Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wybór kół


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
4494 odpowiedzi w tym temacie

#1981 korkus83

korkus83
  • Użytkownik
  • 121 postów
  • Skądmazowieckie

Napisano 12 sierpień 2009 - 11:34

Ja nie nazwałbym tego "fenomenem".

Masz kasę-kupujesz fabryczne. Nie masz-kombinujesz czy składać czy kupić tanie modele fabryczne. Kwestia zasobności portfela i późniejszych wydatków na serwis.

Ja złożyłem w szosie i póki co nie żałuję. Teraz przymierzam się do MTB.

#1982 ERDE

ERDE
  • Użytkownik
  • 1010 postów
  • SkądLublin

Napisano 12 sierpień 2009 - 11:42

Masz kasę-kupujesz fabryczne. Nie masz-kombinujesz czy składać czy kupić tanie modele fabryczne.


Niezupełnie, masz kasę składasz koła z najlepszych komponentów na jakie Cię stać, wychodzą koła lepsze niż fabryczne w tej samej cenie. Pozatym składane koła mają jedną zaletę - możliwość konfiguracji. No i jakby się coś posypało to taniej można wymienić ;)

#1983 Malik

Malik
  • Administrator
  • 2523 postów
  • SkądZielona Góra

Napisano 12 sierpień 2009 - 12:01

"Lepsze".

#1984 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 12 sierpień 2009 - 14:19

Odpowiedź na odwieczne pytanie, czy składać, czy kupić jest prosta. Kto nie umie samodzielnie złożyć koła to kupi gotowca, bo jak da komuś do złożenia to też dostanie gotowca i zero frajdy z samodzielnego montażu. - to jest ten fenomen składanych kół.

#1985 SN

SN
  • Użytkownik
  • 475 postów
  • Skądzupelnie blisko

Napisano 12 sierpień 2009 - 16:56

Nie do konca moge sie z Toba zgodzic, Panie Kormoran.
Mi sie bardziej podobaja kola fabryczne wiec w moim przypadku wlasnoreczne budowanie mijaloby sie z celem. :-) Sztuka dla sztuki czy dla doskonalenia wyuczonych umiejetnosci? :-)

#1986 jarek996

jarek996
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • SkądMALM�

Napisano 12 sierpień 2009 - 17:26

A mnie poza tym te wszystkie "kola malo sztywne " , "ocieraja o klocki podczas jazdy na stojaco" wydaja sie MOCNO ale to MOCNO przesadzone....
W moich RITCHEYach WCS jedyne co sie stalo przez prawie 3 lata , to JEDEN nypel do wymiany !!! Fabryczne ( uwazam , ze PIEKNE ) kola . Nawet sie nie rozcentrowaly !!!

#1987 Gosc_Anonymous_*

Gosc_Anonymous_*
  • Gość

Napisano 12 sierpień 2009 - 19:11

Nie wiem, ale pisanie, że koła jeździły prze X lat i się nie rozcentrowały to bujda. Na żywo też słyszałem, a w praktyce widziałem rozcentrowane koła.

Wiadomo, że nalepsze do katowania bedą klasyczne koła (32 lub 36) plecione na 3X przód i tył - przy takiej konfiguracji najlepiej pracują szprychy.
Fabryczne koła małoszprychowe będą się wyginać bocznie i są cholernie niekomfortowe na nierównościach. Oczywiście wyższa półka kół gotowych to pewnie inna bajka, ale dla wielu nieosiągalana.

#1988 Gosc_tozik_*

Gosc_tozik_*
  • Gość

Napisano 12 sierpień 2009 - 19:55

jarek996, a ty na tych wszystkich swoich gotowych kołach jeździłaś w Polsce czy zagranicą?

Koła składane bo:
- koła fabryczne siłą rzeczy są zawsze "przewymiarowane" bo producent o ile nie zaznaczy limitu wagowego to nie wie kto na nich będzie jeździł - ja np. ze swoją wagą mogłem spokojnie dać szprychy cieniowane do 1,7mm i nyple alu z tyłu - zatem zyskuję wagę budując koła pod swoje parametry i wymagania,
- nawet bez specjalnego konfigurowania "pod klienta" masa kół robionych będzie zauważalnie niższa niż fabrycznych w podobnej cenie,
- koszt naprawy koła fabrycznego - sami policzcie ile na tym tylko forum było postów "ratunku, pękła mi szprycha w WH-R.... - gdzie ją kupić i czemu tak drogo?" :-D, że o wymianie obręczy w fabrycznym kole to nie wspomnę nawet,

Mnie osobiście na przykład denerwuje, że w większości gotowych kół mamy zaplot radialny z przodu a ja tam wole konwencjonalne rozwiązanie bo przy moich ciągotach do jazdy długodystansowej bardziej sobie cenię komfort i odporność na rozcentrowanie niż jakąś super sztywność.

#1989 jarek996

jarek996
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • SkądMALM�

Napisano 12 sierpień 2009 - 20:16

kormoran, dlaczego mialbym bujac... Pisze , ze MOJE sie nie rozcentrowaly. I napisz jeszcze , ze skladane sa ladniejsze.... Znaczna wiekszosc wyglada jak fabryczne z konca lat 80...

#1990 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 12 sierpień 2009 - 20:21

Panowie, jestem pewny, że koła jakie pokazywałem, a jakie przytoczył Malik (RR1.1, Novatec, Race) są znacznie mniej kłopotliwe i tańsze w eksploatacji niż nawet Ksyrium ES/SL. Akurat ten komplet jest używany przez jednego z forowiczów i co jakiś czas mi donosi jakie dziury i nawierzchnie zalicza i się naprawdę dziwię, że te koła są proste tak jak ode mnie wyszły. Na jednym z takich treningów komuś trzasła szprycha na NDS w tylnym Ksyriumie SL - przypadek, ale w SL najczęściej pękają właśnie szprychy na NDS.
RR1.1, Novatec, Race kosztowały nieznacznie powyżej 1000 zł. Nie zmieściły się w części artykułu dotyczącego kół do 1000 zł i dlatego są w wyższym przedziale.
Póki co wstawiałem do artykułu koła, które składałem i mam ich foto. W wolnej chwili dopiszę inne propozycje.
A mając ~2000 zł można złożyć piękny komplet na Mackach (np. 2:1 tył - mam te piasty z prototypowej serii), obręcze KinLin i szprychy CX-Ray. Jeśli ktoś przekłada nad takie koła Ksyriumy albo Cosmici Elite to...jest dla mnie nie zrozumiałe.
Dla dociekliwych - KinLin to JEDYNE obręcze aluminiowe, które wytrzymują zaplot 2:1 (z otworami nie kierunkowymi).
Piasty z takich manufaktur jak Mack, White Industry, Alchemy, Phil Wood, King, itp. są w USA niemal relikwią dla kolarzy. W Polsce lekceważy się tak piękną biżuterię rowerową i wybiera się fabryczne produkty, bo nie trzeba wysiłku aby mieć to coś okrągłego.

jarek996, a pamiętasz może co się działo gdy napisałem, że EC90 to jedyne koła fabryczne, które byłbym skłonny kupić? Pisaliście "Karbon, no co Ty?" :D

MusicMan, to ja Ci wytłumaczę na przykładzie pierwszym z brzegu.
W Polsce koła Reynolds DV3K kosztują 6500 zł. Posiadają one piasty DT 240S i szprychy DT Aerolite. Te piasty kosztują 1200 zł komplet, szprychy są słabsze niż Sapim CX-Ray co nie świadczy dobrze o Reynoldsie. Szprychy detalicznie kosztują 500 zł + 110 zł nyple. Czyli na obręcze pozostaje 4700 zł. Aby było prościej - 1600$ na obręcze. Cena detaliczna kompletu Edge Composites to 1500$ szytkowe i 1700$ za oponowe (a propos na cholerę komu opony w kołach takiej klasy?).
Te Reynoldsy ważą 1250g, a Edge ~1050g. 200g zysku w kołach tej klasy i większa sztywność.
Skoro niektórzy z Was uważają mnie mimo wszystko za mało kompetentnego to poczytajcie o Edge na WW: http://weightweenies...php?f=3&t=60818
Do przewagi obręczy i widelców Edge Composites nad konkurencją nikogo w USA nie trzeba przekonywać. W PL to nowość, taka, że nikt tego jeszcze nie ma...no dobrze ja mam widelec i ja będę miał obręcze 1.45. Już za nie zapłaciłem z resztą.
Najprawdopodobniej będę składał dla kogoś też komplet na 1.45 i Mackach + CX-Ray.
Czyli w Polsce będą tylko dwa komplety kół na obręczach Edge i oba budowane przeze mnie.

*O gustach się nie dyskutuje, ale koła fabryczne nie wyglądają wcale lepiej w porównaniu z Edge:

#1991 Gosc_tozik_*

Gosc_tozik_*
  • Gość

Napisano 12 sierpień 2009 - 20:27

Karbon, wszystko się zgadza z małym wyjątkiem: relikwią a nie reliktem ;)

Jarek, ponawiam pytanie - gdzie ci się nie rozcentrowały? W Polsce?

#1992 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 12 sierpień 2009 - 20:32

Jak tak dalej pójdzie to reliktem też :D Campa kiedyś też robiła fajne koła, robiła świetne piasty, a teraz...wiadomo.

#1993 Gosc_MusicMan_*

Gosc_MusicMan_*
  • Gość

Napisano 12 sierpień 2009 - 20:49

Karbon - orientujesz sie w temacie.
Skladajac kola mozna wsadzic piasty Campy Record (moja slabosc do firmy, chyba ze jest cos lepszego w tej cenie), szprychy Sapimy itp. To ogolnie mozna dostac.
Ale jak przychodzi do wyboru obreczy to pojawia sie problem ze wzgledu na dostepnosc - no chyba poza open pro :). Obrecze trzeba sprowadzic, co w sumie nie jest teraz problemem - no chyba poza kursem zlotowki. Jest cos wartego polecenia aby calosc zamknac w 2000-3000 zl ?
Skadajac kola mozna tak to wszystko naciagnac aby nie trzba bylo regulowac co kilkaset km?
Interesowalaby mnie opona, nie szytka.

Na jakich piastach sa np zippy? Mozna kupic ich piasty, obrecze?

#1994 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 12 sierpień 2009 - 21:56

2 a 3 kafle to ogromna różnica. Za ~2k zł masz KinLiny w dowolnym kolorze, Recordy, Macki, DT 240S i CX-Ray.
Za 3k zł możesz mieć koła na karbonowych obręczach Gigantex. Poręba ma koła z napisem Tufo. Obręcze G, piasty Joytech i szprychy wszędzie Sapim Laser. Niestety również na stronie kasety co po niedużym przebiegu oznacza kłopoty i najczęściej konieczność wymiany szprych chociażby po stronie kasety.
http://www.poreba.ca...?do=prod&id=800

Obręcze Zipp można kupić luzem, ale ceny przekraczają 1500 zł/szt. (oczywiście w przeliczeniu z $ - amerykański eBay).
Piasty można znaleźć też ponieważ te obręcze to bezawaryjnych nie należą :D

#1995 Gosc_MusicMan_*

Gosc_MusicMan_*
  • Gość

Napisano 12 sierpień 2009 - 22:20

OK dzieki za odpowiedz. Byłem ciekaw czy za 2500 mozna zlozyc cos fajnego i widze ze mozliwosci sa. Moze nastepne kolka beda skladane zeby przekonac sie osobiscie czy warto/nie warto.
Z drugiej strony... jak mnie dizsiaj przetrzepalo po okolicznych dziurach to sie zastanawiam czy nie wsadzic moich starych Fulcrumow 5... :-)

#1996 jarek996

jarek996
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • SkądMALM�

Napisano 12 sierpień 2009 - 23:02

Karbon, nikt w tej dyskusji nie podwaza Twoich kompetencji !!! Chodzi o pytanie ; CZY WARTO , a jak tak to : DLACZEGO ? Pomimo , ze kol nie skladam , to jako znawca-amator wiem wiele o komponentach ktore opisujesz i znam ich rzeczywista wartosc ( detaliczna i uzytkowa ;-) ).
No i oczywiscie te karboniki wygladaja slicznie , ale dalej upieram sie , ze zwykle kola juz takie sliczne nie sa...

No i jeszcze jedna rzecz ; a w jaki sposob pomoglbys mi zrobic kola do "czasowki" ( z dyskiem oczywiscie ) :-D ( no chyba , ze wiesz o czym zaj....ym i niedrogim , bo ja sie naszukalem i nic )

#1997 Karbon

Karbon
  • Użytkownik
  • 1876 postów
  • SkądŁódź

Napisano 12 sierpień 2009 - 23:17

Nie wiem nic o dyskach, nic co by mogło pomóc.

#1998 tul

tul
  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Skądmalopolska

Napisano 12 sierpień 2009 - 23:36

Nie przejmuj sie, poczytasz roadbiereview, weightweenies etc i w ciagu kilku dni bedziesz ekspertem. Jak we wszystkich typach kól.

#1999 jarek996

jarek996
  • Użytkownik
  • 645 postów
  • SkądMALM�

Napisano 12 sierpień 2009 - 23:44

Karbon, czyli min. 800EUR :-(

#2000 tul

tul
  • Użytkownik
  • 4 postów
  • Skądmalopolska

Napisano 12 sierpień 2009 - 23:54

Element C / SDV66 C lub wersja na szytke