Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mój Dzisiejszy Trening - ARCHIWUM 5/01/2011 - 29/06/2011


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
1491 odpowiedzi w tym temacie

#601 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 08 marzec 2011 - 21:42

Najgorszy odcinek to chyba od Kazunia w strone Sochaczewa

Nie ma najgorszego odcinka, większość trasy to dziura na dziurze, wyjątkiem jest odcinek od Sochaczewa do Śladowa.

#602 Gosc_kosai_*

Gosc_kosai_*
  • Gość

Napisano 08 marzec 2011 - 22:27

Dziwne, droga do Leszna jest ok, dopiero ten odcinek od Leszna do Sochaczewa jest dziurawy. Dalej drogi nie znam. Wnioskuje, że w drodze powrotnej za Śladowem było nieciekawie? Chyba najlepiej skręcać w Lesznie i jechać przez puszczę. Wg mnie to najładniejsza trasa.

#603 Akitigra

Akitigra
  • Użytkownik
  • 175 postów
  • SkądWrocław

Napisano 08 marzec 2011 - 23:10

Bieg 30'Easy z psem:
Czas: 00:30:25
Dystans: 4,21 km
Kalorie: 334 C
Śr. tętno: 137 uderzenia/min
Maks. tętno: 146 uderzenia/min
i zaraz po tym:
Trenażer 3x5'SteadyState 3'Rest:
Czas: 01:04:00
Dystans: 28,55 km
Kalorie: 619 C
Śr. tętno: 134 uderzenia/min
Maks. tętno: 162 uderzenia/min

#604 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 08 marzec 2011 - 23:34

Dzisiaj była amba i szajba w jednym. Na torze. I to jest idealne podsumowanie dzisiejszego treningu. Dużo ściany, sporo niebieskiej; jedna poważniejsza jazda na 10k - samemu; interesujące były ostatnie 5k - udało się utrzymać średnią 360W, przy 108 kadencji i 45 km/h. Potem trochę ganiania się - jednak głównie siła (ściana, zaraz po ścianie - niebieska) i samotna jazda. Do domu wróciłem lekko zmaltretowany.

Cyferki: NP 299, TSS 195, IF 0.96, 83k, Pav 247, HR max 192, HR av 146 i nareszcie mi się udało - max kadencja - 150 - dała prędkość 62,6 km/h. Jak na mnie - masakra; dla średnio wytrenowanego sprintera - norma. No, trochę poniżej normy.

Zasłużyłem na regeneracyjnego Lecha. Zimnego. :)

#605 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 08 marzec 2011 - 23:39

@kolen a przerwy po odcinkach na L5 dobrałeś na sztywno (5 min) czy do pełnego odpoczynku (i po prostu wyszło 5 minut)? Bo fakt - jak narzuciłeś sobie 5 minut i walnąłeś tak cztery piątki - to faktycznie musiała być masakra. Eksperymentowałeś jakoś z czasem przerwy przy L5? Bo ja nadal nie mogę zdecydować czy robić w proporcji 1:1 czy mimo wszystko potraktować to jak trening metodą powtórzeniową - czyli dać pełny odpoczynek. Więcej daje 1:1 ale... marzec jest ;)

#606 Gosc_Zawisza_*

Gosc_Zawisza_*
  • Gość

Napisano 09 marzec 2011 - 00:43

W niedzielę 198 km ok 900 m przewyzszenia dziś 128 km z rana 1121 m pionu

#607 wiki

wiki
  • Użytkownik
  • 2190 postów
  • SkądOzorków k/Łodzi

Napisano 09 marzec 2011 - 10:33

W niedzielę 198 km ok 900 m przewyzszenia dziś 128 km z rana 1121 m pionu

Dalej sadzisz we Włoszech czy już trasy w domu ?

#608 kolen

kolen
  • Użytkownik
  • 59 postów
  • SkądŻORY

Napisano 09 marzec 2011 - 14:32

@Misza 5 minut sztywno. Przez najbliższy czas będę powtarzał te ćwiczenie w tej formie 1:1. Jedyna zmiana to gdzie będę trenował, czy na prostym odcinku ( problem utrzymania watów ) czy pod górę. Trenażer nie jest najlepszym pomysłem na L5.

#609 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 09 marzec 2011 - 14:59

Fakt - najprościej jak się ma jakiś w miarę spokojny (równe tempo) i długawy podjazd.
Ale muszę powiedzieć, że przynajmniej u mnie L5 na trenażerze wchodzą lepiej niż 'w naturze' - szczególnie te dłuższe. Cholernie trudno utrzymać stałe obciążenie na zewnątrz jak się ma podjazdów pod bokiem.

#610 krzy1976

krzy1976
  • Użytkownik
  • 2670 postów
  • SkądJary

Napisano 09 marzec 2011 - 15:21

MiSza, może jazda pod mocny wiatr ? :-)

#611 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 09 marzec 2011 - 15:26

No, Matka Natura zawsze pomoże - fakt. Z tym, że ilekroć chciałem zrobić jakiś "test" to zawsze coś się chrzaniło :)) Więc do testów to używać będę toru. A na dworze to jeździć trzeba a nie testować. Amen. I modlę się o dobrą pogodę na weekend - bo chciałbym już pojeździć na szosie... Tak pięknie za oknem...

#612 wojtekmtb

wojtekmtb
  • Użytkownik
  • 367 postów
  • Skądmazury

Napisano 09 marzec 2011 - 16:02

Ja tam ciężkie treningi interwałowe wole robić na trenażerze, przynajmniej nie ma żadnych niespodzianek wybijających z rytmu, typu : rozpędzony TIR wyprzedzający na trzeciego :lol:

#613 wiki

wiki
  • Użytkownik
  • 2190 postów
  • SkądOzorków k/Łodzi

Napisano 09 marzec 2011 - 18:08

Ja tam ciężkie treningi interwałowe wole robić na trenażerze, przynajmniej nie ma żadnych niespodzianek wybijających z rytmu, typu : rozpędzony TIR wyprzedzający na trzeciego :lol:


Mam identyczne zdanie, łatwiej utrzymać kadencję odpowiednią i takie tam.
U mnie dzisiaj pogoda lux malina ale zaplanowałem relaks na rowerze i planów nie zmieniałem, 30 km na młyneczku dobrze mi zrobiło.

#614 astronom

astronom
  • Użytkownik
  • 1367 postów
  • SkądBurzyn

Napisano 09 marzec 2011 - 20:30

Dziś ledwo 12 km na starym trekingu... - za dużo kurzu po zimie by Treka fatygować. W sobotę może dojdę do 50 km a od przyszłej środy, o ile mi Treka podczas przesiadek nie zgubią, zacznie mi się Wielka 3 tyg. Masakra (W3TM) :mrgreen:

#615 emer

emer
  • Użytkownik
  • 582 postów
  • SkądGalicja

Napisano 10 marzec 2011 - 15:14

Dnie przeplatane jazdą na zewnątrz i na trenażerze ... ostatnio może więcej outside na trekingu po ok 50-100km - a skoro jeździ się po górkach czy hopach, więc i nie wygląda to na stabilne kręcenie, stałe tempo czy puls ... chcąc nie chcąc jakies tam interwały, choc mimo wszystko ciągle jestem na etapie "bazy" i staram się pewnych parametrów nie przekraczać ...

A na trenażerze wykreślona trasa bez obciążeń, stałe obciążenie na elastożelu (obciążenie symulujące płaską trasę), stałe przełożenie 52/21, mniej więcej stała kadencja (na zamieszczonym raporcie niby śr 97, ale właściwie mam cały czas ok 100-104, a ta średnia 97 wyszła bo 7.5km kręciłem na stojąco na 52/12 przy kadencji ok 60). Aha .... no i TVN24 - bo bez tego cięęężko byłoby tak nudnie kręcić ... ;-)

Załączone pliki



#616 Gosc_czonk86_*

Gosc_czonk86_*
  • Gość

Napisano 10 marzec 2011 - 20:06

Maks puls masz 174? Na jakiej podstawie go tak wyliczyłeś?

#617 emer

emer
  • Użytkownik
  • 582 postów
  • SkądGalicja

Napisano 10 marzec 2011 - 20:10

no nie kovaleinem (czy jakos tam) bo wyszłoby mi na peeewno za wysoko ... nigdy u siebie nie widziałem wiecej niż 165 ;-)
a wzór stosowałem a la Jarek LT :mrgreen:

#618 Gosc_czonk86_*

Gosc_czonk86_*
  • Gość

Napisano 10 marzec 2011 - 20:13

Wczoraj miałem jazdę, uznałbym regeneracyjna godzinka i też coś koło 68%, tylko u mnie to 130 uderzeń. Tyle, że ja widziałem u siebie już na górskich czasówkach puls w okolicach 195. No i na tyle notuję swojego maksa.

#619 Perkoz

Perkoz
  • Użytkownik
  • 265 postów
  • SkądWołomin

Napisano 10 marzec 2011 - 20:27

Dzisiaj krótka trasa :
57km
średnia - 32km/h
tętno - 149
Potem jeszcze 1h ogólnorozwojowego.

#620 MiSzA

MiSzA
  • Użytkownik
  • 805 postów
  • SkądKonstancin

Napisano 10 marzec 2011 - 23:53

Tor; ostatni dzień na miękko - czyli 52 x 16cie. 73k. Dużo pracy - tzn. ściana a po ścianie od razu na niebieską. Potem trochę gonienia - ale raz czy dwa - nie za dużo. Generalnie ciężkawe nogi - mam nadzieję że w sam raz na wyjście na dwór; tańce o suchy weekend odprawione.

Z cyferek; NP 309, Pav 161, 167 TSS, IF 0.99. Średnie HR - 140 (po odjęciu rozjazdu - 149). HR max - 191.