Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ehh, Co To Sie Robi Na Tym Świecie...


1447 odpowiedzi w tym temacie

#821 ortogonalny

ortogonalny
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 28 lipiec 2019 - 08:12

@marvelo, 

czy Ty brałeś udział w takiej "radzie szariatu"? Ogólnie - spotkałeś się z tym, co piszesz, osobiście, czy te legendy czerpiesz głównie z jutuba ?

Ja bywałem już tu i ówdzie, w zasadzie całą europę zjezdziłem, jedyny problem z obcokrajowcami na Wyspach (włącznie z Irlandią), z jakim się zetknąłem, to było pytanie miejscowych pt. "dlaczego tu tyle tych Polaków się zjeżdża" .... 

Parę dni temu zajrzałem tu po raz pierwszy, do tej pory żylem w błogiej nieświadomości, że to forum jakieś normalniejsze jest ... A tu  ten wątek, czysta reprezentacja "znajomości świata" i "obycia" tzw. Suwerena.


  • ojcie_c lubi to

#822 Gosc_tobo_*

Gosc_tobo_*
  • Gość

Napisano 28 lipiec 2019 - 10:13

Jak marvelo napisał już wcześniej: on ostrzega.
Nie spotkał się z tym o czym pisze.
Dodatkowo: nawet jeśli poznałeś Muzułmanów to oni oszukują, kłamią i/lub nie są "prawdziwi".
Nawet jeśli ŻYJESZ między tymi ludzmi przez lata to i tak nic nie znaczy.
Twoje doświadczenia nie mają znaczenia bo doświadczenia innych są zdecydowanie właściwsze :)
  • ortogonalny lubi to

#823 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 28 lipiec 2019 - 16:41

@marvelo, 

czy Ty brałeś udział w takiej "radzie szariatu"? Ogólnie - spotkałeś się z tym, co piszesz, osobiście, czy te legendy czerpiesz głównie z jutuba ?

 

Czy zadałeś sobie chociaż trud obejrzenia zamieszczonej przeze mnie rozmowy pomiędzy między Baronową Cox a Mohammedem Shaiq'iem, by zrozumieć w czym rzecz? Czy otworzyłeś podane dwa linki, by chociaż rzucić okiem na zawartość (bo przecież nikt nie każe Ci tego czytać w całości) i zobaczyć jakiś zarys problemu? Problemu, który realnie istnieje i jest na tyle istotny dla Brytyjczyków, że zajmuje się tym parlament (raport został zamówiony przez samą "Her Majesty").

 

No bo co Ty właściwie chcesz przekazać? 

Jakie masz wobec mnie zarzuty?

Czy podważasz sam fakt istnienia rad szariackich w UK?

Czy tylko nigdy o nich nie słyszałeś?

Czy podane przeze mnie linki i film w jakikolwiek sposób mogą wpłynąć na poziom Twojej świadomości i czy cokolwiek Tobie narzucam siłą?

Możesz poddać te materiały analizie i krytycznej ocenie, możesz uzyskać pewne informacje i wyciągnąć jakieś wnioski.

A możesz tylko gdakać waszą starą śpiewkę, że przecież marvelo nigdzie nie był i nic nie może wiedzieć, a wszystkie materiały zamieszczone na Youtube czy w ogóle w internecie automatycznie tracą wiarygodność w chwili zamieszczenia.

 

Czy Baronowa Cox i Mohammed Shafiq to nie są realni ludzie z krwi i kości?

Czy taka rozmowa zarejestrowana w studio telewizji RT przestaje posiadać walory poznawcze dla kogoś, kto to obejrzy?

 

Wasze doświadczenia z islamem są waszymi doświadczeniami i stanowią tylko ułamek wiedzy o islamie, a także są tylko ziarenkiem piasku na pustyni wszystkich ludzkich doświadczeń, zarówno pod względem miejsca jak i czasu.

 

Ty i Tobo to dla mnie jacyś anonimowi ludzie z internetu bez twarzy i nawet bez sprecyzowanego miejsca zamieszkania.

Mohammed Shafiq jest muzułmaninem i co z tego, że nie spotkałem go osobiście. Już sam sposób jego wypowiedzi (oczywiście musiał użyć magicznego słowa "islamofobia"), sposób traktowania rozmówczyni (czyli kobiety) mówi wiele o islamie.

Nabeel Quereshi (nawrócony do Chrystusa były muzułmanin), którego wypowiedzi też tu zamieszczałem, jest dla mnie równie dobrym  źródłem wiedzy o islamie, kulturze i świadomości człowieka wychowanego w kulcie tej religii oraz jaką cenę  przychodzi zapłacić porzucając islam (nawet gdy jest to tylko odwrócenie się rodziny, wydziedziczenie, już nie mówiąc o karze za apostazję).

 

Wiedzę można czerpać na różne sposoby. Osobiste doświadczenia jest cenne, ale zarazem bardzo ograniczone co do miejsca i czasu, i w żaden sposób nie może podważać doświadczeń innych ludzi zdobytych w odmienny sposób.

 

Zachowujecie się dokładnie tak jak Shafiq, czyli atakować rozmówcę, a nie odnosić się do istoty problemu.

Choćby ten jego komentarz, że Baronowa Cox jest ostatnią osobą, która ma prawo reprezentować islamskie kobiety (dyskryminowane przez sądy szariackie w sprawach rozwodowych czy dotyczących dziedziczenia). 

 

 

Co to za kraj, w którym do więzienia trafia Tommy Robinson, a na wolności (po odsiedzeniu niewielkiej części wyroku) chodzi radykalny muzułmański duchowny Anjem Choudary, i jeszcze za jego ochronę olbrzymie pieniądze płacą podatnicy?

https://voiceofeurop...anjem-choudary/



#824 ortogonalny

ortogonalny
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 28 lipiec 2019 - 18:34

Miałem coś napisać, ale ugryzłem się w klawiaturę. Szkoda słów i czasu.



#825 Gosc_tobo_*

Gosc_tobo_*
  • Gość

Napisano 28 lipiec 2019 - 20:57

To takie "gadanie".
Ja napisałem że mam kilka lat praktycznie bezproblemowych doświadczeń.
Dowiedziałem się że ci Muzułmanie to na pewno kłamcy a do tego nie są prawdziwymi Muzułmanami.
By stwierdzić czy coś jest prawdziwe czy nie trzeba tego doświadczyć, w jakiegokolwiek formie.
Smieszne jest (delikatnie powiedziane) wsadzanie wszystkich ludzi z jakiejś grupy czy społeczności do jednego worka- nie zamieniwszy z ŻADNYM nawet jednego słowa.
Jesli podstawową zasadą udzielania się na forum jest dzielenie się SWOIMI doświadczeniami to pisanie o czymś o czym się osobistego pojęcia nie ma w ŻADNYM stopniu jest.... tu, w miejsce kropek kazdy może wpisać preferowane przez siebie określenie.

Ja nie podważam doświadczeń innych, doświadczeń osobistych.
Ludzie ci mają obawy bo właśnie mieli z tym styczność.
I w tym kontekscie pytam ciebie, w jaki sposób ciebie osobiscie dotyka muzułmańska plaga. A ponieważ nie opuszczasz Polski więc ryzyko uszczerbku na zdrowiu od muzułmańskiej nienawiści jest takie samo jak strach przez byciem postrzelonym przez kłusownika polującego w Afryce na słonie, gdy oglądasz film przyrodniczy w telewizji.

#826 ortogonalny

ortogonalny
  • Użytkownik
  • 228 postów

Napisano 28 lipiec 2019 - 22:23

@Tobo,

 

Problem z tym, że zwolennicy teorii o Złych Muzułmanach są niereformowalni. Są nimi tylko dzięki rachunkowi prawdopodobieństwa. Gdyby ten temat nie był tak nośny i obecny np. na jutubie, zainteresowaliby się teoriami o płaskiej Ziemi, UFO, czy Atlantydzie. Oni nie muszą mieć osobistych doświadczeń, aby wietrzyć spiski i podstępy. Z drugiej strony - jakiekolwiek fakty podważające ich system wierzeń zostaną przez nich najzwyczajniej zignorowane. Dlatego właśnie napisałem, że szkoda słów i czasu.

Z drugiej strony - jeśli w ogóle takie wpisy ignorować, to ktoś, kto trafiłby tu przypadkiem, mógłby dojść do wniosku, że wszyscy mniej lub bardziej aktywni użytkownicy tego forum są również zwolennikami takich teorii...  Ergo -  uogólnieniając  - mogliby dojść do wniosku, że lepiej w ogóle od kolarstwa trzymać się z daleka.



#827 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 28 lipiec 2019 - 22:31

Tobo, Twoje osobiste doświadczenie z islamem wygląda mniej więcej tak, jakbyś np. wypowiadał się o jakimś sportowym samochodzie (niech to będzie Subaru Impreza WRX)  mając okazję być nim wożonym wielokrotnie "po emerycku" przez różnych kierowców. Rozumiesz, zmiana biegów przy 2500 obr/min, łagodne hamowania, delikatnie w zakrętach, wszytko zgodnie z przepisami. I usiłowałbyś mi wmówić, że wiesz wszystko o tym samochodzie, bo masz osobiste doświadczenia. Nigdy nie chciało Ci się nawet zajrzeć do danych katalogowych (bo jesteś zbyt leniwy albo po prostu zbyt zarozumiały w swojej ignorancji), nie widziałeś żadnego testu na torze czy choćby prób przyspieszenia 0-100, ale przecież siedziałeś w środku i byłeś wożony. Ja natomiast widziałbym tylko prospekt producenta z danymi katalogowymi, wykres mocy i momentu z hamowni, oraz parę on-boardów z Youtube (0-100, elastyczność, Nurburgring itp.).

To, że ktoś w taki sposób używa Imprezy WRX jakiego Ty doświadczyłeś nie mówi nic o tym samochodzie i o jego potencjale.

Więcej prawdy o prawdziwym potencjale tego auta dowiedziałbyś się biorąc do ręki prospekt z danymi producenta (czyli jego twórcy, który wie o nim wszytko).

Gdyby ktoś nagle (nawet któryś z tych kierowców, z którymi już jeździłeś) przewiózł Cię tak, że od przeciążeń zarzygałbyś mu tapicerkę (przepraszam za dosadność), mógłbyś się zdziwić: "No jak to, przecież to samochód łagodny jak baranek, do spokojnej, codziennej jazdy?" A wtedy ten kierowca odpowiedziałby Ci: "To nie wiedziałeś gościu, że to Impreza WRX? To jest jej żywioł i prawdziwa natura. Wcześniej tak nie jeździłem, ale kolega mi pokazał, że to trzeba kręcić i karać, żeby być prawdziwym "subarytą"".

Każdy islamista to tykająca bomba zegarowa, bo każdy ma do dyspozycji takie Subaru, nawet jeśli zwykle (lub w Twojej obecności) go tak nie używa.

Ty mówisz o muzułmanach, ja mówię o islamie. Muzułmanie nie definiują islamu, islam definiuje muzułmanów. 

Tak jak Impreza WRX ma swoje immanentne właściwości, tak samo islam.

Dlatego Twoja wiedza o islamie jest szczątkowa.

 

 

 

 

 

 



#828 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 28 lipiec 2019 - 22:40

Ortogonalny, to są te sądy szariackie w UK czy ich nie ma?

Dyskutujmy o faktach.

Wy nigdy nie odnosicie się do faktów.

 

 


  • vpablov lubi to

#829 Gosc_tobo_*

Gosc_tobo_*
  • Gość

Napisano 28 lipiec 2019 - 23:48

Tobo, Twoje osobiste doświadczenie z islamem wygląda mniej więcej tak, jakbyś np. wypowiadał się o jakimś sportowym samochodzie (niech to będzie Subaru Impreza WRX) mając okazję być nim wożonym wielokrotnie "po emerycku" przez różnych kierowców. Rozumiesz, zmiana biegów przy 2500 obr/min, łagodne hamowania, delikatnie w zakrętach, wszytko zgodnie z przepisami. I usiłowałbyś mi wmówić, że wiesz wszystko o tym samochodzie, bo masz osobiste doświadczenia. Nigdy nie chciało Ci się nawet zajrzeć do danych katalogowych (bo jesteś zbyt leniwy albo po prostu zbyt zarozumiały w swojej ignorancji), nie widziałeś żadnego testu na torze czy choćby prób przyspieszenia 0-100, ale przecież siedziałeś w środku i byłeś wożony. Ja natomiast widziałbym tylko prospekt producenta z danymi katalogowymi, wykres mocy i momentu z hamowni, oraz parę on-boardów z Youtube (0-100, elastyczność, Nurburgring itp.).
To, że ktoś w taki sposób używa Imprezy WRX jakiego Ty doświadczyłeś nie mówi nic o tym samochodzie i o jego potencjale.
Więcej prawdy o prawdziwym potencjale tego auta dowiedziałbyś się biorąc do ręki prospekt z danymi producenta (czyli jego twórcy, który wie o nim wszytko).
Gdyby ktoś nagle (nawet któryś z tych kierowców, z którymi już jeździłeś) przewiózł Cię tak, że od przeciążeń zarzygałbyś mu tapicerkę (przepraszam za dosadność), mógłbyś się zdziwić: "No jak to, przecież to samochód łagodny jak baranek, do spokojnej, codziennej jazdy?" A wtedy ten kierowca odpowiedziałby Ci: "To nie wiedziałeś gościu, że to Impreza WRX? To jest jej żywioł i prawdziwa natura. Wcześniej tak nie jeździłem, ale kolega mi pokazał, że to trzeba kręcić i karać, żeby być prawdziwym "subarytą"".
Każdy islamista to tykająca bomba zegarowa, bo każdy ma do dyspozycji takie Subaru, nawet jeśli zwykle (lub w Twojej obecności) go tak nie używa.
Ty mówisz o muzułmanach, ja mówię o islamie. Muzułmanie nie definiują islamu, islam definiuje muzułmanów.
Tak jak Impreza WRX ma swoje immanentne właściwości, tak samo islam.
Dlatego Twoja wiedza o islamie jest szczątkowa.


Twoja wiedza o Islamie przekładająca się na praktykę (podkreslam aspekt praktyczny) jest zerowa.
Zapytałem wcześniej czy zamieniłeś z kimkolwiek tego wyznania choćby JEDNO słowo? Nie. Spędziłeś choćby godzinę? Nie. Byłeś - jako biały i niewierny - w miejscu gdzie żyją? Nie. Czy widziałeś jak spędzają czas, robiąc COKOLWIEK? Nie. Czy widziałeś ich gdy pracują? Robią zakupy? Bawią się z dziećmi? Nie.
Ale oczywiscie WIESZ co ich determinuje, określa i piętnuje. Wszystkich.

Co cechuje Muzułmanów? To że są w 60 tysiecznym mieście właścicielami wiekszości Mercedesów Amg, Audi RS oraz BMW wersji M. Siedzą też za kierownicami wiekszości Ferrari, Porsche i wypasionych wersji Landroverów.

Ich kuchnia jest bardzo smaczna, restauracje mają wielu fanów.

Przychodzą punktualnie do pracy.
Nie zalatują wódą.
Od młodych wali smrodem trawy.
W czasie swoich świąt gotują masę jedzenia które przynoszą sąsiadom. Zapytani o to co dziś dobrego jedzą potrafią przynieść tyle Ile nie jest w stanie zjeść grupa 12 grilujących Polaków.

Nie donoszą szefostwu.
I żaden Polak czy Anglik nie powiedzial żadnej historii o krzywdzie zaznanej od nich.
Od swoich współrodaków owszem.

Moje doświadczenie wygląda mniej więcej. Twoje nie wygląda wcale.
Jesli zaznasz krzywdy z ich strony- jakiejkolwiek- podziel się tym. Ja po prawie 3 latach, nic złego powiedziec nie mogę. Inni żyjący wsród nich , czasem całe swoje życie, też nie.
Dopóki w miejscu gdzie mieszkam nie dojdzie do przemocy na tle religijno-ideologicznym to problem odległy mojej rzeczywistosci będzie mnie interesował tyle co rozwój ruchu faszystowskiego w niemieckiej Bawarii.

#830 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 29 lipiec 2019 - 12:21

 

Ale oczywiscie WIESZ co ich determinuje, określa i piętnuje. Wszystkich.
 

Tak - doktryna islamu. Oczywiście jak objawia się to w ich życiu będzie zależeć od stopnia, w jakim ją wdrażają i przestrzegają.

Ze wszystkich muzułmanów na świecie, ci których spotkałeś przez całe swoje życie nie stanowią nawet promila, ba, setnej części promila. A przecież i tak widziałeś tylko jakieś wycinki ich życia, a jakimś kontekście (np. Twoja obecność). I Ty na tej podstawie chcesz definiować cały islam?

Nie siedzisz w ich głowach, nie wiesz co myślą, co zrobiliby w innych okolicznościach.

"Nie donoszą szefostwu" - a skąd masz taką pewność? Myślisz, że każdy szef powie Ci, kto na Ciebie doniósł? Albo może sam muzułmanin, po złożeniu donosu, przyjdzie Ci się tym pochwalić? Rozumujesz jak przedszkolak.

Twoje bajeczki o "świętych muzułmanach" kłócą się nawet z jakimikolwiek statystykami przestępstw czy wykroczeń w najświętszych nawet społecznościach. Nie ma ludzi nieskazitelnych, ja takich nie znam, a w Twojej wersji życie wśród muzułmanów to normalnie raj na ziemi.

To, że Ty o złych rzeczach nie słyszysz lub nikt Tobie o tym nie mówi i nie pisze (zwłaszcza "wolne media") nie znaczy, że nie istnieją.

Twoje ciągłe zestawianie ich wyidealizowanego obrazu z rzekomymi złymi, podłymi, zawistnymi Polakami to tylko objaw Polakofobii i Polskofobii.  

 

Chciałem tu zaznaczyć, że użytkownik tobo nieraz dawał już wyraz swoim fobiom odnośnie Polaków i ojczyzny, więc nie może być traktowany poważnie, gdyż jego osąd jest stronniczy. 

Wnoszę o penalizację "Polskofobii" i "Polakofobii", a przynajmniej blokowanie takich użytkowników w mediach społecznościowych i na forach. Dorzuciłbym do tego "Chrystianofobię", w czym też bryluje.

(gdybyś nie zrozumiał aluzji, to obejrzyj jeszcze raz, a może w końcu, ostatni film z tym pyskatym, mizoginicznym Shafiq'iem).

 

 

 

 

 

 



#831 Gosc_tobo_*

Gosc_tobo_*
  • Gość

Napisano 29 lipiec 2019 - 13:11

Moja wiedza i doświadczenie są wycinkowe. Twoje w tej sprawie żadne.
Co ty widziałeś? Nic.
Co slyszałeś? Nic.
Masz o tym zerowe pojęcie.

Jak w tej kwestii będziesz miał JAKIEKOLWIEK doświadczenie - wtedy się nim podziel.
Na razie wiesz o tym NIC. Nie stykasz się z tym "problemem" na co dzień bo nie masz takiej możliwości. Nie masz ani pozytywnych ani negatywnych doświadczeń. Nie masz żadnych, za to ocenę I nastawienie tragiczne.

Polak donosząc na Polaka nie ma oporów by o tym mówić. Ani innym ani osobie na którą doniósł.


Rozmowa z tobą będzie miała sens jeśli cokolwiek doświadczalnie będzie ci dane. Ale nie będzie bo nie masz takiej szansy.

Polacy "na obczyźnie" sami mają o sobie I wzajemnych relacjach marne zdanie. Karmisz się wiedzą z netu - poczytaj na ten temat. Mają je w oparciu o doświadczeanie swoich rodaków. Wielu unika relacji z rodakami ponieważ nie chcą kłopotów w życiu. Jest to zupełnie uzasadnione, mamy jako nacja specyficzne zapatrywania I wyobrażenie o swojej wyjatkowości i potrzebę bycia traktowanym na specjalnych warunkach.
Ja nie.
Jeśli chcesz się wypowiadać na ten temat to - znowu - musiałbyś mieć JAKIEKOLWIEK doświadczenie. Którego nie masz. Ja mam.

Znajdz w moich wypowiedziach I zacytuj: gdzie napisałem że to miejsce to raj na Ziemi.
Napisałem że nie mam uprzedzeń. Nie mam ich na podstawie własnych doświadczeń, nie bazuję na jutubie. Każdą rzecz sprawdzam sam.
Gdybym oceniał Polaków w Polsce bazując na interakcjach forumowych z tobą - byłoby fatalnie. Ale nie robię tego, byłoby to niesprawiedliwe.

#832 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 30 lipiec 2019 - 13:21

Napisałem że nie mam uprzedzeń. Nie mam ich na podstawie własnych doświadczeń, nie bazuję na jutubie. Każdą rzecz sprawdzam sam.
 

Naprawdę? A sprawdzałeś kiedyś, czy masz mózg? Potrafisz mi udowodnić, przy pomocy swojej metodologii, że coś pod czaszką posiadasz? Nie masz tu żadnych własnych i bezpośrednich doświadczeń. Pokaż mi swój mózg, chcę go zobaczyć. I nie na filmie (bo może np. miałeś kiedyś trepanację i operacja została nagrana na wideo w celach edukacyjnych dla studentów), bo to przecież żaden dowód. Daj mi go do ręki.

 

Co to znaczy "bazować na jutubie", albo "wiedza z netu"?

W dzisiejszych czasach znaczna część wiedzy na jakikolwiek temat jest dostępna w internecie, także w formie filmów na Youtube.

Czy jest jakaś zasadnicza różnica pomiędzy uczestniczeniem np. w wykładzie jakiegoś profesora akademickiego a obejrzeniem tego wykładu w formie rejestracji wideo?  

Jeśli przeprowadzisz rozmowę ze swoim muzułmańskim kolegą na jakiś temat, ktoś to zarejestruje a potem ja to zobaczę, to co? Czy na tej podstawie nie uzyskam tech samych informacji co Ty?

Widziałeś kiedyś Hitlera? Albo Stalina? Rozmawiałeś chociaż z kimś, kto ich widział? Skąd wiesz, że istnieli? Przeżyłeś wojnę?

 

Zdecydowana  część wiedzy, jaką posiadasz pochodzi z drugiej, trzeciej czy dziesiątej ręki. Nie jesteś w stanie tego nigdy do końca zweryfikować. Nawet historia świata to nie jakiś suchy zapis faktów i wydarzeń, ale ich czyjaś interpretacja.

 

Więc przestań już brnąć w ten kanał, nie wybronisz swojej teorii.

 

Twój największy problem to Twoja pycha i Twoje ego. A także pogarda dla rozmówcy i brak otwartości. 

Gdybyś traktował forumową interakcję ze mną bez uprzedzeń (tak, Ty też je masz choćbyś nie wiem jak temu zaprzeczał) i po prostu uznał, że też możesz się czegoś dowiedzieć z moich wpisów i materiałów przeze mnie zamieszczanych. Ale nie masz na tyle pokory, bo ona nie występuje w Twoim słowniku. 

 

Wróćmy jednak do tematu.

No to jak z tymi radami szariatu?

Czy: 

The independent review into the application of sharia law in England and Wales Presented to Parliament by the Secretary of State for the Home Department by Command of Her Majesty February 2018

dotyczy jakiegoś wyimaginowanego zjawiska, jakieś "legendy z jutuba", czy autentycznych praktyk?

 

Czy fakt, że zamieściłem linka do tego raportu, w jakiś sposób komuś szkodzi, czy raczej może stanowić źródło informacji dla tych, którzy zadadzą sobie trud i tam zajrzą? 

Czy styczność z tym raportem nie jest jakimś doświadczeniem w temacie stosowania prawa szariatu w UK (konkretnie w Anglii i Walii, bo w Szkocji to zjawisko nie występuje)?

 

A Ty, ortogonalny, brałeś udział w takiej radzie szariatu, "światowy człowieczku", co pozjadał wszystkie rozumy?

Czy będziesz udowadniał, że ich nie ma? Albo dowodził, że orzeczenia wydawane przez te rady nigdy nie stoją w sprzeczności wobec prawa brytyjskiego? Albo że kobiety zawsze są informowane, że np. według prawa należy im się większa część spadku niż przewiduje to szariat?

Szariat małymi kroczkami wkrada się do brytyjskiego prawa choćby w ten sposób:

https://www.prawo.pl...tem,178293.html

I wyjaśnij jeszcze co to jest ten Suweren. 



#833 Gosc_tobo_*

Gosc_tobo_*
  • Gość

Napisano 30 lipiec 2019 - 16:21

Marvelo.... już wcześniej napisałem że ci współczuję.
Wyłącz kompa albo telefon, odstaw karmienie się jutubem. Wyjdź albo pojedź do ludzi. Zobacz jak żyją. Porozmawiaj z nimi. Spędź wśród nich trochę czasu. Zostaw w szufladce swoje uprzedzenia.
Świat jest piękny, zdecydowana wiekszość ludzi normalna i możesz się wiele nauczyć.
Od nich i o nich.
Wiem - to dla ciebie niesamowicie trudne. Prawie niewykonalne. Prawie.

#834 Gosc_marvelo_*

Gosc_marvelo_*
  • Gość

Napisano 30 lipiec 2019 - 18:16

Marvelo.... już wcześniej napisałem że ci współczuję.
 

To po co to powtarzasz?

Jesteś nudny jak flaki z olejem. Jak nakręcona katarynka. Wciąż klepiesz swoją mantrę.

Zero jakiegokolwiek odniesienia do faktów. Brak odwagi do otwartej polemiki. Jesteś zwykłym tchórzem, tobo.



#835 Siara_iwj

Siara_iwj

    Zło Konieczne

  • Moderator
  • 2263 postów
  • SkądSheffield

Napisano 30 lipiec 2019 - 19:27

No, bo ty ciągle coś nowego opowiadasz. "Islam zły. Islam zły. Islam zły" do znudzenia.

 Lekkie. Tanie. Mocne. Wybierz dwa - C. Boardman


#836 Gosc_tobo_*

Gosc_tobo_*
  • Gość

Napisano 30 lipiec 2019 - 21:34

To po co to powtarzasz?
Jesteś nudny jak flaki z olejem. Jak nakręcona katarynka. Wciąż klepiesz swoją mantrę.
Zero jakiegokolwiek odniesienia do faktów. Brak odwagi do otwartej polemiki. Jesteś zwykłym tchórzem, tobo.


Dostrajam się do twojego sposobu myślenia.
Poza tym współczucie nie ma granic. Im smutniejsze rzeczy piszesz, im bardziej interpretujesz to co piszę tak jak ci się podoba tym więcej mam dla ciebie współczucia.

Wklejsz stale filmy o tym samym. Jak nazwiesz taką strategię? Zapewne przyświeca temu coś szlachetnego.
Oczywiscie to co tam nam prezentujesz stale cię dotyka, w twoim otoczeniu I codzienności. Żyjesz w realnym zagrożeniu.

#837 kaido2

kaido2
  • Użytkownik
  • 837 postów

Napisano 31 lipiec 2019 - 10:04

Tobo, Twoje osobiste doświadczenie z islamem wygląda mniej więcej tak, jakbyś np. wypowiadał się o jakimś sportowym samochodzie (niech to będzie Subaru Impreza WRX)  mając okazję być nim wożonym wielokrotnie "po emerycku" przez różnych kierowców. Rozumiesz, zmiana biegów przy 2500 obr/min, łagodne hamowania, delikatnie w zakrętach, wszytko zgodnie z przepisami. I usiłowałbyś mi wmówić, że wiesz wszystko o tym samochodzie, bo masz osobiste doświadczenia. Nigdy nie chciało Ci się nawet zajrzeć do danych katalogowych (bo jesteś zbyt leniwy albo po prostu zbyt zarozumiały w swojej ignorancji), nie widziałeś żadnego testu na torze czy choćby prób przyspieszenia 0-100, ale przecież siedziałeś w środku i byłeś wożony. Ja natomiast widziałbym tylko prospekt producenta z danymi katalogowymi, wykres mocy i momentu z hamowni, oraz parę on-boardów z Youtube (0-100, elastyczność, Nurburgring itp.).

To, że ktoś w taki sposób używa Imprezy WRX jakiego Ty doświadczyłeś nie mówi nic o tym samochodzie i o jego potencjale.

Więcej prawdy o prawdziwym potencjale tego auta dowiedziałbyś się biorąc do ręki prospekt z danymi producenta (czyli jego twórcy, który wie o nim wszytko).

Gdyby ktoś nagle (nawet któryś z tych kierowców, z którymi już jeździłeś) przewiózł Cię tak, że od przeciążeń zarzygałbyś mu tapicerkę (przepraszam za dosadność), mógłbyś się zdziwić: "No jak to, przecież to samochód łagodny jak baranek, do spokojnej, codziennej jazdy?" A wtedy ten kierowca odpowiedziałby Ci: "To nie wiedziałeś gościu, że to Impreza WRX? To jest jej żywioł i prawdziwa natura. Wcześniej tak nie jeździłem, ale kolega mi pokazał, że to trzeba kręcić i karać, żeby być prawdziwym "subarytą"".

Każdy islamista to tykająca bomba zegarowa, bo każdy ma do dyspozycji takie Subaru, nawet jeśli zwykle (lub w Twojej obecności) go tak nie używa.

Ty mówisz o muzułmanach, ja mówię o islamie. Muzułmanie nie definiują islamu, islam definiuje muzułmanów. 

Tak jak Impreza WRX ma swoje immanentne właściwości, tak samo islam.

Dlatego Twoja wiedza o islamie jest szczątkowa.

Sorry, ale to sa k..wa jakieś jaja. Nie wiem , czy płakać , czy się po prostu śmiać.

Wiem, że obecne społęczeństwo to jakieś nieporozumienie, ale żeby aż tak?

Moja reakcja i każdego normalnie myślącego jest taka:

Samochód sportowy? No to panie napie..my, nie dasz rady? No to się przesiadamy.

Nie pozapier..my, no to wypier..m stąd i tyle w temacie.

Proste i logiczne, bez żadnych rozkminek.

 

A facet, który  akurat przebywał z daną grupą ludzi , czy by tego chciał, czy nie chciał będzie miał dużo większe  wręcz miażdżace doświadczenie jak  stały bywalec jutuba wciągający to całe g..no jak gąbka.

 

To tak jak z fachowcami, rozpier...la mnie nie raz gadanie miszcza, który naczytał się w internatach i poucza mnie jak mam wycentrować koło, czy wymienić suport, a o popdstawowych narzędziach wiedzy mu już brak.

Nie sądzisz, że to jest jakiś cyrk?

 

Ale właśnie, chyba co poniektórym brakuje zajęcia, brak im może hobby, zainteresowań, bycia z ludżmi w każdej sferze w realnym świecie. Czytają po internetach, a internet to już ostatnie miejsce gdzie  można cokolwiek brać na 100% serio łącznie z jakąś fachową techniczną wiedzą i się takim g..wno z mózgu robi, zaczynają mieć problem z podstawowymi życiowymi funkcjami, ot jak kto ktoś to trafnie tu nawet nazwał, ot takie ciotki.

 

W kwestii muzułmanów to i ja mógłbym coś poopowiadać, bo i w miejscu gdzie mieszkam, a mieszkam w Polsce  ich nie brakuje.

 

Fanatykiem nie jest wyznawca danej wiary, czy ogniwo danego systemu, ale osoba mógłbym nazwać chora psychicznie, nie do końca realnie myśląca,  słaba, która dała się omamić i w dany sposób w danej jednostce czasu, za pomoca bodźca impulsu/ reagująca w sposób w danej chwili dla niej właściwy.

 

 


Naprawdę? A sprawdzałeś kiedyś, czy masz mózg? Potrafisz mi udowodnić, przy pomocy swojej metodologii, że coś pod czaszką posiadasz? Nie masz tu żadnych własnych i bezpośrednich doświadczeń. Pokaż mi swój mózg, chcę go zobaczyć. I nie na filmie (bo może np. miałeś kiedyś trepanację i operacja została nagrana na wideo w celach edukacyjnych dla studentów), bo to przecież żaden dowód. Daj mi go do ręki.

 

Co to znaczy "bazować na jutubie", albo "wiedza z netu"?

W dzisiejszych czasach znaczna część wiedzy na jakikolwiek temat jest dostępna w internecie, także w formie filmów na Youtube.

Czy jest jakaś zasadnicza różnica pomiędzy uczestniczeniem np. w wykładzie jakiegoś profesora akademickiego a obejrzeniem tego wykładu w formie rejestracji wideo?

 

Nie no człowieku, ja wymiekam, sorry ale zalatuje mi to jakimś obłąkaniem.

Ty na prawde nie masz co robić.

 

Profesor akademincki? No ja przepraszam, ale to też człowiek, gdzie obecnie potrafią wymyaślać takie dyrdymały żeby tylko się pokazać, żeby było głośno. Jaki to jest autorytet? Tytuł o niczym nie świadczy, wielu znam , bo pracuje w systemie edukacji. prosze Cię zejdż do realnego świata. Daj sobie już spokój z tymi bzdurami, wyjdź do ludzi weź szeroki oddech, poprzebywaj wśród nich.

 

Na parwdę zaczynasz mi podpadać, pod kogoś kto już ma nie równo pod sufitem i dawno odkleił się od realnej rzeczywistości.

 

Marvelo.... już wcześniej napisałem że ci współczuję.
Wyłącz kompa albo telefon, odstaw karmienie się jutubem. Wyjdź albo pojedź do ludzi. Zobacz jak żyją. Porozmawiaj z nimi. Spędź wśród nich trochę czasu. Zostaw w szufladce swoje uprzedzenia.
Świat jest piękny, zdecydowana wiekszość ludzi normalna i możesz się wiele nauczyć.
Od nich i o nich.
Wiem - to dla ciebie niesamowicie trudne. Prawie niewykonalne. Prawie.

Widze , że nie jestem pierwszy, który ma  takie , a nie inne zdanie n/t tej dokłądnie jednostki.


CykloOpole !!! :)


#838 Gosc_tobo_*

Gosc_tobo_*
  • Gość

Napisano 31 lipiec 2019 - 11:01

Na świecie żyją setki milionów Muzułmanów z czego ich spora część w Europie.
Nigdzie nie napisałem że są synonimem pokojowego podejścia do świata - mnie interesuje w jaki sposób marvelo czuje się dotknięty tym zagrożeniem, w swoim mieście we wschodniej części Polski.
Jak do tej pory nie widzę żadnego powodu by się szczuć skoro ludzie mieszkający tu dużej niż ja a niektórzy od urodzenia nie dośwoadczyli zagrożenia. Skoro nie mają agrwsywnego nastawienia i nie dochodzi do otwartej wrogości.
Nie wiem co oni myślą...
Nie mam ochoty zastanawiać się czy Muzułmanin pracujący w Burger Kingu ma ochotę mnie otruć.
Paranoję zostawiam innym. Wiadomo komu :)

#839 Siara_iwj

Siara_iwj

    Zło Konieczne

  • Moderator
  • 2263 postów
  • SkądSheffield

Napisano 31 lipiec 2019 - 11:32

Rzecz w tym, że marvelo bezrefleksyjnie wierzy w doktrynę chrześcijańską, a jedną z wytycznych u nich zawsze było, że Saracen to świnia i trzeba go zatłuc. No i tłuką się od ponad tysiąca lat - raz jeden drugiego i vice-versa.

 

Z bezwarunkowo wierzącym człowiekiem nie ma dialogu, zarówno z takim, co wierzy w dosłowność treści Biblii, jak i takim, który wierzy, że jest Napoleonem. Trzeba zaakceptować ten stan i robić swoje. 


  • ojcie_c lubi to

 Lekkie. Tanie. Mocne. Wybierz dwa - C. Boardman


#840 Gosc_Bullet_*

Gosc_Bullet_*
  • Gość

Napisano 31 lipiec 2019 - 11:58

Rzecz w tym, że marvelo bezrefleksyjnie wierzy w doktrynę chrześcijańską, a jedną z wytycznych u nich zawsze było, że Saracen to świnia i trzeba go zatłuc. No i tłuką się od ponad tysiąca lat - raz jeden drugiego i vice-versa.

 

Z bezwarunkowo wierzącym człowiekiem nie ma dialogu, zarówno z takim, co wierzy w dosłowność treści Biblii, jak i takim, który wierzy, że jest Napoleonem. Trzeba zaakceptować ten stan i robić swoje. 

Nie do wiary, że moderatorem forum może być ktoś tak ograniczony i zdziecinniały. Żenada to mało powiedziane.





Dodaj odpowiedź