Wrocław - Wspólne Treningi Na Szosie
Started By
soypolaco
, 24 Aug 2009 10:52
2845 replies to this topic
#1842
Posted 31 May 2013 - 13:07
póki co - deszcz zniknął z niedzieli 
ja zakładam opcje:
1. dojazd do Nysy i bujanie się po Czeskiej okolicy bez napinki
2. jeśli coś nie wypali, to dojazd kolejowy do Nysy i powrót do Oławy rowerem bez napinki (chyba, że żona zadzwoni, że wody odeszły, to będzie dzida
ja zakładam opcje:
1. dojazd do Nysy i bujanie się po Czeskiej okolicy bez napinki
2. jeśli coś nie wypali, to dojazd kolejowy do Nysy i powrót do Oławy rowerem bez napinki (chyba, że żona zadzwoni, że wody odeszły, to będzie dzida
#1846
Posted 01 June 2013 - 15:06
Twoja pogoda.pl i new.meteo.pl zgodnie twierdzą, że w Nysie i okolicach po godzinie 14 ma padać. Za to Dzierżoniów będzie słoneczny. Może zatem jakiś atak na Sowie pociągiem i z powrotem?
Myślałem o czymś takim:
http://www.gpsies.co...bfndhnhtukadzhk
lub Pętla Giga maratonu Srebrnogórskiego z dojazdem pociągiem do Barda
http://www.gpsies.co...zeamhducstzsslp
Ja cisnę na pewno. 8:01 ciuchcia z Wrocławia Głównego startuje (Wrocław Główny- Bardo Śląskie).
Myślałem o czymś takim:
http://www.gpsies.co...bfndhnhtukadzhk
lub Pętla Giga maratonu Srebrnogórskiego z dojazdem pociągiem do Barda
http://www.gpsies.co...zeamhducstzsslp
Ja cisnę na pewno. 8:01 ciuchcia z Wrocławia Głównego startuje (Wrocław Główny- Bardo Śląskie).
#1847
Gosc_adazz_*
Posted 01 June 2013 - 18:30
Niniejszym poddaje się - wszelkie prognozy możliwe jakie dane było mi obejrzeć zgodnie potwierdzają jutro 10 stopni plus opady ..... :-| Nie ruszam się - przypomnę i nadmienię tylko że w okolicy Czech zaczynają się górki i temperatura odczuwalna jest nieco inna o tej "miejskiej" jaką znamy, 10-14 stopni plus deszcz = ogólnie cholernie słabo :-(
Co jest z tą wiosną? :-/
Co jest z tą wiosną? :-/
#1850
Posted 01 June 2013 - 21:19
Dla Dzierżoniowa i Barda prognozy nie są już takie idealne jak wcześniej, ale i tak pojadę.
Ja jestem w potrzasku. serce mówi "jedź", prognoza mówi mi "wal się ze swoimi planami", rozum mówi - zobaczymy. Miałem wstać o świcie, ale póki co prognoza mówi o mokrości rano. Jak będzie mokro to wezmę mtb i pocisnę na Gromnik, jak będzie oki, to szosa i po prostu przed siebie.
#1853
Gosc_łysy_*
Posted 02 June 2013 - 13:27
Mówię dzięn dobry, bo to mój pierwszy post na forum
jeżeli ktoś chciałby wspólnie 2 godzinki pokręcić ok. 17.00 to dajcie tutaj znać
ruszam z Kamieńca Wrocławskiego (mogę jechać przez Wojnów, lub kiełczówek) trasa: Dobroszyce, Szczodre itp. tempo moje, czyli wolne
zapraszam
jeżeli ktoś chciałby wspólnie 2 godzinki pokręcić ok. 17.00 to dajcie tutaj znać
ruszam z Kamieńca Wrocławskiego (mogę jechać przez Wojnów, lub kiełczówek) trasa: Dobroszyce, Szczodre itp. tempo moje, czyli wolne
zapraszam
#1854
Posted 02 June 2013 - 13:52
Cześć Łysy, cześć Wrocławska Ekipo!
To ja się doczepię na koło. Wyjeżdżam z Biskupina, jak Ci pasuje możemy sie ustawić około 17:00 na Orlenie ( http://goo.gl/gI6sJ - Swojczycka 45).
Pozdrawiam.
To ja się doczepię na koło. Wyjeżdżam z Biskupina, jak Ci pasuje możemy sie ustawić około 17:00 na Orlenie ( http://goo.gl/gI6sJ - Swojczycka 45).
Pozdrawiam.
#1858
Posted 02 June 2013 - 21:21
z poniedziałkowej jazdy raczej nici, ma lać, jak w całym tygodniu zresztą ;(
http://www.yr.no/pla...ilesia/Wrocław/
http://www.yr.no/pla...ilesia/Wrocław/
"Here They Come.... It's Time to Goooo.....!"
#1859
Posted 02 June 2013 - 22:46
Castor Troy, jeśli dzisiaj nie jeździłeś, to będziesz się smażyć w piekle;)
Było okno pogodowe, ale nie było łatwo przeżyć na drodze: http://obrazowyterro...-zabije-to.html
Było okno pogodowe, ale nie było łatwo przeżyć na drodze: http://obrazowyterro...-zabije-to.html
#1860
Posted 02 June 2013 - 23:44
Ja już zupełnie zlewam te prognozy pogodowe. Raz jeżdże w deszczu, raz nie, wrzucam w plecak coś na deszcz/coś cieplejszego i tyle. Z takim nastawieniem sie wczoraj kładłem i dziś z rana poleciałem na prawie 5 godzin suchego pedałowania. W deszcz też się fajnie jeździ, ostatnio kilka razy tak jeździlem (była okazja :mrgreen: ) i ani przez chwile nie żałowalem wyjścia, byle sensownie się ubrać.


