Skocz do zawartości


Zdjęcie

Alternatywa Dla Żelu Na Wyścig


36 odpowiedzi w tym temacie

#21 Senninho

Senninho
  • Użytkownik
  • 1210 postów
  • SkądSzczecinek

Napisano 20 lipiec 2021 - 06:30

Jeżeli kiedykolwiek jest dobry czas na jedzenie śmieci to właśnie w trakcie treningu.
Zakłada się, że na ciężkim treningu/wyścigu optymalne może być spożycie 70-100g WW na godzinę. Życzę powodzenia w uzupełnieniu tego owocami. ;)

*optymalnie jeśli wcześniej nauczyłeś organizm przyswoić tyle podczas treningu bo jeśli nie to ładuje wszystko do wora i leży

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka

#22 alterego

alterego
  • Użytkownik
  • 1002 postów

Napisano 20 lipiec 2021 - 06:47

Oczywiście, że tak. Różne osoby (a właściwie ich organizm) będą potrafiły to wykorzystać. Długość wysiłku też ma znaczenie. Trochę tego glikogenu jednak każdy ma, a futrowanie się cukrem bez potrzeby nie pomoże, a może zaszkodzić.

Zawsze mnie bawiło jak na starcie biegu 10km ktoś ustawiał się z pasem i żelami. 😅
(no chyba, że trenował jedzenie w warunkach startowych)
  • lupus lubi to

#23 Bzyk

Bzyk
  • Użytkownik
  • 2269 postów

Napisano 20 lipiec 2021 - 07:19

Dużo też zależy od codziennego odżywiania. Jeśli ktoś normalnie w ciągu tygodnia dostarcza dużą ilość kalorii, to na wyścigu/treningu jednak można zjeść mniej. Takie przynajmniej są moje obserwacje. Tak samo ostatnio oglądałem wywiad z Karasiem i było pytanie czy robi ładowanie ww przed zawodami. Powiedział, że nie, bo na codzień dostarcza dużo kalorii i nie czuje takiej potrzeby. A je między 4, a… 15k kcal. Te duże wartości najcześciej w dni nietreningowe heh. 

 

Co do „uczenia się” jedzenia, to patrząc po moich znajomych i też tu osobach na forum, to chyba niewiele osób to praktykuje. Bo jednak częściej pojawiają się wpisy „3 h treningu, zjadłem banana”. I to samo tyczy się picia. Jeden bidon na 2-3 h treningu. Mi z praktyki wychodzi ok. 200-250 kcal na godzinę treningu i jest to dla mnie optymalna ilość. 

 

Dla przykładu też taka Alicja Pyszka-Bazan, która w zeszłym roku weszła z przytupem w świat triathlonu, przy wadze około 50 kg i treningach powyżej 2 h zjada 80-100 g węgli na godzinę treningu. 



#24 bonobo

bonobo
  • Użytkownik
  • 1039 postów
  • SkądWrocław

Napisano 20 lipiec 2021 - 07:58

Wracając do tematu - ja znów polecam "żel" PowerBar Hydro - wyraz "żel" wrzucam w cudzysłowie, bo to nie jest żel, lecz bardziej napój w saszetce - ma konsystencję płynu, wypija się to w sekundę. 

 

Mi uratował życie w trakcie wyścigu w Szklarskiej, gdzie chwilę po starcie straciłem pełny bidon. Na starcie myślałem, że dwa bidony to mało. Gdy straciłem jeden z nich i zostało mi 550 ml na cały dystans, to już myślałem, że jest po mnie. Co więcej - jak wiadomo żele trzeba mocno popijać, bo dodatkowo odwadniają. Zatem brak picia = brak jedzenia i ta perspektywa była trudna do zniesienia. 

 

Muszę przyznać, że ten wyścig był dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Finalnie wjechałem na podium w pro, a jeszcze 40 km przed metą myślałem sobie, że chyba puszczę korby, bo miałem już niewiele picia, ogień szedł niesamowity, w dodatku byłem odcięty od dostaw węgli. Na szczęście miałem ten PowerBar Hydro z kofeiną, wypiłem go na 30 km przed metą - uratował mnie i wepchnął na metę. 

 

Co mnie i tak bardzo dziwi, ponieważ jestem z tych osób, które raczej dużo piją podczas treningu. Jem tak średnio ilościowo, ale na 2-godzinny trening zazwyczaj banan i opakowanie ciasteczek Belvita (cztery ciasteczka, łącznie 210 kcal i 32g węgli). Tymczasem podczas wyścigu była bardzo wysoka intensywność (IF 0,94 z dwóch godzin), z drastycznie okrojonym zapasem picia i dostaw energii. Gdybym oceniał tę sytuację z boku - nie ma szans na uniknięcie bomby. A rzeczywistość okazała się przewrotna. Nie złapał mnie ani jeden skurcz. Natomiast dzień wcześniej naładowałem węgiel - wieczorem weszła pizza i makaron, a rano standardowe hotelowe śniadanie (pieczywo, jajecznica, jakieś warzywa) i do tego na deser owsianka (4 łyżki stołowe) na jogurcie smakowym, słodzonym, z dodatkiem dwóch łyżeczek miodu i może to był klucz do sukcesu.


  • Bzyk lubi to

#25 lupus

lupus
  • Użytkownik
  • 219 postów
  • SkądUstroń/ Bielsko-Biała

Napisano 20 lipiec 2021 - 10:04

Duzo osob je te Belvitki.

U mnie odpada, wzdecia mam po tym.

 

 



#26 Bzyk

Bzyk
  • Użytkownik
  • 2269 postów

Napisano 20 lipiec 2021 - 10:06

Dla mnie one średnio wygodne, bo się kruszą. Zdecydowanie wolę Rico Ranki z Lidla, którą są ogień :D



#27 bonobo

bonobo
  • Użytkownik
  • 1039 postów
  • SkądWrocław

Napisano 20 lipiec 2021 - 10:38

No to RicoRanki to Belvitki przecież. Tzn. ten sam typ ciastka, niemal takie same opakowania. W sumie faktycznie częściej mam RicoRanki niż Belvity. W Biedrze też mają coś takiego swojego. 



#28 Bzyk

Bzyk
  • Użytkownik
  • 2269 postów

Napisano 20 lipiec 2021 - 11:07

Belvita, to chyba kruche ciastka, coś jak herbatniki? Bo Rico są miękkie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

#29 bonobo

bonobo
  • Użytkownik
  • 1039 postów
  • SkądWrocław

Napisano 20 lipiec 2021 - 11:15

Może jedne są odrobinkę bardziej kruche od drugich - ale i tak to ten sam typ ciastek, składy niemal identyczne. Ja nie zauważam wielkiej różnicy, i te i te mi się łamią w kieszeni, rzadko kiedy wyciągam ciastko w całości. Ale Ricoranków nie uznałbym za miękkie :D 



#30 sirkozi

sirkozi
  • Użytkownik
  • 2095 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 20 lipiec 2021 - 20:08

Czytałem skład tych ciastek. Straszny syf. ;) Na jakieś mega długie jazdy, żeby nie jeść tylko batonów itp też czasem stosuję.

 

Na treningu 2h w ogóle jest sens jeść? Zwykle biorę coś awaryjnie i rzadko to jem.



#31 Bzyk

Bzyk
  • Użytkownik
  • 2269 postów

Napisano 20 lipiec 2021 - 21:01

A dlaczego nie ma sensu? Ja w ciągu 2 h lekko zjadam 500 kcal. 



#32 sirkozi

sirkozi
  • Użytkownik
  • 2095 postów
  • SkądGdańsk

Napisano 20 lipiec 2021 - 21:18

Ile w tym czasie spalimy? Zapasy glikogenu to jakieś 1500kcal. Korzystamy też z tłuszczy.



#33 LuckyLuk

LuckyLuk
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 20 lipiec 2021 - 21:22

Na 2h biorę banana a po treningu biurko z kolejnym bananem. Ale przed treningiem się dość najem aby bomby nie złapać.

#34 alterego

alterego
  • Użytkownik
  • 1002 postów

Napisano 20 lipiec 2021 - 21:35

Kiedy jadłeś (i ile) przed jazdą?
Co będziesz robił podczas tych 2h?
Kiedy zjesz (i ile) po jeździe?
Trzymasz obecną wagę, czy chcesz zrzucić?

Zapasy glikogenu z wątroby da się "wyczyścić", tych z mięśni do końca nie - oznaczało by to śmierć - chociaż nikt tego nie zbadał :D.

Osobiście nigdy nie jem jadąc do 2h. Jak robię trening rano to jadę o samej kawie i też jest ok. Za to zawsze po treningu wjeżdża solidna ilość paszy. Każdy musi chyba sam przetestować na sobie.
Ciężko mi wyobrazić sobie bombę podczas 2h w Z2. No chyba, że ktoś ogólnie nie je.

#35 LuckyLuk

LuckyLuk
  • Użytkownik
  • 360 postów

Napisano 20 lipiec 2021 - 21:39

Obiad zjem o 12, na rower o 17. Przed tym 2 kanapki z szynką, serem i po godzinę jestem głodny. Jadę w Z3 do tego czasami interwały 5x5min na 105-110%ftp. Wagę trzymam stalą. Myślę, że to indywidualna sprawa, ja na głodnego nie dał bym rady nawet po bułki iść 😉

#36 alterego

alterego
  • Użytkownik
  • 1002 postów

Napisano 21 lipiec 2021 - 10:51

Są jednostki, które mają "problem" z utylizacja tłuszczu jako paliwa w wystarczającej ilości i potrzebują więcej łatwo dostępnych węgli. W którymś podcaście fasttalk była mowa o gościu, którego wiecznie odcinało nagle. Zmienić musiał strategie żywieniową i zmiana wielka. :)

#37 lukaszzsch

lukaszzsch
  • Użytkownik
  • 491 postów

Napisano 21 lipiec 2021 - 19:10

Ja odkąd współpracuję z Maćkiem to na każdym dłuższym od 1 h treningu jem co około 20-30 minut.

Średnio na 3 godziny zjadam banan, żel i dwa batony.

Od pół roku, czyli tyle co współpracujemy, nie wiem co to bomba.

Przy okazji zjechałem 8-9 kg. Ftp o 40W w górę.

W jedzeniu jest magia. Głowa inaczej pracuje gdy ma jedno zmartwienie mniej, wiec nogi też inaczej kręcą

A odnosząc się do tematu- przekonali mnie do daktyli suszonych. Tanie, mało zajmują w kieszonce, a maja dużo węgli.
  • JHartman i Bzyk lubią to



Dodaj odpowiedź