Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?


4326 odpowiedzi w tym temacie

#3401 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 02 listopad 2011 - 22:43

A co ma być - przyjedzie Banan (już chyba wydobrzał) ze swoją drużyna pierścienia i zrobią co w poprzednim sezonie :mrgreen: .

No na klasyku mu się nie udało chociaż miał sporą obstawę :-) Ale gdyby znowu zaczeli przyjeżdżać na rondo tak jak w poprzednich sezonach byłoby ciekawie :-)

#3402 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 02 listopad 2011 - 22:49

No na klasyku mu się nie udało chociaż miał sporą obstawę :-)

Fakt - na zdjęciach widać cierpienie na twarzy ;-) .

#3403 e34m5t

e34m5t
  • Użytkownik
  • 11 postów
  • SkądUrsynów

Napisano 03 listopad 2011 - 11:04

Mam taka super trasę nocną, gdzie ruch nie jest taki wielki, sporo latarni i asfalt bez dziur, a i podjazd się trafi.

......Hmm to podziel się gdzie taki Wersal jest ??? Może jeszcze asfalt jest podgrzewany :-P Na zimę jak znalazł :mrgreen:


Też chciałbym poznać tą magiczną trasę :-D ponieważ mam podobny 'problem' (tj. małe dziecko x 2 :mrgreen: ) i wielogodzinne treningi w ciągu dnia odpadają :-( . Jedyna sensowna nocna trasa jaką wymyśliłem to 'tour de Wał Miedzeszyński' tj. cała ścieżka wzdłuż Wału x 2, to nie to samo co jazda po szosie ale przynajmniej bezpiecznie :-/

BTW: Byłem ostatnio ze dwa razy w niedzielę w Komorowie ale frekwencja była = 0 Ja co prawda zaczynam jazdę w niedzielę koło 6.30 - 7.00 żeby zjechać do domu koło 11-12 ale myślałem, że chociaż kawałek się z Wami przejadę a tu lipa wszyscy śpią albo podróżują po ciepłych krajach :lol:

#3404 Kowalski_vp

Kowalski_vp
  • Użytkownik
  • 234 postów
  • SkądRacibory

Napisano 03 listopad 2011 - 11:41

Kurczę Panowie tak czytam, i widzę że jak nie wezmę się do roboty na wiosnę wszyscy mnie po urywacie :-) Strach się bać, tu babka, tu nocne treningi, tu bieganie, tu zagraniczne zgrupowania, wszyscy jakoś ambitniej,:-) A ja dupa, czasami coś popedałuję i tyle.

e34m5t mówiłem że bez potwierdzenia nie ma co jeździć w ciemno.

#3405 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 03 listopad 2011 - 12:06

Kowalski_vp, ty akurat, to masz takie pierdnięcie, że jak jedziesz w tlenie to wszyscy dostają zadyszki :mrgreen:

#3406 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 03 listopad 2011 - 12:12

No właśnie Kowalski_vp pafcio dobrze gada. A co do babki to gdzieś przygotować się do sezonu trzeba. Na zgrupowanie na Majorce nie mam szans, biegać niespecjalnie lubię.

#3407 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 03 listopad 2011 - 12:15

BTW: Byłem ostatnio ze dwa razy w niedzielę w Komorowie ale frekwencja była = 0 Ja co prawda zaczynam jazdę w niedzielę koło 6.30 - 7.00 żeby zjechać do domu koło 11-12 ale myślałem, że chociaż kawałek się z Wami przejadę a tu lipa wszyscy śpią albo podróżują po ciepłych krajach :lol:

Trzeba było jechać na Ośkę jak mieszkasz na Ursynowie albo na rondo babka. W weekendy na rondzie przeważnie jest 10-15 osób jak jest pogoda do jazdy bez względu na temperaturę. (tzn powyżej -15)

#3408 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 postów
  • SkądVarsovia

Napisano 03 listopad 2011 - 15:47

Kowalski_vp może ambitnie to wygląda, ale dopiero marzec wszystko zweryfikuje, nie ma co się przejmować, jedni muszą zimą dużo pracować, inni wsiadają i jadą na wiosnę i jest ok.

#3409 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 03 listopad 2011 - 17:39

Kowalski_vp może ambitnie to wygląda, ale dopiero marzec wszystko zweryfikuje, nie ma co się przejmować, jedni muszą zimą dużo pracować, inni wsiadają i jadą na wiosnę i jest ok.

No to ja tak nie mam niestety, muszę dużo wysiłku włożyć w zimę żeby na wiosnę cokolwiek jechać ;-)

#3410 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 03 listopad 2011 - 17:59

Frixfrot no nie mów mi, że jak przez zimę leżysz na kanapie to i tak jak wsiądziesz wiosną na rower to pojedziesz. Tak to nie działa. Bez pracy nie ma kołaczy :-)

#3411 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 03 listopad 2011 - 18:36

... :evil: ....zły trochę jestem.... pogoda super, towarzystwo do jazdy jest a ja od rana chodzę z bolącym gardłem...

...a jutro mieliśmy jechać na Troodos.... k..wa...

#3412 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 03 listopad 2011 - 18:52

Frixfrot no nie mów mi, że jak przez zimę leżysz na kanapie to i tak jak wsiądziesz wiosną na rower to pojedziesz. Tak to nie działa. Bez pracy nie ma kołaczy :-)

Oczywiście że się tak nie da, kolarstwo to za ciężki sport żeby nic nie robić przez zimę, pojechać parę razy na wiosnę i mieć formę, nawet na rondzie tak się nie da :-) Chyba przestanę jeździć w przyszłym sezonie na rowerze, bo praktycznie od zera znowu muszę zaczynać zabawę w przysiady a już było tak dobrze w lutym...

#3413 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 03 listopad 2011 - 19:14

Krzysiek to Ty chcesz mieć power na kresce czy bić rekord w rwaniu?

#3414 qqx

qqx
  • Użytkownik
  • 850 postów
  • SkądPiaseczno/Sochaczew

Napisano 03 listopad 2011 - 19:40

qqx, po prostu już rozpoczął wyścig zbrojeń i na pierwszym punktowanym rondzie w 2012 będzie chciał być w pierwszej dziesiątce, albo i lepiej, czego mu szczerze życzę :)

Nie sądzę, żebym bym wysoko w przyszłym roku na Babce, a to z tego powodu, że brakuje mi wyjeżdżenia, większość wymiataczy babkowych ma w nogach kilkanaście sezonów ścigania,a ja jestem mały miki przy nich. To mój 2 sezon po 12 latach nic nie robienia. Niektórzy się na mnie wkurzają, że wiozę się na kole, nie pracuje, a dla mnie niedzielny punktowy trening to na prawdę katorga i nie raz po prostu widzę taki tunel, a na końcu światło i tak jak bym się unosił nad peletonem i widzę wszystkich z góry...siebie też.
Chce jak najwięcej jeździć, a teraz z dniem krucho, więc zostaje noc. A w nocy wbrew pozorom bardzo dobrze się jeździ, jestem dobrze oświetlony, więc jest bezpieczniej niż w dzień.

Mam taka super trasę nocną, gdzie ruch nie jest taki wielki, sporo latarni i asfalt bez dziur, a i podjazd się trafi.

......Hmm to podziel się gdzie taki Wersal jest ??? Może jeszcze asfalt jest podgrzewany :-P Na zimę jak znalazł :mrgreen:


Też chciałbym poznać tą magiczną trasę :-D ponieważ mam podobny 'problem' (tj. małe dziecko x 2 :mrgreen: ) i wielogodzinne treningi w ciągu dnia odpadają :

Proszę bardzo oto trasa, w razie co możemy się kiedyś umówić. Jak nie będzie padać to w piątek ruszam koło 20. Mieszkam koło Auchan Piaseczno. Zapraszam wszystkich chętnych, jak by godzina nie odpowiadała to możemy wystartować później :mrgreen:
http://connect.garmi...ivity/125025455

#3415 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 postów
  • SkądVarsovia

Napisano 03 listopad 2011 - 21:24

Swiatek mam na myśli to, że są organizmy wybitne, ludzie którzy np. za młodu się ścigali i mają to coś w nogach, zimę przebimbają, parę pierwszych punktowanych rond przetrwają w opcji "widzę tunel", a potem forma przyjdzie jak się patrzy.
qqx powiem tak: Twój opis unoszenia się nad peletonem super, wiem co masz na myśli :) jednak co ja mam powiedzieć, ścigam się z 6-7 lat i moje postępy są żadne, w porównaniu z Twoimi, tym bardziej że masz za sobą dopiero 2 sezony. w mojej opinii masz spory potencjał i następny sezon może być jeszcze ciekawszy.
krzy1976 już ja widzę, jak Ty nie będziesz jeździł na rowerze - oo, tu mi jedzie Szurkowski z Szozdą :)

#3416 qqx

qqx
  • Użytkownik
  • 850 postów
  • SkądPiaseczno/Sochaczew

Napisano 03 listopad 2011 - 22:50

frixfrot, dzięki za miłe słowo, mam w głowie jakieś małe cele, które chcę zrealizować i jak pani zima pozwoli to może coś z nich wyjdzie.

... :evil: ....zły trochę jestem.... pogoda super, towarzystwo do jazdy jest a ja od rana chodzę z bolącym gardłem...

Może potrzeba Ci trochę hartowania w surowym jesiennym polskim klimacie :lol:
Wiem, że jazda w zimnie nie jest przyjemna, ale bardzo dobrze wpływa na (przynajmniej mój) organizm.

#3417 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 03 listopad 2011 - 23:00

Chyba przestanę jeździć w przyszłym sezonie na rowerze, bo praktycznie od zera znowu muszę zaczynać zabawę w przysiady a już było tak dobrze w lutym...

Tiaaa... akurat :mrgreen:

Może potrzeba Ci trochę hartowania w surowym jesiennym polskim klimacie :lol:

:lol: :lol: :lol:

Raczej chodzi o to, że na dole było 28 stopni i lampa, przy podjeździe się "nieco" spociłem a na górze już tylko 14 i zjazd (bez kurtki, bo po co?) - nawet ręce mi grabiały z zimna. Nie planowaliśmy wjazdu tak wysoko, ale przyjemnie się kręciło i w wyniku tej akcji miałem dziś dzień wolny. Mam nadzieję, że jutro obudzę się zreperowany (nażarłem się prochów i nażłopałem syropów), bo noga podaje aż miło.

#3418 e34m5t

e34m5t
  • Użytkownik
  • 11 postów
  • SkądUrsynów

Napisano 03 listopad 2011 - 23:06

Proszę bardzo oto trasa, w razie co możemy się kiedyś umówić. Jak nie będzie padać to w piątek ruszam koło 20. Mieszkam koło Auchan Piaseczno. Zapraszam wszystkich chętnych, jak by godzina nie odpowiadała to możemy wystartować później
http://connect.garmi...ivity/125025455


Trasa w znacznej części jest mi znana ale szczerzę mówiąc nigdy nie wpadł bym na pomysł żeby jechać nią po zmierzchu :shock: Skoro jednak piszesz, że jest OK to koniecznie muszę spróbować :-D Jutro niestety nie dam rady więc koniecznie daj znać jak będziesz znał termin kolejnego treningu.

#3419 frixfrot

frixfrot
  • Użytkownik
  • 382 postów
  • SkądVarsovia

Napisano 04 listopad 2011 - 05:42

Pafcio zjazd bez kurtki, to faktycznie, ryzyko było spore, tam na górze to i często śnieg leży. jacyś kolarze oprócz Was o tej porze roku tam są?

#3420 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 04 listopad 2011 - 07:54

Krzysiek to Ty chcesz mieć power na kresce czy bić rekord w rwaniu?

Ćwiczę bardziej na wydolność, czyli małe obciążenia, duża ilość powtórzeń i duża ilość serii. Na kresce i tak będę cienki, dopóki będę jeździł jakieś maratony długodystansowe... W tym roku był to tylko bb1008 ale mimo że przewiozłem się na kole to dało mi to w kość.



Dodaj odpowiedź