Jeśli wraca do tego samego punktu, z którego wyjechał, to suma podjazdów i zjazdów MUSI się zgadzać. Cudów nie ma :mrgreen:czonk86 gdzie lucjan pisał, że podjazd ma taką samą długość co zjazd ??? Podjazdu może być 1000 metrów, zjazdu z drugiej strony 5000 metrów. To tak na marginesie.
Mój Dzisiejszy Trening - ARCHIWUM 5/01/2011 - 29/06/2011
#581
Posted 06 March 2011 - 22:46
#582
Posted 06 March 2011 - 23:15
#583
Posted 07 March 2011 - 11:03
Może zrobić temat "Mój dzisiejszy trening - komentarze"
Albo podobnie jak jest na forum bieganie.pl - dział: Blogi treningowe gdzie każdy prowadzi swój temat z zapiskami z treningów i równolegle jest prowadzony temat z komentarzami do nich.
Jest to fajny układ bo każdy user zakłada swój temat w którym opisuje cel np na sezon i drogę do tego.
Bo teraz śledząc temat ja jako obserwator nie wiem co wpisujący robił i w jakim celu.
Mój wczorajszy trening:
Time: 2:15
DST: 59km
AVG: 26km/h
AVG/MAX HR 137 (72%)/164 (82%)
Pozdrawiam
#585
Posted 07 March 2011 - 11:58
#586
Gosc_kot szosowiec_*
Posted 07 March 2011 - 13:52
czas - 7 h,
średnia prędkość - 39km/h
średnie tętno - 71% hrmax,
Czy tylko tak powinny wyglądać wpisy w tym temacie ?
#587
Gosc_Stas_*
Posted 07 March 2011 - 14:14
Stas
#588
Posted 07 March 2011 - 14:27
#589
Posted 07 March 2011 - 18:49
Niestety w sumie nie do końca wiem jak uślizgłem na zakręcie choć ani się nie składałem bardzo ani nie miałem prędkości jakiejś wielkiej. Straty to spodnie do wyrzucenia, kurtka na szczęście cała tylko mała dziurka ale udo ma placka wielkości komórki:/
#590
Posted 07 March 2011 - 18:54
Czas: 03:13 h
Avg: 27.67 km/h
Max: 51.00 km/h
Temp: 3.0*C
HR max: 179( 88%)
HR avg: 158( 78%)
Kalorie: 2493(kcal)
W końcu pojechałem z nowym licznikiem i pulsometrem. Nie pojawiają się [chwilowe] przekłamania typu puls 230 czy odwrotnie 50. Nie gubi sygnału. Wystarczy lekko nawilżyć opaskę i kilka sekund nie mija jak łapie sygnał.
Ostatnie 40km [powrót do domu] jechało się ciężko przez wmordewind..
#591
Posted 07 March 2011 - 19:33
dst - 91km
Vśrednia - 30,5km/h
Tętno średnie - 157
Trening jak najbardziej hardkorowy, z wiatrem leciałem tylko ostatnich 15km, reszta to wiatr w twarz, i boczny, ale nie chciałem zejść poniżej 30km/h i się udało :-P Najgorsze jest to, że nie wieje tak klasycznie że raz słabiej raz mocniej, tylko te powietrze się "przesuwa" ze stałą prędkością.
Jutro ustalona przez kot szosowiec przerwa od treningu ;-) , ale tu sam się zgodzę, że po takiej katordze warto zrobić dzień przerwy.
#592
Gosc_kot szosowiec_*
Posted 07 March 2011 - 19:41
Zapomnij jednak o kocie szosowcu i nabierz przekonania, że przerwy regeneracyjne są Twoją silną bronią w walce z przemęczeniem i że jest to Twoja decyzja, aby je stosować.
#593
Posted 07 March 2011 - 21:00
DST:51km
TM:2:12
AVG:23,18km/h
MAX:55,67km/h
#594
Posted 08 March 2011 - 11:23
A swoją drogą wczorajszy "trening": wiosła - godzina; sauna - pół godziny.
#595
Posted 08 March 2011 - 17:03
#596
Posted 08 March 2011 - 18:07
Nie polecam, straszne dziury, duży ruch do Sochaczewa, później dużo mniejszy ale dużo słabej nawierzchni na trasie.
#597
Posted 08 March 2011 - 18:23
#598
Posted 08 March 2011 - 18:40
DST:73km
TM:3:02
AVG:24,07km/h
MAX:62,26kmh
#599
Posted 08 March 2011 - 19:44
Czas: 02:19 h
Avg: 28.06 km/h
Max: 43.00 km/h
Temp: 6.0*C
HR max: 173( 85%)
HR avg: 157( 77%)
Kalorie: 1737(kcal)
Kolejny dzień. 35km powrotu do domu pod mocny wiatr.
Nogi też już nie te.. Zakwasy :mrgreen: Ale w weekend odpoczynek od roweru [studia]. ;-)
#600
Posted 08 March 2011 - 20:10
4x5 min L5 (tj. ok.110% FTP, kadencja powyżej 95) przerwa między ćwiczeniami 5 min.
MASAKRA!
Trening popołudniowy-szosa Wiślanka
3 godziny, ponad 100 km śr.pr. ;-) , NP260 W, śr.t 144 ud./m
Uwaga: przerzuciłem do mojej przełajówki koła szosowe-kilkanaście Watów oszczędności i szybka jazda


This topic is locked

