
własciwie pierwsza moja zima która mam zamiar naprawdę przepracować.
cel 2012 -> zdobyć chociaż jedno podium w maratonach kresowych, byc top5 kategorii w generalce + objechać konkretnych dwóch kolegów
Napisano 17 grudzień 2011 - 20:05
Dobry cel, ja również chciałbym trochę bliżej czołówki przyjeżdżać na kresowych ...na razie jestem na etapie zrzucania wagi. Do 80kg zostało już tylko 4. W tym roku podczas pierwszego wyścigu w Białymstoku ważyłem około 94 kg.cel 2012 -> zdobyć chociaż jedno podium w maratonach kresowych, byc top5 kategorii w generalce + objechać konkretnych dwóch kolegów
Napisano 17 grudzień 2011 - 20:07
Jeśli chodzi o niebezpieczne wyprzedzanie to zdarzyło mi się kilka razy przywalić blachosmrodziarzowi porządnie pięścią w drzwi
Napisano 17 grudzień 2011 - 21:01
Dzisiaj silny wiatr jedynie motywował mnie do ciężkiej pracy
Dystans: 61.80 km
Czas: 2:01:05
Śr. prędkość: 30.6 km/h
Wzrost wysokości: 881 m
Kalorie: 1,475 C
Śr. temperatura: 5.4 °C
Śr. tętno: 143 uderzenia/min
Maks. tętno: 161 uderzenia/min
Śr. rytm pedałow.: 86 obr./minDobry cel, ja również chciałbym trochę bliżej czołówki przyjeżdżać na kresowych ...na razie jestem na etapie zrzucania wagi. Do 80kg zostało już tylko 4. W tym roku podczas pierwszego wyścigu w Białymstoku ważyłem około 94 kg.cel 2012 -> zdobyć chociaż jedno podium w maratonach kresowych, byc top5 kategorii w generalce + objechać konkretnych dwóch kolegów
Napisano 17 grudzień 2011 - 21:14
Przez cały cykl 39.W tym roku najblizej podium bylem w Narewce, 15 sek do 3 miejsca w kat... W Augustowie 5min do pierwszego. Finalnie 5 w kat w calym cyklu. A z waga masz podobnie jak ja, na poczatku sezonu wazylem 94, na koncu 83. Pozniej trzymalem sie 85, teraz waze 83 i chce zejsc do 75 na kwiecien. Jaki numer startowy miales w bialymstoku?
Napisano 17 grudzień 2011 - 22:21
Napisano 17 grudzień 2011 - 22:21
To prawda, warunki są świetne. Jest kilka górek, najlepszy na dobicie jest podjazd z nowego lub starego mostu, można poczuć palenie w nogachMasz tam swietne warunki w Łomży, Chyba tylko Suwałki w okolicy przewyzszaja to co tam masz
Jak zaczniemy wygrywać na swoich to znak że damy radę przejechać górskieale choc raz byscie sie chlopaki zebrali i przyjechali na cos gorskiego, co Krzysku ?
Napisano 17 grudzień 2011 - 22:39
Napisano 18 grudzień 2011 - 08:10
ps: wczoraj zwyczajowe 18km na turacz i z powrotem. pusto, zajebiscie ale megaslisko. na szczescie wlasnie zaczal padac snieg :mrgreen:
Napisano 18 grudzień 2011 - 12:09
Napisano 18 grudzień 2011 - 14:45
Napisano 18 grudzień 2011 - 15:26
Napisano 18 grudzień 2011 - 18:50
Napisano 18 grudzień 2011 - 19:12
Napisano 18 grudzień 2011 - 20:01
Napisano 18 grudzień 2011 - 20:15
Dzisiaj 111km w 3h47min i tym treningiem skończyłem domowy obóz treningowy trwający
9 dni. W sumie wyszło ok 810 km, w tym jeden dzień wolny i jedna przejażdżka 35km. Tlenowo jest bardzo dobrze, regeneracyjnie też ok, także można pracować. Teraz 4 dni odpoczynku, co nie znaczy że nie będę trenował. Szkoda tylko że wyścigi nie zaczynają się powiedzmy w lutym, bo głód ścigania jest spory, a przełajowiec ze mnie żaden. Może się wybiorę na jakiś górski bieg, ale to się zobaczy.
A odnośnie cyferek, to ostatnio mierzę tylko dystans i czas. Trenuję na wyczucie i to mi pasuje, nie zagłębiam się w puls, strefy itp.
Napisano 18 grudzień 2011 - 20:29
Pytanie tylko po co teraz tak katować skoro w polsce wyścigi zaczynają się dopiero w kwietniu?
Ja podobne treningi mam zamiar robić ale dopiero na przełomie stycznia-lutego gdyż nie planuję w lipcu mieć ,, po formie''.
Napisano 18 grudzień 2011 - 20:46