Napisano 06 styczeń 2012 - 22:31
Wypowiem się pokrótce jako posiadacz Scotta S10 (co prawda modelu 2011) - może coś Ci te parę zdań pomoże w kwestii wyboru. Najpierw odnośnie lakieru - u siebie zauważyłem tylko odprysk o średnicy ok. 1 mm w miejscu, w którym rura dolna łączy się z suportem. Nie wiem niestety czy to wada, powiedzmy fabryczna, czy powstała od uderzenia jakimś kamyczkiem. Tak czy inaczej - jest. Poza tym, na lakier na razie nie narzekam, choć strasznie długo też na niej nie jeżdżę - od maja 2011. Co do sztywności, to jestem zadowolony. Wcześniej miałem do czynienia z Krossem Berusem i Fortem Sprint. Jestem prostym amatorem, ale różnicę naprawdę odczułem (nie wspomnę o porównaniu z ramą Authora Solution SX - obecnie mam o niej bardzo plastelinową opinię, bo widocznie ugina się w okolicy węzła suportowego przy naciśnięciu na korbę z zaciśniętym hamulcem - no ale to inna klasa ramy...). Przy rozmiarze, który Cię interesuje i który ujeżdżam (54/M), rama razem ze ślizgiem, śrubkami od koszyków i wprasowanymi miskami sterów (nie wiem, czy fabrycznie je wciskają, czy zrobili mi to gratis w sklepie, w którym kupowałem) waży 1426 g - dotyczy to oczywiście modelu 2011, ale o ile dobrze pamiętam - wtedy też podawali 1390 g. Przyjmijmy, że podają zbliżoną wagę (możliwe, że ważyli najmniejszy rozmiar albo nie uwzględnili wymienionych przeze mnie dodatków - nie wiem). Jeszcze w temacie sterów... W zestawie dają jakieś najprostsze stery Ritchey'a, półzintegrowane 44/50 mm z kulkami w wiankach. Oprócz sterów (włącznie z gwiazdką, śrubą, kapslem i podkładkami pod mostek) jest też redukcja z obejmy przerzutki 34,9 mm na hak, ekspander do carbonowej rury sterowej (chyba) i śruba baryłkowa, która przyznam - nie wiem gdzie w ramie mogłaby być wykorzystana. W moim przypadku wyszło też lekkie zamieszanie ze sterami, bo nie dostałem dolnej i górnej bieżni, przez co tak naprawdę stery nie istniały. Przy czym zaznaczam, że nie wiem czy może sklep, w którym kupowałem gdzieś ich nie zapodział i to nie wina Scotta (sprawy niestety nie wyjaśniałem, bo zależało mi na czasie). Ciężkawy jest też widelec (carbon/alu) - z wbitą gwiazdką i z bieżnią sterów waży 600 g. Sterówkę mam chyba 24 cm, a nie jestem pewien, czy ważyłem przed czy po przycięciu. Już carbon/alu Accenta ważył te 537 g. Ale jeśli piszesz, że waga nie ma aż takiego znaczenia i pewnie i tak będziesz jeździł na Fundzie, to więcej mu do zarzucenia nie mam, jak na razie spisuje się bezproblemowo. Co do ogólnego wykonania ramy nie mam żadnych zarzutów. Przyznam, że malowanie na 2012 już mi się tak bardzo jak 2011 nie podoba (w ogóle 2012 są jakieś takie...), no ale to tylko kwestia wizualna. Ciekaw jeszcze jestem, jak teraz z dostępnością. Pamiętam, że jak szukałem w okolicach kwietnia, to praktycznie nigdzie jej nie było - ani w sklepach, ani w polskim magazynie centralnym. Można było ew. zamówić z Belgii i czekać ok. miesiąca, ale właściwie mamy zimę (teoretycznie), więc może czekanie by Ci nie przeszkadzało, jeśli nie mieliby ram dostępnych od ręki. Jeśli masz jakieś pytania, to postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć.