Pierwszy raz w tym roku udało się złamać barierę 300 km.


Napisano 04 lipiec 2017 - 10:54
Pierwszy raz w tym roku udało się złamać barierę 300 km.


Napisano 04 lipiec 2017 - 15:51
Napisano 04 lipiec 2017 - 16:54
Napisano 04 lipiec 2017 - 21:17
Napisano 05 lipiec 2017 - 16:49
Napisano 05 lipiec 2017 - 17:50
Ależ pogoda w tym roku ![]()
Niemożliwe stało się możliwym, i z piwnicy wyciągnąłem trenażer. Od dwóch tygodni dzień w dzień po pracy pada. ![]()
W ciągu dwóch tygodni, wyszedłem 3 razy mimo iż było dość ładnie, ale po godzinie burza i zlany na maxa wracałem do domu. Też tak to u was wygląda.
Centralna Polska. No nie pamiętam takiego roku.
Napisano 06 lipiec 2017 - 09:31
Pierwszy raz w tym roku udało się złamać barierę 300 km.
No mnie się tych trzechstówek w tym roku udało trochę pyknąć, ostatnio niewiele brakowało ![]()
https://www.strava.c...ties/1062334423
Były bruczki, paskudny asfalt na 292-ce , ale i tak nic nie przebije piekła Przytoku ![]()
CykloOpole !!!
Napisano 06 lipiec 2017 - 14:23
Napisano 06 lipiec 2017 - 16:13
Niedziela: 114,34 km, średnia 29,33 km.
Wtorek:
Przysiad tylny ze sztangą: + 20 kg x 10, 40 x 5, 60 x 5, 70 x 5, 80 x 5, 90 x 5, 100 x 5, 100 x 7, 80 x 12
Wyciskanie sztangi na ławce poziomej: + 20 kg x 10, 40 x 5, 50 x 5, 60 x 3, 68 x 3, 77 x 7
Podciąganie na drążku - ciężar ciała x 6, ciężar ciała +7 kg x 7, 8, 8
Brzuch
Decha (plank) + 15 kg x 35 sekund, + 30 kg x 65 sekund
Dzisiaj (czwartek): 110,20 km, średnia 30,60 km/godz.
Napisano 06 lipiec 2017 - 21:03
Napisano 06 lipiec 2017 - 21:34
Plan był taki, aby zrobić jakieś 65 km, w tym 16 km na prawie na maksa. Wyszło taj jak chciałem. Cztery rekordy życiowe na segmentach zrobione. Na segmencie Małdyty - Miłomłyn (15,5 km) poprawiłem się o prawie 3 minuty.
Dystans; 66,32 km
Czas: 2:22:57
V śr: 27,84 km/h
V max: 46,55 km/h
Up: 362
Tętno średnie: 148
Tętni max: 171
Kadencja: 84
Kalorie: 2429
https://www.strava.c...ties/1070904830
Napisano 06 lipiec 2017 - 22:04
Napisano 07 lipiec 2017 - 15:41
Krótkie przetykanie żył w Beskidzie Niskim 147.5 km, 21.93/h, 2280m up : www.strava.com/activities/1071944252
www.youtube.com/user/AstronomzBurzyna
"Myślę też, że podatek paliwowy powinien być też od rowerów pobierany. Bo jak jedziesz rowerem, to nie jedziesz autem. A jakbyś jechał autem, to byś go zapłacił, czyli oszukujesz państwo nie jadąc autem. Czyli ergo powinieneś płacić na rowerze ekwiwalent mediany spalanego paliwa na 100km po cenach PKN Orlen..."
Napisano 08 lipiec 2017 - 13:50
Dzisiaj 142,22 km, średnia 30,06 km/godz.
Napisano 08 lipiec 2017 - 16:55
wczoraj dla regeneracji, a dzisiaj wolne bo w nogach brak mocy
https://www.strava.c...ties/1072219560