Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nie moge odkrecic wolnobiegu kluczem


12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Casey67

Casey67
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • SkądWolsztyn

Napisano 25 czerwiec 2012 - 16:49

Witam, ostatnio wyjąłem zębatkę, poprzez odkręcenie ( nie całego wolnobiegu ) ale te "łozysko" nie znam prawidłowej nazwy aczkolwiek za tym było dużo kulek.

Teraz pozostała mi tylko cześć na co nakręcana jest zebatka tzn
( znowu nie znam nazwy ale dodam iż odkręca się to takim kluczem: http://nokautimg1.pl...egu-yc-120b.jpg )


I za cholere nie mogę tego odkręcić, kręcę w przeciwną strone wskazówek ( tak wyczytałem ) jak mam to wykręcić? zamówiłem nową zębatkę tzn kasete

#2 kubano

kubano
  • Użytkownik
  • 936 postów
  • SkądCzechowice-Dziedzice

Napisano 25 czerwiec 2012 - 17:19

Casey67, Klucz dajesz do imadła i chwytając za obręcz odkręcasz. W lewo się to odkręca bo w prawo to by się sama odkręciła podaczas jazdy.

#3 Casey67

Casey67
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • SkądWolsztyn

Napisano 25 czerwiec 2012 - 17:24

Wkręcam w imadło i nic - nawet francuz + młotek nic nie daje.

#4 Bikemaster

Bikemaster
  • Użytkownik
  • 1048 postów
  • SkądWWL

Napisano 25 czerwiec 2012 - 17:32

Casey67, wolnobieg jest zakręcony na gwincie piasty i jest tam zwykły gwint prawy. Dokręcasz w prawo, odkręcasz w lewo. Czasami potrafi się zapiec niemiłosiernie i należy się mocno nasiłować z tym. Najlepiej jest złapać albo ogromnym francuzem i siłować się, albo solidnym kluczem płaskim + rura. Dwie osoby do całego procesu też są polecane. Jedna trzyma koło, a druga ciśnie z rurą.
Pomysł z imadłem jest dobry, ale musisz mieć solidne imadło i sporo siły, bo może być tak, że i w imadle nie wykręcisz.
Powodzenia. :-P

#5 Casey67

Casey67
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • SkądWolsztyn

Napisano 25 czerwiec 2012 - 17:33

Dodaje zdjęcie - może to pomoże rozwiązać tą zagadkę.

Sory za jakość ale zdjęcie robione na szybko telefonem.

Dołączona grafika

#6 Casey67

Casey67
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • SkądWolsztyn

Napisano 25 czerwiec 2012 - 17:38

Bikemaster, no właśnie tu jest problem, jak za 1 razem siłowałem się trzymając koło w rękach, to myślałem ze coś robie źle, ale gdy dowiedziałem się ze tam jest zwykły gwint, to wkręciłem to w imadło, i napierając - uszkodziłem klucz.

Nic tylko próbować, jak mi się uda to na pewno napiszę tutaj.

#7 Bikemaster

Bikemaster
  • Użytkownik
  • 1048 postów
  • SkądWWL

Napisano 25 czerwiec 2012 - 17:42

Można na noc wsadzić do nafty obić młotkiem, a rano znowu próbować odkręcać.

#8 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 25 czerwiec 2012 - 18:19

Polecam odrdzewiacz WURTH Rost-Off w takich sytuacjach. Klucz w imadle chyba najlepszy (u mnie zawsze pomagało, ale mam ciężkie imadło i solidny stół, a koło chwytałem zawsze dwoma rękami po przeciwnych stronach, czasem puszczało z głośnym strzałem), albo solidne oparcie koła w jakimś kącie, aby obręcz stykała się jak największą powierzchnią.
Jeśli nie zależy nam już na wolnobiegu, można spróbować młotkiem i przecinakiem. Udar potrafi zdziałać cuda, ale trzeba to robić z wyczuciem, i raczej polegać na szybkości młotka niż na jego masie.

#9 Tom'ek

Tom'ek
  • Użytkownik
  • 377 postów
  • SkądWieszowa

Napisano 25 czerwiec 2012 - 20:48

zamówiłem nową zębatkę tzn kasete


Kasety nie założysz na to koło.

#10 Casey67

Casey67
  • Użytkownik
  • 5 postów
  • SkądWolsztyn

Napisano 25 czerwiec 2012 - 21:19

zamówiłem nową zębatkę tzn kasete


Kasety nie założysz na to koło.


Jak to??

chodzi mi o coś takiego: http://allegro.pl/sh...item=2379748657

Dziś nie miałem czasu aby to odkręcić, ale jutro mam nadzieje ze to odkręce :)

#11 Gosc_krystianzach_*

Gosc_krystianzach_*
  • Gość

Napisano 25 czerwiec 2012 - 22:02

Gdy nie moglem odkrecic kasety. Udałem sie z kołem do znajomego i pneumatem mi odkrecil. Idz do pierwszego lepszego zakładu wulkanizacji to odkręcą ci to za piwo.

#12 Bikemaster

Bikemaster
  • Użytkownik
  • 1048 postów
  • SkądWWL

Napisano 25 czerwiec 2012 - 22:40

Casey67, kaseta zębatek to co innego niż wolnobieg. W linku podałeś wolnobieg nakręcany, który faktycznie założysz na swoją piastę, czego nie zrobisz z kasetą.

#13 pawelek_G

pawelek_G
  • Użytkownik
  • 177 postów
  • SkądCzęstochowa

Napisano 25 czerwiec 2012 - 23:11

A ja to robię tak, nieśmiertelny WD-40 psikam aż nie wypływa, czekam i po jakiś 30min klucz płaski na klucz do wolnobiegu, młotek w dłoń i w ten płaski klucz, nie za mocno ale energicznie pukam. Nawet najbardziej zapieczone wolnobiegi ustępowały tej metodzie. Tylko trzeba uważać, żeby w szprychy nie przywalić, albo nie zepsuć obręczy za mocno waląc. Metoda udarowa skutkuje. A jak już Ci się uda, to na gwint w wolnobiegu nałóż smaru i dopiero przykręcaj, potem jest szansa, że się tak mocno nie zapiecze. A co do wolnobiegu, trzeba było brać fulcruma czy jakoś tak dużo lepiej wykonany i szosowa ilość ząbków.
Pozdrawiam



Dodaj odpowiedź