Jump to content


Photo

Rower z USA


44 replies to this topic

#21 adam83

adam83
  • Użytkownik
  • 6 posts
  • Skądwielkopolska

Posted 29 July 2008 - 13:04

Nie spodziewałem się, że ten post wywoła takie reakcje i naprawde nie chciałbym żeby przez niego na forum panowała taka atmosfera, że ludzie których łączy wspolna pasja sprzeczają się i starają sobie udowodnic kto ma rację.
W postach pojawiło się kilka pytań i postaram się na nie odpowiedzieć:

poza pytaniem, o którym już wspomniałem, ważny jest rozmiar maszyny. Droga a niewygodna maszyna to kiepskie rozwiązanie, ale wygląda na to, że w tym przypadku nie powinno być problemów.

na rowerze siedziałem i wydaje mi się, że jest doby, nie muszę się specjalnie gimnastykować żeby utrzynać ręce na kierownicy a jak siedzę i nogi mam opatre na pedałach to noga w kolanie jest lekko ugięta wieć można nawet troszkę siodełko podwyższyć

A kolega który sprzedaje ten rower to jest pierwszy właściciel cy też kupił go z drugiej ręki?

Znajomy kupił ten rower w sklepie w Stanach, mowił że tylko raz na nim jechał ok 10km więc można powiedzieć że jest nowy

Takim rowerem Carlos Sastre wygrał teraz Tour de France!!!

A poza tym to jest cacuszko, marzy się każdemu z tego forum!!

To tylko potwierdza moje przypuszczenia i obawy, że nie wykożystam potencjału tego roweru i po prostu w moich rękach się znarnuje

W zasadzie widzę tylko jedno, jeśli mogę tak powiedzieć obiektywne przeciwwskazanie: dobrze jest zaczynać przygodę z kolarstwem ( właściwie, można by pod to podciągnąć wiele innych umiejętności ) z gorszym sprzętem - po to, by tym bardziej ocenić i docenić sprzęt dużo lepszy

W tej kwestii mam podobne zdanie

Jeśli chodzi o gwarancję to nie wiem za bardzo jak to z nia jest, muszę zapytać właściciela roweru czy przy zakupie rejestrował rower, czy tylko ma jakiś dowód zakupu. Padło tu stwierdzenie że rower nie ma gwarancji, tylko że jak nic takiego nie napisałem. W pierwszym poście podło słowo gwarancja. Może źle sformuowałem zdanie i niektórzy mogli to żle zrozumieć. Chodziło mi, że przy zakupie jakiegoś innego roweru w Polsce z gwarancją nie bylo by problemów a tu mogły by się pojawić. Skoro jest nowy to pewnie ma, tylko jak pisaliście u przedstawiciela w USA.

Jeszcze chciałbym wyjaśnic kwestię pieniędzy, bo co chile się ten wątak pojawia. Zgadzam się że nie chodzi tu o zaglądanie do portwela. Nie jestem milionerem a pieniądze zarobiłem pracując przez ostatni rok i odłozyłem sobie torche oszczędności i po zakupie roweru na butu i kilka innych drobiazgów jeszcze by zostało. Nad zakupem tego roweru zastanawiam sie, dlatogo że jak sami piszecie to jest spora okazja a z takich powinno sie kożystac. Jednocześnie nie chciałbym go kupic i za tydzień czsu go sprzedać, żeby na tym zarobic.
Obiecjuę że jak dzisiaj wygram te 35 milionów każdy z was dostanie swój wymarzony rower :mrgreen: bo wystarczy przeczytać kilka wątków na tym forum, żeby się przzekonac ile jest w tym radości i pasji :-)

#22 spros

spros
  • Użytkownik
  • 663 posts
  • Skądpolska

Posted 29 July 2008 - 13:08

nie chciałbym go kupic i za tydzień czsu go sprzedać, żeby na tym

szkoda, bo ja powaznie pisalem :-D

#23 artkaw

artkaw
  • Użytkownik
  • 17 posts
  • SkądTarnów

Posted 29 July 2008 - 13:52

W żadnym wypadku nie kupuj takiego sprzętu! Nie jeździłeś i nie jeździsz to nie sprzęt dla początkującego. Wypadało bys od razu tez miał strój i buty i pedałki.. okularki, czapeczkę ulubionego Teamu, rękawiczki... :))

Posiadaczy sprzętu wyżej niż Xenon jeśli się ktoś nie ściga i nie trenuje codzień uważam za sprzęciarstwo, za gadżeciarstwo, za zbieranie drogiego złomu. Czyli m.in. snobizm.

Drogi kolego rower Cervelo to taki jakby sprzęt Kubicy w rączkach total amatora. Kubica zaczynał od kartów, a Valentino Rossi i Max Baiggi od motorków 1KM. A każdy kolarz od złomu favorit, stalowych ram, krzywych kół i ogólnie dziadostwa. Doceniam teraz o ile lepiej działa grupa Veloce, o ile lepiej jadą koła Fulcrum 5 od jakichkolwiek noł nejmów. Po kolei i kolejno zmieniałem w miare możliwości finansowych grupy, a Recodr jest najwyższą! Takim rowerem Carlos Sastre wygrał teraz Tour de France!!!

A poza tym to jest cacuszko, marzy się każdemu z tego forum!! Ktoś może zapolować na Twój rower i albo Ci go zwinąć, albo dostaniesz w łeb na ulicy i Ci go zabiorą. Wart jest taki sprzęt, bo byłem w Austrii w sklepie i mieli Cervelo 8.500 EUR!!

Więc kup sobie do normalnej jazdy Escorta, Astrę, nawet BMW 325, ale nie Ferrari, Maseratti, Lamborghini czy Rolls'a. A jak masz kase to kup choćby Subaru Imprezę, ale na litość nie do pierwszej jazdy taki wyjątkowy rower!!

PS. Nie dziwota ze na forach nikt nie pisze o Cervelo, nie chłopy, bo to jakby na forach gadać jak się jeździ typowo wyścigowymi nowymi samochodami np.McLaren-Mercedes, Ferrari, Lambo, - nikt na forum nie wyskoczy z czymś takim, bo niewiele osób to ma i byłoby chyba głupio porównywać się z tuningiem, nawet profesjonalnym marki choćby Audi.


ck ale bzdury wypisujesz. Nie wiem żal Ci d..e ściska czy co ?? Jak gościa stać na taki rower to niby dlaczego nie ma sobie go kupić ? Lepiej jest kupić raz o dobrze i po problemie. A jak złapie bakcyla to będzie miał rower jak marzenie, a tak to mógł by sobie pluć w brodę że przepuścił taką okazje. Myślę że jak mu się nie spodoba to kupca na pewno znajdzie.

#24 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Posted 29 July 2008 - 14:30

Dla początkujacego kupowanie karbonowego cacka nie jest najlepszym rozwiązaniem. W razie jakiegoś upadku itd. taki rower jest drogi o ile możliwy do naprawy. Na początek skromniejszy model, a jak załapiesz to wtedy można szukać okazji. Oczywiście twoje pieniądze, twoja decyzja itd. Ja tymczasem wsiadam na swojego stalaka bo nic tak nie rozładowuje napięcia i stresu jak jazda i tylko jazda :-D

#25 Gosc_felipe_*

Gosc_felipe_*
  • Gość

Posted 29 July 2008 - 14:38

Jakie rozmiar ma rama?

#26 Von Munchhausen

Von Munchhausen
  • Użytkownik
  • 273 posts
  • SkądWarszawa

Posted 29 July 2008 - 18:31

adam83, jeszcze tak sobie pomyślałem... jeśli masz wątpliwości lub nie chcesz kupić tej maszyny, może pogadaj ze Sprosem? W ten sposób maszyna raczej nie trafi w złe ręce - zawsze to jakieś rozwiązanie, jeśli nie chcesz kupować jej dla siebie
:)

#27 spros

spros
  • Użytkownik
  • 663 posts
  • Skądpolska

Posted 29 July 2008 - 18:44

dziekuje za komplement :-) za zawodowca sie nie uwazam [raczej za lansera i gadzeciarza :mrgreen: ], ale nosze sie z zamiarem sprowadzenia dobrego sprzetu wlasnie z usa. a tu taka gratka :-P
edit:
jesli chodzi o rozmiar to moje oszacowania (w oparciu o proporcje ze zdj. 1) daly wynik
51 z dlugoscia ttl 530mm, szanse na 54 z dlugoscia 545mm sa mniejsze, to raczej na pewno 51

#28 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2,567 posts
  • SkądOpolskie

Posted 29 July 2008 - 20:14

hmmm... z ekonomicznego punktu widzenia, zakup tej maszyny to najlepsze rozwiązanie. Bo po co kupować sprzet za 3k jeździc nim jakis czas i potem go modernizować i znów dokłądać kase. Ja kto sie mawia: kupić raz, a porzadnie. To że inni zaczynali od rometów nie znaczy ze innie mają isc w ich ślady. Kazdy kupuje to na co go stać, a to czy taki sprzet zostanie wykorzystany przez kupująceto juz jego samego i jego sumienia biznes. Poza tym kupic go po to by sprzedac to nie jest wcale głupi pomysł - w koncu biznes is biznes.

#29 kubano

kubano
  • Użytkownik
  • 936 posts
  • SkądCzechowice-Dziedzice

Posted 29 July 2008 - 20:33

Słyszałem że gdzieś w Krakowie jest jakiś lakiernik czy coś i może ci za 400zł pomalować zajeb... ramę ogółem cały rower. Ja bym kupił sprzedał i złożył sobie rower ideał.

#30 gres

gres
  • Użytkownik
  • 641 posts
  • Skądkraków

Posted 30 July 2008 - 09:06

bo ten ideałem nei jest ;>

geolog - www.geologpoludnie.cba.pl


#31 spros

spros
  • Użytkownik
  • 663 posts
  • Skądpolska

Posted 30 July 2008 - 09:14

no, moglby byc ladniejszy. no i ten blyszczacy czarny lakier, na ktorym widac kazdy pylek i kazde dotkniecie paluchem i kazde zadrapanie. ale nie mozna miec wszystkiego :-) znaczy mozna, ale to za duzo kosztuje.

#32 ck

ck
  • Użytkownik
  • 23 posts
  • Skądkk cz-wa

Posted 30 July 2008 - 15:59

Witam wszystkich!
Nie znam się za bardzo na rowerach szoswych bo nigdy nie miałem z nimi do czynienia ale ogólnie to lubie jeżdzić.


Chłopak nie jeździł jeszcze na szosie.

7 kafli za taki rower to świetna cena, tylne widełki w ramie cervelo są po prostu genialne. Nie trzeba być zawodowcem aby jeździć na takim sprzęcie, a przyjemność z jazdy będzie nieporównywalna do roweru za 3 kafle.


Jak ten młody facet poczuje jakąś różnice, skoro nie jeździł na szosie jeszcze nigdy w życiu?

Żenada.....tą kompletną bzdurą powaliłeś mnie na kolana.Jeśli ktoś ma pasję, lubi dobry sprzęt wytłumacz mi dlaczego miałby takiego sprzętu nie używać???Zadrość Cię zżera??



Jaką pasję rejserze, skoro facet "ogólnie lubi jeździć"? Pasja to dopiero wtedy gdy jesteś coś w stanie poświęcić. Poświęcić litry potu i godziny na siodle to jest pasja. Reszta to takie gadanie 15letnich gości z tego forum.

Nie zżera mnie zazdrość. Rozumiem ze facet chce mieć porządny sprzęt. Ale na początek to zbyt wiele, tak uważam. A tak swoją drogą jaką ty masz pasję? Zjawiają się Twoi koledzy, którzy mają pasję, Ci z Myszkowa u mnie na zbiórce w Cz-wie, aby pokazać co potrafią na Czatachowie, zjaw się i pokaż jaką masz pasję sprzęciażu!


A kupować żeby zarobić na transakcji to chyba nie o to chodzi na tym forum, nie? I nie o to pytał ten chłopak w końcu jakiś jego kolega chce mu sprzedać swój rower, a nie żeby ew, klientów sobie poszukać.

8-)

#33 xcracer

xcracer
  • Użytkownik
  • 391 posts
  • SkądMyszków

Posted 30 July 2008 - 16:24

Witam wszystkich!
Nie znam się za bardzo na rowerach szoswych bo nigdy nie miałem z nimi do czynienia ale ogólnie to lubie jeżdzić.


Chłopak nie jeździł jeszcze na szosie.

7 kafli za taki rower to świetna cena, tylne widełki w ramie cervelo są po prostu genialne. Nie trzeba być zawodowcem aby jeździć na takim sprzęcie, a przyjemność z jazdy będzie nieporównywalna do roweru za 3 kafle.


Jak ten młody facet poczuje jakąś różnice, skoro nie jeździł na szosie jeszcze nigdy w życiu?

Żenada.....tą kompletną bzdurą powaliłeś mnie na kolana.Jeśli ktoś ma pasję, lubi dobry sprzęt wytłumacz mi dlaczego miałby takiego sprzętu nie używać???Zadrość Cię zżera??



Jaką pasję rejserze, skoro facet "ogólnie lubi jeździć"? Pasja to dopiero wtedy gdy jesteś coś w stanie poświęcić. Poświęcić litry potu i godziny na siodle to jest pasja. Reszta to takie gadanie 15letnich gości z tego forum.

Nie zżera mnie zazdrość. Rozumiem ze facet chce mieć porządny sprzęt. Ale na początek to zbyt wiele, tak uważam. A tak swoją drogą jaką ty masz pasję? Zjawiają się Twoi koledzy, którzy mają pasję, Ci z Myszkowa u mnie na zbiórce w Cz-wie, aby pokazać co potrafią na Czatachowie, zjaw się i pokaż jaką masz pasję sprzęciażu!


A kupować żeby zarobić na transakcji to chyba nie o to chodzi na tym forum, nie? I nie o to pytał ten chłopak w końcu jakiś jego kolega chce mu sprzedać swój rower, a nie żeby ew, klientów sobie poszukać.

8-)


Ja tam właśnie razem z kolegami przyjeżdżam w każdy weekend(jeśli nie jadę nigdzie na zawody) i skoro Ty też tam jeździsz to napewno się znamy...Napewno mnie kojarzysz.

[ Dodano: 2008-07-30, 17:29 ]
Napisz mi na priva jak się nazywasz, wtedy będzie wszystko jasne...

Odnośnie Czatachowy...powiedz mi na czym można tam komukolwiek coś udowodnić??Na górce o długości 600m??
W tym roku( zresztą jak zwykle)... jedziemy razem z ekipą z Twojego miasta na wyścig dookoła Tatr do Popradu.Skoro uważasz mnie za "sprzęciaża" masz szansę się zabrać i mi udowodnić gdzie jest moje miejsce ;-) .Zapraszam serdecznie, są jeszcze 2 wolne miejsca...
Pytasz o moją pasję....jeśli chcesz napiszę Ci na priva bo pewnie sam widzisz, że nie jest to temat pt. "Pochwal się jakim jesteś kozakiem, niech cała Polska czyta" ;)

#34 spros

spros
  • Użytkownik
  • 663 posts
  • Skądpolska

Posted 30 July 2008 - 19:09

zaraz, zaraz, wyluzujcie chłopaki. to nie boks.
poprostu doradzcie chlopakowi, żeby odsprzedał mi ten rower :-P i sprawa bedzie jasna. Potem poradzimy chlopakowi odnosnie dobrego rowerka za 1,5 czy 2 kafle i bedzie wilk syty i owca cala. :-P

#35 kr1zje

kr1zje
  • Użytkownik
  • 1,165 posts
  • SkądWarszawa

Posted 30 July 2008 - 21:07

Jak ten młody facet poczuje jakąś różnice, skoro nie jeździł na szosie jeszcze nigdy w życiu?


Czytaj ze zrozumieniem, nie pisałem że kolega odczuję różnicę w jeździe na rowerze za 7 kafli ,a za 3. Napisałem, iż jest różnica w jeździe na rowerze za 7 kafli, a za 3, i nie trzeba być zawodowcem aby tego doświadczyć, rower będzie lepiej przyśpieszał, dawał większy komfort, wysoka sztywność komponentów zapewni mniejsze straty energii, krótko mówiąc bardzo dobry rower [jak tytułowy cervelo] może pomagać już na początku osiągać lepsze efekty w jeździe.
Nie wiem na jakim sprzęcie zaczynałeś swoją przygodę z kolarstwem szosowym, ale lepiej zainwestować raz a dobrze w sprzęt, niż potem co chwilę coś modernizować, bo wyjdzie nas to drożej i być potem rozczarowanym, że koła nie takie, kaseta i łańcuch coś nie tego...

#36 ck

ck
  • Użytkownik
  • 23 posts
  • Skądkk cz-wa

Posted 01 August 2008 - 10:53

Nie wiem na jakim sprzęcie zaczynałeś swoją przygodę z kolarstwem szosowym, ale lepiej zainwestować raz a dobrze w sprzęt, niż potem co chwilę coś modernizować, bo wyjdzie nas to drożej i być potem rozczarowanym, że koła nie takie, kaseta i łańcuch coś nie tego...


Zaczynałem czeskim favoritem, potem miałem scota, potem stalowego sprzęta na 105, teraz mam alu na Xenonie i niezłych kołach. Z xenona jestem najbardziej szczęśliwy.

To oczywiste ze lepiej jest mieć lepszy sprzęt od gorszego. Ale czy na prawdę nie rozumiesz ze lepszej grupy od Recorda nie ma wśród popularnego sprzętu? Na prawdę kupowanie cervelo do nauki nie jest dobre.

Piszesz że co chwile coś modernizować.. Jak nie miałem kasy to jeździłem w lato i zimę tym samym góralem na szimano. Dwa lata najeździłęm zeby łańcuch i kasete i wieniec całkiem zużyć.
Na prawdę na start to ten rower jest zbyt pożądny. Kto nie widzi tego.. trudno, niech kupuje sobie drogi sprzęt. Ramy karbonowe się przecież bardziej zużywają od alu.. Nie wytrzymują tyle czasu ani kraks.
To forum jest po to aby pogadać, a nie się na siebie wkurzać, więc.. pogadajmy ;-)

#37 xcracer

xcracer
  • Użytkownik
  • 391 posts
  • SkądMyszków

Posted 01 August 2008 - 10:55

Racja, nie wkurzajmy się już bracia szosowcy :mrgreen:. Sory kolego, że tak się rzucałem.....trochę mi ciśnienie podskoczyło ;-)

Co do przejeżdżki......nie ma sprawy,jeśli zdążę do niedzieli wrócić ze Słowacji wpadnę jak zwykle na zbiórkę.

PS.Wiesz już który to ja??

#38 ck

ck
  • Użytkownik
  • 23 posts
  • Skądkk cz-wa

Posted 01 August 2008 - 11:15

Nie wiem, ale na wyścig blisko 10sierpnia bym zabrał sie bardzo chętnie, bo tak mnie zaplanowano. A wspominałeś coś o 2 miejscach. Ja mam czapeczkę T-mobile, poznasz mnie po tym.
Sorry za zachowanie ;-)
Na forach tak właśnie jest, ze człek się podpali i zaraz pyskówka.

#39 xcracer

xcracer
  • Użytkownik
  • 391 posts
  • SkądMyszków

Posted 01 August 2008 - 11:18

Ja również przepraszam.....nie miej do mnie urazy :-> . Niestety ale w następny weekend jadę na maraton mtb.Będzie jeszcze okazja razem się wybrać...

#40 SN

SN
  • Użytkownik
  • 475 posts
  • Skądzupelnie blisko

Posted 01 August 2008 - 12:14

ale sie wzruszylem!

ja tez przepraszam za moje skandaliczne zachowanie, nieszanowanie innych uzytkownikow forum, wytykanie im ich urojen i kompleksow.



Reply to this topic