Wrocław - Wspólne Treningi Na Szosie
Started By
soypolaco
, 24 sie 2009 10:52
2845 odpowiedzi w tym temacie
#662
Gosc_Castor Troy_*
Napisano 28 maj 2011 - 17:40
Cześć,
Trening grupy "południowej" zakończony pełnym sukcesem. :-D
Skład 6 osoby: P.o.s.t, Suchy, Melchior, Wtd, Gawlo i Castor czyli ja.
Po kilku km odpadli Wtd i Gawlo. Sorry chłopaki ale te 30km/h co dziś jechaliśmy to było spokojnie. Czekaliśmy na Was 2 razy ale w końcu pojechaliśmy dalej. W Gniechowicach, po 36km Artur z Piotrem pojechali w kierunku na Wysoką, a my z Tomkiem zawróciliśy na Kąty Wr. i przez Skałkę wróciliśmy do Wrocławia w tempie 30km/h czyli lekko treningowo. W sumie 68km, czyli to co założyliśmy.
Dziekuję Wam wszystkim za wspólny trening! Było super! :-D
P.S. Za tydzień, 4 czerwca w sobotę planujemy wstępnie wypad w góry rano pociągiem z Wrocławia. Zgadamy się w tygodniu. Zapraszamy wszystkich serdencznie. Po Lesznie trzeba znów wrócić w góry bo przed nami będzie maraton górski w Karpaczu. :-D
Trening grupy "południowej" zakończony pełnym sukcesem. :-D
Skład 6 osoby: P.o.s.t, Suchy, Melchior, Wtd, Gawlo i Castor czyli ja.
Po kilku km odpadli Wtd i Gawlo. Sorry chłopaki ale te 30km/h co dziś jechaliśmy to było spokojnie. Czekaliśmy na Was 2 razy ale w końcu pojechaliśmy dalej. W Gniechowicach, po 36km Artur z Piotrem pojechali w kierunku na Wysoką, a my z Tomkiem zawróciliśy na Kąty Wr. i przez Skałkę wróciliśmy do Wrocławia w tempie 30km/h czyli lekko treningowo. W sumie 68km, czyli to co założyliśmy.
Dziekuję Wam wszystkim za wspólny trening! Było super! :-D
P.S. Za tydzień, 4 czerwca w sobotę planujemy wstępnie wypad w góry rano pociągiem z Wrocławia. Zgadamy się w tygodniu. Zapraszamy wszystkich serdencznie. Po Lesznie trzeba znów wrócić w góry bo przed nami będzie maraton górski w Karpaczu. :-D
#663
Napisano 28 maj 2011 - 18:41
Hej,
No niestety, nie dałem rady dotrzymać Wam tempa. Niestety moje prawo kolano czeka na artroskopię i rekonstrukcje zerwanego więzadła, więc nie jest w stanie generować takiej siły... No i na pewno potrzebuję więcej treningu
Z WTD pojechaliśmy chyba trochę inną trasą. Zrobiliśmy 55 km, link do trasy poniżej.
http://www.sports-tr...ioagtg6om9osilg
No niestety, nie dałem rady dotrzymać Wam tempa. Niestety moje prawo kolano czeka na artroskopię i rekonstrukcje zerwanego więzadła, więc nie jest w stanie generować takiej siły... No i na pewno potrzebuję więcej treningu
Z WTD pojechaliśmy chyba trochę inną trasą. Zrobiliśmy 55 km, link do trasy poniżej.
http://www.sports-tr...ioagtg6om9osilg
#664
Napisano 28 maj 2011 - 20:17
Wybaczcie że mnie nie było, sąsiad poprosił o pomoc w przeprowadzce i nie mogłem odmówić. Jutro chce sobie to odbić, jest ktoś chętny aby trochę pokręcić, zawsze to z kimś jest raźniej. Co do kierunku spokojne można się dogadać. jakoś szybko nie jeżdżę więc nie ma się czego bać.
#665
Napisano 30 maj 2011 - 20:25
Hej
Ktoś chętny jutro na przejażdżkę w okolice Wzgórz Trzebnickich?
http://www.mapmyride.../view/35881346/
Można ewentualnie połączyć z górkami koło Obornik i wrócić pociągiem o 21:12 np. ze Żmigrodu. Tempo umiarkowane.
Planowany start - godz. 18 spod hotelu Wrocław. Jakby ktoś był chętny proszę o info.
Pozdr
Ktoś chętny jutro na przejażdżkę w okolice Wzgórz Trzebnickich?
http://www.mapmyride.../view/35881346/
Można ewentualnie połączyć z górkami koło Obornik i wrócić pociągiem o 21:12 np. ze Żmigrodu. Tempo umiarkowane.
Planowany start - godz. 18 spod hotelu Wrocław. Jakby ktoś był chętny proszę o info.
Pozdr
#666
Napisano 30 maj 2011 - 20:44
merxin, ja jutro się wybieram pokręcić po pagórkach, ale raczej delikatnie bo ostatnio jakieś katary i kaszle mnie prześladowały i nie wiem jak będzie jutro :-?
wg meteo zachód słońca o 20:54 - czyli gdzieś koło 20:30 należałoby wjeżdżać w granice Wrocławia
Planowałem start koło 17 z rynku, przez kromera, koronę, estakadę na Ramiszów
odezwij się na pw lub gadu to może coś wspólnego ustalimy
wg meteo zachód słońca o 20:54 - czyli gdzieś koło 20:30 należałoby wjeżdżać w granice Wrocławia
Planowałem start koło 17 z rynku, przez kromera, koronę, estakadę na Ramiszów
odezwij się na pw lub gadu to może coś wspólnego ustalimy
#676
Gosc_Castor Troy_*
Napisano 03 czerwiec 2011 - 10:28
Cześć koledzy,
weekend zbliża się dużymi krokami więc proponuję obgadać temat sobotniego wypadu w góry. Wstępnie rozmawiałem z P.o.s.t-em w sobotę, na rozjeździe przed Lesznem i jest kilka ciekawych warianktów. Oprócz nas, Suchy i Melchior byli chętni - chłopaki potwierdźcie proszę czy jesteście dalej chętni. :-D
Także panowie kto jest chętny w sobotę na większy wypad? Proszę Was, o info.
Moje ewentualne 3 propozycje:
1. Napiąć się jeszcze raz na zaliczenie korony 5 szczytów przełęczy Gór Sowich - strasznie mnie to męczy, że się nam nie udało tamtym razem... :-|
2. Zaliczyć z Wrocławia Jelenią Górę, trasą którą w tamtym roku pokonaliśmy autami z metą na Orlinku w Karpaczu - zyskiem z tej trasy będzie zaliczenie "Łysej Góry", która będzie jednym z najtrudniejszych podjazdów na trasie maratonu 18 czerwca w Karpaczu.
3. Jeżeli nie wypad w większe góry, to może poprostu klasycznie Mietków, Sobótkę i Tąpadło ze 3 razy i do domu. ;-)
To oczywiście tylko propozycje. Czekam na Wasze. :-D
weekend zbliża się dużymi krokami więc proponuję obgadać temat sobotniego wypadu w góry. Wstępnie rozmawiałem z P.o.s.t-em w sobotę, na rozjeździe przed Lesznem i jest kilka ciekawych warianktów. Oprócz nas, Suchy i Melchior byli chętni - chłopaki potwierdźcie proszę czy jesteście dalej chętni. :-D
Także panowie kto jest chętny w sobotę na większy wypad? Proszę Was, o info.
Moje ewentualne 3 propozycje:
1. Napiąć się jeszcze raz na zaliczenie korony 5 szczytów przełęczy Gór Sowich - strasznie mnie to męczy, że się nam nie udało tamtym razem... :-|
2. Zaliczyć z Wrocławia Jelenią Górę, trasą którą w tamtym roku pokonaliśmy autami z metą na Orlinku w Karpaczu - zyskiem z tej trasy będzie zaliczenie "Łysej Góry", która będzie jednym z najtrudniejszych podjazdów na trasie maratonu 18 czerwca w Karpaczu.
3. Jeżeli nie wypad w większe góry, to może poprostu klasycznie Mietków, Sobótkę i Tąpadło ze 3 razy i do domu. ;-)
To oczywiście tylko propozycje. Czekam na Wasze. :-D
#677
Napisano 03 czerwiec 2011 - 11:52
Jeśli ktoś lubi długi wyjazdy jest jeszcze 4 wariant 
4. Tą opcję chciałbym najbardziej zrobić. Z uwagi, że na całej trasie zapowiadany jest silny wiatr w plecy może być ciekawie
Wrocław - Jelenia - Zgorzelec - Bautzen - Drezno - 290km, powrót pociągiem z Drezna. Pociąg jest 17:32 więc trzeba wcześnie wyjechać, w razie obsuwy można wracać z Bautzen tym samym pociągiem. Super trasa, 1800m w pionie, wiatr w plecy... czego chcieć więcej?
Niestety pkp nie podaje ceny biletu. Ze Zgorzelca kosztuje on 31.50zł.
Tutaj trasa:
http://www.gpsies.co...jvedcpldcrsvvmk
Nie zmieniając długości dystansu możemy pojechać przez Złotoryję zamiast Jeleniej, 300m w pionie mniej.
EDIT: Dla osób z południa Wrocławia to jakieś 15km mniej bo ja z Psiaka dojechać muszę.
4. Tą opcję chciałbym najbardziej zrobić. Z uwagi, że na całej trasie zapowiadany jest silny wiatr w plecy może być ciekawie
Wrocław - Jelenia - Zgorzelec - Bautzen - Drezno - 290km, powrót pociągiem z Drezna. Pociąg jest 17:32 więc trzeba wcześnie wyjechać, w razie obsuwy można wracać z Bautzen tym samym pociągiem. Super trasa, 1800m w pionie, wiatr w plecy... czego chcieć więcej?
Tutaj trasa:
http://www.gpsies.co...jvedcpldcrsvvmk
Nie zmieniając długości dystansu możemy pojechać przez Złotoryję zamiast Jeleniej, 300m w pionie mniej.
EDIT: Dla osób z południa Wrocławia to jakieś 15km mniej bo ja z Psiaka dojechać muszę.
#679
Gosc_chris1990accent_*
Napisano 03 czerwiec 2011 - 15:57
Czesc,
Ja miałem dzis w planach przeprowadzenie treningu MTB w terenie,
czyli 15-20 powtórzen podjazd pod Kocią Górę (nachylenie na początku ok. 30%,
dalej troszkę lżej, bo ponad 20% :mrgreen: ), ale ostatecznie wyskoczę chyba
wieczorkiem pobiegac 10km w 1h dla odpoczynku.
Jutro planujemy z Arturem trening po płaskim, którego celem bedzie Jezioro Mietkowskie.
Przyjadę na MTB. Start o 10.00 tam, gdzie zwykle, czyli rog Hallera i Grabiszynskiej.
Pozdrowery.
Ja miałem dzis w planach przeprowadzenie treningu MTB w terenie,
czyli 15-20 powtórzen podjazd pod Kocią Górę (nachylenie na początku ok. 30%,
dalej troszkę lżej, bo ponad 20% :mrgreen: ), ale ostatecznie wyskoczę chyba
wieczorkiem pobiegac 10km w 1h dla odpoczynku.
Jutro planujemy z Arturem trening po płaskim, którego celem bedzie Jezioro Mietkowskie.
Przyjadę na MTB. Start o 10.00 tam, gdzie zwykle, czyli rog Hallera i Grabiszynskiej.
Pozdrowery.



