Jump to content


Jaki licznik kupić ?


1348 replies to this topic

#601 Wiljer

Wiljer
  • Użytkownik
  • 620 posts

Posted 09 February 2012 - 15:05

też polecam bardziej liczni + pulsometr,
licznik staje się mniej czytelny jak jest dużo rzeczy, a jak już padnie to nie masz i licznika i pulsometru

max dst:

412 km Kraków - Warszawa (2020)


#602 maccacus

maccacus
  • Użytkownik
  • 494 posts
  • SkądSzczecin

Posted 11 February 2012 - 12:02

A dodatkowo możesz również trenować inne dyscypliny z pulsometrem jak choćby biegi, spinningi etc.

#603 patryk_60

patryk_60
  • Użytkownik
  • 369 posts
  • SkądLublin

Posted 11 February 2012 - 19:04

Hmm sam nie wiem. Pulsak i tak tylko do roweru bym wykorzystał. Nie biegam itp. Sam już nie wiem :roll:

#604 Wiljer

Wiljer
  • Użytkownik
  • 620 posts

Posted 11 February 2012 - 19:59

If I were you wziąłbym licznik i pulsak osobno, pulsometr fajny gadżet
i miażdżący argument, kokpit lepiej wygląda z licznikiem na mostku i pulsakiem na kierownicy
albo 2x na kierownicy, jak kto woli :P

max dst:

412 km Kraków - Warszawa (2020)


#605 localhost

localhost
  • Użytkownik
  • 368 posts
  • SkądMazowsze

Posted 11 February 2012 - 20:13

Będziesz chciał założyć lemondkę, wąsko chwycić kierownicę na zjeździe i nagle zrobi się problem. Z takiego powodu wymieniam dwa urządzenia na jedno.

#606 Virenque

Virenque
  • Moderator
  • 1,536 posts
  • SkądPoznań

Posted 11 February 2012 - 21:00

i miażdżący argument, kokpit lepiej wygląda z licznikiem na mostku i pulsakiem na kierownicy
albo 2x na kierownicy, jak kto woli :P

Każdy ma swój gust, jak dla mnie to bzdura i wolę mieć jedno urządzenie i więcej miejsca na kierownicy, właśnie np. do zjazdów, ale też do podjazdów gdzie lepiej kręcić z górnym chwytem i zmieniać sobie położenie dłoni.
A czytelność wyświetlacza to już wszystko zależy od urządzenia, mam Garmina 500 i pomimo aż 7 danych na pulpicie wszystko jest dla mnie przejrzyste.
Jedyny argument za jak dla mnie to, że jak Ci się jedno zepsuje to drugie będzie śmigać.
pzdr

#607 netta1987

netta1987
  • Użytkownik
  • 301 posts
  • SkądAugustow/ Białystok

Posted 11 February 2012 - 21:45

tylko Garm-my kosztują a kolega pytał o tanie liczniki fakt gdybym kupił coś z gps to lepiej wszystko w jednym i mieć zapis pulsu w trasie ale nie wiem jak w Garmach z sygnalizowaniem stref (osobiście nie lubię patrzeć na kiere wolę przed siebie

#608 wiki

wiki
  • Użytkownik
  • 2,190 posts
  • SkądOzorków k/Łodzi

Posted 14 February 2012 - 20:45

Coś innego niż Polar, Sigma czy Garmin...
Ktoś słyszał o firmie o-synce ?

Na taki zestaw:
licznik
pasek do pulsometru
bezprzowodowa kadencja
trzeba wydać w granicach 420 zł z przesyłką do PL. Niemiecka firma (więc jakościowo powinno być OK), prostota, wszystkie najważniejsze funkcje...i przede wszystkim mocowanie, które bardzo mi się podoba (coś na wzór PRO).

#609 bicicleta

bicicleta
  • Użytkownik
  • 364 posts
  • SkądRadom

Posted 14 February 2012 - 22:38

Może liczniki Bryton? Jest cała seria tych urządzeń. To produkty z Tajwanu. Są to odpowiedniki Garmina, do tego stopnia, że w USA Garmin doprowadził do zakazu dystrybucji Brytona 30 porównywalnego z Edge 500. Sprawa w sądzie jest też chyba w Niemczech.
Mam Brytona Rider 50 porównywalny z Garminem 705, kosztował w ub. roku ok. 1000 PLN z czujnikiem kadencji i pulsu. Jak wspomniałem są niższe modele odpowiednio tańsze.

http://www.brytonsport.com

#610 dadcom

dadcom
  • Użytkownik
  • 31 posts
  • SkądOstrów Wlkp

Posted 14 February 2012 - 23:02

A jak koledzy i kolezanki odnosza sie do produktow firmy CICLOSPORT zwlaszcza wypasiony model HAC 5.Masa funkcji ale jestem ciekaw jak dzialanie czytelnosc menu no i trwalosc.

#611 Bury

Bury
  • Moderator
  • 799 posts
  • SkądZłocieniec

Posted 15 February 2012 - 15:21

bicicleta, mógłbyś zrobić krótką recenzję swojego komputerka? Z oficjalnej strony ściągnąłem sobie symulator komputerka i nawet fajnie to działa. Jednak czy sprzęt się zawiesza, jak z baterią i mapami. Można samemu je robić i wrzucać na urządzenie?

#612 bicicleta

bicicleta
  • Użytkownik
  • 364 posts
  • SkądRadom

Posted 15 February 2012 - 22:40

bicicleta, mógłbyś zrobić krótką recenzję swojego komputerka? Z oficjalnej strony ściągnąłem sobie symulator komputerka i nawet fajnie to działa. Jednak czy sprzęt się zawiesza, jak z baterią i mapami. Można samemu je robić i wrzucać na urządzenie?



Moje doświadczenia z Brytonem Rider 50 dotyczą tylko ubiegłego sezonu. Nie wykorzystałem jeszcze wszystkich jego możliwości. Nie znam dokładnie cech i funkcjonalości Garmina, więc mam jedynie świadomość różnic między Brytonem i prostszymi licznikami Cateye, VDO czy Sigma, których używałem. Ilość danych jakie są rejestrowane i wyświetlane jest oczywiście nieporównywalna nie mówiąc o możliwości ich analizy i funkcjach treningowych. Odpowiadając na Twoje pytania to zdarzyło się, że urządzenie się zawiesiło w ciągu roku 2-3 razy, trzeba resetować. Bateria ładuje się kilka godzin i wytrzyma przez cały dzień. Obsługa 7 przyciskami nie jest skomplikowana. Mapy jakie dostałem (cała Europa) w moim zestawie nie są zbyt dokładne (nie ma np. mojej małej ulicy, czy lokalnych dróg), wiem, że teraz chyba w standardzie są już dokładniejsze, do wcześniej kupowanych wersji można sobie je dokupić. Przejechane trasy z danymi dot. przebiegu jazdy można przegrywać na własne konto na stronie i je analizować. Nie wymieniałem się jednak nimi z innymi, nie miałem takiej potrzeby, więc niestety nie wiem jak to działa. Do komunikacji bezpośrednio między 2 urządzeniami jest specjalny protokół wymiany danych Knock-Knock, też nie używałem bo nie spotkałem jeszcze drugiego Brytona :-)

#613 bicicleta

bicicleta
  • Użytkownik
  • 364 posts
  • SkądRadom

Posted 15 February 2012 - 22:47

bicicleta, mógłbyś zrobić krótką recenzję swojego komputerka? Z oficjalnej strony ściągnąłem sobie symulator komputerka i nawet fajnie to działa. Jednak czy sprzęt się zawiesza, jak z baterią i mapami. Można samemu je robić i wrzucać na urządzenie?



Jeszcze może uzupełnienie, wcześniejsza wersja uchwytu pozwalała mocować licznik tylko na kierownicy, nie był zbyt stabilny, na większych wybojach licznik się przechylał, ostatnio musiałem dokupić nowszy, który umożliwia mocowanie na mostku jak i kierownicy, ten nowszy jest już teraz w standardzie. Jeden raz musiałem skorzystać z serwisu w Polsce. Chodziło o czujnik pulsu, w którym jak się okazało zawiodła bateria. Banalna sprawa a czujnik utknął tam na ponad miesiąc przez brak profesjonalizmu i kompetencji. Magnes musi na korbie być mocowany bardzo blisko (maks. 2mm) od czujnika kadencji.

#614 GiPi

GiPi
  • Użytkownik
  • 5 posts
  • SkądZąbki k/Wa-wy

Posted 16 February 2012 - 16:46

Witam!
zaciekawił mnie licznik z decathlonu, a konkretnie ten:

http://www.decathlon...t-14-172059256/

niestety nie ma zdjęcia, ale poniżej link do filmu pokazującego trzy liczniki z tej serii, mnie interesuje ten ostatni z kadencją i pulsem /count 14+/



I teraz moje pytanie. Czy ktoś zna ten licznik, wie jak działa i jakie konfigurację ekranu są możliwe do wyświetlania?
Będę wdzięczny za pomoc bo w tej cenie licznik z kadencją wydaje sie atrakcyjna ofertą.


Jako że ten licznik również mnie interesuje, poszperałem trochę i znalazłem instrukcję tego licznika po francusku, ale po obrazkach można dojść jak działa, jakie są konfiguracje itp. Z tego co zrozumiałem (za pomocą translatora googla ;-) ) na francuskich stronach, ludzie narzekają głównie na problemy z transferem danych do pc.
Poza tym czy ktoś jest mi w stanie powiedzieć, czy do Licznika VDO Z2 ( ale podejżewam że dotyczy to całej serii Z) można podłączyć czujnik prędkości i kadencji 2 w 1, tak jak GSC-10 garmina albo taki jak ten od wyżej wspomnianego b'twina?

#615 charliebrzoza

charliebrzoza
  • Użytkownik
  • 107 posts
  • SkądBliski Wschód

Posted 25 February 2012 - 00:44

witam !
Mam na oku licznik Sigmy 1009 lub 1609. Nad modelem muszę jeszcze chwilę się zastanowić i pomyśleć co tak naprawdę potrzebuję natomiast mam pytanie do kolarskiej braci czy brać STS czy zwykły ? Przewodowy czy bezprzewodowy?
Nigdy nie używałem bezprzewodowych liczników - jestem tradycjonalistą - uważam, że jak jest kabel to dopóki się nie urwie zawsze będzie działał, ale może są jakieś inne przesłanki (oprócz oczywistych - STS lepiej wygląda i jest praktyzniejszy) za tym aby kupić bezprzewodowy ?
Odezwijcie się posiadacze takich i takich i napiszcie o Waszych doświadczeniach.

pozdrawiam

PS. zdaję sobie sprawę, że takie pytanie mogło już paść, natomiast przekopywanie się przez gąszcz napisanych postów w poszukiwaniu odpowiedzi to syzyfowa praca także proszę o wyrozumiałość ;)

#616 Gosc_OutsideR_*

Gosc_OutsideR_*
  • Gość

Posted 25 February 2012 - 07:24

Odpowiedz jest prosta jezeli NIE przeszkadza Ci kabel to bierz przewodowy :) ok. 2x tanszy, chyba mniej awaryjny i jedyna baterie jaka ew. wymienisz to ta w liczniku w czujkach nic nie wymienasz.

#617 Radello

Radello
  • Użytkownik
  • 614 posts
  • SkądPoznań

Posted 25 February 2012 - 10:45

Chyba nie ma co się przejmować awaryjnością bezprzewodowych liczników. Kolega pyta o Sigmę, a nie jakieś wynalazki z Tesco czy Lidla. Baterie w bezprzewodowych starczają na naprawdę długo. Ja tam nie cierpię kabelków przy rowerze.
Wiem, że nie ułatwiam wyboru ;-) Ale lepiej raz, a dobrze. Jeżeli nie chodzi o kasę, to tylko bezprzewodowy!

Zdecydowanie za modelem 1609 przemawia możliwość dokupienia czujnika kadencji, 1009 chyba nie ma takiej opcji rozszerzenia!

http://www.radello.pl - odżywki Dextro Energy / Honey Stinger / Huma Gel / Nuun, kosmetyki Sportsbalm / Bodyglide - bezpośrednio od dystrybutora/importera


#618 Wiljer

Wiljer
  • Użytkownik
  • 620 posts

Posted 25 February 2012 - 11:08

Tak najlepszy wybór to Sigma 1609 STS CAD, sam mam taki. Koniecznie bezprzewodowy.
Problemu nie ma np. przy zmianie czujnika na tylne koło gdy się jeździ na trenażerze, a tak wszystkie kabelki demontować by trzeba było.

max dst:

412 km Kraków - Warszawa (2020)


#619 Bury

Bury
  • Moderator
  • 799 posts
  • SkądZłocieniec

Posted 25 February 2012 - 11:53

Witaj charliebrzoza.
Według mnie lepiej brać wersję przewodową Sigma 1609. Jest kilka kwestii, które trzeba brać pod uwagę:
1. Cena - wersja kablowa jest sporo tańsza. Pieniądze które zaoszczędziłbyś względem STS możesz zainwestować w czujnik kadencji.
2. Bezawaryjność - czujniki bezprzewodowe potrafią zgubić sygnał przy silniejszych polach elektromagnetycznych (linie wysokiego napięcia, linie trawajowe itp.)
3. Reakcja czujników na zdarzenia - Wersja kablowa szybciej pokaże Tobie interesujące dane.
4. Wygląd - to nie prawda, że kabelki szpecą rower. Umiejętne prowadzenie kabli wzdłuż pancerzy linek i okręcenie kabla wokół pancerza z przodu zaowocuje lepszym wyglądem.
Czujniki bezprzewodowe są większe i według mnie bardziej szpecą.
5. Waga ;) Licznik przewodowy jest lżejszy od STSa.
6. Na koniec:

zmianie czujnika na tylne koło gdy się jeździ na trenażerze

Na co Ci prędkość na trenażerze?
Raz "opleciesz" rower kabelkami i nie ma później potrzeby demontażu.

To są plusy "kabla". Minusy również można znaleźć ;)

#620 Wiljer

Wiljer
  • Użytkownik
  • 620 posts

Posted 25 February 2012 - 12:03

5. Waga ;) Licznik przewodowy jest lżejszy od STSa.

proszę Cię :P w takim razie licznik bezprzewodowy jest bardziej aerodynamiczny, bo nie ma kabli !

Na co Ci prędkość na trenażerze?

ja lubię wiedzieć ile kilometrów przejechałem, szczególnie gdy ktoś prowadzi dziennik

przy kablach trzeba być precyzyjnym jak chirurg, bo jedno pociągnięcie i można niefortunnie wyrwać kabelek, to jest słabe, miałem kilka przewodowych liczników i wiem jak to się kończy, a nie sądzę, żeby Sigma robiła jakieś wyjątkowe kabelki

max dst:

412 km Kraków - Warszawa (2020)




Reply to this topic