Centrowanie kół
#41
Gosc_marvelo_*
Napisano 25 sierpień 2012 - 22:18
Osobiście nie widzę potrzeby stosowania na gwincie szprychy środka zapobiegającego odkręceniu, ale może taki Loctite o najsłabszej sile wiązania dobrze sprawdziłby się w roli środka antykorozyjnego. A jak z tym olejem lnianym? Czy dobrze chroni nyple aluminiowe przed korozją i nie ma później problemów?
#42
Napisano 26 sierpień 2012 - 07:00
Profesjonalny serwis i montaż kół do rowerów www.velotech.pl
Serwis rowerowy - Kraków tel: 666-316-604, [email protected]
Masz pytanie o koła - to zadzwoń najpierw !!!!!!! w godz. - 12.oo - 19.oo
#43
Gosc_marvelo_*
Napisano 30 wrzesień 2012 - 21:45
Gdyby ktoś miał podobny problem, to proszę zwrócić uwagę na ten uchwyt i ewentualnie wyciąć kawałek izolacji. W żadnym razie nie prostować, bo stal twarda i krucha.
#48
Napisano 28 kwiecień 2013 - 13:12
Mi się zdaje, że czasami będzie lepiej rozebrać wolnobieg zostawiając jego część nakręconą na piastę - bywają czasem tak mocno dokręcone do piasty, że prawie nic ich nie ruszy (w końcu ile pary w nogach tak mocno jest weń nakręcony). A w takiej rozebranej na kole konfiguracji chyba bez większego kłopotu wymieni się szprychę. No właśnie, chyba... Właśnie czeka mnie przeplatanie koła na piastę kasetową w mojej nowo budowanej przełajówce to dam znać czy i jak poszło wyciąganie szprych po rozbiórce wolnobiegu - a jak nie wyjdzie to trzeba będzie go jednak odkręcić... Więc tak czy siak najlepiej mi będzie go rozbebeszyć.A do jej wymiany jest to konieczne.
No a jak jest kaseta to sprawa jest prosta. Szczególnie typu Hyperglide (i podobne odpowiedniki innych firm). W Uniglide trzeba się jeszcze bawić dwoma bacikami.
A ten wolnobieg/kaseta w jaki sposób miałby przeszkadzać w centrowaniu? Troszkę technicznie pomyśleć. ;-)
#49
Gosc_marvelo_*
Napisano 29 kwiecień 2013 - 01:18
A ten wolnobieg/kaseta w jaki sposób miałby przeszkadzać w centrowaniu? Troszkę technicznie pomyśleć. ;-)
No tak, też się zastanawiałem, czy warto odpowiadać na takie banalne pytanie.
A jeśli chodzi o odkręcanie wolnobiegu, to ja mocuję klucz w imadle przykręconym do ciężkiego stołu warsztatowego i kręcę całym kołem obiema rękami. Zawsze puszczało. Choć czasem warto spryskać od wewnątrz jakimś odrdzewiaczem. Tylko że wtedy może on wypłukać smar z piasty, więc warto od razu tam potem zajrzeć i nasmarować.
Rozbiórka wolnobiegu do wymiany szprychy może być też ratunkiem, gdy nie mamy odpowiedniego klucza do zdjęcia całego wolnobiegu.
Jeszcze jedna wskazówka przy odkręcaniu wolnobiegu lub nakrętki kasety, gdy na kole mamy oponę i opieramy je o ziemię - dopompować oponę do maksymalnego ciśnienia i oprzeć koło w rogu pomieszczenia, aby przylegało także bokami do ścian lub jakiegoś mebla.
#50
Napisano 01 maj 2013 - 23:31
Mi się zdaje, że czasami będzie lepiej rozebrać wolnobieg zostawiając jego część nakręconą na piastę
Sprawdzone dziś - i nic z tego. Dosłownie milimetrów brakło, by resztki wolnobiegu na kole nie przeszkadzały przy wkładaniu nowej szprychy... :roll: Czyli trzeba w całości odkręcać. Jednak kaseta to kaseta - zero bólu, chociaż odkręcanie UG za pomocą dwóch bacików też może być czasem kłopotem jak z wolnobiegiem - bo ostatnia zębatka jest na tyle mocno dokręcona ile pary w nogach miał najsilniejszy użytkownik roweru.
Odrdzewiacz przy odkręcaniu wolnobiegu to bardzo dobry pomysł, tak i dziś mnie uratował. Tylko jak nie mamy planu rozbierać go, a chcemy odkręcić i nic nie idzie to przy pryskaniu uważać, by nic do środka nie wpłynęło, bo wtedy nas czeka rozbiórka mechanizmu.




