Witajcie,
ostatnio przywróciłem drugie życie pewnej pięknej kolarce, którą znalazłem u znajomego na strychu. W momencie gdy ją brałem nie wiedziałem nic poza tym, że to kolarka bo ma baranka. W czasie czyszczenia i całkowitego rozkręcania bryki dowiedziałem się o nim że manetki, przerzutka p. i t. są to Shimano 105 a reszta to Shimano Exage. Rozszyfrowując oznaczenia wyszło je są one wyprodukowane w 1991r. Ogólny stan mechanizmów oceniłem ba 5- ( przerzutka ma mniejsze luzy niż mój dwu leni MTB) . Kolejną niespodzianką był napis na ramie " COLNAGO ", jak pogrzebałem, jak popytałem to wiele osób mówi że to są tylko naklejki colnago. A Wy jak myślicie, oryginał czy nie? Jeśli nie to dla mnie żadna strata ew. chciał bym się dowiedzieć co to za rama. Podsyłam kilka fotek do rozszyfrowania na których są znaki szczególne (np. linka do tylnego hamulca idzie w ramie).
link do fotek : https://plus.google....576924630327697

Colnago czy nie Colnago, o to jest pytanie.
Started By
Ada93m
, 11 lut 2013 07:45
13 odpowiedzi w tym temacie
#9
Napisano 11 luty 2013 - 21:04
Właśnie podglądnąłem co tam jest "pod suportem" i... nie ma nic. No dosłownie nie ma nawet nr ramy. Rest tylko ślizg dla linek. A co do jakichkolwiek symboli to zarówno przy czyszczeniu jak i teraz nigdzie takich nie znalazłem. Wiec chyba trzeba liczyć się z tym ze nie jest to colnago a tylko dla "szpanu" ktoś przykleił sobie te naklejki.
#10
Napisano 11 luty 2013 - 21:29
Nie jest to COLNAGO...
Wszystki mają napis na mufie suporu, na hakach i częst w jeszcze kilku miejscach (pod siodłem na widełkach i dosyć specyficzne mufy w niektórych widoczna wycinana koniczyna) w zależności od modelu zawsze są sygnowane.
no oczywiście columbus !
Wszystki mają napis na mufie suporu, na hakach i częst w jeszcze kilku miejscach (pod siodłem na widełkach i dosyć specyficzne mufy w niektórych widoczna wycinana koniczyna) w zależności od modelu zawsze są sygnowane.
no oczywiście columbus !
Dodaj odpowiedź
