Campa Centaur vs. SRAM Rival vs. Shimano Ultegra
#22
Napisano 27 styczeń 2009 - 11:48
Równie dobrze mogłoby się to stać z korbą srama i nagle byłyby narzekania jaki to ten sram jest do dupy, a padło na campę.
Wielka mi rzecz ;-) Tak samo jak ta uwalona dźwignia jednego z użytkowników jakiś czas temu.
Normalnie... rezygnuję z campy przechodzę na shimano bo tam w soli, błocie, śniegu, wodzie itp badziewiu nic się z częściami nie dzieje :mrgreen:
Co do żywotności sprzętu również uważam, że Campa to legenda. Legenda w sensie, że było dawno i minęło, ale opowieści pozostały do dzisiaj.
Zgodzę się w kwestii manetek z niższych grup, zgodzę się w kwestii ... hmmm tylko w kwestii manetek. :-)
Reszta nadal jest równie wytrzymała choć nie ma co tu porównywać łańcuchów jakie kiedyś były używane tj 8kowych czy 9kowych z obecną 10ką i 11ką i tak samo ma się sprawa z kasetami.
Obecnie w campie najbardziej mi się NIE PODOBA to co zrobili z manetkami od centaura w dół oraz najbardziej wku&^#@ mnie brak piast! To jakaś paranoja. Niestety marketing i durna moda na gotowe, efektowne koła wygrały z tradycją.
Shimano vs Sram vs Campa.
Czy Wy drodzy koledzy i koleżanki jeszcze się nie nauczyliście, że ten temat nigdy nie zostanie rozstrzygnięty? I nie ma najmniejszego sensu pisania o przewadze jednego systemu nad drugim w kwestii ergonomii itp.
#24
Napisano 27 styczeń 2009 - 16:56
SN z Ciebie to prawdziwy profi jest. Takim sprzętem popylać w takich beznadziejnych warunkach.
Aha, rozumiem, że dobry sprzęt dlatego jest dobry, bo nie można na nim jeździć przy brzydkiej pogodzie?? Nie wiedziałem, że to jest tak jak z butami Adidasa dla dziecka, które takie butki (ponieważ to Adidas) szanuje, i piłki nimi nie kopnie, więc buty wytrzymują rok a nie 3 miesiące.
#25
Napisano 27 styczeń 2009 - 19:49
Ale dziwie mnie to że ktoś katuje w solance taki sprzęt.
Porównanie tych adidasków jest trochę nieteges w stosunku do tego co kolega SN wyprawiał ze swoim sprzętem.
Kopiąc piłkę na boisku trawiastym z butami nic się dziać nie będzie, ale niech dziecko pójdzie z butami na asfalt albo na boisko pełne błota itd. Buty zdechną znacznie szybciej.
#27
Napisano 27 styczeń 2009 - 20:53
#28
Napisano 27 styczeń 2009 - 21:40
Dla mnie to jest prosty rachunek ekonomiczny. Na dojazdy samochodem wydalbym duzo wiecej i zmarnowal trzy razy wiecej czasu stojac w korku. O czesci zapasowe sie zbytnio nie martwie bo na wszystko mam ceny hurtowe, ustanowione przez mojego bylego pracodawce.Ale dziwie mnie to że ktoś katuje w solance taki sprzęt.
Tak na marginesie to bardzo daleko mi do bycia "profi", ale i tak nie narzekam na swoja forme. Jestem juz za stary i zbyt zapracowany na bycie zawodowcem! :-)
#30
Napisano 28 styczeń 2009 - 10:52
Karbon - profi przejeżdzający rocznie 20k+ zajedzie conajmniej jeden napęd, bez względu na grupę. Z tym, że _tylko_ napęd - tzn koronki, łańcuch, rolki przerzutki, kasetę i mooooże sprzęgło w tylnej pieście. Reszta osprzętu przyzwoitej klasy jest prawie wieczna* i psuje się od gleb lub nawarstwionego zmęczenia materiału (zwłaszcza korby, widelce i kierownice).
*nie liczę przelajtowanego butikowego shitu
#31
Napisano 28 styczeń 2009 - 11:04
#32
Napisano 28 styczeń 2009 - 12:43
malik - sooory, ale osprzęt kilkanaście klas niżej lepiej wygląda po potraktowaniu zimą, więc argument nietrafiony. W sprzęcie klasy Chorusa i wyżej można się spodzewac zjedzenia łańcucha czy łozysk, ale nie odpadania płatami powłok ochronnych.
Ee.. jaki argument? Gdzie, co, jak?
Właśnie o to mi chodzi. Zimą powinno się zakładać sprzęt dużo niższej klasy bo ten zazwyczaj jest cięższy, bardziej kabaniasty i w gorszych warunkach lepiej sobie radzi i nie niszczy się tak szybko, a jak już się zniszczy to nie jest go żal.
#33
Gosc_zorg76_*
Napisano 28 styczeń 2009 - 22:01
Czy to osprzęt, czy buty, w zimie czy błocie zużyje się to dużo szybciej, a tańszego mniej żal.
W kwestii schodzenia powłok lakierniczych interesuje mnie bardziej, jak do tej usterki odniesie się gwarant, bo usterki zdarzają się w każdej klasie sprzętu niezależnie od producenta. O opłacalności zakupu decyduje też przecież stosunek producenta/gwaranta do końcowego odbiorcy.
#34
Napisano 29 styczeń 2009 - 09:05
Co do żywotności sprzętu również uważam, że Campa to legenda. Legenda w sensie, że było dawno i minęło, ale opowieści pozostały do dzisiaj.
Hm muszę zrobić małe sprostowanie.Zgodzę się w kwestii manetek z niższych grup, zgodzę się w kwestii ... hmmm tylko w kwestii manetek. :-)
Obecnie w campie najbardziej mi się NIE PODOBA to co zrobili z manetkami od centaura w dół...
Przez własną niewiedzę piszę jakieś głupoty. Campa na sezon 2009 zrezygnowała z "genialnego" systemu QS i wprowadziła ponownie system znany z poprzednich ergopowerow.
Czyli dla mnie nadal największym minusem campy jest.... brak piast. ;-)
#35
Napisano 27 maj 2009 - 21:49
Obecnie w campie najbardziej mi się NIE PODOBA to co zrobili z manetkami od centaura w dół oraz najbardziej wku&^#@ mnie brak piast! To jakaś paranoja.
To by wyjaśniało dlaczego nie mam na czym zapleść tylnego koła... w sklepach ani w necie nie ma nic poza recordem za 600 zł i czarną mirage...




