Szosowcy POZNAŃ
Started By
Agamemnon88
, 19 Mar 2008 13:39
3897 replies to this topic
#2181
Posted 16 June 2012 - 13:15
zabiliście mnie....
w sumie ujechany jestem jak zawsze tak naprawdę to nie potrzebnie bo mozna było trochę spokojniej pojechac a i srednia była by dobra.
ale dzięki za jazdę !
przyjąłem dzis kubeł zimnej wody na głowę
http://www.sports-tr...3l1a3v1c9igdt5r
w sumie ujechany jestem jak zawsze tak naprawdę to nie potrzebnie bo mozna było trochę spokojniej pojechac a i srednia była by dobra.
ale dzięki za jazdę !
przyjąłem dzis kubeł zimnej wody na głowę
http://www.sports-tr...3l1a3v1c9igdt5r
www.facebook.com/strato.bike
#2188
Posted 17 June 2012 - 11:55
Wymówka słaba:D rower doczyściłem jeszcze wczoraj, ale wieczorem mecz Polska - Czechy u znajomych i nie udało mi się zachować powściągliwości w spożyciu piwa... od rana ból głowy i ogólnie słabe samopoczucie. Ostatni raz dałem się wciągnąć w masowy szał kibicowania skórokopom. Mam nadzieję pojawić się na następnej ustawce, o ile tempa nie planujecie wyścigowego.
#2189
Posted 17 June 2012 - 13:41
Właśnie dotarłem do domu, tempo od początku spokojne, bez szarpania. Pod koniec na hopkach można było poszaleć. Ogólnie tutaj będziemy się spotykać na spokojne jeżdżenie więc za tydzień podobnie tylko godzina wyjdzie wcześniejsza. Dzięki wszystkim za wspólną jazdę!!!
http://www.rondobabk.../s podwojny.htm
http://www.rondobabk.../s podwojny.htm
#2190
Posted 17 June 2012 - 21:17
http://www.sports-tr...rb2l2fjbo5d73ue
muszę zacząć panować nad emocjami by nie dać się podpuszczać więcej
muszę zacząć panować nad emocjami by nie dać się podpuszczać więcej
www.facebook.com/strato.bike
#2191
Posted 20 June 2012 - 21:08
Panowie ilu Was jechało? Po wyczytaniu na Waszym forum w niedzielę pojechałem do Mosiny na Osowa Góra. Super miejsce i tak blisko P-ń. Dzięki!
Nie chcę gdybać, ale może w tę sobotę jeśli jedziecie oczywiście zabrałbym się z Wami. Jedynym problemem jest to, że w soboty muszę być z powrotem w domu najpóźniej o 10:30 (rodzinne obowiązki
). Mieszkam w okolicy Kórnika, więc może chociaż zabrałbym się Wami do Rogalina; Pozdrawiam wszystkich!
Nie chcę gdybać, ale może w tę sobotę jeśli jedziecie oczywiście zabrałbym się z Wami. Jedynym problemem jest to, że w soboty muszę być z powrotem w domu najpóźniej o 10:30 (rodzinne obowiązki





