Jazda na trenażerze
#101
Posted 01 February 2015 - 18:47
- patolog likes this
Focus Izalco, Giant Trinity, Accent CX, Cube Stereo Hybrid 140 HPC Race 750
#102
Posted 01 February 2015 - 19:29
A wydawałoby się, że kto jak kto, ale patolog powinien powinien być twardy psychicznie - nick zobowiązuje :-D .
Jak kupiłem trenażer i tylko kręciłem, to faktycznie czas mi się dłużył niesamowicie - 25 minut ledwo wytrzymywałem.
To się zmieniło, jak zacząłem używać pulsometru i przeprowadzać jakieś tam treningi według jakiegoś tam planu.
Ale nigdy chyba nie kręciłem dłużej niż 70 min. Tak standardowo to 1 godz. Na trenażerze można właśnie dość dokładnie potrenować i gdzieś wyczytałem, że kręcąc w miejscu możemy sobie zafundować wysiłek większy niż jeżdżąc w terenie, więc taka godzinka dobrego kręcenia wystarcza - na większą "stratę czasu" pod dachem sobie nie pozwalam i chyba nie ma takiej potrzeby.
"Wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec" - Woody Allen
#103
Posted 08 February 2015 - 09:47
1) Czy jeździsz przy otwartym oknie ? Ew. Czy otwierasz okno w pokoju obok ?
2) Jaką masz temperaturę podczas jazdy na trenazerze w pokoju ?
3) Czy masz wiatrak ? Ustawiony wprost na ciało czy jakoś inaczej ?
4) jeździsz w koszulce czy na gola klatę i dlaczego ?
5) ile pijesz przez godzinę jazdy na trenazerze ?
1. Tak. W piwnicy. Właściwie to nie da się "zamknąć" okna z powodu braku szyb.
2. Na starcie zewnętrzna +2-3*. Na koniec treningu nawet więcej.
3. Trzy.. Dwa side ("białe" na nodze), "potwora" na front. Wszystkie na korpus, świeże powietrze na twarz. Nóg specjalnie nie chłodzę (niewam problemy z kolanami)
4. Start w polarze i rękawiczkach, potem tylko lycra z długim rękawem. Przy ostrych treningach i lycre zdejmuję jak pikawa zaczyna dryfować. Dodatkowo opaska na czoło, czasami czapka. Obowiązkowo ręcznik, idealny do usuwania "bałwana" z koszulki.
5. Zależnie od intensywności. Czasami 0.7l na 4 godziny (spokojne RLV), czasami na 45minut.
Do pytań dorzuciłbym jeszcze słuchawki: czy korzystasz z nich i na jakich zasadach (audiobook, muzyczka sobie gra, playlista na kadencję, może Sufferfest czy inne filmiki "motywujące")
#104
Posted 23 February 2015 - 12:53
1. Tak. W piwnicy. Właściwie to nie da się "zamknąć" okna z powodu braku szyb.
2. Na starcie zewnętrzna +2-3*. Na koniec treningu nawet więcej.
3. Trzy.. Dwa side ("białe" na nodze), "potwora" na front. Wszystkie na korpus, świeże powietrze na twarz. Nóg specjalnie nie chłodzę (niewam problemy z kolanami)
4. Start w polarze i rękawiczkach, potem tylko lycra z długim rękawem. Przy ostrych treningach i lycre zdejmuję jak pikawa zaczyna dryfować. Dodatkowo opaska na czoło, czasami czapka. Obowiązkowo ręcznik, idealny do usuwania "bałwana" z koszulki.
5. Zależnie od intensywności. Czasami 0.7l na 4 godziny (spokojne RLV), czasami na 45minut.
Do pytań dorzuciłbym jeszcze słuchawki: czy korzystasz z nich i na jakich zasadach (audiobook, muzyczka sobie gra, playlista na kadencję, może Sufferfest czy inne filmiki "motywujące")
Ludziska uwazajcie z tymi trenazerami bo mozna sie zajechac przed sezonem.
W zeszłym roku niewłasciwy dobór treningu i intensywnosci sprawił ze w kwietniu musiałem najpierw
odpoczac z miesiac a pozniej znow powoli budowac forme dodatkowo jeszcze grypa mnie
zebrała w połowie przygotowan w cyklu siłowym.
W tym roku juz jestem madrzejszy i zaczynam spokojniej.Dodatkowo wazne zeby urozmaicac treningi i
zmieniac intensywnosc moc i pozycje w czasie kazdego treningu.Nie ma co przesadzac z długoscia
treningu godzina wystarczy standardowemu kolazowi:) pod koniec w robieniu wytrzymałosci mozna wydłuzyc do 1,5.Trening to sztuka regeneracji jak kiedys ktos napisał i to nalezy brac za wyznacznik.
Byle do wiosny pozdrownienia dla wszystkich sasiadow trenujacych na trenazerach:)
#106
Gosc_Omega_*
Posted 31 July 2015 - 10:10
Byle do wiosny pozdrownienia dla wszystkich sasiadow trenujacych na trenazerach:)
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, o hałas chodzi? Mój kolega ma sąsiadkę od czasu do czasu skaczącą w domu na skakance. Przekoloryzowałbym pisząc, że blok się trzęsie. Ale jest komicznie.



