Skocz do zawartości


Zdjęcie

ZZR Jaguar


876 odpowiedzi w tym temacie

#861 hiporyt

hiporyt
  • Użytkownik
  • 30 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 sierpień 2017 - 09:29

Tak prawdę mówiąc, to dziwię się ludziom, którzy reanimują stare Jaguary. Wkładają kasę i jeszcze na czymś takim jeżdżą.

Polacy nigdy nie robili dobrych i ładnych rowerów.

Gdybym miał Colnago lub innego markowego włocha z roku 1970, to co innego. Tamte rowery, to poezja w porównaniu z tłukami "made in demoludy". Widziałem ostatnio Giosa w dobrym stanie i powiem krótko różnica 2 klas do Jaguara.

 

Ja się nie dziwię i cieszę się z tego, że są młodzi ludzie, którzy chcą i potrafią przywrócić polskiego klaska do dawnej świetności niezależnie od tego jaka to była klasa roweru. Kraj był wyniszczony po wojnie i nie do końca niepodległy ale byli ludzie, którzy mimo bardzo ograniczonych środków i niedostępnych w kraju technologi, wytwarzali i udoskonalali te rowery. Dzięki tym, którzy odnawiają te klasyki, tacy jak Ty Cyklo Ziutek mają okazję zobaczyć na jakim sprzęcie jeździła i zdobywała medale nasza kadra. Jakby nie było tych rowerów na czym by się ścigali? Porównujesz nasze rowery z rowerami zachodnich państw, gzie ich przemysł rowerowy nie został zniszczony przez wojnę. Zapoznaj się z historią roweru polskiego w okresie międzywojennym, i oceń jaki to był potencjał. Został zniszczony i rozgrabiony przez okupantów. Zastanów się zanim porównujesz nasze jak piszesz "tłuki" do "markowego włocha", który w czasie, kiedy nasz przemysł został niszczony i rozkradany ten "piękny włoch" pomagał naszym wrogom.



#862 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 960 postów
  • SkądPuławy

Napisano 11 sierpień 2017 - 09:58

Stek bzdur.

Zerknij sobie jakie rowery produkowali w tym czasie Czesi. Polacy zdobywali medale na Favoritkach. A np na początku lat 90-tych na Bataglinach.

Nigdy nie potrafiliśmy zrobić dobrego roweru, ani samochodu osobowego :).



#863 hiporyt

hiporyt
  • Użytkownik
  • 30 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 sierpień 2017 - 10:21

Stek bzdur.

Zerknij sobie jakie rowery produkowali w tym czasie Czesi. Polacy zdobywali medale na Favoritkach. A np na początku lat 90-tych na Bataglinach.

Nigdy nie potrafiliśmy zrobić dobrego roweru, ani samochodu osobowego :).

 

Co takiego produkowali Czesi? Zerżnięte z Campagnolo przerzutki PW. Korzystali z naszych przerzutek przednich, króre razem z Rometn produkowali po kłopotach ze swoimi, tymi z białą nakłatką z tworzywa. Też wielcy bohaterowie z drugiej wojny światowej, którzy poddali się bez jednego wystrzału.



#864 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 960 postów
  • SkądPuławy

Napisano 11 sierpień 2017 - 10:25

Brawo.

Zatrzymałeś się w okopach pod Lenino :).



#865 hiporyt

hiporyt
  • Użytkownik
  • 30 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 sierpień 2017 - 10:41

Brawo.

Zatrzymałeś się w okopach pod Lenino :).

 

Poczytaj sobie jak władza ludowa traktowała tych, którzy próbowali prowadzić własne zakłady produkujące części do rowerów. Jest tego dobitnym przykładem Stanisław Królak.

Zresztą szkoda czasu aby z tobą dyskutować o polskich rowerach skoro nic nie wiesz o międzywojennych zakładach rowerowych Kamińskiego czy o rowerach z zakładów Łucznik, który po wojnie musiał produkować karabiny pod płaszczykiem produkcji maszyn do szycia zamiast rozwijąć swoją przedwojenną produkcję rowerów.

Wsiadaj na swojego "pięknego włocha" i odjedź z tematu "ZZR Jaguar" do czasu póki nie zapoznasz się z historią produkcji rowerów w Polsce.



#866 Cyklo Ziutek

Cyklo Ziutek
  • Użytkownik
  • 960 postów
  • SkądPuławy

Napisano 11 sierpień 2017 - 10:52

Póki co, to popraw ortografy Ajnsztajnie.

Demokracja zaszkodziła Zakładom Romet, bo padły w 2005 roku - zostały wykreślone z KRS.

Rowery które dzisiaj produkujemy odstają od tego co robi cały świat. 

Natomiast firmy, które powstały w latach 70-tych w USA to światowa czołówka w tej dziedzinie.



#867 hiporyt

hiporyt
  • Użytkownik
  • 30 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 sierpień 2017 - 11:10

Póki co, to popraw ortografy Ajnsztajnie.

Demokracja zaszkodziła Zakładom Romet, bo padły w 2005 roku - zostały wykreślone z KRS.

Rowery które dzisiaj produkujemy odstają od tego co robi cały świat. 

Natomiast firmy, które powstały w latach 70-tych w USA to światowa czołówka w tej dziedzinie.

 

Mistrzu ortografii ani razu nie zwróciłem się do Ciebie w niegrzeczny sposób, za to Ty robisz to za każdym razem. Jest to miejsce, na którym udzielamy rad i informacji o rowerach Jaguar produkowanych w różnych okresach jego produkcji. Nie jest to miejsce na tego rodzaju niegrzeczną dyskusję. Jeżeli jeszcze raz to zrobisz zawiadomię moderatora tego forum.



#868 JJKILLER

JJKILLER
  • Użytkownik
  • 12 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 11 sierpień 2017 - 12:38

Ziutek. Wszyscy wiemy że jesteś nieomylnym mistrzem wszystkiego, i aż dziw mnie bierze jak mogłeś zniżyć się do poziomu miłośników Polskich rowerów i zacząć pisać w tym temacie. Czyżby zabrakło już wątków, w których brał byś czynny, górnolotny udział?

Z całym szacunkiem do Twojej wiedzy, poziomu wyedukowania, oczytania i nieomylności, daruj mi, miernocie społecznej, ludkowi gorszego sortu moje słowa i nie czytaj już naszego upadłego tematu, nie kalaj oczu swych naszymi głupimi wypocinami.

 

Kłaniam się uniżenie.



#869 LukaSS

LukaSS
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 15 sierpień 2017 - 18:08

Pedały Huragan i Jagura - te z odkręcanym kapslem. Były aluminiowe i stalowe. Aluminiowe to jakieś wyczynowe?



#870 hiporyt

hiporyt
  • Użytkownik
  • 30 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 15 sierpień 2017 - 18:44

Pedały Huragan i Jagura - te z odkręcanym kapslem. Były aluminiowe i stalowe. Aluminiowe to jakieś wyczynowe?

 

Z moich obserwacji te aluminiowe były montowane w Jaguarach, ale nie wykluczam tego by były też casami zakładane do Huraganów.
 



#871 solid_crank

solid_crank
  • Użytkownik
  • 501 postów
  • SkądRP

Napisano 15 sierpień 2017 - 20:26

Pamiętam to akurat zupełnie inaczej. Nie wykluczam, że pamiętam źle.

Pedały aluminiowe, typowe wg dzisiejszej nomenklatury - "platformy", były wcześniej, w 1965 miałem je w Huraganie. Kiedy Campy wprowadziła pedały z zamkniętą, podwiniętą do góry zewnętrzną częścią, nasze ZZR(później Romet) zrobiły podobne w takim kształcie - tyle, że stalowe! Zgodnie z trendem(!) zamontowałem sobie dumnie takie w moim Huraganie. Wtedy(początek lat 70.) były już montowane zarówno do Jaguarów jak i do Huraganów



#872 LukaSS

LukaSS
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 15 sierpień 2017 - 20:52

Pytanie z innej beczki. W których latach funkcjonowałą fabryka PAFARO? Jest jak na lekarstwo informacji o tej fabryce. Restauruję Huragana tylko nie wiem z którego roku produkcji jest a był kupiony przez mojego dziadka w latach 69-71. Ma części z PAFARO jak np. przednia korba. Także nie wiem czy to jest PAFARO z naklejką ZZR, a może przejściówka czy po prostu montowano rower z części jakie były pod ręką. Jestem ciekaw ile np. stał na półce zanim został kupiony ;)

 

 



#873 hiporyt

hiporyt
  • Użytkownik
  • 30 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 15 sierpień 2017 - 21:15

Pamiętam to akurat zupełnie inaczej. Nie wykluczam, że pamiętam źle.

Pedały aluminiowe, typowe wg dzisiejszej nomenklatury - "platformy", były wcześniej, w 1965 miałem je w Huraganie. Kiedy Campy wprowadziła pedały z zamkniętą, podwiniętą do góry zewnętrzną częścią, nasze ZZR(później Romet) zrobiły podobne w takim kształcie - tyle, że stalowe! Zgodnie z trendem(!) zamontowałem sobie dumnie takie w moim Huraganie. Wtedy(początek lat 70.) były już montowane zarówno do Jaguarów jak i do Huraganów

 

Pisałem o wczesnym okresie produkcji, czyli o pierwszej połowie lat 60-tych. Mogły też trafiać do Huraganów. Później montowano te stalowe na kształt Campy zarówno produkcji ZZR jak i Favorit.



#874 hiporyt

hiporyt
  • Użytkownik
  • 30 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 15 sierpień 2017 - 21:17

Pytanie z innej beczki. W których latach funkcjonowałą fabryka PAFARO? Jest jak na lekarstwo informacji o tej fabryce. Restauruję Huragana tylko nie wiem z którego roku produkcji jest a był kupiony przez mojego dziadka w latach 69-71. Ma części z PAFARO jak np. przednia korba. Także nie wiem czy to jest PAFARO z naklejką ZZR, a może przejściówka czy po prostu montowano rower z części jakie były pod ręką. Jestem ciekaw ile np. stał na półce zanim został kupiony ;)

 

Tutaj jest tekst o historii polskiego roweru sportowego, ale wnim są pewne nieścisłości i błędy. http://sport-raporty...ru-sportowego:1

i tu http://docplayer.pl/...ita-polska.html



#875 LukaSS

LukaSS
  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 15 sierpień 2017 - 21:29

"Powołane do istnienia w 1948 r. Zjednoczone Zakłady Rowerowe" własnie, PAFARO były tylko przez trzy lata? ;) Pafaro był Bałtyk, Huragan, Popularny. Później chyba oprócz Bałtyka miały logo ZZR.



#876 hiporyt

hiporyt
  • Użytkownik
  • 30 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 15 sierpień 2017 - 22:01

"Powołane do istnienia w 1948 r. Zjednoczone Zakłady Rowerowe" własnie, PAFARO były tylko przez trzy lata? ;) Pafaro był Bałtyk, Huragan, Popularny. Później chyba oprócz Bałtyka miały logo ZZR.

 

No właśnie tutaj jest ta niejasność w tym artykule. W 1948 roku powołano nie Zjednoczone Zakłady Rowerowe (ZZR) ale Państwową Fabrykę Rowerów (Pafaro), która działała przez kilka lat. Istniała jeszcze w 1957 roku kiedy wypuszczano pierwsze Huragany. Były one sygnowane znakiem Pafaro i posiadały metalową tabliczkę na rurce sterowej z pionowym napisem PAFARO. Roztaw otworów do tej tabliczki wynosił 65 mm. Rok później pokazały się te same Huragany z nową tabliczką ZZR pod rozstaw otworów 50 mm. Ale mieli jeszcze stare ramy z otworami z rozstawem 55 mm. Nitowali je w tych Huraganach na samych brzegach w miejscu gdzie znajdował  się na około tabliczki napis "ZJEDNOCZONE ZAKŁADY ROWEROWE BYDGOSZCZ POZNAŃ CZECHOWICE". Części też były jeszcze sygnowane napisem Pafaro. W późniejszym terminie stopniowo zostały zastępowane napisem ZZR i pojawiły się ramy z rozstawem otworów 50 mm pod tabliczkę ZZR. Z tego można wnioskować, ze gdzieś około 1958 roku zakłady Pafaro zostały przemianowane na ZZR, ale niektóre części przez jakiś czas były z napisem Pafaro a inne z napisem ZZR.



#877 h/k

h/k
  • Użytkownik
  • 1314 postów
  • SkądRumia

Napisano 27 sierpień 2017 - 21:31

Ja się nie dziwię i cieszę się z tego, że są młodzi ludzie, którzy chcą i potrafią przywrócić polskiego klaska do dawnej świetności niezależnie od tego jaka to była klasa roweru. Kraj był wyniszczony po wojnie i nie do końca niepodległy ale byli ludzie, którzy mimo bardzo ograniczonych środków i niedostępnych w kraju technologi, wytwarzali i udoskonalali te rowery. Dzięki tym, którzy odnawiają te klasyki, tacy jak Ty Cyklo Ziutek mają okazję zobaczyć na jakim sprzęcie jeździła i zdobywała medale nasza kadra. Jakby nie było tych rowerów na czym by się ścigali? Porównujesz nasze rowery z rowerami zachodnich państw, gzie ich przemysł rowerowy nie został zniszczony przez wojnę. Zapoznaj się z historią roweru polskiego w okresie międzywojennym, i oceń jaki to był potencjał. Został zniszczony i rozgrabiony przez okupantów. Zastanów się zanim porównujesz nasze jak piszesz "tłuki" do "markowego włocha", który w czasie, kiedy nasz przemysł został niszczony i rozkradany ten "piękny włoch" pomagał naszym wrogom.

 

Stek bzdur.

Zerknij sobie jakie rowery produkowali w tym czasie Czesi. Polacy zdobywali medale na Favoritkach. A np na początku lat 90-tych na Bataglinach.

Nigdy nie potrafiliśmy zrobić dobrego roweru, ani samochodu osobowego :).

Osobiście jako (już) były fan polskiej rowerowej myśli technicznej (7 lat temu bujałem się odrestaurowanym złotym Jaguarem...) pozwoliłem tutaj napisać w celu sprostowania kwestii, mając na uwadze dobro osób zainteresowanych tematem. Czy nie można pisać z taką kulturą?

 

A wypociny odnośnie wyglądu polskich szosówek to proszę sobie darować. Romet Super nie miał ani trochę mniej do zaoferowania pod kątem zarówno technicznym jak i estetycznym niż włoskie konstrukcje, co najwyżej pod kątem indeksacji przełożeń. Pomijam ozdabianie muf.





Dodaj odpowiedź