W rzeczy samej, muzułmanie są mistrzami kamuflażu i oszustwa, tak jak Allah, największy z oszustów (Sura 3:53).
Ehh, Co To Sie Robi Na Tym Świecie...
#523
Gosc_marvelo_*
Posted 29 May 2019 - 15:06
W rzeczy samej, nie masz o tym pojęcia.
"Poczytałem, oczy filmami napasłem, strachem się nakarmiłem, ale jak to jest i czy to prawda- bladego pojęcia nie mam."
Cytujesz kogoś (jeśli tak, to wypada podać autora), czy to Twoja żałosna twórczość (to po co cudzysłów)?
Chcesz polemizować z samym Koranem?
Szukaj u źródeł, a poznasz prawdę o islamie.
https://wikiislam.ne...e_Best_Deceiver
#524
Gosc_tobo_*
Posted 29 May 2019 - 20:07
Jak padniesz ofiarą ichniej przemocy - daj znać.
Chrystus głosił nadejście Królestwa Niebieskiego. Nadal czekamy.
W kolejce niezwykłych wyczekiwań zająłeś miejsce pierwsze.
Jest spora szansa że prędzej doczekamy pierwszego z powyższych niż drugiego.
Stykam się na co dzień z "Chrześcijanami". To bolesna prawda życia ludzi, dalekiego od szczytnych przypowieści biblijnych. Realne zagrożenie.
#528
Posted 02 June 2019 - 18:19
#532
Gosc_marvelo_*
Posted 03 June 2019 - 11:00
Nie jestem fanem Rydzyka, kultu maryjnego i zwierzchności (nieomylnego?) papieża nad Kościołem, ale sporo materiałów zamieszczanych przez Radio Maryja czy Trwam i tak uznaję za wartościowe.
Aby zrozumieć kulturę islamu i wejść w świadomość muzułmanina, warto też posłuchać osób, które wychowały się w krajach islamskich, np. w Arabii Saudyjskiej (czyli typowej teokracji).
#533
Gosc_tobo_*
Posted 03 June 2019 - 11:13
To zapewne dlatego że Polacy boja się mówić o złych sąsiadach.
#534
Gosc_marvelo_*
Posted 04 June 2019 - 01:11
Twoje zdanie jest też tylko opinią.
Zamiast mówić ogólnikami podaj w końcu te statystyki lub miejsce zamieszkania to sam sobie sprawdzę.
W dodatku to co Ty widzisz jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Skąd wiesz, co "ci ludzie" o Tobie myślą, czego nauczają ich w meczetach (i czy w ogóle tam chodzą, bo może to tylko nominalni muzułmanie, jak ci nominalni chrześcijanie, od których rzekomo doznajesz krzywd), czy czytają Koran? Rozmawiasz z nimi na poważne tematy, masz wśród nich bliskich przyjaciół, spędzasz z nimi wolny czas, obserwujesz ich zachowanie w domu, np. jak traktują swoje żony? Zapytaj ich kiedyś o szariat i które prawo jest dla nich ważniejsze - szariat czy prawo kraju, w którym mieszkają.
Czy pozostają w swoim wyznaniu z wyboru i świadome, czy wynika to z tradycji albo strachu przed posądzeniem o apostazję i jej konsekwencji? Jaki jest ich poziom zaangażowania w swoją wiarę?
Czy zachowywaliby się tak samo, gdyby byli w większości?
Poznawanie islamu i wyciąganie wniosków na jego temat poprzez obserwację ludzi podających się za muzułmanów lub klasyfikowanych tak na podstawie jakichś zewnętrznych atrybutów może być bardzo mylące, bo każdy jest inny i każdy różnie pojmuje doktrynę lub nawet jej nie zna dokładnie. Dużo ważniejsze są filary islamu stanowiące jego doktrynę, bo te są niezmienne. To one ustalają, czym islam jest.
#535
Posted 04 June 2019 - 03:52
Człowiek pisze, że ma kontakt z muzułmanami na codzień, zna ich i pracuje z nimi, ale dla marvela dalej źle, bo największym ekspertem w sprawach Islamu zostaje się oglądając ksenofobiczne filmiki na jutubie wypuszczane przez katolickich fundamentalistów. To ma sens, marvelo, to ma sens.
#marveloidźnarower
Lekkie. Tanie. Mocne. Wybierz dwa - C. Boardman
#538
Gosc_marvelo_*
Posted 04 June 2019 - 11:34
Człowiek pisze, że ma kontakt z muzułmanami na codzień, zna ich i pracuje z nimi, ale dla marvela dalej źle, bo największym ekspertem w sprawach Islamu zostaje się oglądając ksenofobiczne filmiki na jutubie wypuszczane przez katolickich fundamentalistów. To ma sens, marvelo, to ma sens.
#marveloidźnarower
Zdecydowana większość materiałów o islamie, które tu zamieściłem nie pochodzi z kręgów katolickich. Spektrum rozciaga się od ateistów do charyzmatycznych protestantów.
#539
Gosc_tobo_*
Posted 04 June 2019 - 21:09
Do weryfikacji tego co piszę pozostawię Ci mój opis.Twoje zdanie jest też tylko opinią.
Zamiast mówić ogólnikami podaj w końcu te statystyki lub miejsce zamieszkania to sam sobie sprawdzę.
W dodatku to co Ty widzisz jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Skąd wiesz, co "ci ludzie" o Tobie myślą, czego nauczają ich w meczetach (i czy w ogóle tam chodzą, bo może to tylko nominalni muzułmanie, jak ci nominalni chrześcijanie, od których rzekomo doznajesz krzywd), czy czytają Koran? Rozmawiasz z nimi na poważne tematy, masz wśród nich bliskich przyjaciół, spędzasz z nimi wolny czas, obserwujesz ich zachowanie w domu, np. jak traktują swoje żony? Zapytaj ich kiedyś o szariat i które prawo jest dla nich ważniejsze - szariat czy prawo kraju, w którym mieszkają.
Czy pozostają w swoim wyznaniu z wyboru i świadome, czy wynika to z tradycji albo strachu przed posądzeniem o apostazję i jej konsekwencji? Jaki jest ich poziom zaangażowania w swoją wiarę?
Czy zachowywaliby się tak samo, gdyby byli w większości?
Poznawanie islamu i wyciąganie wniosków na jego temat poprzez obserwację ludzi podających się za muzułmanów lub klasyfikowanych tak na podstawie jakichś zewnętrznych atrybutów może być bardzo mylące, bo każdy jest inny i każdy różnie pojmuje doktrynę lub nawet jej nie zna dokładnie. Dużo ważniejsze są filary islamu stanowiące jego doktrynę, bo te są niezmienne. To one ustalają, czym islam jest.
Moje zdanie jest opinią bazującą na doświadczeniach, niejutubowych. Osobistych, pozytywnych. Żadnych gwałtów, nienawiści, rzucania kamieniami w okna, napadów, niszczenia innego mienia. Lokalna gazeta donosi o wszystkim, nic o muzułmańskiej przemocy.
Wierzchołek góry lodowej. Różnica między nami jest taka że Ty w tej sprawie NICZEGO nie widzisz, nie doświadczasz, ani dobrego ani złego. Więc nic realnie na ten temat powiedzieć nie możesz.
Zapytałem Cię czy doznałeś jakiejś odmuzułmańskiej krzywdy. Zero odpowiedzi, gdybam że jako dobry katolik nie czujesz się na siłach kłamać. Gdyby polski obywatel doznał krzywdy z ichnich rąk byłoby głośno we wszystkich wiadomościach. A tu cicho-sza.
A Ty na podstawie czego poznajesz ten realny Islam? Masz coś więcej niż karmę jutuba? Nie mieszkasz z nimi ani koło nich, nie pracujesz z nimi, nie zamieniasz ANI JEDNEGO słowa z żadnym z nich. Więc CO realnie wiesz na ten temat? Więc ile warte jest to Twoje gadanie na ten temat, temat o którym nie masz żadnego OSOBISTEGO, REALNEGO pojęcia?
#540
Gosc_marvelo_*
Posted 04 June 2019 - 23:01
Tobo, nie odpowiedziałeś na żadne moje pytanie. Dlaczego mam Ci ufać? Choć zgodnie z Twoją logiką, wszystkie Twoje posty i tak powinienem traktować tylko jako internetową, mało wartą gadaninę. Właściwie to równie dobrze możesz być jakimś muzułmańskim trollem - agentem właśnie uprawiającym tutaj takiję, by wybielić islam.


