Skocz do zawartości


Zdjęcie

Stevens - Przełajówka


9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Jabulsky

Jabulsky
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 08 styczeń 2015 - 19:08

Witam,

od czasu wejścia w temat rowerów szosowych zaglądam na forum czerpiąc z cennych opisów i porad jego użytkowników. Moje doświadczenie w tej materii nadal jest nieduże, ale na ile mi czas pozwala - staram się jak najwięcej czerpać z tego wspaniałego sportu. Moim pierwszym (i obecnym) rowerem szosowym jest Scott Speedster 30 z edycji 2013.

 

Niestety wraz z nadejściem zimy szosa została zakonserwowana i odstawiona do garażu, gdzie będzie czekać na cieplejszy okres i poprawę warunków drogowych. Ponieważ chciałem dajej, przez cały sezon jeżdzić w stylu "szosowym", po poznaniu opinii uznałem, że rower przełajowy powinien być idealnym wyborem, dając jednocześnie większą wszechstronność.

 

Niedawno kupiłem używaną przełajówkę Stevens Strada Blacktop 900. Nie byłem w stanie dokładnie ocenić rocznika tego roweru, ponieważ okazuje się że jest to bardzo rzadki model, mocno różniący się od "normalnej" Strady. Po pierwszych jazdach próbnych i diagnostyce w salonie rowerowym jestem bardzo zadowolony z tego zakupu - rower jest bardzo dobrym stanie, a zużycie jego osprzętu nie wymagało wymiany podzespołów.

 

Kilka parametrów - proszę wybaczyć mi nieścisłości

 

Rama jest aluminiowa, rozmiar 58 cm (mam 191 cm wzrostu), tylny i przedni widelec jest karbonowy (jedynie widelec jest z włókna w tylnim trójkącie). Napęd stanowi starsza wersja Ultegry 3x9 - 3 biegi z przodu podobno są całkiem dobrym rozwiązaniem w cyclocross'ie, lecz myślę że przy moim jeżdżeniu (głownie po asfalcie) praktyczniejsze byłby typowe dla szosy 2. Klamki są Tiagry, lecz jak narazie bardzo dobrze pracują mi z przeżutkami. Hamulce to Deore XT, a manetki są zdublowane.

 

01.jpg

Pedały... - wiem  ;-) proszę nie krytykować - niebawem wymiana

 

02.jpg

-wygląd nieco ucierpiał, ale sugerując się opiniami postanowiłem założyć błotniki by chronić osprzęt przed solą

 

Rower na początku wydawał mi się bardzo podobny, w sensie geometrii do posiadanego Scott'a Speedster'a, lecz okazało się, że pozycja na nim jest jednak bardziej pochylona i wygodą/komfortem Stevens ustępuje. Z drugiej strony, od początku podoba mi się prowadzenie, rower bardzo stabilnie trzyma kierunek i mam wrażenie, że wyraźnie lepiej zachwuje się przy ostrzejszej jeździe, przy stawaniu na pedałach. Stevens dostarczył mi nowych wrażeń, które myśle że mogą przydać się przy wyborze kolejnej szosy - planuję wymianę Speedster'a, który jest na Tiagrze na 105/Ultegra.

 

Z góry dziękuję za sugestie i komentaże i pozdrawiam



#2 wiktor24

wiktor24
  • Użytkownik
  • 1727 postów
  • SkądDolnośląskie

Napisano 08 styczeń 2015 - 20:23

Bardzo ladny, nic tylko smigac :)

tak z ciekawosci ile dales? strzelam 2500?

dalbym zgrabniejsze blotniki typu AssSaver



#3 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 08 styczeń 2015 - 21:09

Te hamulce XT dobrze działają z szosowymi klamkami? Przecież to są zwykłe V-ki, a nie mini V, czyż nie?

 

A w celu skutecznej ochrony przed solą i błotem można pójść jeszcze dalej, np. jak tutaj:

https://www.facebook...&type=1

Dodam, że na tym rowerze jeździ nie byle kto, bo sam A.M. z "Inżynierii Rowerowej" i się wcale nie wstydzi. Suchy tyłek i stopy ważniejsze.



#4 Jabulsky

Jabulsky
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 08 styczeń 2015 - 22:04

Wiktor24 - dzięki, .. i tak, rower kosztował mnie ok 2500 uwzględniając konieczność wymiany sztycy, która była z krótka + drobne wydatki na dodatkowe wyposażenie.

 

Marvelo - narazie nie mam zarzutów do hamulców - zachowują się dość podobnie do Tektro które mam w Scott'cie (tylko gdy są mokre strasznie wyją). Nie mniej, salonie rowerowym też wzbudziły zainteresowanie, lecz ich praca mnie nie zawiodła i niech tak zostanie :)



#5 wiktor24

wiktor24
  • Użytkownik
  • 1727 postów
  • SkądDolnośląskie

Napisano 09 styczeń 2015 - 07:12

mozesz sobie zmienic klocki na miekkie-na mokre warunki :)



#6 Rider

Rider
  • Użytkownik
  • 113 postów

Napisano 09 styczeń 2015 - 11:07

troszke te błotniki od składaka nie pasuja. Na przód polecam taki szeroki montowany do rury ramy tej najdłuższej a na tył do sztycy :)



#7 mikroos

mikroos
  • Użytkownik
  • 8664 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 09 styczeń 2015 - 11:30

Błotniki mają chronić, a nie wyglądać.

Fajna taczka :)

rowerplus-logo-2.png
 
A Ty masz już swoje CZARNE ODBLASKI?


#8 Jabulsky

Jabulsky
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 09 styczeń 2015 - 14:34

Zgadzam się, że nie upiększają roweru.. :) rzeczywiście można było dobrać coś bardziej stylowego, jednak spotkałem się z opiniami, że błotniki pełne będą chornić też osprzęt. Widziałem, że wielu posiadaczy rowerów i szosowych i przełajowych montuje takie błotniki, więc uznałem że postąpię tak samo. Po kilku wypadach w deszczowe dni, jak dziś przy dużych opadach i kałużach uważam że sprawdzają się przyzwoicie. Poza nogami od kół nic na mnie nie pryskało i ucieszyłem się widząz że bardzo niewiele brudu dostało się na przednią przerzutkę.



#9 Greek

Greek
  • Użytkownik
  • 2090 postów
  • SkądKraków

Napisano 09 styczeń 2015 - 16:48

Bardzo ladny, nic tylko smigac :)

tak z ciekawosci ile dales? strzelam 2500?

dalbym zgrabniejsze blotniki typu AssSaver

 

 

troszke te błotniki od składaka nie pasuja. Na przód polecam taki szeroki montowany do rury ramy tej najdłuższej a na tył do sztycy :)

 

To po co w takim razie w ogóle błotniki, skoro takie nic nie dają? Ass saver, jest jak sama nazwa wskazuje do ... ekhm, no właśnie :D A taki na przód to owszem - zabezpieczy ramę, ale nogi będą całe schlapane. To lepiej już bez błotników w ogóle, bo skoro nic one nie zmienią, to przynajmniej będzie 'full pro' :)

 

Co do rowerka to bardzo zgrabny i ze smakiem, fajna kolorystyka. Jeszcze jakby była biała owijka to już byłaby w ogóle kolorystyczna arkadia, ale do przełaja to bez sensu :)


"Najgorsze koło czyni najwięcej hałasu", Antoine de Rivarol

 

Ragazza Ravennesa

 


#10 Jabulsky

Jabulsky
  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 09 styczeń 2015 - 21:34

Dzięki Greek, obecna owijka jest nieco zużyta, a ja przwdopodobnie ją szybko dokończę - też myślałem o kolorystyce i wymienię na białą, myślę że przy jeżdżeniu głownie po asfalcie (nawet przy gorszych warunkach pogodowych) nie powinna mocno ucierpieć





Dodaj odpowiedź