SPALINY SAMOCHODOWE
Started By
Gosc_Anonymous_*
, 20 Feb 2008 20:01
46 replies to this topic
#1
Gosc_Anonymous_*
Posted 20 February 2008 - 20:01
WITAM
Bardzo interesują mnie spostrzeżenia Frumowiczów na temat wydzielin wyrzucanych na nas z samochodów.
CZY można się jakoś uchronić?
CZY są jakieś kategorie smrodziarzy samochodowych?
CZY paliwo w bakach jest aby ekologiczne?
Pozdrawiam Brać Szosową
Bardzo interesują mnie spostrzeżenia Frumowiczów na temat wydzielin wyrzucanych na nas z samochodów.
CZY można się jakoś uchronić?
CZY są jakieś kategorie smrodziarzy samochodowych?
CZY paliwo w bakach jest aby ekologiczne?
Pozdrawiam Brać Szosową
#3
Gosc_noerror_*
Posted 20 February 2008 - 20:18
Tak ekologiczne, ładnie to brzmi, ale ja mam zamiar studiować ekologię i strasznie mnie to wk... to znaczy denerwuje jak głupcy chcą wszystko podciągać pod ekologię byle by to sprzdać z jak najwyższym zyskiem. Najlepiej przeczytać sobie w wikipedii co to jest ekologia i jaki ona ma związek z paliwem ekologicznym, czy papierem toaletowym - ekologicznym ;-)
Ale to już mały OT :-P
A tak po za tym jedynym sposobem ucieczki od spalin jest jazda po lesie lub po jakiś mało ruchliwych szosach ;-) Okularki jak najbardziej są wskazane, no i powinno się jak najszybciej uciec z miasta :roll:
Ale to już mały OT :-P
A tak po za tym jedynym sposobem ucieczki od spalin jest jazda po lesie lub po jakiś mało ruchliwych szosach ;-) Okularki jak najbardziej są wskazane, no i powinno się jak najszybciej uciec z miasta :roll:
#6
Gosc_Anonymous_*
Posted 20 February 2008 - 21:32
Co do dwusuwów to mam bardzo miłe wspomnienia dotyczące spalin. W dzieciństwie uwielbiałem wąchać ( zresztą nie tylko ja ) spaliny z Syrenki. Jak sąsiad wyjeżdżał z podwórka to cała chalastra dzieciaków pędziła za autem do samej ulicy zachwycając się zapachem szaro-białego dymku. Cóż za wspomnienia... nie to co teraz ,że aż w nosie drapie. :mrgreen: ;-)
#7
Posted 20 February 2008 - 21:57
Witam
O kurde Arnoldzik ja też uwielbiałem zapach spalin z syrenki. Ale mi przypomniałeś :mrgreen: . A sąsiad do dzisiaj ma jeszcze tą syrenkę - pic-up. Tylko przednie drzwi i plandeka. Oryginał i w dobrym stanie żeby nie powiedzieć w bardzo dobrym. Co do tras tu u mnie w regionie nie ma problemu z mało uczeszczanymi ulicami, sporo lasów dookoła. Jest więc gdzie uciec. W Kraśniku i okolicach można fajnie pojeździć.
Pozdrawiam Brać Szosową.
O kurde Arnoldzik ja też uwielbiałem zapach spalin z syrenki. Ale mi przypomniałeś :mrgreen: . A sąsiad do dzisiaj ma jeszcze tą syrenkę - pic-up. Tylko przednie drzwi i plandeka. Oryginał i w dobrym stanie żeby nie powiedzieć w bardzo dobrym. Co do tras tu u mnie w regionie nie ma problemu z mało uczeszczanymi ulicami, sporo lasów dookoła. Jest więc gdzie uciec. W Kraśniku i okolicach można fajnie pojeździć.
Pozdrawiam Brać Szosową.
#10
Posted 21 February 2008 - 08:00
uwielbiałem wąchać ( zresztą nie tylko ja ) spaliny z Syrenki
Moi teściowie, swego czasu, byli właścicielami Syreny 105L. Często do nich zaglądałem i w niedługim czasie stałem się dla nich rodziną. Myślałem, że głównym powodem częstych wizyt u nich była ich córka, a obecnie moja żona. Teraz zaczynam się zastanawiać, czy to jednak nie spaliny syrenkowe są za wszystko odpowiedzialne :mrgreen:też uwielbiałem zapach spalin z syrenki
pozdro horny
#13
Posted 22 February 2008 - 21:00
a propo, paliwa ekologicznego, parę miesięcy temu czytałem w auto świecie że tak naprawdę biopaliwa są tak samo jak olej napędowy wytwarzany z ropy, chodzi o to generalnie, że podczas wytwarzania biopaliwa do atmosfery emitowane jest więcej CO² niż w przypadku rafinacji oleju z ropy, pod uwagę brano emisję CO² z 15 letniego traktora który musi obrobić pole z rzepakiem :mrgreen: :mrgreen: ciekawe czy to prawda :-P :-P
#14
Gosc_Kaczan_*
Posted 22 March 2008 - 22:53
WITAM
(...)CZY można się jakoś uchronić?(...)
Pozdrawiam Brać Szosową
Ja kiedyś przełamałem się :oops: że wyglądam jak japończyk i jeździłem w masce p.pyłowej. Takiej jakiej używa się np. szlifowania lub malowania. Zrobiona z jakiejś bibuły.
Fakt, że po jakiś 25 km po 100-licy była szara tu i ówdzie, ale pod maską myło gorąco i wilgotnie :mrgreen: :oops: :mrgreen:
Wniosek z tą płynie jeden.
W Wa-wie syf naprawdę jest w powietrzu, ale przy użyciu maski p.pyłowej spadają osiągi. :-(
#15
Gosc_Anonymous_*
Posted 26 March 2008 - 20:22
Jesieną na stacjach benzynowych mają pojawić się biopaliwa podobno o 1 zł tańsze od konwencjonalnych. Jedyny mankament to 86 oktanów.
Kilka lat temu przejechał koło mnie polonez na biopaliwie i było czuć smażonymi frytkami :-P
Zapowiada się smakowita jazda.
Kilka lat temu przejechał koło mnie polonez na biopaliwie i było czuć smażonymi frytkami :-P
Zapowiada się smakowita jazda.
#16
Gosc_Anonymous_*
Posted 26 March 2008 - 20:53
Nie jest żadną tajemnicą ,że do silników diesla stosuje się normalny olej rzepakowy. Olej jadalny niższej jakości np. rafinowany dostępny np. w hipermarketach kosztuje max. 3 złote za litr. To ,że stosują go rolnicy w żniwa do swoich C-360 jako domieszkę do oleju napędowego już nie dziwi. Jednak okazuję się ,że silnik diesla może pracować na samym oleju jadalnym. Nie wiem jaki jest skład biopaliwa jednak napewno nie składa się ono tylko z oleju wytłoczonego z rzepaku. Jak na razie biopaliwo jest trudniej dostępne niż olej jadalny. Zawsze lepiej wąchać zapach smażonych frytek niż czarny śmierdzący ropopochodny dym. 8-)
#17
Posted 26 March 2008 - 22:08
z tego co wiem, to ta nazwa np. E85 oznacza nie ilość oktanów, jak to jest w zwykłych benzynach, ale procent produktów biomasy.
Np. E85 to 85 proc. bioetanolu i 15 proc. benzyny; 104 oktany.
U nas mają je wprowadzić pod koniec roku. Zobaczymy jak to będzie.
pozdro
Np. E85 to 85 proc. bioetanolu i 15 proc. benzyny; 104 oktany.
U nas mają je wprowadzić pod koniec roku. Zobaczymy jak to będzie.
pozdro
#18
Posted 29 March 2008 - 14:10
Diesle, dobrze sprawują się na Wybornym z Biedronki... Zientarscy jakieś dwa lata temu w programie V-max prezentowali starego Transita z dużym przebiegiem, który nie przeszedł badania technicznego ze względu na spaliny, pracując na oleju napędowym. Gdy został zatankowany olejem do smażenia wynik bił na głowe ówczesne najnowsze konstrukcje...




