Skocz do zawartości


Zdjęcie

Puchar Równicy w Ustroniu_12.05.2012


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
289 odpowiedzi w tym temacie

#41 Wiesiek Legierski

Wiesiek Legierski
  • Użytkownik
  • 613 postów
  • SkądIstebna

Napisano 08 kwiecień 2012 - 18:20

Sytuacja wygląda tak: w górach spadł śnieg, niewiele co prawda, ale Równica jest biała. Przed chwilą wróciłem autem z Ustronia i na szosówce nie da rady zaliczyć Równicę, jedynie drogi niżej położone są częściowo suche.

Z Istebnej do Ustronia nie dam rady zjechać na rowerze, drogi śliskie :-(
Teraz o godz. 19.17 mam na termometrze minus 4, zatem nic do jutra rana nie stopnieje.
Rano będzie przymrozek i na 100% oblodzona Równica.

Proponuję odwołać jutrzejszy objazd i przełożyć go na inny termin.

#42 Wiesiek Legierski

Wiesiek Legierski
  • Użytkownik
  • 613 postów
  • SkądIstebna

Napisano 10 kwiecień 2012 - 06:31

W środę (11 kwietnia) planuję objechać częściowo trasę Pucharu Równicy, start ok godz. 16.00 Ustroń Rynek. Trasa bez odcinka startowego (ok 80 km).


P.s. W poniedziałek wielkanocny o 7 rano minus 8 st. C , brrrrr, drogi oblodzone. O godz. 11 pojechałem się przewietrzyć na mtb, ale zimno i ślisko (oblodzenia) nie pozwoliły mi na dłuższy trening.

#43 Karol_R

Karol_R
  • Użytkownik
  • 151 postów
  • SkądKatowice

Napisano 10 kwiecień 2012 - 08:57

Po południu było już całkiem znośnie. Udało nam się od Skoczowa dojechać do początku rundy, by od razu skręcić w kierunku Lesznej Góry. Drogi suche, na Lesznej nawet słonko nas wygrzało :) Na zjeździe trochę więcej żwiru niż zazwyczaj, ale spodziewałem się śniegu, więc nie było źle.

#44 Wiesiek Legierski

Wiesiek Legierski
  • Użytkownik
  • 613 postów
  • SkądIstebna

Napisano 10 kwiecień 2012 - 10:16

A jak tam zjazd do Cisownicy wygląda, poza żwirem po-zimowym?
Da rade zjechać? Dziury?

#45 Karol_R

Karol_R
  • Użytkownik
  • 151 postów
  • SkądKatowice

Napisano 10 kwiecień 2012 - 20:33

Do Cisownicy z Lesznej Góry? Dziur jakiś nie zarejestrowałem, za to tak jak pisałem przed tym zakrętem gdzie dużo osób w płot leciało pełno żwiru na środku drogi. I tak najbardziej denerwujące na tym zjeździe są rowki odprowadzające wodę na lub bezpośrednio przed zakrętem ;/
Za to zjazd pomiędzy Goleszowem, a Dzięglowem jakby mniej dziurawy. Widać coś łatali i czasem nawet im się za dużo nadlało.

#46 Wiesiek Legierski

Wiesiek Legierski
  • Użytkownik
  • 613 postów
  • SkądIstebna

Napisano 11 kwiecień 2012 - 12:10

Dzięki za info. Dziś mykam z GPS-em zdjąć traka po trasie. Start ok 16 z Zawodzia.
Pogoda w miarę, a głoszą na jutro deszcze ...

#47 Wiesiek Legierski

Wiesiek Legierski
  • Użytkownik
  • 613 postów
  • SkądIstebna

Napisano 16 kwiecień 2012 - 07:34

Projekt trasy Pucharu Równicy, 12.05.2012

http://www.gpsies.co...fqobquksyolfysh

Pętla 95 km według Garmina (+/- 5%)

Szczegóły w regulaminie.

P.s. Jest propozycja objazdu trasy w najbliższy weekend. W sobotę jest czasówka w Orzeszu ale w niedzielę byłby dobry termin na trening. Proponowana godzina startu godz. 12.00.

#48 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 19 kwiecień 2012 - 09:24

Witam,

Moim zdaniem rozwiązanie typu wjazd i zjazd tą samą drogą na Równicę to strzał w stopę dla organizatorów. Mimo wielkiej sympatii dla tego rodzaju imprez myślę, że nie jest to dobre rozwiązanie... Nie słyszałem jeszcze chyba o takim rozwiązaniu w żadnym innym wyścigu / maratonie (jeśli macie przykłady to piszcie razem z uwzględnieniem liczby poszkodowanych...).


W zeszłym roku na Liczyrzepie był taki pojazd/zjazd gdzie się mijaliśmy, jedni pędzili w dół a inni pod górkę. Tyle że tam nie było wielkiego peletonu i ludzie jechali w małych grupkach. Nic mi nie wiadomo, żeby tam doszło do zderzenia. Jadące z naprzeciwka auta stanowiły większe zagrożenie, bo są szersze.

#49 Wiesiek Legierski

Wiesiek Legierski
  • Użytkownik
  • 613 postów
  • SkądIstebna

Napisano 19 kwiecień 2012 - 12:34

Innej długiej i stromej drogi w Ustroniu niż Równica - nie ma.
Oś jezdni będzie na łukach, zakrętach w górnej części - zabezpieczona strażakami OSP, pachołkami drogowymi, wygrodzeniem plastikowym.
Do góry jedziemy prawą częścią drogi, w dół także prawą. Przekroczenie osi jezdni w sytuacji wymijania się zawodników będzie karane dyskwalifikacją.
Jeśli Powiat wyrazi zgodę - na drodze nie będzie żadnych samochodów.
Na sarny i zające nie mamy wpływu ;-)

#50 Maitre

Maitre
  • Użytkownik
  • 468 postów
  • SkądBielsko-Biała

Napisano 19 kwiecień 2012 - 14:24

Na sarny i zające nie mamy wpływu ;-)

Nie do końca jest to tylko żart. Kiedyś na zjeździe z Magurki przez jezdnię przede mną około 1 m przebiegła sarna. Nawet nie zdążyłem nacisnąć za klamki. I tak nie miałbym szans wyhamować. :-)

#51 Wiesiek Legierski

Wiesiek Legierski
  • Użytkownik
  • 613 postów
  • SkądIstebna

Napisano 19 kwiecień 2012 - 20:30

Dziś robiłem lekkie mtb po lasach: 4 razy napatoczyła się sarna w bliskim zasięgu, o "stłuczkę" nie trudno .....

#52 piatekan

piatekan
  • Użytkownik
  • 158 postów
  • SkądMysłowice

Napisano 19 kwiecień 2012 - 21:15

To fachowo nazywa się zoofilia i jest karalne.
Uwaga więc na sarny.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zoofilia

#53 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 19 kwiecień 2012 - 21:21

No to proponuję wzdłuż trasy całego maratonu, w odstępach co 20 m uwiązać wściekle ujadające psy. Korzyść z tego będzie dwojaka, sarny i inny dziki zwierz będzie się trzymał z daleka, a wypłoszeni przez psy kolarze będą śmigać takim tempem, że wszelkie rekordy zostaną pobite.

#54 Przem59

Przem59
  • Użytkownik
  • 222 postów
  • SkądKraków

Napisano 19 kwiecień 2012 - 23:22

Piatekan - jeśli to sarny nachodziły Wieśka, to fachowo nazywa się homofilia. W związku z tym kawał:
-Ma Pani nóżki jak sarenka!
-Takie zgrabne :)
- Nie, takie owłosione!!!

#55 piatekan

piatekan
  • Użytkownik
  • 158 postów
  • SkądMysłowice

Napisano 20 kwiecień 2012 - 07:16

Czy twoje hasło to "Tańczący z sarnami" czy może źle przeczytałem ?

#56 Koroliow

Koroliow
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądKaszuby

Napisano 20 kwiecień 2012 - 10:07

Nigdy nie byłem w tym rejonie i mam pytania odnośnie trasy.
Jakie maksymalne nachylenia podjazdów będą na tym maratonie?
Czy będzie dużo brukowanych odcinków? Jaki jest stan asfaltów?

#57 szamanviking

szamanviking
  • Użytkownik
  • 1198 postów
  • SkądWadowice

Napisano 20 kwiecień 2012 - 11:03

Ja mam nadzieje że bruku bedzie duzo i nachyleń 20% bez liku :mrgreen:

#58 jarus

jarus
  • Użytkownik
  • 64 postów
  • SkądZielona Góra

Napisano 20 kwiecień 2012 - 11:17

Do Cisownicy z Lesznej Góry? Dziur jakiś nie zarejestrowałem, za to tak jak pisałem przed tym zakrętem gdzie dużo osób w płot leciało pełno żwiru na środku drogi. I tak najbardziej denerwujące na tym zjeździe są rowki odprowadzające wodę na lub bezpośrednio przed zakrętem ;/
Za to zjazd pomiędzy Goleszowem, a Dzięglowem jakby mniej dziurawy. Widać coś łatali i czasem nawet im się za dużo nadlało.


Czy mogę prosić o podanie, który km to te niebezpieczne momenty na trasie? Tutaj rejestruje, że zjazd i płot? Który km? Coś jeszcze?

pozdrawiam

#59 piatekan

piatekan
  • Użytkownik
  • 158 postów
  • SkądMysłowice

Napisano 20 kwiecień 2012 - 11:21

Brukowy będzie odcinek na podjeździe pod Równicę (jechany trzy razy) 200-300 metrów.
Jakość asfaltów polska, są dziurawe odcinki ale bez przesady.
Jeden przejazd kładką dla pieszych w Skoczowie.
Bardziej stromy podjazd ma może 800 metrów z czego 300m to ponad 14 %.
Jeszcze jeden stromy i kręty zjazd do Cisownicy.
Więcej nie pamiętam utrudnień terenowych.

#60 jarus

jarus
  • Użytkownik
  • 64 postów
  • SkądZielona Góra

Napisano 20 kwiecień 2012 - 11:49

Brukowy będzie odcinek na podjeździe pod Równicę (jechany trzy razy) 200-300 metrów.
Jakość asfaltów polska, są dziurawe odcinki ale bez przesady.
Jeden przejazd kładką dla pieszych w Skoczowie.
Bardziej stromy podjazd ma może 800 metrów z czego 300m to ponad 14 %.
Jeszcze jeden stromy i kręty zjazd do Cisownicy.
Więcej nie pamiętam utrudnień terenowych.


Dziękuję. Jak czytam to rozumiem, że najtrudniejszy moment to zjazd do Cisownicy. Tak?
Czy przez kładkę to się jedzie? Czy są jakieś schodki i trzeba biec? :)