Wybór kół
#1981
Napisano 12 sierpień 2009 - 11:34
Masz kasę-kupujesz fabryczne. Nie masz-kombinujesz czy składać czy kupić tanie modele fabryczne. Kwestia zasobności portfela i późniejszych wydatków na serwis.
Ja złożyłem w szosie i póki co nie żałuję. Teraz przymierzam się do MTB.
#1982
Napisano 12 sierpień 2009 - 11:42
Masz kasę-kupujesz fabryczne. Nie masz-kombinujesz czy składać czy kupić tanie modele fabryczne.
Niezupełnie, masz kasę składasz koła z najlepszych komponentów na jakie Cię stać, wychodzą koła lepsze niż fabryczne w tej samej cenie. Pozatym składane koła mają jedną zaletę - możliwość konfiguracji. No i jakby się coś posypało to taniej można wymienić
#1984
Gosc_Anonymous_*
Napisano 12 sierpień 2009 - 14:19
#1985
Napisano 12 sierpień 2009 - 16:56
Mi sie bardziej podobaja kola fabryczne wiec w moim przypadku wlasnoreczne budowanie mijaloby sie z celem. :-) Sztuka dla sztuki czy dla doskonalenia wyuczonych umiejetnosci? :-)
#1986
Napisano 12 sierpień 2009 - 17:26
W moich RITCHEYach WCS jedyne co sie stalo przez prawie 3 lata , to JEDEN nypel do wymiany !!! Fabryczne ( uwazam , ze PIEKNE ) kola . Nawet sie nie rozcentrowaly !!!
#1987
Gosc_Anonymous_*
Napisano 12 sierpień 2009 - 19:11
Wiadomo, że nalepsze do katowania bedą klasyczne koła (32 lub 36) plecione na 3X przód i tył - przy takiej konfiguracji najlepiej pracują szprychy.
Fabryczne koła małoszprychowe będą się wyginać bocznie i są cholernie niekomfortowe na nierównościach. Oczywiście wyższa półka kół gotowych to pewnie inna bajka, ale dla wielu nieosiągalana.
#1988
Gosc_tozik_*
Napisano 12 sierpień 2009 - 19:55
Koła składane bo:
- koła fabryczne siłą rzeczy są zawsze "przewymiarowane" bo producent o ile nie zaznaczy limitu wagowego to nie wie kto na nich będzie jeździł - ja np. ze swoją wagą mogłem spokojnie dać szprychy cieniowane do 1,7mm i nyple alu z tyłu - zatem zyskuję wagę budując koła pod swoje parametry i wymagania,
- nawet bez specjalnego konfigurowania "pod klienta" masa kół robionych będzie zauważalnie niższa niż fabrycznych w podobnej cenie,
- koszt naprawy koła fabrycznego - sami policzcie ile na tym tylko forum było postów "ratunku, pękła mi szprycha w WH-R.... - gdzie ją kupić i czemu tak drogo?" :-D, że o wymianie obręczy w fabrycznym kole to nie wspomnę nawet,
Mnie osobiście na przykład denerwuje, że w większości gotowych kół mamy zaplot radialny z przodu a ja tam wole konwencjonalne rozwiązanie bo przy moich ciągotach do jazdy długodystansowej bardziej sobie cenię komfort i odporność na rozcentrowanie niż jakąś super sztywność.
#1989
Napisano 12 sierpień 2009 - 20:16
#1990
Napisano 12 sierpień 2009 - 20:21
RR1.1, Novatec, Race kosztowały nieznacznie powyżej 1000 zł. Nie zmieściły się w części artykułu dotyczącego kół do 1000 zł i dlatego są w wyższym przedziale.
Póki co wstawiałem do artykułu koła, które składałem i mam ich foto. W wolnej chwili dopiszę inne propozycje.
A mając ~2000 zł można złożyć piękny komplet na Mackach (np. 2:1 tył - mam te piasty z prototypowej serii), obręcze KinLin i szprychy CX-Ray. Jeśli ktoś przekłada nad takie koła Ksyriumy albo Cosmici Elite to...jest dla mnie nie zrozumiałe.
Dla dociekliwych - KinLin to JEDYNE obręcze aluminiowe, które wytrzymują zaplot 2:1 (z otworami nie kierunkowymi).
Piasty z takich manufaktur jak Mack, White Industry, Alchemy, Phil Wood, King, itp. są w USA niemal relikwią dla kolarzy. W Polsce lekceważy się tak piękną biżuterię rowerową i wybiera się fabryczne produkty, bo nie trzeba wysiłku aby mieć to coś okrągłego.
jarek996, a pamiętasz może co się działo gdy napisałem, że EC90 to jedyne koła fabryczne, które byłbym skłonny kupić? Pisaliście "Karbon, no co Ty?"
MusicMan, to ja Ci wytłumaczę na przykładzie pierwszym z brzegu.
W Polsce koła Reynolds DV3K kosztują 6500 zł. Posiadają one piasty DT 240S i szprychy DT Aerolite. Te piasty kosztują 1200 zł komplet, szprychy są słabsze niż Sapim CX-Ray co nie świadczy dobrze o Reynoldsie. Szprychy detalicznie kosztują 500 zł + 110 zł nyple. Czyli na obręcze pozostaje 4700 zł. Aby było prościej - 1600$ na obręcze. Cena detaliczna kompletu Edge Composites to 1500$ szytkowe i 1700$ za oponowe (a propos na cholerę komu opony w kołach takiej klasy?).
Te Reynoldsy ważą 1250g, a Edge ~1050g. 200g zysku w kołach tej klasy i większa sztywność.
Skoro niektórzy z Was uważają mnie mimo wszystko za mało kompetentnego to poczytajcie o Edge na WW: http://weightweenies...php?f=3&t=60818
Do przewagi obręczy i widelców Edge Composites nad konkurencją nikogo w USA nie trzeba przekonywać. W PL to nowość, taka, że nikt tego jeszcze nie ma...no dobrze ja mam widelec i ja będę miał obręcze 1.45. Już za nie zapłaciłem z resztą.
Najprawdopodobniej będę składał dla kogoś też komplet na 1.45 i Mackach + CX-Ray.
Czyli w Polsce będą tylko dwa komplety kół na obręczach Edge i oba budowane przeze mnie.
*O gustach się nie dyskutuje, ale koła fabryczne nie wyglądają wcale lepiej w porównaniu z Edge:
#1991
Gosc_tozik_*
Napisano 12 sierpień 2009 - 20:27
Jarek, ponawiam pytanie - gdzie ci się nie rozcentrowały? W Polsce?
#1992
Napisano 12 sierpień 2009 - 20:32
#1993
Gosc_MusicMan_*
Napisano 12 sierpień 2009 - 20:49
Skladajac kola mozna wsadzic piasty Campy Record (moja slabosc do firmy, chyba ze jest cos lepszego w tej cenie), szprychy Sapimy itp. To ogolnie mozna dostac.
Ale jak przychodzi do wyboru obreczy to pojawia sie problem ze wzgledu na dostepnosc - no chyba poza open pro
Skadajac kola mozna tak to wszystko naciagnac aby nie trzba bylo regulowac co kilkaset km?
Interesowalaby mnie opona, nie szytka.
Na jakich piastach sa np zippy? Mozna kupic ich piasty, obrecze?
#1994
Napisano 12 sierpień 2009 - 21:56
Za 3k zł możesz mieć koła na karbonowych obręczach Gigantex. Poręba ma koła z napisem Tufo. Obręcze G, piasty Joytech i szprychy wszędzie Sapim Laser. Niestety również na stronie kasety co po niedużym przebiegu oznacza kłopoty i najczęściej konieczność wymiany szprych chociażby po stronie kasety.
http://www.poreba.ca...?do=prod&id=800
Obręcze Zipp można kupić luzem, ale ceny przekraczają 1500 zł/szt. (oczywiście w przeliczeniu z $ - amerykański eBay).
Piasty można znaleźć też ponieważ te obręcze to bezawaryjnych nie należą
#1995
Gosc_MusicMan_*
Napisano 12 sierpień 2009 - 22:20
Z drugiej strony... jak mnie dizsiaj przetrzepalo po okolicznych dziurach to sie zastanawiam czy nie wsadzic moich starych Fulcrumow 5... :-)
#1996
Napisano 12 sierpień 2009 - 23:02
No i oczywiscie te karboniki wygladaja slicznie , ale dalej upieram sie , ze zwykle kola juz takie sliczne nie sa...
No i jeszcze jedna rzecz ; a w jaki sposob pomoglbys mi zrobic kola do "czasowki" ( z dyskiem oczywiscie ) :-D ( no chyba , ze wiesz o czym zaj....ym i niedrogim , bo ja sie naszukalem i nic )
#1997
Napisano 12 sierpień 2009 - 23:17
#1998
Napisano 12 sierpień 2009 - 23:36
#1999
Napisano 12 sierpień 2009 - 23:44
#2000
Napisano 12 sierpień 2009 - 23:54


Temat jest zamknięty