Mój trening na siłowni, tj. samo podnoszenie ciężarów zajmuje do 35min, jest to trening całego ciała nastawiony na wytrz. sił. ogólną, każde ćwiczenie oprócz nóg i barków to super serie - bez super serii dochodziłby do godziny. Dużym błędem wielu osób uczęszczających na siłownię są zbyt długie przerwy, przeciągają w ten sposób środowisko kataboliczne niepotrzebnie łażąc po sali.
Co do aerobów przed/po treningu siłowym, to nie jest dobry pomysł - zupełnie inny typ pracy komórek i hormonów. W skrócie -dwa przeciwstawne procesy budowania sprawności, które blokują się nawzajem. W tym przypadku nie da upiec się dwóch pieczeni na jednym ogniu, jak nie ma czasu na dwa treningi rano i wieczorem, lepiej zrobić jeden, kolejnego dnia drugi, niestety. To dyskusja na inny temat, ale skoro wspomniałeś...
No to mamy 100% zgody ![]()
Dla jasnosci mialem na mysli:
20min - rozgrzewka - orbitrek z progresja tetna do 90% zeby organizm wprowadzic na obroty
35min - cwiczenia zasadnicze
10-15min - uspokojenie/wyciszenie na ok 60-70% tetna
Treningi stricte aerobowe innego dnia lub tego samego dnia wieczorem (wiem, ze pora slaba, ale to nie przedmiot tej dyskusji).


