Jump to content


Campa Centaur vs. SRAM Rival vs. Shimano Ultegra


37 replies to this topic

#1 Gosc_elmo_*

Gosc_elmo_*
  • Gość

Posted 21 January 2009 - 20:36

Witam wszystkich,
Chciałbym się Was poradzić w pewnej sprawie. Postanowiłem wymienić w swoim rowerze osprzęt, wszystko na raz, więc najlepiej kopić całą grupę tylko właśnie... którą? Szukając jakiś znalazłem trzy wymienione w temacie grupy
Centaur
Rival
Ultegra
Wszystkie w podobnej cenie i z tego co się orientuje podobnej klasy, ale na pewno wybór jednej będzie lepszy niż innej. Prosił bym Was o pomoc w wyborze, podanie plusów i minusów, którą osobiście byście wybrali i dlaczego. Dodam, że obecnie jeżdżę na 105 i od czasu do czasu startuje w maratonach. Z góry dziękuje za pomoc.

#2 rafalwspin

rafalwspin
  • Użytkownik
  • 118 posts
  • SkądUK

Posted 22 January 2009 - 09:03

Ja wiem, że zaraz padnie o wyższości Campy nad innymi lub coś podobnego, ale powiem tak. Te trzy grupy to wyrównany poziom, no może Campa trwalsza, a shimano bardziej skomplikowane (chodzi o manetki). Najwięcej czasu spędzisz trzymając i manipulując klamkomanetkami. W każdej grupie maja inny kształt i zasadę działania. Daj sobie czas, dorwij się do każdej grupy przymocowanej do roweru, zrób krótką przejażdżkę i oceń ergonomię. Inaczej wpuścisz się w dyskusję o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocnymi i w życiu nic nie wybierzesz. Miałem ten sam dylemat co ty, trafiłem na okazję i tak mam Shimano. Jakbym myślał za dużo to od pół roku wciąż nie miałbym roweru. Życzę udanego wyboru. Aha, pamiętaj, że kupując Campę musisz zmienić przynajmniej bębenek lub całą tylną piastę.

#3 Gosc_elmo_*

Gosc_elmo_*
  • Gość

Posted 22 January 2009 - 10:02

rafalwspin tak jak mówisz najlepiej było by przejechać się na każdej z grup lub chociaż wziąć w rękę klamomanetkę i zobaczyć jak leży, ale sklepy w Polsce to tylko "na zamówienie" maja towar wiec było by trudno. O ile jeszcze Campe albo Shimano jeszcze jakimś cudem może by i znalazł to podejrzewam, że ze SRAM'em będą już większe problemy. O konieczności zmiany tylnej piasty w przypadku Campy oczywiście wiem i jeśli będzie potrzeba to ją wymienię, tym akurat się nie sugeruje przy wyborze. Chodzi mi przede wszystkim o precyzje działania, najlepszy stosunek jakość/cena.

#4 SN

SN
  • Użytkownik
  • 475 posts
  • Skądzupelnie blisko

Posted 22 January 2009 - 23:52

A ja bym wybral Ultegre.
Mam grupe Centaur i jest to najwieksza padlina jaka udalo mi sie kupic. Poczytaj sobie http://forumszosowe....opic.php?t=2652

#5 Gosc_Qba_*

Gosc_Qba_*
  • Gość

Posted 23 January 2009 - 00:07

Szukając jakiś znalazłem trzy wymienione w temacie grupy
Centaur
Rival
Ultegra


Tak w ogóle to Sram na sezon 'o9 troszki zmienił hierarchię swoich grup. Wedle ich stopniowania Rival jest teraz na poziomie owszem Ultegry ale Chorusa a nie Centaura. Force to DA i Record a Red znajduje się poza kryteriami- nie ma konkurencji :mrgreen: .
Ciekawostka taka...
Pozdro!

#6 yaro1986

yaro1986
  • Użytkownik
  • 384 posts
  • SkądJózefów

Posted 23 January 2009 - 08:36

Ale jest jeszcze grupa super record.

#7 uzurpator

uzurpator
  • Użytkownik
  • 665 posts
  • SkądKatowice

Posted 23 January 2009 - 09:13

SR to taki Record po "pimp my road group", a nie nowa grupa :>

#8 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1,876 posts
  • SkądŁódź

Posted 23 January 2009 - 22:56

Qba, SRAM może sobie gadać, że Rival jest na poziomie Chorus'a, ale nie znaczy, że ktoś im w to uwierzy. SRAM nie ma jeszcze technologii, które pozwoliły by im skonstruowanie wszystkich części wchodzących w skład grup, pozbawionych niedociągnięć.
Siedząc na rowerze niemal cały czas trzymasz się za klamkomanetki, więc jeśli nie miałeś wcześniej kontaktu z osprzętem w/w firm to powinieneś przed zakupem chociaż potrzymać w dłoniach klamki przymocowane do kierownicy. Chodzi oczywiście o sprawdzenie czy kształt korpusów klamek Ci pasuje oraz czy zmiana biegów również nie sprawia Ci problemów.

#9 Gosc_elmo_*

Gosc_elmo_*
  • Gość

Posted 24 January 2009 - 14:56

Dzięki wszytkim za dotychczasowe odpowiedzi. Co do kształtu klamomanetek to wydaje mi się, że Shimano i Sram mają bardzo pobobne i skoro swoje 105 uważam za wygodne to raczej z nimi nie powinno byc też niespodzianek. Natomiast w Sram'ie bardzo ciekawi mnie system doubletap, do tego stopnia, że właśnie ze względu na niego skłaniam się właśnie to tej grupy. Ktoś napisał, że Sram nie ma jeszcze technologii, fakt, że jest na rynku szosowym kilka lat dopiero, ale ich części do MTB raczej najgorszej opinni nie mają, wieć mam nadzieję, że i w tym przypadku niespodzianki nie będzie.
Jeśli chodzi o Campagnolo to kształt klamomanetkek bardzo mi się podoba i wydaje się być bardzo wygodny, tylko mam pewne obawy co do zmiany przełożeń i konstrukcji klamki. Ten "dzyndzel" z boku klamki zgaduje, że służy do zrzucania biegu na wyższy? Niepokoi mnie ta otwarta konstrukcja ( mam na myśli wydzoczny mechanizm właśnie przy tej dzwigience z boku). Mam obawy, że przez to klamki szybciej się zużują albo łatwiej je uszkodzić.
Z pośród tych trzech grup najmniej biorę pod uwagę Shimano, chyba mi się "znudziło" i chciałbym wyprubować coś nowego.
Zdziwiony troche jestem tym co napisał SN, Campe uważałęm za pożądną firmę produkującą wytrzymałe części.
Jeśli możecie to napiszcie plusy i minusy każdej z grup. Wiem, że o Sram'ie będzie cieżko bo spodziewam się, że jest mało popularny. Natomiast prosił bym o jakieś opinie użytkowników o Campie, bo oSram'ie troche sam czytałem.
Pozdrower

#10 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1,876 posts
  • SkądŁódź

Posted 24 January 2009 - 15:53

elmo, Shimano i SRAM to inny kształt korpusu. Sh ma korpusy o małym obwodzie i duże "piłki" w których ukryte są manetki. Dla kogoś kto ma duże dłonie klamki nie są wygodne. Dopiero seria 7900 ma większy obwód korpusów i dlatego są wygodniejsze. Elektryczny 7970 nie mają manetek w sobie, więc te przód korpusów są mniejsze, a chwyt jeszcze wygodniejszy.
SRAM ma większy obwód korpusu niż Sh i dość szybko sie kończą - brak obudowy pod manetkę umieszczoną z przodu.
Campa ma największy obwód korpusów, a nowa Campa 2009 ma dużą powierzchnią styku z dłońmi dzięki czemu są super wygodne dla mnie...dla większości ludzi na pewno też. Ludzie się zachwycają byle jakim w trzymaniu Shimano, ale nie znają wygodnych SRAM'ów i najwygodniejszych moim zdaniem Camp.

Campa ma widoczne z zewnątrz manetki, to prawda. Ale Shimano ma super precyzyjny i przy tym niesłychanie czuły na zabrudzenia mechanizm manetek, które nie są z góry niczym chronione. Gdy naciśniesz na dźwignie hamulcowe to zobaczysz manetki. SRAM też nie ma manetek ukrytych w korpusach.

#11 dyki

dyki
  • Użytkownik
  • 323 posts
  • SkądTwickenhamus

Posted 24 January 2009 - 22:30

Osobiscie z tych trzech grup bym wybral Rivala. Manetki Rivala(2009) na prawde duzo sie nie roznia od REDa, w tym wypadku nie widze, zeby cena manetek REDa byla ustosunkowana w jakikolwiek sposob. Ja wybralem ksztalt manetek Srama. Przez wiele lat jezdzilem na Shimano, macalem rowniez manetki Campy kolegow ale to nie bylo to (nie wazne jaki model, stary czy 2009). Mankamentem Srama to kasety i lancuchy. Kasety Shimano o wiele lepiej zmieniaja biegi. W rowerach wlasnie z tej przyczyny mam miksture Shimano i SRAMa; w taki sposob udaje sie stworzyc o wiele lepsza grupe, laczac najlepsze z obu swiatow ;-)

#12 pingpongista2

pingpongista2
  • Użytkownik
  • 98 posts
  • SkądPołudnie

Posted 25 January 2009 - 16:03

Karbon, nie sądziłem, że kiedyś to powiem, ale na temat klamek shimano i ich uzytkownikow po prostu bredzisz. Jezdzilem zarowno na campie jak i na shimano, i jezeli juz jak to okresliles "podniecam sie" dobrym chwytem klamek shimano to tylko i wylacznie dlatego, ze uwazam ze chwyt ten jest dla mnie wygodniejszy niz campa. Tobie sie wydaje chyba, ze ci co jezdza na shimano to zapewne dlatego, ze nie stac ich na campe, albo sa idiotami, bo wszyscy myslacy kolarze, tak jak ty, jezdza na campie. A jest to g*** prawda. Gdybym uwazal ze campa jest lepsza od shimano jezdzilbym na shimano, ale uwazam na odwrot, czego ty chyba nie mozesz pojac, ze sa szosowcy ktorzy preferuja shimano, bo jest PO PROSTU dla nich lepsze.

#13 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1,876 posts
  • SkądŁódź

Posted 25 January 2009 - 18:28

pingpongista2, nie to chciałem przekazać, bo wiesz co mnie obchodzi kto na czym jeździ? MNIE w Sh przeszkadza ta wielka buła z manetką, brak płaskiej platformy pod dłoń na górze korpusu i zbyt mały obwód chwytu bo mam duże dłonie.
Chodzi mi o wybór jaki ma większość klientów, a raczej brak wyboru. Nigdy nie mieli w rękach nic innego niż Shimano i mając wzrost 180 cm jeżdżą na ramach długich na 590 mm bo tak im w sklepie doradzili - żenada.
Dyki'emu też klamki Campy nie odpowiadają bo mają za duży obwód dla niego. Ma mniejsze dłonie i są dla niego idealne SRAM'y, które i tak mają większy obwód chwytu niż Sh. Bardzo się cieszę, że Ci odpowiadają Sh, ale życzę abyś jeździł na 7900 bo są zdecydowanie wygodniejsze od mało ciekawych innych Sh. I powiem Ci jeszcze, że bardzo dobrze, że Campa nie jest zbyt popularna bo mam bardziej wyjątkowy rower - lekki upust mojej próżności na koniec :P

#14 pingpongista2

pingpongista2
  • Użytkownik
  • 98 posts
  • SkądPołudnie

Posted 26 January 2009 - 00:03

Pragnąłem jedynie zwrócić uwagę, że włożyłeś wszystkich użytkowników Sh do jednego worka. Ja miałem porównanie i przy składaniu rowera wybrałem Sh, nie tylko ze względu na klamki (btw co do "wielkośći" dłoni to nie wydaje mi się, żeby to był jakiś wyznacznik co będzie lepsze), ale także na wygląd całości. Co do żywotności sprzętu również uważam, że Campa to legenda. Legenda w sensie, że było dawno i minęło, ale opowieści pozostały do dzisiaj.

#15 SN

SN
  • Użytkownik
  • 475 posts
  • Skądzupelnie blisko

Posted 26 January 2009 - 00:42

Co do żywotności sprzętu również uważam, że Campa to legenda. Legenda w sensie, że było dawno i minęło, ale opowieści pozostały do dzisiaj.

Powiedz mi jakie piwo lubisz?

#16 MartinezW

MartinezW
  • Użytkownik
  • 44 posts
  • SkądNowogród Bobrzański

Posted 26 January 2009 - 04:50

A ja nie mogę powiedzieć złego słowa o Campie. Sam użytkuję Centaura i nic niepokojącego się z nim nie dzieje. Jest precyzyjny, cichy. a jak dla mnie klamki są bardzo wygodne. Jednak wybór należy do Ciebie.
Pozdrawiam
Marcin

#17 pingpongista2

pingpongista2
  • Użytkownik
  • 98 posts
  • SkądPołudnie

Posted 26 January 2009 - 07:02

Widzisz ja nie moge powiedziec zlego slowa o shimano, ale niektorym sie to nie miesci w glowie, bo przeciez kampa najlepsza.

#18 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1,876 posts
  • SkądŁódź

Posted 26 January 2009 - 20:47

Dopóki z klamkami Sh się nic złego nie dzieje to się jeździ, ale gdy już coś się do nich dostanie to duży problem. A, że klamki Sh ulegną uszkodzeniu szybciej niż banalne konstrukcyjnie Campy jest statystycznie pewne. Im prostsze tym lepsze.
Nie wiem nic na temat różnicy w jakości materiałów używanych obecnie przez Campę a niegdyś. Na amerykańskich forach nie ma żadnych narzekań na trwałość Campy, nie ma uszkodzeń więcej niż kilkanaście lat temu.
A, że SN uszkodził osprzęt...cóż, trzeba było nie jeździć tak fajnym rowerem po soli, a jeśli juz to dbać :D
Campa za to wprowadziło od 2009 roku kilkanaście udogodnień, które znacząco wpływają na komfort jazdy, oraz poprawek metalurgicznych.

#19 Von Munchhausen

Von Munchhausen
  • Użytkownik
  • 273 posts
  • SkądWarszawa

Posted 26 January 2009 - 20:57

Ja dodam jeszcze, że jest coś takiego jak czynnik losowy i statystyka. To, że Campagnolo jest statystycznie trwalsze, nie oznacza że jest niezniszczalne. Zwłaszcza, że Shimano z wyższych grup to też, umówmy się, nie jest badziew który ma się rozlecieć tydzień po zakupie więc statystycznie komuś Campa rozleci się szybko, a Shimano okaże się wyjątkowo trwałe.

Ja miałem historię z odtwarzaczem Toshiby - teoretycznie nie miał najmniejszego prawa się zepsuć, nie zaliczył żadnych uszkodzeń, a mimo to pewnego pięknego dnia ekran się posypał :/ I co z tego, że na forach ludzie zdecydowanie chwalili trwałość tego modelu? Ot, statystyka. I tyle offtopu z mojej strony.

#20 SN

SN
  • Użytkownik
  • 475 posts
  • Skądzupelnie blisko

Posted 26 January 2009 - 23:32

A, że SN uszkodził osprzęt...cóż, trzeba było nie jeździć tak fajnym rowerem po soli, a jeśli juz to dbać :D

Karbon,
Nie przeciagaj struny! :-)
Lubie jezdzic tym fajnym rowerem do pracy, a nie trzymac go na scianie. W pracy lubie byc punktualnie dlatego nie moge sobie pozwolic na olewanie i zaniedbania konserwacji.



Reply to this topic