Skocz do zawartości


Kaseta szosowa w MTB


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gosc_Arek_*

Gosc_Arek_*
  • Gość

Napisano 27 listopad 2008 - 08:42

Witam!
Tegoroczne zimowe przygotowania na szosie postanowiłem spędzić na rowerze górskim. Problem jest jeden - jazda po asfalcie z rozpiętością zębów na 8 trybach 11-32 mija się z celem moim zdaniem. Postanowiłem wymienić kasetę na bardziej przystępną, np. 8-rzedowa 12-21. Moje pytanie brzmi następująco: czy szosowa kaseta SORA wejdzie do piasty na bębenek Shimano w MTB? Czy przerzutkę tylną łatwo dostosować do nowych przełożeń?

#2 cyryl3000

cyryl3000
  • Użytkownik
  • 159 postów
  • SkądZłotów

Napisano 27 listopad 2008 - 09:00

Myślę że 0 problemów

#3 SN

SN
  • Użytkownik
  • 475 postów
  • Skądzupelnie blisko

Napisano 27 listopad 2008 - 09:08

jezdzilem tak przez dlugi czas. mialem kasete 11-23 i korby 32/42/44. jak dla mnie bylo to rozwiazanie bardzo dobre, poniewaz moglem swobodnie i szybko jezdzic po miescie, a rozpietosc przelozen pomagala takze w terenie.
nie bedziesz mial zadnych problemow z instalacja szosowej kasety na bebenku mtb.

kasete 11-23 uzywalem z tylna przerzutka xtr (sredni wozek)+rapid fire i nie bylo zadnych problemow z regulacja, calosc chodzila bardzo plynnie.

#4 gleba

gleba
  • Użytkownik
  • 15 postów
  • SkądPoznań

Napisano 27 listopad 2008 - 09:09

Nie ma żadnego problemu. Ja na stałe jeżdżę na kasetach szosowych w góralu.

#5 ERDE

ERDE
  • Użytkownik
  • 1010 postów
  • SkądLublin

Napisano 27 listopad 2008 - 09:46

ewentualnie będzie trzeba skrócić łańcuch, bo wózek może okazać się za długi

#6 Gosc_felipe_*

Gosc_felipe_*
  • Gość

Napisano 27 listopad 2008 - 11:13

No problemo :) Ew. pokręcisz leciutko śrubkami, jak coś będzie nie-halo. Ja tak jeżdżę od dwóch sezonów - wsadziłem kasetę 11-23 co swojego crossowego Kellys'a.

#7 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 27 listopad 2008 - 12:59

Jeśli jeździsz po płaskim to kaseta szosowa będzie lepsza od MTB. RD pasuje, bo jej ograniczeniem jest jedynie pojemność, ale ważna ona jest tylko do określenia największej obsługiwanej koronki kasety. Długości łańcucha również zmieniać nie trzeba gdyż kaseta MTB zaczyna się od 11T, więc jeśli łańcuch nie jest zbyt długi do obsługi kasety MTB to nie będzie za długi do szosowej.

#8 uzurpator

uzurpator
  • Użytkownik
  • 544 postów
  • SkądKatowice

Napisano 27 listopad 2008 - 14:25

Jeżdziłem kuupę czasu na kasecie 11-18 i korbie 42/32/22 w MTB. Jak dla mnie rozwiązanie idealne :D

Co do twojego pytania. Przerzutki typu shadow oraz srama mogą gorzej przerzucac na duże zębatki na takiej kasecie, gdyż ich sztywne połączenie z ramą niejako implikuje szeroką kasetę.

U mnie na kasecie 13-24 sram x-5 działa ok, ale na 13-19 już nie wyrabia.

Innym przerzutkom shimano nie robi to różnicy.

http://uzurpator.com.pl- Rowerowy Blog Techniczny


#9 Gosc_Arek_*

Gosc_Arek_*
  • Gość

Napisano 27 listopad 2008 - 16:30

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, teraz już jestem przekonany co do kupna. Mam jeszcze pytanie, może ktoś z Was miałby odsprzedać taką kasetę? Najlepiej używaną, być może nie musiałbym wtedy wymieniać łańcucha

#10 korkus83

korkus83
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • Skądmazowieckie

Napisano 07 luty 2009 - 11:41

witam,

czy kaseta szosowa PG-970 r9 o stopniowaniu 12-26 to dobre rozwiązanie do MTB ? Myślałem jeszcze nad ultegrą cs-6500 12-27 i o wprowadzeniu 11T+nakrętki z kasety XT?

A może w ogóle przesiąść się na SLX 11-28?

interesują mnie opinie o kasetach szosowych srama na 9s-czy warto ? czy jednak pozostać wierny shimano?

#11 Malik

Malik
  • Administrator
  • 2523 postów
  • SkądZielona Góra

Napisano 07 luty 2009 - 12:44

Kasety shimano są mocniejsze od srama.
Ja bym został przy shimano.

#12 rafalwspin

rafalwspin
  • Użytkownik
  • 118 postów
  • SkądUK

Napisano 07 luty 2009 - 13:01

Z mojego doświadczenia wynika, że jeżeli chcesz jeździć po górach to dużo lepszym rozwiązaniem jest kaseta o dużej rozpiętości + 2 zębatki z przodu. Miałem z tyłu kasetę 12-26 na 8b. i była za ciasno zestopniowana (np. jak zaczynał się podjazd, trzeba było przerzucić prawie całą kasetę, żeby odczuć różnicę). Pamiętaj, że łatwiej zmieniać przełożenia z tyłu niż z przodu. Jeżeli już, to polecam tę kasetę SLX11-28. Liczyłem dużo wariantów z 2 blatami z przodu i jakbyś chciał więcej informacji, pisz na prv

#13 korkus83

korkus83
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • Skądmazowieckie

Napisano 07 luty 2009 - 13:17

zamieszkuję tereny nizinno-wyżynne. górek tam niewiele.

myślałem właśnie nad SLX 11-28, ale obawiam się o jej trwałość(to nowy model, więc i opinii jak na lekarstwo). I tu właśnie skłaniałbym się ku ultegrze.

sram 12-13-14-15-17-19-21-23-26
ultegr 12-13-14-15-17-19-21-24-27
slx 11-12-13-14-16-18-21-24-28

ps. oczywiście XT 11-32 nie zamierzam się pozbywać.

#14 rafalwspin

rafalwspin
  • Użytkownik
  • 118 postów
  • SkądUK

Napisano 07 luty 2009 - 13:30

Może i nowy model (SLX), ale to tylko inne zestopniowanie zębatek, przecież Shimano nie stworzyło tego z powietrza ;-) Przy kasecie 11-28 możesz pokusić się o szosową przerzutkę z krótkim wózkiem (lepsza precyzja zmiany przełożeń i później łapie luzy).

#15 kr1zje

kr1zje
  • Użytkownik
  • 1165 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 07 luty 2009 - 16:27

Jak będę miał wolną chwilę to zamontuję kasetę ultegry 9s 12-21 do mtb i zobaczę jak to działa.



Dodaj odpowiedź