Skocz do zawartości


Zdjęcie

Tarcze w szosie ?


1146 odpowiedzi w tym temacie

#1 sp0097jg

sp0097jg
  • Użytkownik
  • 124 postów
  • SkądKamienna Góra

Napisano 30 lipiec 2012 - 12:30

Przepraszam, jeśli wrzuciłem w złym dziale.. W każdym razie - http://portal.bikewo...rczowe Colnago/ Dla mnie bomba. Jak Wam się podoba ? Pzdr 8-)

#2 SN

SN
  • Użytkownik
  • 475 postów
  • Skądzupelnie blisko

Napisano 30 lipiec 2012 - 12:42

Jak dla mnie, genialne!

#3 carloss

carloss
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • SkądKraków/Bronowice

Napisano 30 lipiec 2012 - 13:13

Ale po co?
W cyclocrosie to jeszcze można zrozumieć ale na szosie?
Potrzeba nowych klamek, piast itd w opisie nawet piszą coś o zmienionej konstrukcji ramy itd...i biznes się kręci ;-)

#4 Stormik

Stormik
  • Użytkownik
  • 228 postów
  • SkądKoźle/Opolskie

Napisano 30 lipiec 2012 - 13:25

eee... tam tylko zwiększa koszt i wagę szosy i tyle :P

#5 pawelek_G

pawelek_G
  • Użytkownik
  • 173 postów
  • SkądCzęstochowa

Napisano 30 lipiec 2012 - 13:40

Wypuszczą kilku kolarzy z tarczami na jakimś popularnym wyścigu i już połowa amatorskiego świata kolarskiego będzie jeździć na szosach z hamulcami tarczowymi, tak działa biznes święta racja.

#6 borasad

borasad
  • Użytkownik
  • 202 postów
  • SkądSiedlce

Napisano 30 lipiec 2012 - 14:35

Szkoda, że pisząc o nowym widelcu przystosowanym do hamulców tarczowych nie wspomnieli o zmniejszonym tłumieniu drgań. Chcąc zastosować hamulec tarczowy trzeba znacznie usztywnić widelec, co odbije się niestety na wygodzie. Główka ramy i stery też będą wystawione na znacznie większe obciążenia. Zupełnie nie podoba mi się to "udogodnienie". W przełaju owszem, będzie to znaczny postęp, wydłuży trwałość kół, zmniejszy zużycie klocków hamulcowych, nie będzie potrzeba zmieniać roweru w trakcie wyścigu.

#7 jark

jark
  • Użytkownik
  • 276 postów
  • Skąd:)

Napisano 30 lipiec 2012 - 20:20

bajka ... :)

#8 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4546 postów
  • SkądKraków

Napisano 30 lipiec 2012 - 22:05

do d...y niestety porażka , nie wiedomo co zrobić z szosówkami, bo osiągnęły już szczyt "wyglądu" no to teraz sru .
genialne, bomba , a co w tym dobrego ?

Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów  www.velotech.pl  ,  www.velotech.sklepna5.pl

Serwis rowerowy - Kraków  tel: 666-316-604velotech@vp.pl , spikecycles@vp.pl

 

Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!!  w godz. - 12.oo - 19.oo


#9 meaculpa

meaculpa
  • Użytkownik
  • 158 postów
  • SkądLublin

Napisano 30 lipiec 2012 - 22:10

Ja jeszcze proponuję zapodać koła 30" i będzie gitara.

#10 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 4066 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 30 lipiec 2012 - 23:03

Jakoś nie wierzę w zwiększenie skuteczności hamowania o 52%. Siła hamowania dobrych hamulców szczękowych jest aż nadto wystarczająca do zablokowania cienkiej opony szosowej i to przykładając relatywnie niewielką siłę. Oczywiście są wyjątki (albo wyjątkowo nędzne hamulce). Na modulację ultegry też nie narzekam - tak jak wspomniałem, jedyne ograniczenie w szybkim wytraceniu prędkości to zablokowanie kół i niebezpieczeństwo poślizgu, zwłaszcza na mokrej nawierzchni. Nie odczuwam potrzeby zwiększenia siły nacisku, co zapewnić może hydraulika, a ABS'u nie zamontują. Choć kto wie?

Jedynym plusem może być tylko brak zużycia obręczy.
Tarcze w MTB - tak, zwłaszcza w mokrych warunkach (choć piszczeć potrafią), podobnie w cyklokrosie (to samo - zwiększenie skuteczności hamowania w błocie). Na szosie? Chyba tylko jako nowinka, by wyciągnąć kasę z portfeli tych, którzy mają jej za dużo. Bo pomimo, że hamulce MTB są dość tanie, to pewno w szosie kosztować będą sporo. No i bez specjalnych ram nie da się ich zamontować.
Ogólnie jestem przeciw - jest to jeszcze mniej potrzebne, niż serwo na przerzutkach.
  • Xelius lubi to

Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png STRAVA 24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                                                       Grupa Forum na Garmin Connect


#11 howard

howard
  • Użytkownik
  • 135 postów
  • SkądKatosy

Napisano 31 lipiec 2012 - 06:49

To było do przewidzenia jeśli chodzi o marketing, ze ktoś w końcu to zaproponuje...
W parku taki bajer wyglądałby nieźle ;-)

Wydaje mi sie to mało sensowne.
Chyba szybciej bedzie można zaliczyc zablokowanie koła i ... glebę.

Swoją drogą, ciekawe jak rozwiazali konstrukcyjnie budowę widelca, bo do tej pory przy hamowaniu obciązenie na widełki szło osiowo, a teraz już nie... Koszta na pewno będą b.duże, ale może to i lepiej bo wówczas potaniałyby "zwykłe" szczękowe :-)

#12 Malik

Malik
  • Administrator
  • 2515 postów
  • SkądZielona Góra

Napisano 31 lipiec 2012 - 08:26

Chciałbym zobaczyć jak serwisanci zmieniają koła w takich rowerach po złapaniu gumy.
Przy normalnych hamulcach nie ma problemu. Wkładasz koło i wsio gra. Koło nigdy nie zmieni na tyle położenia żeby klocek ocierał o obręcz.
Przy tarczówkach gdzie wszystko jest na milimetry niewiele trzeba aby tarcza ocierała o klocki.
Na samą myśl o takim badziewiu w szosówce odechciewa się jazdy.

TAK dla tarcz w CX, NIE dla tarcz w szosie.


W ogóle niech ktoś poda jakiś argument za tarczami w szosie?

Siła hamowania? Mnie jej nie brakuje mimo ciulowych klocków. (swiss stopów nigdzie nie mogę dostać)
Ścieralność obręczy? A kto kiedyś zajechał obręcz w szosie? Ja nigdy.
Możliwość jazdy po skrzywieniu koła? A kto kurna będzie naginał dalej z krzywym kołem przy prędkościach dochodzących do 60-70kmh (na płaskim)?

Dla mnie nie ma żadnego rozsądnego argumentu za tarczami. Jedynie marketingowy bełkot.
Ech colnago, co wam przyszło do bani. Takiej porządnej firmie z tradycjami.

#13 SPIKE

SPIKE

    Spike

  • Użytkownik
  • 4546 postów
  • SkądKraków

Napisano 31 lipiec 2012 - 10:30

oni dbają o rozwój forum , bedzie o czym pisać , porady techniczne, jakie ramy, widelce , koła hahahaha maskra .
Do CX tarcze ?? a czy tam sie hamuje ?? bo patrząc na wyścigi , to im by w ogóle jeden hamulec wystarczył.
ja popieram, niech wszyscy co mają lepsze ramy to wymieniają, bardzo dobrze, będzie co kupić fajnego używanego :lol:

Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów  www.velotech.pl  ,  www.velotech.sklepna5.pl

Serwis rowerowy - Kraków  tel: 666-316-604velotech@vp.pl , spikecycles@vp.pl

 

Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!!  w godz. - 12.oo - 19.oo


#14 sp0097jg

sp0097jg
  • Użytkownik
  • 124 postów
  • SkądKamienna Góra

Napisano 31 lipiec 2012 - 10:53

Argumenty za ? Niech będzie juz wspomniane zużycie obręczy, ale przede wszystkim - nie ma ryzyka przegrzania się obręczy i złapania gumy na bardzo długich i ostrych zjazdach. A że rower tyle kosztuje ? Fakt, trzeba będzie poczekać na używkę :lol: Pzdr

#15 jark

jark
  • Użytkownik
  • 276 postów
  • Skąd:)

Napisano 31 lipiec 2012 - 13:38

skoro 'stare' hamulce są tak dobre i tak skuteczne
to dlaczego w MTB lepszymi są , tarczowe ?

... nie przesadzacie z tym totalnym negowaniem czegoś , czego nikt z Was nie sprawdził w praktyce ?

a przy okazji, wymiana (czas) koła przy rowerze z hamulcem tarczowym i zwykłym
niczym się nie różni .... po prostu wszystko wymaga nauki i doświadczenia

jarek :-)

#16 borasad

borasad
  • Użytkownik
  • 202 postów
  • SkądSiedlce

Napisano 31 lipiec 2012 - 13:48

Ale przy tarczy 140mm jest bardzo duże ryzyko jej przegrzania i zupełnej utraty siły hamowania. Porównaj sobie masę i powierzchnię tarczy i obręczy. Obręcz w dodatku ma prawie 2 razy większą szybkość, po pierwsze porusza się razem z rowerem, po drugie kręci się wokół osi piasty. Posiada więc znacznie lepsze możliwości oddawania ciepła ;-)

#17 bans

bans
  • Użytkownik
  • 464 postów
  • SkądPszczyna

Napisano 31 lipiec 2012 - 14:05

skoro 'stare' hamulce są tak dobre i tak skuteczne
to dlaczego w MTB lepszymi są , tarczowe ?


Geniusz! Ge-niusz!
Bo - TADAM! - to dwa kompletnie odmienne rodzaje kolarstwa?

#18 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 4066 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 31 lipiec 2012 - 14:36

Jark - toz napisalem dlaczego tarcze w MTB sie sprawdzaja - V-brake maja niestety mala skutecznosc na mokro po zabloceniu obreczy. Na sucho sa naprawde super. Oczywiscie nie mowimy o marketowych badziewiach, tylko o porzadnych V-kach. Lzejsze od tarczowek, lepsza modulacja - przynajmniej od tych z sredniej/dolnej polki, w swoich dopiero po zmianie hydraulikow na Deore XT mam wyczucie hamowania na poziomie V LX (poprzednie hydrauliki to BR466). A w rowerze szosowym jak czesto masz ublocone obrecze?

Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png STRAVA 24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                                                       Grupa Forum na Garmin Connect


#19 jark

jark
  • Użytkownik
  • 276 postów
  • Skąd:)

Napisano 31 lipiec 2012 - 15:38

prozor ... zgadzam się z Tobą w 101 %
jeżdżę, używając i takich, i taki systemów hamowania
znam zalety i wady
mój wpis (post) to tylko reakcja na całkowitą i totalną negację
czegoś, czego nikt z tu się wypowiadających, nie miał okazji sprawdzić i ocenić samemu
ot, nieważne jak i co , ważne by być w zgodzie z większością
(zerknij na post powyżej swojego i będziesz wiedział o czym piszę)

....mam już swoje lata i odrobinę doświadczenia (własnego) .... o wszystkich
nowościach i innowacjach, wole się wypowiadać
wówczas, gdy sam się przekonam o ich wartości i przydatności

Co do samych tarcz w szosówce ? .... hamulce nie ra, ratowały mnie z opresji
i świadom jestem ich ważności w pojeździe (jaki by on nie był )
chętnie by ten 'patent' sprawdził w szosowym rowerze
... postęp technologiczny jest tak ogromny że, o uciążliwościach
typu np. waga, nie ma co się przejmować
wygląd? ... to rzecz względna
mnie bardziej od wyglądania , podoba się , skuteczność

pozdrawiam
jarek ;-)

 



#20 Malik

Malik
  • Administrator
  • 2515 postów
  • SkądZielona Góra

Napisano 31 lipiec 2012 - 16:28

a przy okazji, wymiana (czas) koła przy rowerze z hamulcem tarczowym i zwykłym
niczym się nie różni .... po prostu wszystko wymaga nauki i doświadczenia

jarek :-)


Nie do końca tak jest.
Często na serwisie mam do czynienia z hydraulikami i niestety momentami krew mnie zalewała. Lekko tarcza krzywa i już brzdęka, nie wsadzimy osi koła w to samo miejsce co wcześniej i już ociera. Dla mnie hydraulika nawet w góralach to kompletna porażka. Owszem niektóre hamulce są mocne, fajna modulacja blabla itd. Wszystko jest fajnie do czasu.
Dlatego kiedy się ścigałem to jeździłem na mechanicznych avidach. Tam można sobie dokładnie doregulować oba klocki i nigdy nic mi nie ocierało, a hamulce były skuteczne i nigdy nie brakowało mi siły hamowania itp.



Dodaj odpowiedź