
I który huragan jest prawdziwy hm?
#1
Napisano 11 czerwiec 2013 - 10:53
czy ten z jedną ,,wajchą'' hm??
http://allegro.pl/hu...3317109252.html - z dwoma
http://allegro.pl/zz...3311465585.html - z jedną
Dlaczego mają naklejki w innych miejscach ?? podróbka , a może inny rocznik i do czego służą te ,,wajchy''???
Czekam na konkretne odpowiedzi!
#2
Napisano 11 czerwiec 2013 - 12:07
Jeśli kupujesz któregoś z nich, to ja na twoim miejscu kupiłbym tego starszego. Tylko że musiałbyś dokupić oryginalną przerzutkę przednią na wajchę.
#6
Napisano 15 listopad 2013 - 10:38
oczywiscie jeśli będzie miał klamkomanetki , fajne korby i koła, to z tysiaka pewnie wyjdzie .
Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów www.velotech.pl
Serwis rowerowy - Kraków tel: 666-316-604, velotech@vp.pl
Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!! w godz. - 12.oo - 19.oo
#7
Napisano 19 listopad 2013 - 12:45
jaja sobie robisz, co? 1k to kupa pieniędzy, za tyle, ile dasz za huragana+1k, możesz mieć na prawdę fajny rower.
Aukcje już nie działają, ale przecież to kwestia piaskowanie+malowanie (max 200zł) a reszta to czyszczenie, polerowanie itp, co możesz zrobić we własnym zakresie, no i jeszcze koła do centrowania i ew. gumy do wymiany, to nie wiem, ze 100zł i serwis wszystkich łożysk. Jeśli chcesz mieć jak w oryginale.
#8
Napisano 19 listopad 2013 - 13:24
grzegosz., dnia 19 List 2013 - 11:45, napisał:
jaja sobie robisz, co? 1k to kupa pieniędzy, za tyle, ile dasz za huragana+1k, możesz mieć na prawdę fajny rower.
Aukcje już nie działają, ale przecież to kwestia piaskowanie+malowanie (max 200zł) a reszta to czyszczenie, polerowanie itp, co możesz zrobić we własnym zakresie, no i jeszcze koła do centrowania i ew. gumy do wymiany, to nie wiem, ze 100zł i serwis wszystkich łożysk. Jeśli chcesz mieć jak w oryginale.
Zależy jak się podejdzie do remontu, odbudowy, czy tam renowacji. Ja przekroczyłem tysiąc złotych przy moim Huraganie, a jeszcze nie jest w specyfikacji końcowej.
http://klasycznie.pl..._huragan_jaguar
P.S. Piaskowanie z malowaniem za 200 PLN - rozumiem, że piszesz o proszku, albo o jakimś tanim lakierze. Ja za same materiały do lakierowania (podkład reaktywny, podkład akrylowy, baza oraz bezbarwny) wydałem znacznie więcej.
#9
Napisano 04 luty 2014 - 10:55
SPIKE, dnia 15 List 2013 - 09:38, napisał:
oczywiscie jeśli będzie miał klamkomanetki , fajne korby i koła, to z tysiaka pewnie wyjdzie .
Tylko nie po to się kupuje Huragana czy jakiegoś tam innego klasyka... Po co, skoro za tysiąc zł można mieć super szosówkę na full Shimano 600 czy 105? Koga Miyata, Peugeot, Fausto Coppi, Cilo... Rama z porządnego CrMo, klamkomanetki, hample dual-pivot, porządnie uszczelnione piasty, koła mocne klasy Mavic Open 4 czy ekwiwalent Rigidy bądź Alesy, 8 rzędów na kasecie. Jak to ma służyć, a nie być jedynie dla odrestaurowania i okazjonalnego przemieszczania się tylko dla oka i przyjemności jeżdżenia starym rowerem to po co inwestować?
DAN-CTT, dnia 19 List 2013 - 12:24, napisał:
Zależy jak się podejdzie do remontu, odbudowy, czy tam renowacji. Ja przekroczyłem tysiąc złotych przy moim Huraganie, a jeszcze nie jest w specyfikacji końcowej.
http://klasycznie.pl..._huragan_jaguar
P.S. Piaskowanie z malowaniem za 200 PLN - rozumiem, że piszesz o proszku, albo o jakimś tanim lakierze. Ja za same materiały do lakierowania (podkład reaktywny, podkład akrylowy, baza oraz bezbarwny) wydałem znacznie więcej.
Hm, za piasek+malowanie proszkiem życzono tu u mnie w Gdańsku Jasieniu 2 lata temu 70 zł - dowiadywałem się, bo chciałem Jaguara swojego malować. Wątpię, by do dziś skoczyła cena znacznie, o ile w ogóle, choć kto wie...
#10
Napisano 26 luty 2014 - 01:10
Z renowacją huragana lub jaguara jest jak z dziełem sztuki, nie chodzi o osprzęt jakość, to nieuchwytne dla niektórych. Patrzysz na ramy włoskie są wyjątkowe, osprzęt, jak piszecie shimano 600 lub 105 może campa, widzisz jagura. huragana albo wicherka i juz zapominasz o całym Bozym - rowerowym - włoskim - świecie.
#11
Napisano 02 marzec 2014 - 22:54
No bym nie przesadzał. Może kiedyś miałem taka fazę na punkcie polskich rowerów, ale tak czy siak miałem rozgraniczenie rower na treningi i taki klasyk odnowiony. Pierwszy typ to wiadomo - przyzwoity osprzęt, chociaż parę latek temu to nie aż tak przyzwoity, dopiero mogę tak powiedzieć dziś i prawdę mówiąc za nic w życiu bym nie kupował starego Polaka czy inną szosę z brakiem indeksu (bo manetki na ramie jakoś przeboleje albo przerzucę na końce kierownicy), 5 biegami, klamkami z linkami na wierzchu (może i nie są aż tak niebezpieczne,ale brakuje chwytu za same ich korpusy) i beznadziejnym uszczelnieniem łożysk (ciekawe ile np. w suporcie potrzeba było czasu, by ten smar wypłukać doszczętnie?), Dlatego proponuję sprzęt do typowej eksploatacji kupować nowszy, co nie znaczy że najnowszy.
#12
Napisano 02 marzec 2014 - 23:22
Na pewno zgadzam się, że z eksploatacją huragana lub jaguara na oryginalnym osprzęcie nie jest = delikatnie mówiąc - najłatwiej, ale samo odnowienie, przywrócenie oryginalnej postaci jest niebywałą przyjemnościa i o tym głównie myślałem. Trzeba miec coś do jazdy na co dzień, ale i tak precz z karbonem , niech żyją klasyki. A indeks najlepiej shimano 600 trzy kolorki.
#13
Napisano 03 marzec 2014 - 00:13
Co do karbonu to się zgodzę. Sam w pewnym momencie stanąłem przed dylematem włókno węglowe, aluminium czy stal i wybrałem oczywiście stalową szosówkę. Mimo ostatnio wyłażącej rdzy (niestety, pomimo jazdy zimą jedynie po suchym pył z solą i troszkę wilgoci swoje zrobiło, ale już wyczyszczone i zamalowane - jeszcze tylko zakonserwować od środka bym chciał co się da) naprawdę jestem zadowolony, a waga i sztywność - rewelacja.
ijmy, dnia 02 Marz 2014 - 22:22, napisał:
A indeks najlepiej shimano 600 trzy kolorki.
Tak, chyba najlepszy stosunek cena/jakość, choć z tamtych lat to każda grupa Shimano była przyzwoita.
#15
Napisano 17 marzec 2014 - 12:25
ijmy, dnia 07 Marz 2014 - 22:23, napisał:
mufki ram stalowych są nadzwyczajne. nasze huragany i jaguary wcale w tym nie odbiegają od wloskich szos..
mufki owszem ładne ale reszta....
koszty renowacji: materiały lakiernicze ze 100 po bidzie ze 200 powinno byc, zakładając robocizne samemu, o ile oczywiście nie chodzi o repliczke jaga gdzie jeszcze pińcet pęknie na chrom jeśli robimy speca..
dorobienie falsyfikatów kalkomanii, ceny cześci szczegolnie starszych w dobrym stanie znane....
robiłem jaga gdzie 1000 wyszło z okładem mimo ze sporo cześci było...
a ile za speca na c-rekord? 4-5 kafli liczac po cenach ebay...
#16
Napisano 02 maj 2014 - 11:14
Dziękuje za wszystkie propozycje , podpowiedzi , teraz moje widzimisię się zmieniło i doszła funkcja transportowa dlatego już mam wątpliwości czy:
1. kupić zzr huragan/jaguar i dostosować go do swoich potrzeb - dokupić błotniki zzr , bagażnik niklowany koszyk, nóżkę do szosy - współczesną, wjechałby osprzęt campagnolo przerzutki tył grand sport lub record też moze z tej epoki + campa manetki zmiany biegów na rurze ,lusterko , takie manetki hamulca http://img20.tablica...daj-zdjecia.jpg
2.czy kupić Waganta , Pasata , Mistrala, Rekorda, Meteor Sport któryś z tych z barankiem , nie modyfikować prawie nic tylko dynamo wywalić odświeżyć lakier , dorobić jakiś koszyk z tyłu może z wilkiny w stylu retro, lusterko + osprzet przerzutka tylna campagnolo i te manetki do zmiany przerzutki też co są na rurze dolnej , hamulce jak tu http://img20.tablica...daj-zdjecia.jpg
Wiadomo serce mówi kup ZZR Huragana bo zawsze go chciałem mieć ale rozsądek jak i mój tata mówi ,,kup Waganta/ Pasata'' oraz podpowiada że tak tylko na zakupy będę nim jeździł i parę razy w roku możne nad jeziorko latem z kumplami .
Ale boje się też ze po tych wszystkich modach huragan może wyglądać jak nie huragan tylko właśnie jak te Waganty dlatego czy jest sens tak przerabiać oryginalnego Huragana/ jaga ???
Który z tych modeli Wagant , Pasat, Pasat2 , Mistral, Rekord, Meteor Sport jest najlżejszy i najbardziej zbliżony do zzr jaguara / huragana(m.in- mostek, hamulce,mufy,baran)????
Lakier napewno bedzie Zielony tak jak java green !!
Czekam na Wasze odpowiedzi, podpowiedzi.
Co mówicie kupować rower samemu z internetu iść w ciemno czy pozostawić to specjalistom np. takim sklepom - powiedzieć co chce jak chce itd itp.:
#17
Napisano 02 maj 2014 - 11:53
mufy takie miały tylko huragany i jagi
rodzinke Wagant , Pasat , Mistral do huty i nie dotykac, grozi smiercia lub kalectwem
rekord i meteor po wymianie kól na alamniamniawe najlepiej na wysokich piasta do tego jakies heble równoległe i odjazd
osprzet mozna zdjac z jakiego smietnikowego niemca
alu fele i dobre heble są konieczne bo stalowa fela z bydgoszczy nie dośc ze w deszcz nie hamuje z bydgoskimi blaszanymi heblami to jeszcze zwykle NIE DA SIE nacentriować
a huragana robic powoli na orginał lub lekki tuning z epoki
#19
Napisano 02 maj 2014 - 12:40
załozyc sie chyba da ale po wymianie koł z 630 na 622 a i to z niezbyt duza opona
tylko po co, owszem bedzie wiocha bo Huragan to rower pseudosportowy
a tamte to krowy do wozenia kartofli z bazaru
HURAGAN NIGDY FABRYCZNIE NIE MIAŁ OPON
dlatemu proponowałem ztuningowac /bo fabryczne to porazka/ Rekorda albo Meteora jesli musisz miec polski rower a huragana zostawić w spokoju lub zrobic na orginał, "dopuszczalne" tuningi hura/jaga opisano na tym forum milion razy wystarczy poczytac ten dział
był na chłopcach rometowcach temat o zakładaniu tarczowych hebli do jubilata jesteś na dobrej drodze splodzic podobnego potworka
- Piotrej lubi to
#20
Napisano 02 maj 2014 - 12:58
ten na 622 wcale źle nie wygląda >>http://www.bikestats...1840_10526.html ,do wożenia pieczywa rower mi potrzebny bagażnik a nie kartofli !
Dodaj odpowiedź
