Zastanawiam się nad szosówką look kx z tej aukcji:
http://allegro.pl/lo...2567726114.html
Trochę o mnie:
Nie mam na razie żadnego doświadczenia z rowerami szosowymi, natomiast sporo jeżdżę na MTB. Chciałbym w przyszłym roku wystartować w triathlonie, co skłania mnie do zakupu szosówki. Triathlon traktuję amatorsko, jako trening wspomagający chodzenie/wspinaczkę po górach. Rower nie musi być super-profesionalny, ale też taki który umożliwi mi za dwa-trzy lata ukończenie dystansu irona, czyli wyścigu na 180 km plus przygotowanie się do niego. Rozglądam się za rowerem karbonowym, ponieważ wyczytałem, że jest bezpieczniejszy dla kręgosłupa (nie wiem czy to prawda?). Z racji wieku 40+ oraz uprawiania (niezdrowego) sportu
Rower z podanej aukcji, bardzo mi się spodobał i zachorowałem na niego. Z tego co znalazłem w necie jest to model z 2002/2003 roku, ale jak dla mnie wygląda idealnie. Jednak czy jest sens w kupowaniu 10 letniego roweru? Czy mogę oczekiwać, że pojeździ jeszcze kilka lat przy dwóch/trzech treningach tygodniowo? Czy w rowerach jest też tak jak w samochodach, że te starsze jak się o nie dba są lepsze/bardziej niezawodne tylko więcej palą



