warszawa - trasy
Started By
Gosc_emka_*
, 11 lut 2009 12:32
2336 odpowiedzi w tym temacie
#482
Napisano 30 maj 2009 - 11:24
Jako, że nikt się nie pojawił na rondzie S. i z powodu obawy przed deszczem, dzisiaj tylko samotne 53.7km. w 1h45m.
Wracając spotkałem też wracającego kolegę Maro, który jak rudy lis nic nikomu nie mówiąc wybrał się na samotny trening. Ciekawe, czyżby ukrywał swoją formę i w Gryficach chciał wszystkich zaskoczyć? :-) :-) :-)
Jutro jeśli nie będzie padać to może jednak znajdą się chętni razem pokręcić?
Wracając spotkałem też wracającego kolegę Maro, który jak rudy lis nic nikomu nie mówiąc wybrał się na samotny trening. Ciekawe, czyżby ukrywał swoją formę i w Gryficach chciał wszystkich zaskoczyć? :-) :-) :-)
Jutro jeśli nie będzie padać to może jednak znajdą się chętni razem pokręcić?
#492
Napisano 06 czerwiec 2009 - 13:09
Dzisiaj zrobiłem ciut okrojoną wersję pętli z tego tematu:
http://www.forumszos...p?p=50850#50850
Z Odkrytej na Tarchominie, skrótem przez Wieliszew wyszło 55.5km, średnia 27.1, więc jak na moją nadwagę chyba źle nie jest ;-)
W każdym razie trasa jest miodna, ruch na drogach nie jest duży poza Modlińską z Jabłonnej do Nowego Dworu Maz. (ale tam jest niezłe pobocze) i na odcinku Zegrze - Legionowo (pobocze właściwie nie istnieje).
Trasa jest bardzo przyjemna, zielona, równa i jest przyjemną alternatywą dla warszawskiej masakry miejskiej...
http://www.forumszos...p?p=50850#50850
Z Odkrytej na Tarchominie, skrótem przez Wieliszew wyszło 55.5km, średnia 27.1, więc jak na moją nadwagę chyba źle nie jest ;-)
W każdym razie trasa jest miodna, ruch na drogach nie jest duży poza Modlińską z Jabłonnej do Nowego Dworu Maz. (ale tam jest niezłe pobocze) i na odcinku Zegrze - Legionowo (pobocze właściwie nie istnieje).
Trasa jest bardzo przyjemna, zielona, równa i jest przyjemną alternatywą dla warszawskiej masakry miejskiej...


