Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jeździ ktoś z okolic PIASTOWA, PRUSZKOWA bądz URSUSA ?


4326 odpowiedzi w tym temacie

#1361 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 30 kwiecień 2011 - 18:23

To prawda zaczynamy się dogrywać a bezpieczeństwo dla nas to podstawa

#1362 DaNi1989

DaNi1989
  • Użytkownik
  • 11 postów
  • SkądOżarów Mazowiecki

Napisano 30 kwiecień 2011 - 18:48

Ach korci mnie,żeby przyjechać,ale znając życie i tempo w jakim jeżdżę to 5 km bym nie wytrzymał.

#1363 condoor

condoor
  • Użytkownik
  • 361 postów
  • Skądwarszawa

Napisano 30 kwiecień 2011 - 18:48

coś koło 14-16 osób. Niewiele ale jestem pewien, że w tym rokiu będzie więcej

To całkiem dobry wynik.....no przynajmniej daje nadzieje na przyszłość, że bedzie lepiej ;-)

Pafcio też przyjeżdza samocohdem z Ochoty.

Jeśli Pafcio może to i ja spróbuje przyjechać autem..........na pewno, może nawet w przyszłą sobotę, jak pogoda dopisze i ze mną bedzie wszystko ok.

#1364 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 30 kwiecień 2011 - 20:52

coś koło 14-16 osób. Niewiele ale jestem pewien, że w tym rokiu będzie więcej

To całkiem dobry wynik.....no przynajmniej daje nadzieje na przyszłość, że bedzie lepiej ;-)

Pafcio też przyjeżdza samocohdem z Ochoty.

Jeśli Pafcio może to i ja spróbuje przyjechać autem..........na pewno, może nawet w przyszłą sobotę, jak pogoda dopisze i ze mną bedzie wszystko ok.

Następnym razem jak będzie taka fajna trasa jak dzisiaj to namówię Perkiego żeby przyjechał, chłopaków z Olsha i chłopaków z Ośki Warszawa.

#1365 condoor

condoor
  • Użytkownik
  • 361 postów
  • Skądwarszawa

Napisano 30 kwiecień 2011 - 21:03

Następnym razem jak będzie taka fajna trasa jak dzisiaj to namówię Perkiego żeby przyjechał, chłopaków z Olsha i chłopaków z Ośki Warszawa.

No No i zaczyna sie ,,karuzela,, kręcić........Ja bynajmniej popracuję nad formą, tym bardziej, że po tej cholernej chorobie dopiero zaczynam ale co tam, najwyżej :-P dam se rade :-)

#1366 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 01 maj 2011 - 07:40

krzy1976 namawiaj chłopaków bo raczej będziemy celować w ten kierunek. Sam widziałeś jakie tam są fajne traski. Jest jeszcze wiele dróżek, którymi nie jechaliśmy. Trzeba pozwiedzać żeby wyeliminować kawałki wyrypów. Do tego przydałby się nasz Killer, bo on zna dobrze tamte tereny.

#1367 qqx

qqx
  • Użytkownik
  • 850 postów
  • SkądPiaseczno/Sochaczew

Napisano 01 maj 2011 - 07:56

Następnym razem jak będzie taka fajna trasa jak dzisiaj to namówię Perkiego żeby przyjechał, chłopaków z Olsha i chłopaków z Ośki Warszawa.

Dobry pomysł, to dopiero będzie grupa.

#1368 pafcio

pafcio
  • Użytkownik
  • 1343 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 01 maj 2011 - 09:12

pafcio są sprawy ważniejsze od kręcenia :-) Spoko za tydzień już będziesz?

Jak czytam Wasze wpisy to uśmiech się sam pojawia na twarzy. Szkoda, że nie mogłem wczoraj dołączyć...

Za tydzień jeszcze jestem na Majorce (do 8 maja), ale 14 i 15 już się z synkiem meldujemy.

Jest jeszcze wiele dróżek, którymi nie jechaliśmy. Trzeba pozwiedzać żeby wyeliminować kawałki wyrypów.

Właściwie, to wczoraj jechaliście już niemal optymalną trasą. Pozostałe dróżki w tamtej okolicy to w większości wyrypy. Jedyny błąd, jaki wczoraj popełniliście to że na drodze ze Swiętochowa nie skręciliście na Michrówek w prawo tylko daliście prosto przez Michrów pojechaliście na Kruszew a tam jest koszmarna droga. Ten błąd można jeszcze naprawić nie jadąc w Michrowie przez skrzyżowanie prosto, tylko w prawo i na następnym w lewo na Pniewy. Tam jest nowy asfalt. Porównaj ślad, którą wrzucił MiSzA z trasą, którą wrzuciłem przed sobotą.

No a wyryp Chudolipie-Piotrkowice da się ominąć dokładając kilka kilometrów i jadąc przez Mszczonów.

#1369 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 01 maj 2011 - 09:31

Ja jechałem z pamięci więc i tak dobrze poszło. Kawałek Chudolipie-Piotrkowice akurat jest krótki i nie tak uciążliwy

#1370 Marcines

Marcines
  • Użytkownik
  • 168 postów
  • SkądPruszków

Napisano 01 maj 2011 - 10:45

Widzę, że też Was deszczyk odstraszył dzisiaj. Może ktoś byłby chętny coś pokręcić po południu jak trochę przeschnie ?

#1371 kaziklcd

kaziklcd
  • Użytkownik
  • 583 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 01 maj 2011 - 11:00

Fajna ekipa i fajna trasa. Pisze sie za tydzien.

Pzdr

#1372 S³awek Wieczorek

S³awek Wieczorek
  • Użytkownik
  • 115 postów
  • SkądPruszków

Napisano 01 maj 2011 - 11:20

a ja jak zwykle, nie moge sie zatrzymywac bo potem nie moge wystartowac !! w czasie czyjegos defektu na okolo 70 km powoli zaczalem jechac i dojechalem samotnie do nadarzyna !!! :lol: bylo super ale dzisiaj pogoda do d..... !

#1373 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 01 maj 2011 - 11:32

Sławek dałeś czadu bo samemu jest trudniej niż jak masz koło. Za tydzień jak wpadną chłopaki z Olsha i ośki to dopiero będzie jazda

#1374 kaziklcd

kaziklcd
  • Użytkownik
  • 583 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 01 maj 2011 - 11:37

:D
Ja po tym defekcie Krzyska tez wymieklem na 1 lekkim podjezdzie.

#1375 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 01 maj 2011 - 11:49

Fakt jakoś trochę się pogubiliśmy pod koniec :-) Krzy1976 z MiSzA dawali takie zmiany pod koniec, że koło było trudno utrzymać kaziklcd jesteś na zdjęciu?

#1376 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 01 maj 2011 - 11:57

Widzę, że też Was deszczyk odstraszył dzisiaj. Może ktoś byłby chętny coś pokręcić po południu jak trochę przeschnie ?

Dzisiaj pojechałem na rondo... i ciąg dalszy pecha. Po pierwsze ubrałem się za lekko, nie wziąłem rękawiczek ale na szczęście na stacjach benzynowych można kupić takie robocze ze 2.20zł :-) więc dłonie spoko, gorzej z ramionami... Na rondzie oprócz mnie 2 osoby... Na Płochocińskiej dołączyła jedna osoba a w Jabłonnej dwie osoby. Na starcie w Jabłonnej zatrzymaliśmy się żeby omówić plan jaką trasą jedziemy, patrzę na mokrą przednią oponę i lecą z niej jakieś bąbelki... Weszło mi szło i przecieło opone i dętkę. Chłopaki zaoferowali pomoc ale już było mi tak zimno że nie chciałem się zatrzymywać, zawróciłem z powrotem do Warszawy a oni polecieli na Nowy Dwór i z powrotem na kreskę żeby rozdysponować punkty :-) Dojechałem do Żerania i koniec jazdy, powietrze uciekało szybciej niż myślałem i się skończyło :-) Wsiadłem w 508, później metro i SKM do Ursusa i tyle z dzisiejszego treningu...

#1377 S³awek Wieczorek

S³awek Wieczorek
  • Użytkownik
  • 115 postów
  • SkądPruszków

Napisano 01 maj 2011 - 12:04

faktycznie bylo ciezko 30 km samotnej jazdy, dla mnie fakt,ze dojechalem do mety i po 116 km nie umarlem pod domem juz jest sukcesem.Musimy jednak pamietac aby nikogo nie zostawiac samotnie na trasie, awaria, zdrowie itd moze kogos zalatwic na medal.Trening treningiem ale musimy przyjac jakies zasadyprzecie jezdza z nami ludzie w bardzo roznym wieku :lol:

#1378 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 01 maj 2011 - 12:06

Fakt jakoś trochę się pogubiliśmy pod koniec :-) Krzy1976 z MiSzA dawali takie zmiany pod koniec, że koło było trudno utrzymać kaziklcd jesteś na zdjęciu?

na tym http://www.forumszos...oad.php?id=1031 kaziklcd jest 3 od lewej

#1379 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 01 maj 2011 - 12:14

Fakt jakoś trochę się pogubiliśmy pod koniec :-) Krzy1976 z MiSzA dawali takie zmiany pod koniec, że koło było trudno utrzymać kaziklcd jesteś na zdjęciu?

na tym http://www.forumszos...oad.php?id=1031 kaziklcd jest 3 od lewej


ok dzięki zamieniliśmy kilka słów

#1380 swiatek

swiatek
  • Użytkownik
  • 1060 postów
  • SkądPruszków

Napisano 01 maj 2011 - 12:17

faktycznie bylo ciezko 30 km samotnej jazdy, dla mnie fakt,ze dojechalem do mety i po 116 km nie umarlem pod domem juz jest sukcesem.Musimy jednak pamietac aby nikogo nie zostawiac samotnie na trasie, awaria, zdrowie itd moze kogos zalatwic na medal.Trening treningiem ale musimy przyjac jakies zasadyprzecie jezdza z nami ludzie w bardzo roznym wieku :lol:


Sławek i dlatego właśnie, że jeżdzą ludzie w różnym wieku i o różnych możliwościach uważam pomysł podziału na grupy jako dobrą alternatywę. Oczywiście nie zawsze i musi to być decyzja większości



Dodaj odpowiedź