
Author Annaberg TOUR - zmiana terminu
#81
Napisano 24 maj 2011 - 13:35
Na pewno nie pomoże to Wieśkowi w rozmowach, niepotrzebnie odciągnie jego uwagę od meritum. Jeśli już, to zabierajmy głos rzeczowo - może ktoś z Policji to czyta...
#82
Napisano 24 maj 2011 - 19:09
Cytat
Trzymam kciuki za powodzenie w organizacji tego maratonu !Będę informował na bieżąco o postępach ale na razie zderzamy się z betonem.
Albo będzie obstawiony wyścig na zamkniętych drogach, albo nic.
Jak się uda to na lata raz ustawione "klocki" pozwolą na prawdziwe szosowe ścigania dla amatorów.
#83
Napisano 24 maj 2011 - 19:18
Cytat
Proponuję wstrzymanie się od ironicznych komentarzy.
Na pewno nie pomoże to Wieśkowi w rozmowach, niepotrzebnie odciągnie jego uwagę od meritum. Jeśli już, to zabierajmy głos rzeczowo - może ktoś z Policji to czyta...
To nie ironia. Prosciej by bylo chyba maraton tolerancji zrobic (nawet by bylo blisko tematycznie jakby nazwac rzeczy po imieniu)
Jak dla mnie wymaganie zgody na zorobienie czegos, jakby nie patrzec pozytywnego, jest chore, a zwlekanie z odp wg procedur zenujace...
#84
Napisano 24 maj 2011 - 19:38
Bardzo szkoda by bylo gdyby wjazd na anke sie nie odbyl


#85
Napisano 24 maj 2011 - 21:14
Cytat
heh byłoby ciekawie,inni mogą,my tez,narobi się szumu w mediach i moze inaczej rozmowy sie potocząmożemy tylko przyjechać zablokować autostradę :-P

#86
Napisano 24 maj 2011 - 21:33
Cytat
Trwają przygotowania dokumentacji, niezbędnych jest szereg uzgodnień, spotkań i wymiany dokumentów, aby pierwsza edycja wyścigu szosowego odbyła się na w pełni zabezpieczonej trasie.
Jeśli proces zakończy się powodzeniem wtedy będziemy mieli okazję wystartować na pierwszym w Polsce wyścigu otwartym dla amatorów na w pełni zabezpieczonej trasie.
Nie chce się czepiać...
Ale czy np. Tour de Pologne dla amatorów nie jest na zabezpieczonej?
Czy Tour de Rybnik nie jest imprezą dla amatorów i rozgrywana na zamkniętej trasie?
Czy wyścig kolarski w Psarach nie jest tak samo otwarty na amatorów i organizowany na zabezp. trasie?
Więc to chyba NIE BĘDZIE pierwszy w Polsce wyścig dla amatorów na w pełni zabezpieczonej trasie... ;-)
A co do rozmów z Policją i zarządcą drogi. Jest to często ciężki kawałek chleba, bo wszystko zależy od wielu czynników (m.in. planów organizacyjnych, nastawienia władz, interpretacji przepisów, itp.) Niestety taki jest ten sport, rozgrywany jest na szosach publicznych, więc trzeba liczyć się z tym, że czasem / często mogą występować takie problemy. Jest to wliczone w ryzyko "zawodowe". No, ale mam nadzieję, że uda się przeskoczyć to i owo i ruszy temat z kopyta. ;-)
Pozdrower ó?o
#87
Napisano 24 maj 2011 - 22:53
Cytat
Będę informował na bieżąco o postępach ale na razie zderzamy się z betonem.
Albo będzie obstawiony wyścig na zamkniętych drogach, albo nic.
Jak się uda to na lata raz ustawione "klocki" pozwolą na prawdziwe szosowe ścigania dla amatorów.
Serdecznie Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki oby się udało poskładać te "oporne klocki" to wtedy rzeczywiście będzie spokój na ładnych parę lat. Życzę sukcesu i wytrwałości. POZDROWER

#88
Napisano 25 maj 2011 - 09:03
Cytat
Cytat
Jak się uda to na lata raz ustawione "klocki" pozwolą na prawdziwe szosowe ścigania dla amatorów.
[...] oby się udało poskładać te "oporne klocki" to wtedy rzeczywiście będzie spokój na ładnych parę lat. [...]
Z doświadczenia wiem, że nie jest to takie proste i logiczne. Raz poukładać klocki i mieć spokój na lata. Jak teraz robią takie jazdy, to potem dlaczego ma być lepiej.
Niestety skoro mamy tak uznaniowe prawo i ogromne znaczenie ma "widzimisie" organów wydających decyzję to z roku na rok POWINNO być lepiej, ale nie od razu bezstresowo.
Bo czasem każdego roku władze inaczej interpretują rzeczywistość ;]
To co nie było problemem w obecnym roku będzie nim za rok i odwrotnie. Idąc na rozmowy nie wiadomo czego się spodziewać. To nie jest taki proste jakby się wydawało.
Dużo zależy od zaufania POLICJI itd. do ORGÓW (jeśli impreza wyjdzie to z roku na rok to zaufanie będzie rosło), a po drugie zachowania uczestników (łamanie prawa ruchu drogowego, podporządkowywanie się decyzjom zabezpieczenia imprezy, itp.).
Co innego jak przychodzi p. Czesław LANG - to już jest solidna "MARKA" i kapitał $$. My musimy budować dopiero tą markę...
Pozdr ó?o
#89
Napisano 25 maj 2011 - 10:30
Polska to nie kraj kochający sport - musi zderzyć się z obojętnością, formalizmem i zwyczajną niechęcią przed czymś nowym "ryzykownym". Małymi krokami do przodu ...
Nieprecyzyjnie się wyraziłem do do pierwszej imprezy dla amatorów na zamkniętych drogach: miałem na myśli maraton, długi dystans powyżej 100 km. Nie liczę tych wyścigów które odbywają się na krótkiej zamkniętej pętli, to trochę inny profil.
Ciągle do przodu ....
P.s. Białe strzałki zamalowane na szaro. Mandatu nie będzie. Czekam na powrót z urlopu Naczelnika i w przyszłym tygodniu umawiam się na spotkanie w sprawie "co dalej" z kolarstwem w Beskidach i na co możemy liczyć w przyszłości. Naczelnik jest raczej przychylny ;-)
#90
Gosc_senjiro_*
Napisano 25 maj 2011 - 13:32

#91
Napisano 25 maj 2011 - 13:39
#92
Gosc_senjiro_*
Napisano 25 maj 2011 - 13:43
#93
Napisano 25 maj 2011 - 13:51

#94
Napisano 25 maj 2011 - 22:38
Z doświadczenia wiem, że nie jest to takie proste i logiczne. Raz poukładać klocki i mieć spokój na lata. Jak teraz robią takie jazdy, to potem dlaczego ma być lepiej.
Niestety skoro mamy tak uznaniowe prawo i ogromne znaczenie ma "widzimisie" organów wydających decyzję to z roku na rok POWINNO być lepiej, ale nie od razu bezstresowo.
Bo czasem każdego roku władze inaczej interpretują rzeczywistość ;]
To co nie było problemem w obecnym roku będzie nim za rok i odwrotnie. Idąc na rozmowy nie wiadomo czego się spodziewać. To nie jest taki proste jakby się wydawało.
Dużo zależy od zaufania POLICJI itd. do ORGÓW (jeśli impreza wyjdzie to z roku na rok to zaufanie będzie rosło), a po drugie zachowania uczestników (łamanie prawa ruchu drogowego, podporządkowywanie się decyzjom zabezpieczenia imprezy, itp.).
Co innego jak przychodzi p. Czesław LANG - to już jest solidna "MARKA" i kapitał $$. My musimy budować dopiero tą markę...
Pozdr ó?o[/quote]
I właśnie dlatego nazwałem to "opornymi Klockami" włodarze chcieli by mieć wszystko cacy i od razu manna z nieba niech leci ( czytaj kasa

Oczywiście nie ma nic za darmo i bez bólu ale jeśli chodzi o anaberg to jeszcze jakieś 5-10 lat temu rowerzysty się tam nie uświadczyło a dziś w dni wolne tłumy szoszonów, "Górali" i wszelkiej innej maści pozytywnie zakręconych.
Jak rozmawiałem ze sprzedawcami to jeden mi powiedział, że przetrwał bo żyje z "rowerowców" .
Dzięki takim imprezom jak MTB fujifilm czy Klasyk Anaberg Zdzieszowice może stać się regionalną stolicą cyklistów co nie jest bez znaczenia dla ekonomi tego regionu ponieważ zakłady mocno podupadły a innego przemysłu też już nie ma, szkoda tylko, że "władza" chciała by kasę ale bez wysiłku i inwestycji.
Ale Tobie Robert tego na pewno nie trzeba tłumaczyć tylko tym co są u steru władzy

#95
Napisano 26 maj 2011 - 07:15
Cytat
Ty się do pracy weź a nie do kręcenia. Masz jakieś wieeeeeelkie zaległości.Zaraz to ide jeździć bo w sobotę/niedzielę dużooooo kręcenia przede mną
Ale jak ktoś ma chcilę to zachwalać imprezy ;-)
Co do Ani to zaczekamy cierpliwie. ;-).
#96
Gosc_korba1725_*
Napisano 31 maj 2011 - 09:06
Góra Św. Anny to miejscowość pielgrzymkowa. Problem w tym, że ludzie tam pielgrzymują głównie samochodami osobowymi. Cała miejscowość żyje z tych pielgrzymek; sklepy, kramy, prywatne parkingi itp. Odciąć ich na parę godzin od tego źródełka dochodu będzie bardzo trudne.
Może organizator rozważy start ostry wspólny z Zdzieszowic z zamkniętym ruchem drogowym, ale później wystarczył by już tylko ograniczony (strażak może zabezpieczyć lewoskręty)
Ps
Specjalne pozdrowienia dla Tomka "Ślimaka" z Zabrza lub z Hindenburga jak kto woli.
#97
Napisano 31 maj 2011 - 10:51
Cytat
Widzę to czarno.
Może organizator rozważy start ostry wspólny z Zdzieszowic z zamkniętym ruchem drogowym, ale później wystarczył by już tylko ograniczony (strażak może zabezpieczyć lewoskręty)
Właśnie taka była nasza propozycja. Nie została zaakceptowana. Inne rozwiązanie to zamknięcie drogi ale czasowe przed i po peletonie. Podobnie jak Tatry Tour czy Jarna Klasika dla amatorów. Kto się nie mieści - jedzie dalej w otwartym ruchu.
#98
Gosc_senjiro_*
Napisano 31 maj 2011 - 11:56
#99
Napisano 31 maj 2011 - 12:52