Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ehh, Co To Sie Robi Na Tym Świecie...


410 odpowiedzi w tym temacie

#401 AdamKrz94

AdamKrz94
  • Użytkownik
  • 529 postów

Napisano 14 styczeń 2019 - 23:45

Już napisałem o dowodzie. Zbadaj się pod jakimś super silnym mikroskopem choćby kawałek skóry.
Niestety czuję że dochodzimy do momentu "a co jeśli nasze życie to tylko sen a wszechświat nie istnieje", lub "a co jeśli jesteśmy komputerowa symulacja na statku ufo".. Prawie jak na forach o teoriach spiskowach..

#402 ROZMIAR

ROZMIAR
  • Użytkownik
  • 2690 postów
  • SkądPoznań

Napisano 15 styczeń 2019 - 00:03

Raczej filozoficznych. Bo tylko taki dowód istnieje na istnienie, może trudno to przyznać, ale tak jest.
Zagadnienie jest starsze niż ufo i komputery, zagadnienie znane od czasów nauki pisanej, ale jak widzisz innego dowodu brak.
Możesz się podśmiechiwać trochę z tymi symulacjami, ale zauważ że przy aktualnym rozwoju wirtualnej rzeczywistości tworzą się nowe możliwości.

A co ze sprawą hodowli?

7602ede9d85aa0ebmed.png
 
Więcej satysfakcji daje dobra forma niż dobry sprzęt.

 

Moderator o użytkownikach:

Ale miło jest czasem wyjść do cyrku, prawda..? Wiesz, clowny, tresowane pieski i zawsze jest szansa, że słoń zrobi kupę i będzie wstyd .

Poza tym wolność wyrażania opinii przewiduje również wyrażanie tych niedorzecznych. Ciężki los demokracji.

Te sprawy ;)


#403 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 2148 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 15 styczeń 2019 - 00:36

Już napisałem o dowodzie. Zbadaj się pod jakimś super silnym mikroskopem choćby kawałek skóry.
Niestety czuję że dochodzimy do momentu "a co jeśli nasze życie to tylko sen a wszechświat nie istnieje", lub "a co jeśli jesteśmy komputerowa symulacja na statku ufo".. Prawie jak na forach o teoriach spiskowach..

 

 

 

dobry film do obejrzenia i przemyślenia, dla Ciebie.

W kontekscie snu, wszechświata, iluzji, dopuszczania innych światopoglądów jako MOŻLIWOŚCI.



#404 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 3396 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 15 styczeń 2019 - 01:00

A jak wyjaśniono kiedyś pioruny i sztorm na morzu? Identycznie jak Ty teraz.

A co do cudów, uzdrowień, przeżyć w wypadkach tak jak pisał Grzesiek32, jest to dla mnie najwieksza bezczelność jakiej można się dopuścić.

Rozumiem że biały wierzący Europejczyk myśli że jest lepszy od tych dzikusów co z głodu umierają i na malarie, że bóg marzy tylko żeby pokazać jakiejś emerytce chmury w kształcie jezusa, żeby ktoś przeżył w wypadku, ale ma w dupie miliony dzieci umierajacych z głodu lub na wojnach od wieków. Co za bezczelność. Jeśli faktycznie taki bog by istniał nie nalezaloby go szanować.

Te dziewczyny które zmarły w escape roomie oczywiście były gorsze od Grzesiek32 który doznał "cudu"? Jak by mi ktoś powiedział o tym, że bóg tak chciał to bym mu od razu strzelił w mordę. No taka to już "logika" wierzących. Albo cud albo "Bóg chciał go w niebie".

Zaraz ktoś wyskoczy że nie mam prawa zrozumieć "boskiego" planu. Za to rozumiem ignorancje waskie horyzonty megalomanie i bezczelność niektórych osobników. Ale człowiek to w końcu zwierzę najinteligentniejsze ale nic więcej, może za kolejne 2 tysiace lat chrzescijanstwo i islam będą trsktowane jak dzisiaj zeus czy inny ozyrys i uczone w szkołach o mitach.

 

 

Zrozum że to było pomimo a nie dzięki temu. Napisałem wyraźnie co mysle. Nawet gdyby istniał bóg co jest tak samo sensowne jak istnienie różowych latających pingwinów, to jeśli jest kibolem na scenie politycznej i podniecają go tylko wyniki walk z krzyzakami itd podczas gdy miliony niewinnych ludzi cierpi, to ja bym brzydzil sie stać koło takiego boga.

Serio jesteś tak ograniczony? Dowód na ist ienie boga to sankcje wobec komuny i wygrana Jagiełły? Co to ma do tego? Wstyd.

Nawet nie odpisałeś na to co pisalem wczesniej tylko bezczelnie odwracasz kota ogonem. I ciagle polityka i polityka.przez politykę miliony cywili ginie. Serio wy tu wstydu nie macie.


Islam można tu obrażać a ja patrze z boku i smieje sie z was wszystkich, z waszych wojenek religijnych, i z tego że kazda religia mówi że ma racje a innowiercy pojda do piekla.

 

 

Literówka. Nie nie marze o tym. Brutalny ale piekny w swej bezwzglednosci swiat wygrywa z naiwnymi bajkami o krasnoludkach z happy endem

AdamKrz94, w swoich wypowiedziach często używasz mocnych słów, które w jakiś sposób wartościują pewne rzeczy. Przywołujesz te umierające z głodu dzieci, ludzi zabijanych w obozach i na wojnach, śmierć dziewczyn w escape roomie, sugerując że to źle. Przecież według Twojej koncepcji to tylko zbiory molekuł, które teraz użyźnią glebę. Co jest złego w ich śmierci? Co Ciebie ci ludzie obchodzą? Więc skąd to oburzenie? Komu chcesz dawać w mordę i za co? Oczekujesz jakiejś sprawiedliwości w świecie, który jest tylko wytworem jakichś procesów, wybuchów i ewolucji, a wszystkie zachowania ludzkie to chemia, hormony i przejawy nieco bardziej rozwiniętego układu nerwowego? To przecież tylko brutalny i piękny w swej bezwzględności świat, w którym nic nie jest dobre i nic nie jest złe, po prostu rzeczy się dzieją i tyle. 

A może jednak nie? Może w Twojej podświadomości, gdzieś głęboko, odzywa się to wszczepione przez Boga-Stwórcę poczucie dobra i zła i pragnienie sprawiedliwości? Próbujesz to wyprzeć za wszelką cenę, ale jednak nie jesteś w stanie i mimowolnie zdradzasz się z tym.

Takich przykładów mógłbym podać więcej.


  • piotrkol91 i Robert74 lubią to

#405 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 3396 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 16 styczeń 2019 - 01:04



#406 puchaty

puchaty
  • Użytkownik
  • 767 postów
  • SkądGdynia

Napisano 16 styczeń 2019 - 13:49

Można pisać wiele o różnych koncepcjach. Można zasadności tych koncepcji szukać w wierze, można w nauce. Natomiast jest jeden aspekt nas samych, który nie wymaga żadnej koncepcji, żadnego tłumaczenia.
Jedynym niepodważalnym aspektem jest własne poczucie swego istnienia. Jest wiedzenie o tym, że się jest. To wiedzenie jest polem dla wszystkich zjawisk i obiektów pojawiających się w nim samym, czyli jednocześnie dla wszystkich koncepcji.
Umyka to naszej uwadze, w zasadzie nawet nie może stać się jej przedmiotem, ponieważ w niej dzieje się wszystko, jest niejako uwagą samą w sobie.
I chociaż nie różnimy się zupełnie od zwierząt, to jednak jako ludzie mamy szansę to sobie uświadomić. Porzucić iluzję bycia jakąś szczególną jednostką a zyskać świadomość bycia jednym ze wszystkim.
  • Pirx lubi to

#407 grzesiek32

grzesiek32
  • Użytkownik
  • 1170 postów
  • Skądśląskie

Napisano 16 styczeń 2019 - 16:28

Dziwne cuda dziś się wydarzyły.Jak wiecie Adam Krz94 został zablokowany no więc kontynuacja gadki o religii była u mnie w profilu na stravie,myślę sobie ot tak ,a wezmę wywołam jego idola, Chrisa Frooma.Jak wiadomo na stravie da się wywołać różne osoby ,u siebie w profilu dostają one wtedy komunikat że ktoś je przywołuje do swojego profilu :) co ciekawe Froome od września nie używał w ogóle stravy a tu jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności wrzucił swoją jazde po tym jak go wywołałem .Zbieg okoliczności ?fuks ? Szczęście ? A może opatrzność boska :)

#408 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 2148 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 17 styczeń 2019 - 00:06

Przyciągasz to czego chcesz.

Jak będziesz uważał że świat jest zły to będziesz widział zło i w twoim życiu takie rzeczy będą się pojawiały. Jak będziesz uznawał że jest dobry to będziesz takich rzeczy doświadczał (głównie) i takie dostrzegał.

To psychologia, nie Bóg. 



#409 grzesiek32

grzesiek32
  • Użytkownik
  • 1170 postów
  • Skądśląskie

Napisano 17 styczeń 2019 - 08:54

Dziwnie to wyglądało . Nie wołałem go celowo,wiedząc że już tą trasę wrzucił wcześniej ,gdyż wywołuje go 10 a jazdę kończy ok 14( RPA no więc różnica czasu pokrywająca tę różnicę też wykluczona) .Ani nie mogłem wiedzieć że w ogóle jedzie ,ani też nawet przypuszczać że jeśli akurat ja go zawołam to wrzuci jazde,gdyż to chyba oczywiste że takie prawdopodobieństwo równe jest zeru a po resztą stravy nie wrzucał od września .Po prostu ot tak zawołałem go sobie w dyskusji z jego fanem Krzepą nie spodziewając się nawet niczego ,a on, ot tak akurat w tym dniu miał zamiar wrzucić sobie na publiczny profil swoją jazdę :P :D po prostu zastanawiająca jest tylko ta zbieżność okoliczności i czasu

#410 tobo

tobo
  • Użytkownik
  • 2148 postów
  • SkądWałbrzych

Napisano 17 styczeń 2019 - 09:12

To się nazywa prawo przyciągania.

#411 marvelo

marvelo
  • Użytkownik
  • 3396 postów
  • SkądKrasnystaw

Napisano 10 luty 2019 - 20:25

Co do poglądów na radykalizm islamu to jesteś w błędzie. Zależność taka sama, jak w przypadku kibiców piłkarskich. To, że jest garstka kiboli, to nie oznacza, że cały stadion ludzi, którzy przyszli oglądać widowisko sportowe to bandyci. Bo tak nie jest. 

Doprawdy?

Sytuacja z Kabulu w Afganistanie. Kobietę, studentkę islamu oskarżono (jak się potem okazało - niesłusznie) o spalenie koranu. Cały późniejszy dramat odbywa się w pobliżu jakiegoś miejsca kultu religijnego ("shrine"), przy udziale zwykłych, znajdujących się tam w pobliżu ludzi (to nie są ekstremistyczni bojownicy ISIS).  To jest prawdziwy islam. Tak to wygląda, gdy islam przejmuje kontrolę nad jakimś krajem. Kto tu stanowił garstkę, a kto większość? Nawet policja nie zdołała uratować tej kobiety przed linczem, a może po prostu oddała władzę tłumowi.

Widać tu wszechobecną w islamie pogardę dla kobiet i nienawiść do świata zachodu ("Amerykanie ją przysłali!"). Łagodny islam nie istnieje.

Ostrzegam, że film jest drastyczny, ale tak to wygląda w rzeczywistości i uznałem, że trzeba to pokazać.





Dodaj odpowiedź