pojechalismy ze starołęki przez rogalin kórnik srem mosine i z powrotem do poznania.
Jak dotarłem do domu to licznik pokazał nie całe 100 km
Przez 60 km "darliśmy ze srednią chyba ok 38 km/h Winsho i Borys dawali potężne zmiany z predkością momentami dochodzącą do 54 km/h! Ale daliśmy rade z rzysko i przejechalismy w grupie całą trase !
Z ciekawości postanowiłem sprawdzić ile podczas takiego treningu traci się na wadze i przed wyjazdem waga pokazała 78 kg podczas jazdy wypiłem 1,5 litra wody zjadłem 3 banany 2 batoniki i duży jogurt pitny! Po powrocie na wadze pokazało się 77 kg. aż boje sie pomyśleć co by było bez jedzenia i picia... pewnie bym padł jeszcze przed kórnikiem .
Dzięki chłopaki za super jazde !







