Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
#2025
Posted 09 June 2011 - 20:36
Przepraszam Krzyś, że tak wyszło ale wczoraj spadło na mnie po południu sto plag egipskich i nie dałem rady się wyrwać, jednak w tygodniu dla mnie jest trudniej sie wyrwać ale w sobotę.......sobota to już wszyscy, cała rodzina wie, że mnie nie ma dla nikogo no chyba że pogoda się spi....... tzn załamie. Ale wczoraj wysłałem Tobie sms-a że nie dojadę i co sms nie dotarł ? A ilu Was było wczoraj w Powsinie?hmmm, w środę też miałeś być na treningu Ośki Warszawa na trasie Wareckiej...
#2026
Posted 09 June 2011 - 22:06
jak ktoś ma ochotę potrenować w środy to zapraszam o 18:00 do Powsina, traska taka:
http://www.bikemap.net/route/1032855
#2028
Posted 09 June 2011 - 22:38
hehe, jak ktoś nas nie zna i czyta ten temat to stwierdzi że jesteśmy bandą kaskaderów :-) ) Jeden ćwiczy przelatywanie przez kierownicę przy 50 a drugi wozi przybornik początkującego chirurga ;-).
Hehe, dobre dobre, to się uśmiałem :mrgreen:
A co do samego pakietu medycznego, to mam cichą nadzieję że to nie z mojego powodu... :oops:
Za to co do samej pogody, hmm, ja mam inne info, że może padać.
A co do samego bycia lub nie, to nie wiem czy dam radę w ten weekend jeździć, bo bark jednak jeszcze trochę szwankuje, szyja też. Muszę zrobić rundkę i zobaczyć jak to idzie...
Ps. powoli gotuje się do zakupu kasku czasowego, nie wiem czemu, ale sobie wmówiłem że w takim będzie mi wygodniej :mrgreen:
#2030
Posted 09 June 2011 - 23:27
Nie obiecywałem. To się nie da tak ad hoc - trzeba wszystkich uprzedzić, wyjechac wcześniej itp. itd. Przyjedzie na 200-tkę za 2 tygodnie, a tymczasem zapozna się z kolejnym fragmentem trasy i poogląda nowe, jeszcze nieznane pola kapusty ;-) .Pafcio jest problem, bo Piotrek Killer jest bardzo zawiedziony że nie będzie dwusetki w ten weekend, a podobno to mu obiecywałeś a w następny weekend nie może przyjechać na trening...
Nie da się na razie załadować trasy na Bikemap - przeprowadzają się na nowy serwer. Spróbuję rano.
#2031
Posted 09 June 2011 - 23:34
ok ok, Piotrek napisał że te 55km brakujące dokręci jeżdżąc dookoła domuNie obiecywałem. To się nie da tak ad hoc - trzeba wszystkich uprzedzić, wyjechac wcześniej itp. itd. Przyjedzie na 200-tkę za 2 tygodnie, a tymczasem zapozna się z kolejnym fragmentem trasy i poogląda nowe, jeszcze nieznane pola kapusty ;-) .Pafcio jest problem, bo Piotrek Killer jest bardzo zawiedziony że nie będzie dwusetki w ten weekend, a podobno to mu obiecywałeś a w następny weekend nie może przyjechać na trening...
Nie da się na razie załadować trasy na Bikemap - przeprowadzają się na nowy serwer. Spróbuję rano.
W sobotę będzie przedstawiciel Ośki Warszawa i może kolega z Olsh Team.
#2032
Posted 10 June 2011 - 00:39
140 km do Białobrzegów oraz 200 km p. Białobrzegi i Warkę . Są to ścieżki wyrysowane w Mapsource na mapie Topo PL 2011 i wrzucone do Biekemap. Rysowałem tylko do punktu, w którym trasy się rozchodzą, więc powrót z Tarczyna (lub Przypek w drugim przypadku) jest po tej samej ścieżce (dlatego mogą się wydawać zbyt krótkie).
Wrzuciłem obydwie, bo może jednak będziecie chcieli pojechać w najbliższą sobotę tą 200-tkę ;-) .
Na życzenie mogę podesłać *.gdb lub *.gpx ma maila.
#2035
Posted 10 June 2011 - 18:29
nie wiem jak Ty to robisz, w sensie wygospodarowania czasu.środa: Ośka Warszawa http://www.bikemap.net/route/1032855
sobota: Pruszków http://www.bikemap.net/route/1028757
niedziela: Rondo Babka http://www.bikemap.net/route/794215
#2037
Posted 10 June 2011 - 19:00
niby nie dużo, a ja nie mam czasu by w weekend pojeździć dwa dni, a w tygodniu to zawsze coś się wysypie, a to sraczka, a to przemarsz wojsk po prostu załamka.3 razy (12h) w tygodniu to chyba niespecjalnie dużo, niektórzy tutaj na forum jeżdżą 5-6 razy w tygodniu !
#2040
Posted 10 June 2011 - 20:24
No u mnie w domu każdy wie że sobota/niedziela rano jestem na rowerze już od wielu sezonów, no a w tygodniu jest ból ale udaje się raz wyskoczyć, chyba bym się załamał gdybym nie mógł pojechać w środę z Ośką :-)niby nie dużo, a ja nie mam czasu by w weekend pojeździć dwa dni, a w tygodniu to zawsze coś się wysypie, a to sraczka, a to przemarsz wojsk po prostu załamka.3 razy (12h) w tygodniu to chyba niespecjalnie dużo, niektórzy tutaj na forum jeżdżą 5-6 razy w tygodniu !


