Jump to content


Photo

Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?


4326 replies to this topic

#1601 Gosc_Pegos_*

Gosc_Pegos_*
  • Gość

Posted 14 May 2011 - 18:05

Zazdroszczę takiego długiego treningu, ja się dzisiaj czuję jak koń ze złamaną nogą...

nie raz zrobisz dłuższy! pamiętam to uczucie jak pękła mi rama na którą odkładałem sporo...
po wyjeździe z Grójca od razu smutniej się zrobiło bez was:/

#1602 PIOTR BOROWIECKI

PIOTR BOROWIECKI
  • Użytkownik
  • 43 posts
  • SkądKomorów

Posted 14 May 2011 - 18:56

[quote name="swiatek"]...Urywać nas miał Piotrek Borowiecki, ale to były takie przekomarzania ze mną dla zabawy...
Niestety, to rzeczywiście tylko takie zgrywy, bo widzę, że z formą u mnie w tym roku fatalnie. Noga podaje słabo, a do tego te mocne tempo od początku, to nie dla mnie. Już na światłach w Nadarzynie na zegarze zagotowało się (vide: 185, zamiast powiedzmy ok. 145-150) i było po mnie. Ja muszę niestety jechać na początku lekko, a dopiero później mogę kręcić. Szkoda, że w tym roku już nie zwami, ale Wy jesteście z zupełnie innej planety.
Ale i tak było sympatycznie, zrobiłem sobie fajny trening, spotkałem znajomego i było przeuroczo.
Pafciu - dzięki za opiekę medyczną nad bratem;
GreQ - dzięki za próbę podtrzymania mnie w peletonie (szkoda, że nieskuteczną).

#1603 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1,060 posts
  • SkądPruszków

Posted 14 May 2011 - 19:02

Piotrek spokojnie rozjeździsz się jeszcze i będzie dobrze

#1604 kaziklcd

kaziklcd
  • Użytkownik
  • 583 posts
  • SkądWarszawa

Posted 14 May 2011 - 19:10

Mnie się jechało dzisiaj świetnie ale mam zajebistego kaca... :(
Nagrałem już temat z Jarkiem z LUXTECHU i jak dobrze pójdzie to rama będzie z powrotem przed przyszłym weekendem...

#1605 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1,060 posts
  • SkądPruszków

Posted 14 May 2011 - 19:33

Mnie się jechało dzisiaj świetnie ale mam zajebistego kaca... :(
Nagrałem już temat z Jarkiem z LUXTECHU i jak dobrze pójdzie to rama będzie z powrotem przed przyszłym weekendem...


Zdarzyło się. Najważniejsze, że Wy jesteście cali. Straciłeś na moment koncentrację i bum.

#1606 Gosc_Pegos_*

Gosc_Pegos_*
  • Gość

Posted 14 May 2011 - 19:40

Mnie się jechało dzisiaj świetnie ale mam zajebistego kaca... :(
Nagrałem już temat z Jarkiem z LUXTECHU i jak dobrze pójdzie to rama będzie z powrotem przed przyszłym weekendem...


Zdarzyło się. Najważniejsze, że Wy jesteście cali. Straciłeś na moment koncentrację i bum.

trzeba się strzec małych beztroskich dziewczynek na przejściach dla pieszych;)

#1607 PIOTR BOROWIECKI

PIOTR BOROWIECKI
  • Użytkownik
  • 43 posts
  • SkądKomorów

Posted 14 May 2011 - 19:41

Piotrze, też mam taką nadzieję, że chociaż trochę noga zacznie podawać. Najważniejsze, że było przyjemnie dla wszystkich (no, może poza poszkodowanymi, których serdecznie pozdrawiam) i pogoda dopisała, pomimo, że ... Łukasz był na uczelni :lol:

#1608 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1,060 posts
  • SkądPruszków

Posted 14 May 2011 - 19:47

Pegos żebyś wiedział. Wlazły na czerwonym a później sobie poszły jakby nic się stało. Piotrek pojeżdzij teraz sumiennie dwa tygodnie i będzie dobrze. No w końcu nie odpuszczę Ci tego urywania do Nadarzyna :-)

#1609 maxi

maxi
  • Użytkownik
  • 105 posts
  • SkądPruszków

Posted 14 May 2011 - 20:54

Dzięki Pafciu jeszcze raz za załatanie łapy! I przypominam o proźbie wrzucenia fotek tego zestawiku, albo podania chociaż nazw. A co do dzisiejszego treningu to było całkiem spoko nawet w gruppetto ! Ja, Wieczór, Areczek, Greq, Kuba z Mapei oraz kolega Grega zrobiliśmy 100 km ze średnią 30 km/h więc nie było tak całkiem źle. A nie, przepraszam, niektórzy trochę skrócili, ale myśle, że i tak wrócili zadowoleni z wycieczki ! Do zobaczonka jutro na niedzielnym spacerku o ile "Bozia da kolejny ładny dzionek" ! :mrgreen:


kolega Grega - to ja :mrgreen: Z Greq zrobiliśmy zaledwie 75 km :-) bo jutro zabawia w Legionowie.

Dzięki za fajny trening.

#1610 Borix

Borix
  • Użytkownik
  • 25 posts
  • SkądKomorów

Posted 14 May 2011 - 23:35

Pafciu-Już nie bądź taki skromny, bo jednak wbrew pozorom średnia 30 na 100, a średnia 33 na 133 to przepaść! Kiedyś jechałem z wami na 97 i wyszła średnia 33, to pamiętam, że na liczniczku widziałem 36-38 non stop, a ostatnie 15 km to grzaliśmy z jednym z babkowiczów nie schodząc poniżej 40 ! Poza wszystkim, dzisiaj ogranicznikiem dla mnie był czas, a nie dystans i tempo (musiałem odrobić pańszczyznę i polansować się z kobietą po "Łazienkach k.", zaliczyć kręglielnie, a na dobicie "noc muzeów" w Muzeum Powstania W. Dlatego dopiero teraz odpisuję ! P.S. A z tymi transfuzjami to lepiej uważaj ... patrz jak skończył Ricardo Ricco :mrgreen:

Żelazny Mike'u - Tobie szczerze współczuję, ale ponieważ zostałem kiedyś potrącony razem z bratem na rowerze (przez babę, kótrą musiałem gonić samochodem obcego faceta, który p**dzie nie popuścił), a rower praktycznie cały poszedł "na żyletki" to wiem jak to boli, ale uwierz mi, jak oceniliśmy to na chłodno post factum, to doszliśmy do wniosku, że dobrze, że nas wtedy nie wsadziła na wózeczki, bo miało to miejsce na tej prostej na wysokości Kań, na której wszyscy przecież lubimy sobie zdrowo przygrzać ! Kręgosłupa nie przyspawasz, więc rama to wbrew pozorom prezent od losu ! Pozdr.

Światku ... a brat to obiecał Was pourywać przed Nadarzynem ... ale w drodze powrotnej !!! Będzie sie musiał tylko lepiej przyczaić i pożyczyć silniczek od Cancellary !!! :mrgreen:

Siła Wam wszystkim :evil:

#1611 Borix

Borix
  • Użytkownik
  • 25 posts
  • SkądKomorów

Posted 15 May 2011 - 07:22

I co robimy z tą dzisiejszą padaką? Bo narazie niby wyjść się da, ale chyba trzeba by było ścigać się wokół własnego bloku, na wypadek gdyby miało lunąć, a możę to się wydarzyć w każdej chwili ! :cry:

#1612 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1,060 posts
  • SkądPruszków

Posted 15 May 2011 - 08:04

Borix nie pękaj. Padać może będzie ale po południu, więc może pojedziemy sobie małą rundę. O 10:00 pod Kościołem?

#1613 S³awek Wieczorek

S³awek Wieczorek
  • Użytkownik
  • 115 posts
  • SkądPruszków

Posted 15 May 2011 - 08:40

I co robimy z tą dzisiejszą padaką? Bo narazie niby wyjść się da, ale chyba trzeba by było ścigać się wokół własnego bloku, na wypadek gdyby miało lunąć, a możę to się wydarzyć w każdej chwili ! :cry:

ja 'robie gorala" ale wczoraj bylo super, mnie wczoraj wyszlo 108km i srednia 30 ,to tez niezle.Bylo nas 6 a do Pruszkowa dojechalo 3

#1614 Bucz

Bucz
  • Użytkownik
  • 219 posts
  • SkądWarszawa

Posted 15 May 2011 - 15:24

Ciekawie u was jest. Może się kiedyś pojawię. Chętnie bym strzelił "w tlenie" albo i nie hehe 150km+. krzy1976 jak to się dokładnie stało, że uszkodziłeś ramę? Najważniejsze, że Tobie nic się chyba nie stało (z tego co tu wyczytałem).

#1615 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1,060 posts
  • SkądPruszków

Posted 15 May 2011 - 16:40

Trening o 10:00 dzisiaj się odbył niestety w pojedynke. Po drodze spotkany Killer, który dzisiaj chyba wyjechał o 7:00 :-) Zrobione skromne 80 km w tlenie, do 50 km po suchym. Niestety ostatnie 30 km w deszczu, ale nie było tak źle

#1616 PIOTR BOROWIECKI

PIOTR BOROWIECKI
  • Użytkownik
  • 43 posts
  • SkądKomorów

Posted 15 May 2011 - 16:40

No to Księgowy pozamiatał Włochom na Giro :mrgreen: Trochę szkoda, że ten piękny wyścig skończył się już w pierwszym tygodniu :cry: Myślałem, że dopiero Monte Zoncolan załatwi sprawę, a tu taka wulkaniczna niespodzianka. Jak panowie poszły Wam dzisiaj starty mtb-owskim błotku?

#1617 Borix

Borix
  • Użytkownik
  • 25 posts
  • SkądKomorów

Posted 15 May 2011 - 16:51

Bucz, to ty jesteś tym gościem od Pokraka, Zeta i Marcelo Walesa ? :mrgreen:

#1618 Bucz

Bucz
  • Użytkownik
  • 219 posts
  • SkądWarszawa

Posted 15 May 2011 - 17:02

Borix, raczej to nie ja... :mrgreen:

#1619 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1,343 posts
  • SkądWarszawa

Posted 15 May 2011 - 19:11

Ciekawie u was jest. Może się kiedyś pojawię. Chętnie bym strzelił "w tlenie" albo i nie hehe 150km+.

A wydawało mi się na Cyprze, że nie miałeś z takim dystansem problemów ;-). A daleko do mnie nie masz to wpadaj w nast. sobotę przed 9:30. Dalej podjedziemy wozem technicznym.

#1620 Bucz

Bucz
  • Użytkownik
  • 219 posts
  • SkądWarszawa

Posted 15 May 2011 - 19:25

pafcio dzięki za propozycję i zaproszenie. Z dystansem raczej nie powinienem mieć problemów. Na Cyprze robiło się treningi do 6h ;-) Teraz choć treningi mam w mniejszej objętości czasowej, to forma ogólnie wydaje się być przynajmniej nie gorsza niż w marcu. Pozdro i jeszcze raz dzięki za całokształt logistyczny wyjazdu na Cypr!



Reply to this topic