Skocz do zawartości


Zdjęcie

Stosunek Cena - Jakość - Prestiż - Lans W Ubraniach Kolarskich.


95 odpowiedzi w tym temacie

#81 adazz

adazz
  • Użytkownik
  • 752 postów
  • SkądWrocław

Napisano 19 kwiecień 2017 - 09:57

Poużywaj więcej i dłużej, po 1,5 roku i jakiś 23 tys. km zrobionych na kilku kompletach Raso, niektóre się rozpadają. Wszycie wkładek to żart.

 

Ty używałeś wersji "ze sklepu", czy "customów" zamówionych przez jakieś "kontury cajkling", czy tam "podia"? Bo rzeczy "sklepowe" (stockowe) z Raso, a customy to dwa światy.....*(mam sklepowe wersje i mam zamawiane customowe team)

 

23 tyś. km nie przejadę, bo nie mam jak, ale skromne 8k. km może się uda ;D



#82 er_te

er_te
  • Użytkownik
  • 702 postów

Napisano 19 kwiecień 2017 - 11:13

Contour, Mack, Podia, swoje własne.



#83 adazz

adazz
  • Użytkownik
  • 752 postów
  • SkądWrocław

Napisano 21 kwiecień 2017 - 06:48

Czyli wychodzi na to że powyższe firmy zajmujące się wzornictwem zamawiają "po kosztach" itd. Jeśli ktoś chciałby zobaczyć, poniżej porównanie wkładka Rapha Pro Team Aero, oraz wkładka Raso Classic , oraz koszulka Raso aero ombre, oraz koszulka Raso Custom "teamowa" zamawiana. W spodenkach Rapha inaczej zaplanowała panel przedni, i nie robiła osobnego wykończenia nogawki, Raso dało taki sam materiał, i osobno wykończyła nogawki - materiały te same. Koszulki, różnica spora, "sklepowa" to całkiem inna koszulka....po prostu, i nie ma nic wspólnego z zamawianą custom.

 

IMG2901JP_aanerpp.jpg

 

IMG2903JP_aanerph.jpg

 

IMG2902JP_aanerpn.jpg

 

 



#84 vuc

vuc
  • Użytkownik
  • 263 postów

Napisano 21 kwiecień 2017 - 07:17

Ta czarna to jest też krój "Aero TM Jersey"?
Skreślam "też", bo wychodzi na to, że faktycznie kroje i materiały Raso ze sklepu to jest coś niedostępnego dla Customów.

 

Wild Boar Sausage Team  : D



#85 adazz

adazz
  • Użytkownik
  • 752 postów
  • SkądWrocław

Napisano 21 kwiecień 2017 - 07:26

@vuc

 

Tak, ta czarna to "Aero TM Jersey", i od sklepowej różni się prawie wszystkim ....

 

 

 

 



#86 Jarython

Jarython
  • Użytkownik
  • 119 postów

Napisano 21 kwiecień 2017 - 08:24

Pomijając tragiczną jakość ubrań Raso, które jak kolega @dao wspomniał zwyczajnie się rozpadają i to nawet nie kwestia 23kkm, a w moim przypadku(custom - 2 komplety) jakieś 12kkm to ich podejście do klienta jest coraz gorsze. Nie jest to pojedyncza opinia. Ja u nich już nigdy nic nie kupię. Do dzisiaj nie raczyli się nawet do mnie odezwać.

 

W chwili obecnej testuje Castelli, ale ciężko mi się o nich wypowiedzieć, bo to raptem kilkaset kilometrów, natomiast dobrze wspominam SIDI(zakupione w dobresklepyrowerowe), chociaż nie mam pojęcia kto dla nich parę lat temu szył i czy dalej utrzymują poziom.

 

Ciuchy z decathlonu to takie woły robocze i jakoś szczególnie nigdy mi ich szkoda nie było, zwłaszcza jesienią/zimą(mtb/przełaj), wysoka temperatura w pralce jakoś ich nie uszkodziła, ale wkładki szybko straciły na jakości.

 

Użytkował ktoś może Black Sheep Cycling? 

 

A wracają do wątku to moim zdaniem 700 zł za komplet to uczciwa cena jeżeli dostajemy ciuchy w których spędzamy nieraz cały dzień i dystanse powyżej 300km, gdzie nie musimy się przejmować, że coś nas gniecie lub temperatura jest zła, albo jest problem z przepuszczaniem powietrza lub zbyt niski komfort spodenek. Jeżeli ciuchy są bliskie ideału to 700 zł jest dla mnie w pełni akceptowalne.



#87 adazz

adazz
  • Użytkownik
  • 752 postów
  • SkądWrocław

Napisano 21 kwiecień 2017 - 08:51

Pomijając tragiczną jakość ubrań Raso, które jak kolega @dao wspomniał zwyczajnie się rozpadają i to nawet nie kwestia 23kkm, a w moim przypadku(custom - 2 komplety) jakieś 12kkm to ich podejście do klienta jest coraz gorsze. Nie jest to pojedyncza opinia. Ja u nich już nigdy nic nie kupię. Do dzisiaj nie raczyli się nawet do mnie odezwać.

 

To przetestuję w sezonie 2017 jakość Raso, mam też komplety z Raphy i Castelli, póki co ....nic złego się nie dzieje po za wspomnianym otarciem spodni jesiennych podczas "mokrej jazdy" *(jakiś piach/błoto chyba...), o ciuchach ze sklepu na razie/póki co złego słowa nie mogę. nie nazwałbym tego "tragiczną jakością", bo tak nie jest.

 

Co do "custom", to jak na zdjęciu, dwa światy, dwa różne ciuchy, załączyłem zdjęcie....z tym że ja nie przejadę ani 23k km, ani nawet 12k km, być może 8k km, na nieco większej intensywności bo ja mam taka zajawkę że zamiast nudzić się przez 200km to wolę rzygać z wysiłku po 40  ;)



#88 1415chris

1415chris
  • Użytkownik
  • 3583 postów
  • SkądSurrey

Napisano 21 kwiecień 2017 - 08:59

Mam koszulke Black Sheep team collection. Wysoka jakosc, bardzo dobry kroj. Mialem w domu ich spodenki, jakos nie moglem wytlumaczyc sobie ich ceny. Zadne super materialy, wkladka bardzo przecietna i jej wszycie, porownujac do Castelli i Raphy, podziekowalem. Podobnie wyglada sprawa z gaciami Maap. Bardzo przecietna wkladka i takie samo wszycie jak w BS (pojedyncza nitka), chociaz tu lepiej wygladaly nogawki, zapewniaja wiekssze wsparcie (wieksza kompresja).
Castelli, mam poprzedni i obecny model Aero, Body Paint i Mondiale. Wszystkie z ta sama bardzo dobra wkladka. Na marginesie nie warto wydawac pieniedzy na gacie z wkladka Kiss. Ich ostani model Mondiale, przyznam, ze sa to teraz moje ulubione spodenki. Kompletnie inny material, cos w stylu Assos Campionissimo, jak ktos mial mozliwosc podotykac. Dluzsze nogawki, material daje super wsparcie, do tego jeden malutki znaczek na nogawce i calosc daje stonowany, klasyczny wyglad. Jedyny minus ich gaci, to dosc szybko puszczajace szwy. Tu mam porownanie do Raphy Pro Team, po dwoch latach, puscila jedna nitka na kilku cm. Poczekam az sie troche wiecej powiekszy i wysylam gacie (caly czas w dobrym stanie) do naprawy (kolejny powod, dla ktorego lubie ten brand).
Z Castelli mam kilkanascie koszulek. Przestalem je kupowac pare lat temu, po sprobowaniu materialow stosowanych przez Raphe w Pro Team lini. Wspomniana koszulka Blac Sheep ma podobne materialy. Rowniez wzornictwo Castelli nie przemawia do mnie, to chyba najwiekszy minus ich koszulek.

#89 parmenides

parmenides
  • Użytkownik
  • 593 postów
  • SkądZgorzała

Napisano 21 kwiecień 2017 - 12:54

Nie jestem specjalistą od rowerowych strojów, nie miałem ich aż tak zbyt wiele. Miałem dwie koszulki, które bardzo lubiłem: 

pierwsza to wesoła koszulka, taka raczej "brewetowa", a nie wyścigowa. Była to koszulka polskiej firmy wear-gear. 

http://www.wear-gear...577ef73aec30d15

 

Lubię takie niezobowiązujące wzornictwo. Amatorskie jeżdżenie jest dla mnie wesołą przygodą i tego typu wzory podkreślają taki charakter. Koszulka była uszyta oczywiście znakomicie: dobry materiał, świetne wykończenia, wodoodporna kieszonka zamykana na zamek. Krój raczej z tych swobodniejszych. Zresztą szybko stała się dla mnie zbyt luźna i oddałem ją szwagrowi. Chyba kupię sobię taką kolejną - tym razem lepiej dopasowaną. 

 

Druga koszulka, o której chciałem wspomnieć, to koszulka szwajcarskiej firmy Cuore. Kupiłem ją kiedyś poprzez Stravę. Z nadrukami Strava Grand Fondo - jaskrawa pomarańczowa. Znakomite materiały, świetne wykończenia, bardzo dopasowana - raczej wyścigowy krój. Potwornie droga, bo wysyłka z USA, a więc do tego dochodziły wszelkie podatki i spore koszty wysyłki. Używam ją do dzisiaj. 

 

june-fondo-frontback-v2.png

 

Najczęściej używałem Castelliego. Teraz kupuję często najwyższe modele z deca. Szczególnie spodenki są wysokiej jakości w stosunku do ceny. Ale oczywiście "prestiż" żaden, zatem te ciuchy nie są przedmiotem tego tematu. 

Jeździłem też w ciuchach Assosa. Niestety obecnie są zbyt drogie dla mnie. 

W tym roku chciałem kupić bawełnianą koszulkę z Treka - oryginalnie bardzo droga, ale były w stanach przeceny. Niestety transakcja nie doszła do skutku, bo nie mogli wysłać do UE. Lubię takie wzory vintage: 

 

Bontrager-Classique-SS-Jersey-Vintage-Wh

 

pozdr

adam



#90 er_te

er_te
  • Użytkownik
  • 702 postów

Napisano 21 kwiecień 2017 - 15:42

Czyli wychodzi na to że powyższe firmy zajmujące się wzornictwem zamawiają "po kosztach" itd. Jeśli ktoś chciałby zobaczyć, poniżej porównanie wkładka Rapha Pro Team Aero, oraz wkładka Raso Classic , oraz koszulka Raso aero ombre, oraz koszulka Raso Custom "teamowa" zamawiana. W spodenkach Rapha inaczej zaplanowała panel przedni, i nie robiła osobnego wykończenia nogawki, Raso dało taki sam materiał, i osobno wykończyła nogawki - materiały te same. Koszulki, różnica spora, "sklepowa" to całkiem inna koszulka....po prostu, i nie ma nic wspólnego z zamawianą custom.

 

Nie zamawiają po kosztach, tylko działają tak by interes był opłacalny. Raso występuje tu z pozycji siły, może windować ceny dla partnerów ubijając ich chęci uzyskania lepszej jakości materiałów. Dzięki temu Raso 'ma lepszą jakość' niż marki. Mniemam że nie bez powodu More w poszukiwaniu lepszej jakości zdecydowało się otworzyć własną szwalnię. Contour też częściowo zmienił dostawcę. Podia robiła tam najtańszą serię treningową, serię klubową zamawiając we Włoszech.



#91 sirkozi

sirkozi
  • Użytkownik
  • 1281 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 22 kwiecień 2017 - 22:25

Pytanie czy znani producenci oferujący odzież na zamówienie (np. Castelli, Sportful czy Cuore) też tak postępują oferując w swoich kolekcjach najlepsze rozwiązania, a klientom na zamówienie oferują odzież drugiej kategorii. Moim zdaniem takie postępowanie nie ma sensu, bo przecież ciuchy na zamówienie też są podpisywane ich logiem.



#92 er_te

er_te
  • Użytkownik
  • 702 postów

Napisano 23 kwiecień 2017 - 00:19

Nie oferują drugiej kategorii, partnerzy mogą wybrać co chcą, wybierają wersję podstawową, której dalsza sprzedaż jest opłacalna. W markach nie spotkasz loga Raso, jako producenta, kwestia kilku złotych dodatkowej opłaty.



#93 adazz

adazz
  • Użytkownik
  • 752 postów
  • SkądWrocław

Napisano 23 kwiecień 2017 - 07:09

Pytanie czy znani producenci oferujący odzież na zamówienie (np. Castelli, Sportful czy Cuore) też tak postępują oferując w swoich kolekcjach najlepsze rozwiązania, a klientom na zamówienie oferują odzież drugiej kategorii. Moim zdaniem takie postępowanie nie ma sensu, bo przecież ciuchy na zamówienie też są podpisywane ich logiem.

 

Tak, znani i wielcy producenci również w ciuchach "customowych" stosują uproszczone i tańsze rozwiązania, materiały - to jest zupełnie normalne i naturalne postępowanie, w pełni zrozumiałe z biznesowego punktu widzenia. 

Najnowsze, najlepsze, i najdroższe rozwiązania są w ich liniach "top", np. spodenki castelli mondiale, gdyby ktoś zamówił takie spodenki "custom" to cena pewnie oscylowałaby w okolicy 2k PLN za sztukę ......bo stockowe kosztują 250eur.

 

Zastanawiam się kiedy te firmy zajmujące się designem i grafiką odzieżową kupią sobie maszyny do szycia*(wystarczy coverlock do lajkry, plus wycinarka-koszt to 2,5 do 3,5k PLN), zamówią materiały i coś w końcu uszyją? Stawiam symbolicznie dobrego browara że nigdy....



#94 er_te

er_te
  • Użytkownik
  • 702 postów

Napisano 23 kwiecień 2017 - 08:15

No to żeś nie trafił, bo More poszło na swoje jakiś czas temu. Browar wybierz sam, adres znasz (; Biorąc pod uwagę poziom sprzedaży Atouta, Contoura, Luxy i mniejszych marek, nie ma to sensu, bo:
1) trzeba czasu, a te marki są prowadzone na boku, nie są jedynym źródłem utrzymania,

2) trzeba technologi, której się nie zdobędzie kupując maszyny i trochę materiału, trzeba ją samemu wypracować, przetestować itd.,

3) trzeba zatrudnić dodatkowe osoby choćby do szycia, co zwiększa znacząco koszty,

4) materiał będą droższe dla małej marki niż dla Raso, które bierze hurtem

5) trzeba wypracować kontakty, dostawców, kolejne więc koszty pieniężne i czasowe na podróże, logistykę, testy

6) jakby nie patrzeć - jest to nieopłacalne ekonomicznie gdy pod ręką jest kilku podwykonawców

 



#95 adazz

adazz
  • Użytkownik
  • 752 postów
  • SkądWrocław

Napisano 23 kwiecień 2017 - 08:27

Skoro tak, to browar będzie :] słowo się rzekło.

 

Ale te punkty które wymieniłeś to jakaś "straszliwa fabryka", niedawno sam *(przy pomocy fachowca) rozprułem bluzę Raphy i ją na nowo pozszywałem/uszyłem *(seria Core), zamówiłem też materiał i szyję sam dla siebie bluzę ... nie jest tak strasznie ciężko ;)) ale mam to szczęście że rodzina z tradycjami krawieckimi od 60 lat ;P dlatego przejawiam syndrom "szafiarki" kolarskiej XD



#96 sirkozi

sirkozi
  • Użytkownik
  • 1281 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 23 kwiecień 2017 - 11:05

Nie oferują drugiej kategorii, partnerzy mogą wybrać co chcą, wybierają wersję podstawową, której dalsza sprzedaż jest opłacalna. W markach nie spotkasz loga Raso, jako producenta, kwestia kilku złotych dodatkowej opłaty.

 

Marki oczywiście pozbywają się loga Raso, ale ludziom z ulicy zamawiającym u nich raczej to nie przeszkadza. Tym bardziej jeśli mają dopłacić 20% za jego usunięcie (info ze strony Raso).

 

Tak na szybko przejrzałem ofertę Castelli i wygląda na to, że w katalogu odzieży na zamówienie jest dokładnie to samo czego używa Sky. Kiedyś też widziałem ofertę Sportfula i tam też było to samo czego używał Tinkoff. Oczywiście jest to teoria, bo nie miałem w ręku tych rzeczy do dokładnego porównania. I to mi właśnie chodzi, że w Raso sprzedają rzeczy, których nie ma w ich katalogu. Dla mnie to nie ma żadnego sensu.

 

 





Dodaj odpowiedź