Skocz do zawartości


Zdjęcie

Mój Dzisiejszy Trening - ARCHIWUM 10/02/2012-1/12/2012


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
2252 odpowiedzi w tym temacie

#761 Gosc_łukasz_*

Gosc_łukasz_*
  • Gość

Napisano 14 maj 2012 - 15:07

Środa 09 maj - rozgrzewka, 47.5 km i 800 m w pionie.
Czwartek 10 maj - 2140 m w pionie i 190.7 km - foto-trening po polskim i słowackim Beskidzie Niskim (mimo obróbki zdjęcia i tak nie oddają całego piękna widzianego gołym okiem )
Piątek 11 maj - 1600 m w pionie i 160 km do Wysowej. Powrót przez Nowicę od Uścia Gorlickiego. Polecam tę drogę do treningu (tj. z Uścia G. na Nowicę i dalej na wschód nowym łącznikiem asfaltowym do przełęczy Małastowskiej), bo podjazd niczego sobie - przez kilka km nachylenie praktycznie nie schodzi poniżej 6% a 10-13 % wstawki są na porządku dziennym... Po wcześniejszym ciężkim dniu chyba 4 razy stawałem na tym podjeździe by odsapnąć... Wadą tego odcinka jest naniesiony piasek i miejscami mocno zniszczony asfalt, ale jadąc pod górę to nie przeszkadza.


Piękne widoki czy to są twoje okolice? moglbys mi podać jakieś miejsce na nocleg w tych stronach , będę mial tydzien wolnego i chce gdzieś wyjechac by pojezdzic w górach ale nie wiem na jakie miejsce się zdecydowac , moglibysmy pojezdzic razem jeśl mialbys czas?

#762 jano_3

jano_3
  • Użytkownik
  • 1982 postów
  • SkądWwa

Napisano 14 maj 2012 - 17:48

TRIP DIST 56,17
TRIP TIME 1:52
AVG SPEED 29,95
MAX SPEED 37,5

Wiatr dawal w kosc. Noga nie podaje. Zimno. 40km zaczyna bolec lewa lopatka, dochodzi kark, potem pod lewym kolanem klucie i skurcze do tego zoladek pracuje jakos nie tak. Zebym nie mial 3 dni przerwy dalbym spokoj. Do tego jakis pech lapie wszystkie czerwone swiatla. Ciagne sie za koparka, ktorej nie moga wyprzedzic 2 auta ba ciagle cos daje z na przeciwka. Jak wyjdzie slonce to goraco, jak zajdzie zimno (jechalem w kurtce z decthlona). Jednym slowem masakra. Dobrze, ze mam to za soba.

#763 Alex2310

Alex2310
  • Użytkownik
  • 170 postów
  • SkądCzarne/Szczecinek

Napisano 15 maj 2012 - 16:37

Zimno : ) Zostałem w domu.

DST : 36,14 km
AVS : 30,3 km/h
MXS : 65,1 km/h
TIME : 1h 10min 51s
KADENCJA : 85 - 90

#764 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 15 maj 2012 - 18:28

A ja po 3 dniach przymusowego wolnego od roweru, zrobiłem sobie dzisiaj trening zgodnie z założeniami, płasko, kilka mocnych interwałów.. Coraz lepiej jedzie mi się po płaskim i to nawet pod wiatr :]

Dst: 70.00 km
Czas: 02:06 h
Avg: 33.33 km/h
Max: 46.00 km/h
Temp: 13.0*C
HR max: 185( 92%)
HR avg: 156( 78%)
Kalorie: 1668(kcal)

#765 LoveBeer

LoveBeer

    Piwny Budda

  • Użytkownik
  • 702 postów
  • Skądz podium

Napisano 15 maj 2012 - 19:58

kiepska ta pogoda ;s

w niedziele plaskate cyklokarpaty w pustkowie, dzis tempowka ok 25km ze srednia +33

#766 szamanviking

szamanviking
  • Użytkownik
  • 1199 postów
  • SkądWadowice

Napisano 15 maj 2012 - 21:51

Czegoś mi brakowało na Równicy w weekend,więc wróciłem zzzgodnie z załozeniami na sztangi i suwnice,potargałem się dzis troszeczkę ;-)

#767 MarekB

MarekB
  • Użytkownik
  • 608 postów
  • SkądLuszowice

Napisano 16 maj 2012 - 15:20

Pirx,

hehe - mam to samo :P Ale na całe szczęście jakoś wagę udaje mi się trzymać w przedziale 74-76 kg.

Niestety... Fatalna pogoda, dużo obowiązków i od niedzieli bez treningu. Dopiero w sobotę będę mógł nadrobić. Trzeba niebawem kupić trenażer!

#768 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 16 maj 2012 - 21:55

Ostatnio czuję się "piekielnie mocny" ja na siebie... Nigdy nie byłem w takiej formie, zacząłem w końcu jeździć po płaskim mocno.. Już nie mam zbytnio problemu utrzymać porządnego tempa nawet pod wiatr.. Dzięki trenerze ! ;-)

A dzisiaj 75% trasy było pod mocny wiatr, do tego doszły interwały które dały nieźle w kość.. 5km pod wiatr jechałem za skuterem jakimś i 2x wyskoczyłem mu zza pleców robiąc sprint ;) msakra - pod wiatr! :->

Dst: 65.00 km
Czas: 01:59 h
Avg: 32.77 km/h
Max: 55.00 km/h
Temp: 13.0*C
HR max: 193( 96%)
HR avg: 152( 76%)
Kalorie: 1454(kcal)

#769 wiki

wiki
  • Użytkownik
  • 2190 postów
  • SkądOzorków k/Łodzi

Napisano 17 maj 2012 - 13:21

Ciężka noga po 4 dniach przerwy, oj ciężka...
73km przy piekielnym wietrze (wszędzie dzisiaj tak wieje?) w czasie 2h19 ze średnim hr na poziomie 73%. Mam nadzieję, że odpuści szybko bo w sobotę kolejny start :)
Szczegóły na endomondo: http://www.endomondo...uts/mjIk3rm0AnM

#770 Riddick

Riddick
  • Użytkownik
  • 402 postów
  • Skądmałopolska

Napisano 17 maj 2012 - 17:41

wiatr mnie sponiewierał :mrgreen:
dystans 99km
średnia 30,6 km/h
czas 3,13 min
avhr 155
avcad 95
teraz dwa dni luźniej bo na niedzielę się spinam :mrgreen:

#771 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 17 maj 2012 - 20:48

Riddick, gdzie się spinasz ?! może do nas wpadasz do Mikstatu ? :mrgreen:

#772 Hazi

Hazi
  • Użytkownik
  • 102 postów
  • SkądDarłowo

Napisano 17 maj 2012 - 20:50

Dzisiaj cholernie zimno :-( niebo nieprzyjemnie zachmurzone, więc miało być krótko a wyszło
jak zawsze-mocno i 4 godz. kręcenia bez postoju oczywiście (tylko na garstce rodzynek i
dwóch bidonach wody z sokiem jabłkowym:)

Dyst: 132.63 km
Czas: 3,59.17 godz
Śred: 33,26 km/h
Pion: 1119 m.
Tętn: 130 - 156 max.

#773 Riddick

Riddick
  • Użytkownik
  • 402 postów
  • Skądmałopolska

Napisano 17 maj 2012 - 22:22

Riddick, gdzie się spinasz ?! może do nas wpadasz do Mikstatu ? :mrgreen:

daleko trochę, prawi 300km więc raczej nie :mrgreen:

#774 jano_3

jano_3
  • Użytkownik
  • 1982 postów
  • SkądWwa

Napisano 18 maj 2012 - 17:54

Jest moc! Jest moc! Moc powróciła :) . Po ostatniej jeździe 3 dni temu, gdzie miałem już wszystkiego dość, wszystko bolało i w ogóle. Miała być lekko przejechana 50, żeby się nie zniechęcać po 3 dniach przerwy. A wyszło:

TRIP DIST: 72,32 km
TRIP TIME 2:18:51
AVG SPEED 31,25 km/h
MAX SPEED 44,14 km/h

Wszystko się układa. Rower jedzie sam ja się delektuje, widokami, pogodą. Pogoda dobra, jade na dlugi rekaw i nogawke - wreszcie miesnie nie marzna i jest super. Po 50 km, nie było mowy, żebym wracał, kręce dalej. Sporo górali mijam w okolicach puszczy (chyba troszkę już przeschło, może i ja się wybiorę). Parę kierowców jak zawsze musi potrąbić, ale nic mnie nie wyprowadza z rownowagi. Na końcóce lekko poczułem kark. Teraz jem flaczki, wypiłem elektorlity, zaraz zapodam witaminy i wypiję jedno piwko i full relax. Czekam na jutro. Sa dni, gdzie wszystko sięukłada, treningi nabierają sensu i wszystko to bardzo cieszy!

#775 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 18 maj 2012 - 19:02

Jakoś tak się dzisiaj dobrze jechało.. Vmax wykręcony na płaskim :mrgreen:

Dst: 67.00 km
Czas: 02:07 h
Avg: 31.65 km/h
Max: 61.00 km/h
Temp: 18.0*C
HR max: 184( 92%)
HR avg: 150( 75%)
Kalorie: 1557(kcal)

:lol:

#776 Riddick

Riddick
  • Użytkownik
  • 402 postów
  • Skądmałopolska

Napisano 18 maj 2012 - 21:26

ja dzisiaj jak zaplanowałem tak zrobiłem czyli głębokie rege :mrgreen:
dystans 78km
średnia 24,7 km/h
czas 3,09 min
avhr 113 :mrgreen:
avcad 84 :lol:
czasami przed TV na horrorze mam wyższy puls

#777 Gosc_Bianconero_*

Gosc_Bianconero_*
  • Gość

Napisano 19 maj 2012 - 15:17

Dziś częściowo jadąc po trasie słynnego górskiego etapu Tour de Świątniki (znanego dla wszystkich z IC Kraków) wyjeżdżając z Sieprawia napotkałem wierną grupkę kibiców która mnie wspaniale dopingowała. Poniżej kilka zdjęć i filmiki z tego wydarzenia :D

Dołączona grafika

Dołączona grafika

nagrywane kalkulatorem ale coś da się zobaczyć
Strażacy wiwatujący
Motocykliści szalejący na mój widok

Dystans
55.63 km
Czas trwania
2g:10m:57s
Średnia prędkość
25.5 km/h
Max prędkość
67.9 km/h

#778 MarekB

MarekB
  • Użytkownik
  • 608 postów
  • SkądLuszowice

Napisano 19 maj 2012 - 16:12

Hip hip hurrra! Dzisiaj stuknął mi tysiąc kilometrów w tym sezonie :)

Dystans: 49,82
Czas: 1:48.01
Śr. prędkość: 27,7 km/h
Max prędkość: 65 km/h
Śr. kadencja: 79
Śr. tętno: 76%

Trening po pięciu dniach przerwy (zbyt wiele jak dla mnie). Nie czułem, że forma gdzieś poszła. Jechało się bardzo fajnie.

#779 jano_3

jano_3
  • Użytkownik
  • 1982 postów
  • SkądWwa

Napisano 19 maj 2012 - 16:16

Dziś regenerator

TRIP DIST 55,78km
TRIP TIME 1:54:03
AVG SPEED 29,35km/h
MAX SPEED: 43,32

Wjechałem sobie do miasta. Przejechałem pare wiaduktow na prymasa. Na spokojnie bez stresu. Troche tylek daje sie we znaki, take jutro chyba odpuszcze.

#780 Wiljer

Wiljer
  • Użytkownik
  • 620 postów

Napisano 19 maj 2012 - 19:14

Trasa polecona przez SPIKE'a do Rabki przez Jordanów i z powrotem najpierw 7 Zakopianką i następnie od Lubnia lokalną obok Zakopianki. Widoki przepiękne, przez kawałek drogi idealny widok na ośnieżone Tatry no musiałem przystanąć i telefonem zdjęcia porobić. Babia Góra też lekko ośnieżona.

TRIP DIST: 112km
TRIP TIME: 4h 30min
AVG. SPEED: 25km/h
MAX. SPEED: 65km/h
AVG. CAD: 87
METERS UP: 1020

Ogólnie trasa trudna, bo praktycznie cały czas od Makowa jest góra, dół, niewiele płaskich odcinków.
Choć przyznać trzeba, że najbardziej zmęczyłem się na zjeździe Zakopianka do Lubnia, około 20minut zjazdów, droga ekstra ale plecy i ręce mi już odpadały.

max dst:

412 km Kraków - Warszawa (2020)