Skocz do zawartości


Zdjęcie

Bidon


356 odpowiedzi w tym temacie

#41 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 4212 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 25 styczeń 2011 - 20:05

Myć to każdy bidon trzeba, zwłaszcza po użyciu innych płynów niż woda ;)
Ja tam zawsze biorę w drogę płyn, nawet w zimę - zwłaszcza na 2 godziny. Oczywiście wtedy trzymam płyn w termosie dopasowanym do koszyczka.
Aha - z Podium można i wyciskać i ciągnąć płyn jak z kobiecej piersi mleko. Tyle tylko, że leci o wiele łatwiej ;).

Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png STRAVA 24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                                                       Grupa Forum na Garmin Connect


#42 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2565 postów
  • SkądOpolskie

Napisano 25 styczeń 2011 - 22:07

Aha - z Podium można i wyciskać i ciągnąć płyn jak z kobiecej piersi mleko. Tyle tylko, że leci o wiele łatwiej ;).


... i pewnie dotyk inny ;)

#43 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 4212 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 26 styczeń 2011 - 08:17

Zdecydowanie - to drugie opakowanie jest przyjemniejsze w dotyku. Aczkolwiek ostatnio u nas to młody ma monopol na mamcine bidony. Mi muszą wystarczyć inne ;).

Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png STRAVA 24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                                                       Grupa Forum na Garmin Connect


#44 outoftimeman

outoftimeman
  • Użytkownik
  • 873 postów
  • SkądPruszków

Napisano 26 styczeń 2011 - 11:42

Ja dostałem camelbaka na pożegnanie od kolegów z byłej pracy :)
Jest wygodny w użyciu, solidnie wykonany i nie śmierdzi plastikiem. Pomimo intensywnego używania ustnik wygląda jak nowy, nie jest postrzępiony jak w tanich bidonach.
Drugiego camlebaka, w wersji termicznej, kupiłem już sam.

#45 COST

COST
  • Użytkownik
  • 282 postów
  • SkądRADOM

Napisano 26 styczeń 2011 - 11:52

Też jestem bardzo zadowolony z bidonów podium camelbaka ale tylko na szosie w terenie wewnątrz ustnika dostaje sie brud.
cena jest spora ale wystarczyło stanąć przy trasie TdP i wpadł mi w ręce taki od kolarzy garmina.

#46 Deadi

Deadi
  • Użytkownik
  • 2565 postów
  • SkądOpolskie

Napisano 26 styczeń 2011 - 12:28

czy wszystkie ekipy używają bidonów za 100zł i wyrzucają je po jednym łyku? :mrgreen:

#47 radek_3131

radek_3131
  • Użytkownik
  • 453 postów
  • SkądPabianice

Napisano 26 styczeń 2011 - 12:58

Na nowy sezon zakupiłem dwa elite


Będziesz zadowolony. Nie ciekną i łatwo się ustnik wyciąga. Ja mam kasy oszczędnościowej (czyli Caisse d'Epargne) i zadowolony jestem. Mam też bidon Tacx . Ustnik wyciąga się ciężej, ale nie przecieka mi. Przynajmniej mój. Może dlatego, że jeszcze mało używany był.

#48 Virenque

Virenque
  • Moderator
  • 1536 postów
  • SkądPoznań

Napisano 26 styczeń 2011 - 13:06

Ja też używam Elite (też Caisse s'Epargne) i tez jestem bardzo zadowolony, wszystko z nimi jest OK.
Bidony Tacx są dużo gorsze w moim odczuciu, gorzej się pije.
Co ważne Elite są skręcane, więc w razie co np. woda typu Muszynianka nic nie rozsadzi ;)
pzdr

#49 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 26 styczeń 2011 - 13:25

ja mam tacxa saxo bank zakręcane - niestety ciekną.. nie polecam
też myślę nad jakimiś innymi [od razu z koszyczkami] no ale na razie brak funduszy..

poprzednio tacxa silence lotto na zatrzask - jeszcze bardziej ciekły.. z resztą ustniki się "zacinały"

a tak to mi przynajmniej pije się dobrze.. nie widzę zasstrzeżeń :)

#50 gordon

gordon
  • Użytkownik
  • 56 postów
  • Skądtarnów

Napisano 26 styczeń 2011 - 13:38

Ja także używam bidonów Tacx-a Saxo Bank. Na początku miałem te na zatrzask. Ciekły non stop. Teraz używam tych zakręcanych
http://www.bobshop.d...-Bank-2010.html
i jak na razie jestem zadowolony.

Pozdrawiam

#51 h/k

h/k
  • Użytkownik
  • 1291 postów
  • SkądRumia

Napisano 26 styczeń 2011 - 16:48

A ja mam dwa bidony Rucanor'a. Aluminium, więc za Chiny nie przesiąkną zapachem napoju. Jak śmierdzą wilgocią po długim przechowywaniu, to przepłukanie ciepłą wodą pomaga. Nic nie cieknie, jedynie jak wleję napoju gazowanego i trochę się on wytrzęsie. Wada to niestety, lekko cieknący ustnik przy piciu, ale to uboczny skutek odpowietrzania bidonu. No i jeden z nich, którego do tej pory używałem jest bardzo porysowany przez nieodpowiedni koszyk, plastiki pod tym względem są górą, gdyż to nie wygląda wtedy tak nieestetycznie.
Dobrze wspominam taki stary, plastikowy bidon Spécialités TA sygnowany Maviciem, nic nie ciekł, wygodny, fajny - dopóki od niedawna porządnie nie zaczął przejmować zapachów i chrzanić smaku... może ktoś ma pomysł, by go uratować? Corega Tabs spowodowało, że potem po wlaniu wody piłem miętę.

#52 czegevara

czegevara
  • Użytkownik
  • 117 postów
  • SkądKobyłka

Napisano 26 styczeń 2011 - 21:16

travisb: camelbak podium


Potwierdzam. Bidony podium są super. Mam dorobioną/doklejoną jedynkę (zęba) i już raz wyleciał mi gdy "przypadkiem" zaciągałem coś zębami. Teraz muszę uważać co ciągnę siekaczami (teoretycznie mogę ciągnąć zębem, a nie wstawką, ale że nie róznią się jeden od drugiego, to już nie wiem który to który ;)). Dotyczy to też grzybka ustnika bidonu. Wyciąganie bokiem szczęki jest mało wygodne, wyciąganie palcami na rowerze mało realne.
Wpadł mi w oko bidon camelbaka podium, zachwalany tu i ówdzie. Cena niska nie jest (np. 43.81 zł za 0,7l na latarki.pl), ale faktycznie bidon jest dobry. Zero zapachu plastyku. No i najważniejszy sposób obsługi ustnika. Po przekręceniu w pozycję "otwarty" żeby napić się z bidonu, to trzeba nacisnąć bidon (elastyczny, być może po zaciągnięciu ustami też będzie lecieć, ale głowy nie daję...). Ilość wypływu da się wyczuć bez problemu. Przy otwartym ustniku nie wyleje się ani kropla bez naciśnięcia bidonu - również przy wkładaniu/wyciąganiu do i z koszyka. Czyszczenie standardowe jak każdy inny bidon.
Polecam z czystym sumieniem. Sam czaiłem się kilka miesięcy na zakup, ale perspektywa wizyty u dentysty (tanio nie jest...) przeważyła szalę...
Obrazek
Dostępne w 3 wersjach kolorystycznych i dwóch pojemnościach.


Elite Jossa ma bardzo podobny patent z ustnikiem (też trzeba nacisnąć żeby poleciało jak jest w pozycji otwartej) i kosztuje 35 pln za 0,75l. Mam dwa i polecam!

#53 Dominik

Dominik
  • Użytkownik
  • 634 postów
  • SkądW-wa

Napisano 26 styczeń 2011 - 22:01

czy wszystkie ekipy używają bidonów za 100zł i wyrzucają je po jednym łyku? :mrgreen:


Na TDP złapałem jeden bidon wyrzucony przez kolarza, one znacznie różnią się od tych dostępnych w sklepach, mają nieco prostszą budowę, materiał jest mniej plastikowy a bardziej taki papierowy z racji tego, że z tego co słyszałem są biodegradowalne. Ciekawe kiedy mój się rozsypie, ma już pół roku i się trzyma.

#54 Bikemaster

Bikemaster
  • Użytkownik
  • 1048 postów
  • SkądWWL

Napisano 26 styczeń 2011 - 23:54

Co do tych magicznych naciskanych ustników to mam bidon ROTO 500ml który też jest taki naciskany. Na poczatku wydawało mi się fajny gadzet.. Ale potem nalazło piachu do tej membranki w ustniku i ciężko było domyć.

Ogólnie klasyczne bidony są lepsze. Mam taki jeden 750ml Elite'a co niby ma nie przyjmować zapachów itp., co jest gówno prawdą, ale to chyba najlepszy bidon jaki miałem. :-)

#55 tomiek

tomiek
  • Użytkownik
  • 269 postów
  • SkądMałopolska ok.Gorlic

Napisano 11 luty 2011 - 17:35

A ja mam pytanie jak sobie radzić nie majac bidonu termicznego? czy ogrzanie lekko przed jazda schowanie np do tylnej kieszeni na plecach pod kurtke cos da, bedzie w miare nie lodowate czy i tak bedzie zimne? załatwiłem sobie ost gardło :-(

A jesli juz o termicznym to wlanie cieplego picia no max 40st utrzyma to ze 3h gdy jest w koszyku i wiatr go smaga nie ostygnie to?
ew jaki by kupic min 0,7l bo mniejsze to za mało, najlepszy by byl 1L ale to juz sporo bedzie kosztować.
Aha i czy takie bidony dzialaja w obie strony znaczy w zimne dni trzyma cieplo a na upale bedzie trzymal chłodne picie? czy to juz na upał trza inny miec.
o taki bylby dobry? klik

#56 Prozor

Prozor
  • Użytkownik
  • 4212 postów
  • SkądSulęcin

Napisano 11 luty 2011 - 18:09

Chowanie pod kurtkę niewiele daje. Trochę wolniej się oziębia, ale jednak się oziębia. Z drugiej strony jakiś wpływ ciepła ciała też jest ;-)
3h - nie ma szans, będzie zimny. Użyj termosu. Sposób wypróbowany i sprawdzony. Termos działa, bidon nie będzie tyle czasu trzymać ciepła.
Za to w upale taki bidon sprawuje się lepiej - napój jest chłodniejszy dłuższy czas.

Aha, 0,7 l bidon termiczny wymiarami jest duży, praktycznie taki jak 1l normalny. Nie wiem jakie wymiary musiałby mieć 1l - takowego nie widziałem.

Focus Izalco ::::Powered by SRAM REDTM      24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png STRAVA 24-d4e1077f23de8150b93d6b38a42ed7c3.png    GarminConnect.png

                                                                                                                       Grupa Forum na Garmin Connect


#57 tomiek

tomiek
  • Użytkownik
  • 269 postów
  • SkądMałopolska ok.Gorlic

Napisano 11 luty 2011 - 20:00

Własnie na ten wpływ ciepła z ciała licze ew jeszcze wsadzenie go w jakis ocieplacz :-)
Dzieki za rade a wiec trzeba lepiej szukać jakiegos termosu.
Ok np takie pierwszy z brzegu klik skoro pisze ze do 24h trzyma przyjmuje ze to na warunki jakies w jakims bagażu itp wiec na rowerze moze ze 3h da rade i ciekawe czy sie taki zmiesci w koszyk trza by pewnie pytac przed kupnem sprzedawcy aby podal wymiar po obwodzie.

#58 yaro1986

yaro1986
  • Użytkownik
  • 384 postów
  • SkądJózefów

Napisano 11 luty 2011 - 20:19

Pisalem juz wczesniej o tym. Mam termos termite warhead 0,7l czy jakos tak sie nazywa. Pasuje do koszyka na bidon, i po 3 godzinach jazdy przy dosc sporym mrozie herbata byla jeszcze bardzo ciepla nawet goraca. Termosy trzymaja dluzej cieplo gdy maja klasyczne zakrecane korki, te rozne przyciski i tego typu wynalzki oprocz tego ze czasem ciekna i moga sie zepsuc to krocej trzymaja cieplo.

#59 COST

COST
  • Użytkownik
  • 282 postów
  • SkądRADOM

Napisano 11 luty 2011 - 21:22

u mnie bidony termiczne nie zdały egzaminu, termosy są mało praktyczne, większość nie pasuje do koszyka a ten o którym napisał yaro1986 jest dość drogi.
Sprawdził się jedynie plecaczek Camelbaka który zakładam pod wiatrówkę razem z rurką.

#60 mariusz k

mariusz k
  • Użytkownik
  • 836 postów
  • Skądrybnik

Napisano 11 luty 2011 - 21:40

Ja przy ujemnych temperaturach zawsze wkładam bidon do kieszeni koszulki pod kurtkę. Nawet po 6 godzinach napój jest zdatny do picia i nie jest przesadnie zimny. Jak jest cokolwiek na plusie to worze normalnie w koszyku i nie ma problemów jak się pije po trochę a częściej. Kiedyś testowałem jakiś bidon termiczny, ale nie zdał egzaminu. Zależy co kto wymaga mi tam wystarczy że woda w bidonie ma +1st ;-) .



Dodaj odpowiedź