No dobra nic nie mówiłem..... :-Pdlatego że szkoda dnia to umawiamy się o 9:20 w Powsinie a nie później ! nic nie zmieniamy
warszawa - trasy
#1502
Napisano 13 listopad 2010 - 23:09
W trasę z Krzyśkiem na góralu owszem, ale pod warunkiem, że on będzie śmigał na Jubilacie...nie na Wigry3 bo ja na 7-kilowej szosówce czasami ledwo daje radę :oops:czy jutro nie wystartować na góralu
Godziny nie zmieniajmy, 9 jest OK.
A co do pogody, to powiem wam, że kiedyś jechałem z Krzyśkiem i Adamam traskę i spotkał nas po 20km ulewny deszcz, zmokliśmy do suchej nitki - wtedy najlepiej mi się jechało, dostałem takiego powera, że aż miło jak to wspominam. Jak przeglądałem swoje dzienniki treningowe to najwyższa średnia prędkość przypadła na ten trening, chyba chłopakom też ten deszcz podniósł wydolność :mrgreen:
#1503
Napisano 13 listopad 2010 - 23:18
dlatego że szkoda dnia to umawiamy się o 9:20 w Powsinie a nie później ! nic nie zmieniamyC.D......Tak sobie dumam, że później o godzinę byłoby lepiej........szkoda dnia później może się całkiem całkiem wypogodzić...... :?: może :->
Chłopaki "szkoda dnia" to może od razu powiesić rower na kołku....bluźnicie tak mówiąc, przywołuje was do porządku ;-)
#1504
Napisano 13 listopad 2010 - 23:24
HeHe......Wszystko cacy pod warunkiem, że jest ciepła wiosna albo lato :-> Przemoknąć do suchej nitki o tej porze roku to trochę nierozsądne, no przynajmniej dla takiego tetryka jak ja :-) Ale miejmy nadzieje że do rana się troszkę wysuszy :-)A co do pogody, to powiem wam, że kiedyś jechałem z Krzyśkiem i Adamam traskę i spotkał nas po 20km ulewny deszcz, zmokliśmy do suchej nitki - wtedy najlepiej mi się jechało, dostałem takiego powera, że aż miło jak to wspominam.
#1505
Napisano 13 listopad 2010 - 23:32
jest godzina 23:30 a na dworzu 12stopni, czy to przypomina Ci listopad ? bo mi nie :-) przed chwilą byłem z psem na spacerze to w powietrzu czuć wiosnę a nie środek jesieni :-) a co zmoknięcia do suchej nitki to dzisiaj byłem na rondzie babka. 65km udało mi się przejechać bez deszczu, 40km w deszczu i lepiej mi się jechało jak byłem cały mokry bo za grubo się ubrałem ;-)HeHe......Wszystko cacy pod warunkiem, że jest ciepła wiosna albo lato :-> Przemoknąć do suchej nitki o tej porze roku to trochę nierozsądne, no przynajmniej dla takiego tetryka jak ja :-) Ale miejmy nadzieje że do rana się troszkę wysuszy :-)
condoor nie bierz górala bo obudzi się we mnie instynkt zabójcy i będę chciał Ciebie urwać, jest to niezależne ode mnie ;-)
#1507
Napisano 14 listopad 2010 - 00:05
Wiosne.....to Ty chyba masz w głowie........i bazie kwitnące też :mrgreen: Jesteś NIEMOŻLIWYjest godzina 23:30 a na dworzu 12stopni, czy to przypomina Ci listopad ? bo mi nie :-) przed chwilą byłem z psem na spacerze to w powietrzu czuć wiosnę a nie środek jesieni
#1509
Napisano 14 listopad 2010 - 00:12
no przecież sam dzisiaj nie byłem na RB tylko było jeszcze z 8 osób :-) padać zaczęło dopiero jak wracaliśmy już Rolniczą przez Łomianki, ale pojechałem jeszcze Wisłostradą do Powsina i dopiero na Ursynów. Cały czas było mi ciepło, trochę w stopy zaczynało być zimno ale po przyjściu do domu od razu ciepła kąpiel, zabrakło tylko herbatki z prądem ;-)Wiosne.....to Ty chyba masz w głowie........i bazie kwitnące też :mrgreen: Jesteś NIEMOŻLIWY
No dobra skoro Ty możesz to czemu ja nie mógłbym :?: :!: Tak nawiasem to Bracie jestem w szoku żeś dziś dał radę pojechać w taką pogodę na RB :-) Dobra Panowie dobranoc.....siusiu paciorek i spać :-)
#1510
Napisano 14 listopad 2010 - 00:15
To najwyżej ciągnął by wszystkich a my na kole odpoczynek to potem by zwolnił....możedo Adama nie dzwoniłem ani nie pisałem bo on nie potrafi jeździć wolniej niż 38km/h...
Mimo, że po treningu z Adamem jestem ujechany jak koń po westernie to lubię z nim jeździć,może jednak daj mu znać :roll:
#1511
Napisano 14 listopad 2010 - 00:26
napisałem, zobaczymy. Jest listopad, akurat dobry moment na spokojne wycieczki, ostatnio jak pojechałem z Adamem na tą naszą traskę którą jutro będziemy jechali to ledwo przeżyłem ;-)To najwyżej ciągnął by wszystkich a my na kole odpoczynek to potem by zwolnił....może
Mimo, że po treningu z Adamem jestem ujechany jak koń po westernie to lubię z nim jeździć,może jednak daj mu znać :roll:
#1517
Napisano 14 listopad 2010 - 20:57
wruce jeszcze do tego
to jest remont istnieiącej drogi 724 a nie budowa obwodnicy, wiedz runda nadwiślańska zostaje bez zmiandla osób trenujących w okolicach Powsina/Konstancina/Góry Kalwarii, (między innymi dla KS Wilanów i wielu wielu kolarzy), szykuje się niezła rewolucja: http://www.siskom.waw.pl/DW724.htm a dokładniej: http://www.siskom.wa...w/724/dw724.PNG
#1518
Napisano 14 listopad 2010 - 22:13
Super Artur ja tak samo chętnie proszę o filmik, oczywiście podrzucę meila do Ciebie na PW I z góry serdecznie dziękuje :-) Aż się nie chce mi wierzyć że to jest jesień :->Ps. jak ktoś by chciał filmiki z dzisiejszego treningu, to mogę przesłać na maila.
#1519
Napisano 14 listopad 2010 - 23:24


