Skocz do zawartości


Zdjęcie

Wyposażenie rowerzysty


54 odpowiedzi w tym temacie

#41 Gosc_cookie_*

Gosc_cookie_*
  • Gość

Napisano 07 maj 2011 - 20:23

Czyli jakie wymagania - światła (przód, tył), odblaski, dzwonek. Coś jeszcze?
Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie dzwonka na szosie :mrgreen:

Poczytaj tu - http://www.rowery.org.pl/swiec.html

#42 moly

moly
  • Użytkownik
  • 296 postów
  • SkądPoznań

Napisano 07 maj 2011 - 21:33

O dzwonku tam nic nie ma. Zresztą dzwonek to chyba tylko na pieszych, a oni przecież i tak nie mogą na drodze rowerowej przebywać ;-)
Ale odblaski trzeba będzie nabyć. Taśmę najlepiej, jak Woody poleca.

#43 maccacus

maccacus
  • Użytkownik
  • 494 postów
  • SkądSzczecin

Napisano 08 maj 2011 - 08:02

lampki, które polecam - małe, lekkie, estetyczne, wydajne i zaskakująco dobrze widoczne.


Też używam identycznej lampki z tyłu i potwierdzam wyżej opisane zalety. Są nie drogie, długo świecą i nie psują sylwetki roweru a mocowanie jest solidne ale i elastyczne więc jest mniejsze zagrożenie, że przy nieszczęśliwym wypadku odpadną od maszyny.

#44 miszleu

miszleu
  • Użytkownik
  • 96 postów
  • SkądWarszawa/Piaseczno

Napisano 08 maj 2011 - 15:43

To mam pytanie, jak doczepić odblaski do pedałów Speedplay??

Albo, jeszcze lepiej, do ubijaków?

:-)

#45 moly

moly
  • Użytkownik
  • 296 postów
  • SkądPoznań

Napisano 08 maj 2011 - 16:50

Nie musisz mieć odblasków na pedałach. Mają być widoczne od tyłu. Pedały są najbardziej odpowiednim miejscem, bo są w ruchu. Możesz mieć odblaskową naklejkę na sztycy. A dla zwiększenia bezpieczeństwa odblaskowe elementy na butach.

Jak mnie potrącił gość w tamtym roku też lampka zagineła i policja nawet nie pytała mnie o oświetlenie.

Policja nie spyta, ale adwokat kierowcy na pewno!

#46 GrzegorzP

GrzegorzP
  • Użytkownik
  • 1130 postów
  • SkądLeszno

Napisano 08 maj 2011 - 17:10

To mam pytanie, jak doczepić odblaski do pedałów Speedplay??

Albo, jeszcze lepiej, do ubijaków?

:-)

Do ubijaków tak http://allegro.pl/na...1590478051.html

#47 miszleu

miszleu
  • Użytkownik
  • 96 postów
  • SkądWarszawa/Piaseczno

Napisano 08 maj 2011 - 19:15

Cytuję:


"Już nie będziesz musiał zakładać butów SPD, jeśli
musisz wyskoczyć gdzieś tylko na chwilę!"

Chyba nie o to chodzi ;-)

#48 bonifacy

bonifacy
  • Użytkownik
  • 75 postów
  • Skądwielkopolska

Napisano 08 maj 2011 - 19:18

nie kumam przepisu posiadania lampek w dzien, po co? skoro i tak nie musza byc wlaczone

#49 GrzegorzP

GrzegorzP
  • Użytkownik
  • 1130 postów
  • SkądLeszno

Napisano 08 maj 2011 - 19:23

No ale pozostaje druga strona do wpięcia chyba.

#50 miszleu

miszleu
  • Użytkownik
  • 96 postów
  • SkądWarszawa/Piaseczno

Napisano 08 maj 2011 - 19:24

Nie musisz mieć odblasków na pedałach. Mają być widoczne od tyłu. Pedały są najbardziej odpowiednim miejscem, bo są w ruchu. Możesz mieć odblaskową naklejkę na sztycy. A dla zwiększenia bezpieczeństwa odblaskowe elementy na butach.

Jak mnie potrącił gość w tamtym roku też lampka zagineła i policja nawet nie pytała mnie o oświetlenie.

Policja nie spyta, ale adwokat kierowcy na pewno!


Nic na moje s-works-y nie nakleję i basta ;)

Przede wszystkim to adwokat ubezpieczyciela.A generalnie, jeżeli policja orzeknie winę kierowcy i przysoli mu mandat, to nikt już o to nie zapyta. Także jedynie podniesienie tematu przez kierowcę-sprawcę na miejscu zdarzenia może coś tu, moim zdaniem, zmienić.

#51 TUKAN

TUKAN
  • Użytkownik
  • 9 postów
  • SkądKrapkowice -Tomek

Napisano 09 maj 2011 - 05:35

Witam ponownie ( znów mam neta ) a jeśli idzie o odblaski itp. akcesoria to ja stosuję kamizelkę odblaskową + światełka więc nawet jak by mi co urwało to i tak zostaje kamizelka na grzbiecie więc żaden kierowca nie może powiedzieć ,że jestem nie widoczny.
Muszę tu zaznaczyć że od czasu jak śmigam ubrany "na policjanta" żółta rażąca kamizelka to kierowcy omijają mnie wieeelkim łukiem :D
POZDROWER I SZEROKOŚCI :)


#52 moly

moly
  • Użytkownik
  • 296 postów
  • SkądPoznań

Napisano 09 maj 2011 - 11:54

Przede wszystkim to adwokat ubezpieczyciela.

Adwokat ubezpieczyciela, to tylko jak już uznają winę kierowcy.
Jak cię trafi wpływowy polityk, to tylko szukać poparcia w opozycyjnej frakcji. Słowo sprawiedliwość zaczyna nabierać nowego wymiaru. Lepiej więc nie ułatwiać żadnemu adwokatowi pracy.
TUKAN, kamizelka jest dobrowolnym elementem. Oczywiście w spornych przypadkach będzie rozpatrywana na twoją korzyść. Jednak w pierwszej kolejności i tak trzeba spełniać wymagane przez kodeks przepisy.

#53 miszleu

miszleu
  • Użytkownik
  • 96 postów
  • SkądWarszawa/Piaseczno

Napisano 09 maj 2011 - 13:07

Przede wszystkim to adwokat ubezpieczyciela.

Adwokat ubezpieczyciela, to tylko jak już uznają winę kierowcy.
Jak cię trafi wpływowy polityk, to tylko szukać poparcia w opozycyjnej frakcji. Słowo sprawiedliwość zaczyna nabierać nowego wymiaru. Lepiej więc nie ułatwiać żadnemu adwokatowi pracy.
TUKAN, kamizelka jest dobrowolnym elementem. Oczywiście w spornych przypadkach będzie rozpatrywana na twoją korzyść. Jednak w pierwszej kolejności i tak trzeba spełniać wymagane przez kodeks przepisy.


Rozumiem, że dyskusja się od tego zaczęła - jak się ma kodeksowe wyposażenie roweru do kwestii orzekania odnośnie sprawstwa wypadku. Poza tym, przy wypadku mamy kilka wariantów. Po pierwsze, zgoda stron - jedna strona się przyznaje, spisują oświadczenia i sprawa idzie do ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel przynaje odszkodowanie lub nie (lub odszkodowanie zaniżone) i w tym drugim przypadku idziemy do sądu walczyć o ustalenie wysokości szkody. Wariant drugi - strony się nie dogadują i nie wzywają policji (moim zdaniem niemożliwe w tym kraju, więc to teoria). Sprawa ląduje w sądzie cywilnym i tam może kwestia światełek wypłynąć. Wariant trzeci - strony wzywają policję, która zawsze orzeka o winie jednej lub obu stron i karze winnych mandatem. No chyba że jedna ze stron została odwieziona do szpitala, wtedy sprawa się odwleka do momentu jej przesłuchania. Potem, scenariusz analogiczny do wariantu pierwszego. Z tego co mi wiadomo, przy orzeczeniu winy przez policję, ubezpieczyciel nawet nie prosi sprawcy o przedstawienie jego wersji, tylko ściąga notkę od policji i sprawdza z Twoim zawiadomieniem o szkodzie. Podsumowując, w wariantach realnych, jeżeli kwestia światełek nie wypłynie na miejscu zdarzenia, 99% szans, że temat już się nie pojawi w trakcie likwidacji szkody.(żeby nie było, na wszystkich rowerach mam na stałe tylne, i na każdy w razie potrzeby (wieczór i zła pogoda) zakładam przednie, dodatkowo, mam pełen zestaw odblasków oraz dzwonek na crossie (przydaje się na ścieżkach rowerowych)). Aha i jeżeli faktycznie z drugiej strony będzie nawet jakaś gruba ryba i skończy się mandatem dla Ciebie, to możesz go nie przyjąć ( prawda w prawdzie, jest to też możliwe alternatywne rozwiązanie dla scenariusza 3). Wtedy idzie sprawa do sądu. Z tym, że nie jest to sprawa między Tobą a drugą stroną wypadku, a Tobą a skarbem państwa, że tak powiem. Ty musisz udowodnić, że policjant nie miał racji, wskazując Twoją winę. W tej sytuacji, jeżeli policjant uznał za przyczynę brak oświetlenia, jedynym ratunkiem jest udowodnienie, że oświetlenie było tylko np. Odpadło w wypadku - zdjęcia, świadkowie itp. Inaczej umarł w butach.

#54 Rowerowy

Rowerowy
  • Użytkownik
  • 4 postów
  • SkądTrzebnica/Wrocław

Napisano 10 maj 2011 - 12:31

Oprócz sprzętu rowerzysta powinien mieć zdrowy rozsądek i ubezpieczenie.
Niektórzy nie mają pojęcia jak poruszać się na rowerze po drogach i stwarzają zagrożenie dla siebie i dla innych.
A ci po jednym głębszym to już w ogóle masakra.

#55 Gosc_cookie_*

Gosc_cookie_*
  • Gość

Napisano 10 maj 2011 - 13:21

Oprócz sprzętu rowerzysta powinien mieć zdrowy rozsądek i ubezpieczenie.
Niektórzy nie mają pojęcia jak poruszać się na rowerze po drogach i stwarzają zagrożenie dla siebie i dla innych.
A ci po jednym głębszym to już w ogóle masakra.

Co mozna powiedziec o kazdym człowieku niezaleznie od tego czy jedzie samochodem, motocyklem, rowerem, autobusem, porusza się pieszo czy na wózku inwalidzkim.
Cześc ludzi zawsze zachowuje sie irracjonalnie dlatego reszta powinna o tym pamietać i stsoswać zasade ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu.



Dodaj odpowiedź