W większości? Nie sądzę - wykonaj swój własny test, żeby obalić wyniki tego testu, który kwestionujesz. Albo wskaż alternatywny. Twierdzenie, że większość testów to jedna wielka ściema, bo zawsze za którymś stoi jakiś tajemniczy sponsor (tu chyba sugerujesz, że był nim tacx?) jest niepoważne.Sponsorem testu był...... testy w większości to jedna wielka ściema
Zastosowanie rolki z tworzywa sztucznego na zdrowy rozum ma nikłe lub zgoła żadne znaczenie jeśli chodzi o zmniejszanie generowania hałasu przez układ roboczy trenażera. Spory hałas generuje rower (układ przeniesienia napędu, łożyska koła) i jest to czynnik stały - niezależny od trenażera. I hałas ten wcale nie jest taki mały. Reszta hałasu zależy od trenażera, właściwie od jakości użytych łożysk, typu hamulca itd. To czy opona napędza gładką rolkę ze stali czy też stali pokrytej tworzywem sztucznym jest raczej drugorzędne. Może mieć to znaczenie jeśli porównujemy przyczepność opony do tych rolek, na gładkiej stali łatwiej przyczepność stracić, niż na rolce pokrytej bardziej miękkim tworzywem. Raczej zwiększenie przyczepności nie wpływa niekorzystnie na zwiększenie poziomu hałasu generowanego przez sam trenażer (przykład: zmiana opon na slick: zwiększenie przyczepności, zmniejszenie hałasu - no chyba, że się mylę?). No ale wystarczy, że stalowa rolka ma większą średnicę, od tej pokrytej tworzywem...



