Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?
#2203
Posted 18 June 2011 - 20:40
Taka głupawka. Ja tam niezwykle spokojny człowiek jestem. Grunt żeby wszyscy bezpiecznie, w dobrych humorach i całości (minus płyny) wrócili do domumiszleu co Ty masz takie agresywne zapędy? Ja nie chcę kogoś pobić tylko edukacyjnie wbić do główki pewne elementarne zasady :-)
A co do byka: instruktaż -
#2204
Posted 18 June 2011 - 23:30
Następnym razem to kurna mów, że jesteś głodny a nie wstydź się, bo nie ma czego. Kasa nigdy nie była problemem - każdy z nas zawsze trochę ze sobą bierze i chętnie by Ci kupił coś do żarcia i picia - i to z radością że może pomóc koledze.Na pewno następnym razem nie zapomnę zabrać ze sobą pieniążków na coś do picia i przegryzienia po drodze.
Ten post wygaśnie, bo opierdol jest jednorazowy i (mam nadzieję) nikt już nigdy takiej gafy nie popełni :mrgreen: .
Zawsze dwa bidony + 2 batony starczały na 100km+ Dziś było trochę ciężko, ale musi być ciężko, żeby progres nastąpił.
#2209
Posted 19 June 2011 - 12:58
Koniec dyskusji na temat.
#2210
Posted 19 June 2011 - 13:40
Godziny nie urwiemy, ale 30 minut może się udać (bez uszczerbku dla zdrowia nieco słabszych uczestników).Za tydzień jednak też będę mógł pojechać na 200 ale pod warunkiem że wrócę do domu o 15, więc tempo musi być lepsze, o to nie będzie trudno bo będzie Michał i Piotrek i zero postojów ;-)
Kto był dziś w Komorowie?
#2213
Posted 19 June 2011 - 19:05
Możemy zapiep...... szybciej i nic nie tankować ale poodpadamy kolejno jak liście z drzew jesienią......200 kilo to już jest inna waga niż 120 lub nawet 150 i to zależy jeszcze od warunków danego dnia np: wmordewind :roll: To oczywiście tylko moje zdanie ;-)Za tydzień jednak też będę mógł pojechać na 200 ale pod warunkiem że wrócę do domu o 15, więc tempo musi być lepsze, o to nie będzie trudno bo będzie Michał i Piotrek i zero postojów ;-)
#2214
Posted 19 June 2011 - 19:13
Zobaczymy czy będą Killer i Michał, jak przyjadą i będą jechali swoim tempem to pojadę całość a jak ich nie będzie i będzie wolniej to skrócę sobie i pojadę 145km i wrócę spod Białobrzegów wzdłuż siódemki do Janek tak jak tydzień temu.Krzysiek bez postojów na uzupłenienie płynów w sklepie to się chyba nie da. 200 km z 1,5 l napoju? Coś czuję, że po takiej zapowiedzi to wielu chętnych nie będzie :-)
#2215
Posted 19 June 2011 - 20:49
Nie miałem zadnego nr telefonu do was - dajcie jakiś namiar CZAREK cezaurzy[et]poczta.fm
#2217
Posted 19 June 2011 - 22:09
Przyjedź w sobotę na 9:00, jedziemy na 200 znowu :-) trasa: http://www.bikemap.net/route/1032979 a jak coś konkretnie to masz do mnie numer ;-)Chłopaki chyba dziś (19.06)bardzo punktualnie wyjechaliście.... z jezykiem na brodzie wpadłem na ul, 3 maja o godzinie 10.07 a tu nikogo juz nie było.... Pierwszy raz się wybrałem i z W-wy miałem pod wiatr i troche trudności ze znalezieniem - bo to mala uliczka.
Nie miałem zadnego nr telefonu do was - dajcie jakiś namiar CZAREK cezaurzy[et]poczta.fm
#2218
Posted 19 June 2011 - 22:19
To nie rondo, które wyjeżdża o 9:15. My zwykle startujemy punktualnie, chyba że mamy 100% pewność, że ktoś jest jeszcze w drodze. W najbliższą sobotę fontanna - starujemy o 9:00 na 200 km trasę.Chłopaki chyba dziś (19.06)bardzo punktualnie wyjechaliście.... z jezykiem na brodzie wpadłem na ul, 3 maja o godzinie 10.07 a tu nikogo juz nie było.... Pierwszy raz się wybrałem i z W-wy miałem pod wiatr i troche trudności ze znalezieniem - bo to mala uliczka.
Nie miałem zadnego nr telefonu do was - dajcie jakiś namiar CZAREK cezaurzy[et]poczta.fm


