gustavomota, dnia 25 Paź 2014 - 16:05, napisał: 
czy to normalne ,żę klamkomanetka 105 5700 lewa(przednia przerzutka) ma jakby "4 położenia "? chodzi mi o to ,że jak wrzucam z małej zębatki na dużą to mi ociera łańcuch o klatke/prowadnice ,gdy mam z tyłu 8,9,10 bieg. Wtedy te ocieranie można wyeliminować naciskając klamkę jeszcze raz z zamiarem wrzucenia większego biegu i słychać nawet takie kliknięcie i przerzutka wtedy faktycznie "idzie" na zewnątrz i łańcuch nie ociera , zmiana biegów z powrotem czasami wygląda tak samo tylko ,że bez ocierania o klatkę ,ale trzeba raz jeszcze nacisnąć klamkę aby łańcuch z dużej na małą zębatkę spadł.Tak ma być ?dodam ,że czasami działa to normalnie jest to może coś w rodzaju półbiegu ? ,pytam bi to moje pierwsze klamkomanetki ,więc może ja coś robię nie tak 
Przy odpowiedniej regulacji wrzut na dużą tarczę odbywa się jednym pociągnięciem. Zrzucenie też powinno odbyć się jednym ruchem dźwigni. Półbiegi nie powinny wrzucać się same i wymagać kolejnej korekty "dorzucenia".
Być może nie jest to kwestia niewłaściwej regulacji tylko tego że operujesz dźwignią manetki zbyt mało stanowczo.
Oczywiście - chcesz wrzucić na blat a przerzutka wykona pracę, nawet jeśli by zlikwidować ocieranie to jest moim zdaniem w miarę ok. Zrzucenie natomiast powinno zajść jednym ruchem, a nie na raty.