Skocz do zawartości


Zdjęcie

szczypce do łańcucha


30 odpowiedzi w tym temacie

#21 outoftimeman

outoftimeman
  • Użytkownik
  • 873 postów
  • SkądPruszków

Napisano 15 maj 2012 - 07:59

A po co rozpinać łańcuch 100km od domu ? ;-)


np. żeby skrócić kiedy się zerwie, czy po prostu skrócić gdy uznamy, że jest za długi.
oczywiście to rzadkie przypadki, ale ja jestem fanatykiem czystości łańcucha i dużą wygodą jest dla mnie możliwość rozpięcia go bez użycia siły i narzędzi.

#22 robsohn

robsohn
  • Użytkownik
  • 44 postów
  • SkądBełchatów

Napisano 15 maj 2012 - 08:48

Temat można zamknąć, kolega pokazał mi jak można w prosty sposób rozpiąć spinki kombinerkami, źle kombinowałem do tej pory, a to takie proste :-)


Możesz opisać jak się zabrać za rozpinanie łańcucha. Ile nerwów już przy tym natraciłem to moje, a rozpiąć mi się nie udało. Łańcuch mam Shimano ze spinką.

#23 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 15 maj 2012 - 18:03

No to podobnie do mnie, ciskałem kur..mi aż miło a łańcuch i spinka ani puściły ;-)
Chyba już tutaj opisywał ktoś jak się powinno rozpinać spinkę, ale oczywiście mogę napisać tak jak ja to widzę:
najlepiej jak masz kombinerki choć taka sama metoda działa jak masz mocne palce albo spinka jest z tych "łatwiejszych" ;-)
łapiesz za spinkę tak żeby łańcuch swobodnie zwisał po obu jej stronach, kombinerkami tak ściskasz pod kątem obie blaszki spinki żeby jedno ramię kombinerek przesuwało jedną blaszkę spinki w jedną stronę a drugie ramię kombinerek drugą blaszkę spinki w drugą stronę. Zasada jest taka że bezpośrednio ściskasz blaszki spinki a nie bolce. Jeżeli podobnie złapiesz palcami za te blaszki i zaczniesz je przesuwać do odpięcia to też powinny się rozpiąć. Daj znać czy coś z tego co napisałem zrozumiałeś hehehe
tutaj filmik, beznadziejna jakość ale coś tam widać:


#24 robsohn

robsohn
  • Użytkownik
  • 44 postów
  • SkądBełchatów

Napisano 15 maj 2012 - 19:14

krzy1976, stary WIELKIE DZIĘKI ! Po przeczytaniu opisu spinkę rozpiąłem w niecałe dwie minutki.

#25 travisb

travisb
  • Użytkownik
  • 1761 postów
  • Skąd54.351 �N 18.645 �E

Napisano 15 maj 2012 - 21:04

... spinkę rozpiąłem w niecałe dwie minutki

Chyba w 2 sekundy ;-)

... kombinerkami tak ściskasz pod kątem obie blaszki spinki żeby jedno ramię kombinerek przesuwało jedną blaszkę spinki w jedną stronę a drugie ramię kombinerek drugą blaszkę spinki w drugą stronę.

Toż to oczywista oczywistość! Aż kusi mnie zapytać w jaki sposób męczyłeś się wcześniej? Bo chyba nie tak jak na filmiku podlinkowanym przez wili666, gdzie ta męka trwała faktycznie 2 minuty ;-)

Tak czy inaczej ... Teraz już chyba wszyscy pojęli czemu zdziwiłem się (i nie tylko ja), że do tak banalnej czynności ktoś chciałby kupować 'specjalistyczne' narzędzie. Na wszystko jest sposób.

#26 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 15 maj 2012 - 22:09

Odpowiem tak: jak się coś wie albo umie to wszystko jest proste...

#27 robsohn

robsohn
  • Użytkownik
  • 44 postów
  • SkądBełchatów

Napisano 16 maj 2012 - 08:06

Chyba w 2 sekundy ;-)


Teraz bedzie w dwie sekundy :)

#28 wjagus

wjagus
  • Użytkownik
  • 195 postów
  • SkądMysłowice

Napisano 16 maj 2012 - 22:36

bosz... a ja w temacie przeczytałem skrzypce do łańcucha :shock:

#29 Mike

Mike
  • Użytkownik
  • 31 postów
  • SkądWrocław

Napisano 17 maj 2012 - 22:02

W życiu nie pomyślałem, że można używać kombinerek, albo specjalnych szczypców do spinek. Może mi się trafiały jakieś "łatwe" ale czy to sram, connex czy kmc, zawsze ten sam ruch palcami skutkuje. 2 sekundy i po sprawie.

#30 szpiler

szpiler
  • Użytkownik
  • 229 postów
  • SkądRacibórz

Napisano 17 maj 2012 - 22:47

Spinki Accenta nie da się palcami rozpiąć, poza tym ja nie widzę nic dziwnego w używaniu do tego narzędzi. Każdy robi jak mu wygodniej.

#31 borasad

borasad
  • Użytkownik
  • 202 postów
  • SkądSiedlce

Napisano 18 maj 2012 - 13:43

Używałem i używam różnych spinek: Srama, KMC, Wippermanna i Accenta, największy problem z rozpięciem rękami miałem ze Sramem, była naprawdę oporna, całą resztę wystarczy dobrze złapać, wyginać trochę łańcuch na boki i ściskać do środka. Przed założeniem spinki na łańcuch warto jest kilka razy spiąć ją "na sucho", bez łańcucha, wtedy blaszki zaczynają lżej nachodzić na piny, dzięki czemu nie ma potem problemów ze zdjęciem. Do tej pory nigdy mi się spinka nie rozpięła w czasie jazdy, mimo tego, że na 1 spince zajeżdżałem kilka łańcuchów.



Dodaj odpowiedź