Artur zna bardzo urokliwą i niezbyt ruchliwą drogę do Jeleniej, stamtąd można przez Szklarską do Jakuszyc. Przejechać przez Czechy do Bogatyni, potem do Niemiec i tamtędy pokręcić do Zgorzelca. Wychodzi 250km, 2500m w pionie. Pociągi powrotne są o 15, 17:18, 18:55 i 19:01
Wrocław - Wspólne Treningi Na Szosie
#681
Posted 03 June 2011 - 18:07
Artur zna bardzo urokliwą i niezbyt ruchliwą drogę do Jeleniej, stamtąd można przez Szklarską do Jakuszyc. Przejechać przez Czechy do Bogatyni, potem do Niemiec i tamtędy pokręcić do Zgorzelca. Wychodzi 250km, 2500m w pionie. Pociągi powrotne są o 15, 17:18, 18:55 i 19:01
#682
Gosc_chris1990accent_*
Posted 03 June 2011 - 18:54
Moja propozycja jest taka: Zdobyc 5 przełęczy w Górach Sowich, czyli
zrealizowac to, co nie udało Nam sie poprzednim razem.
Wowczas musielibysmy wyjechac powiedzmy o 7.00 rano albo
jeszcze wczesniej (o 4.30 robi sie już jasno) z Wrocławia, tak by miec
sporo czasu na kręcenie. Musimy zaliczyc wszystkie przełęcze.
Obiecuję, ze będę walczył na kazdej przełęczy na moim 13,5kg rowerze, aby nie byc ostatni.
Myślę, ze moglibysmy wrócic pociągiem z Kłodzka.
Tradycyjnie I postój w Lidlu w Dzierżoniowie.
#684
Posted 03 June 2011 - 20:54
Trasa: Wrocław - Kąty - Jawor - Jelenia - Jakuszyce - kawałek po Czechach - Bogatynia - Zittau - Gorlitz - Zgorzelec - pociąg do Wro. ~250km
Według PKP 18:55 pociąg 31.5zł + rower x zł. Lub tańsza wersja z przesiadką o 19:01.
Ekipa: ja i Castor... jak na razie
Dla wolących krótszą trasę możemy jechać razem do Jeleniej/Szklarskiej, a potem się rozdzielić. Kto chce mniej może pokręcić po górkach i wrócić pociągiem z Jeleniej lub Wałbrzycha. Wtedy trasa wyjdzie pewnie koło 130-160km.
Jedziemy z wiatrem, planujemy tempo na długą trasę czyli dość spokojnie.
#685
Posted 03 June 2011 - 21:18
Melchior ja planuje odprowadzić chłopaków do przejścia granicznego i wrócić do Jeleniej na PKP o 16:08
Jeżeli nie pokręciłem trasy to do Jeleniej będzie ok 130km czyli na pociąg o 11:08 nie damy rady wyrobić, dlatego myślę żeby podciągnąć do Jakuszyc pomachać zapaleńcom i wrócić do Jeleniej na wspomnianą 16:08
Wychodzi jakieś 160km i 1400m w pionie + powrót z górki do Jeleniej
zobaczymy rano:)
#686
Gosc_Castor Troy_*
Posted 03 June 2011 - 21:28
Po wieczornym obdzwonieniu naszych kolegów, zmontowaliśmy na jutro całkiem niezłą ekipę:
1. Mateusz - Mati213
2. Tomek - Melchior
3. Piotr - Suchy
4. Krzysiek - Chris1990Accent
5. Adam - Kolega Tomka
6. Tomek - Platon
7. Ja czyli Artur - Castor
Cieszę się bardzo na jutrzejszy wyjazd i zapewniam, że trasa z Jawora do Jeleniej Góry przez przełęcz "Łysa Góra" zostanie na długo w Waszej pamięci z uwagi na piękne widoki i uroki okolicy. :-D
Także dla przypomnienia i dla wszystkich chętnych i jeszcze nie zdecydowanych:
Spotykamy się jutro, o 7:30 na roku ul. Hallera i ul. Grabiszyńskiej. Proszę być punktualnie bo zależy nam na wczesnym ruszeniu bez opóźnień. Tempo z uwagi na długość etapu do 30km/h czyli normalnie.
Gory Sowie to tez fajna opcja. Mnie generalnie bez znaczenia gdzie pojedziemy, byle byly gory
Moja propozycja jest taka: Zdobyc 5 przełęczy w Górach Sowich, czyli zrealizowac to, co nie udało Nam sie poprzednim razem.
Panowie plan na Góry Sowie przekładamy na następną sobotę! Zapraszamy już dziś, a zgadamy się w tygodniu. Będzie ogień, zresztą wskazany na tydzień przed górskim maratonem w Karpaczu. ;-)
#687
Posted 04 June 2011 - 21:25
Dzięki wszystkim za wyjazd, było super!
#688
Gosc_Castor Troy_*
Posted 05 June 2011 - 16:41
Ja również dziekuję wszystkim Wam za wspaniały i udany wypad w świetnej atmosferze! Cieszę się bardzo, że podobała się Wam moja tajemna trasa do Jeleniej Góry. Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku ją powtórzymy wraz z atakiem na deutschland! ;-)
Dodam tylko, że wczoraj ustanowiłem swoj nowy życiowy rekord w długości etapu na rowerze. Od wczoraj to 242,24km przy 2428 metrach w pionie! :-D
Ustaliliśmy, że w sobotę 11 czerwca atakujemy z Wrocławia przez Sobótkę powtórnie koronę 5 przełęczy Gór Sowich z metą w Kłodzku. Tym razem nie możemy pozwolić aby te górki nas pokonały! ;-) Szczegóły dogadamy w tygodniu.
#689
Posted 07 June 2011 - 08:55
Trasa ~80km, bez ciśnienia ~30km/h, bardziej w celach rozpoznawczych (nie znam trasy Uraz-Oborniki-Trzebnica)
Planuję wystartować ok 18:00 tak żeby można było pokręcić ~3h
Chętni?
ps. którędy najlepiej (najrówniej, najciekawiej) przebić się z drogi 340 (na Brzeg Dolny) na drogę 341 (Wołów - Oborniki)?
pzdr
Piotrek
#692
Posted 09 June 2011 - 11:27
ICM podpowiada, że w twarz dostaniemy tylko w drodze do, powrót z górki i z wiatrem:)
Tempo ~30km/h
Dystans 60-80km
Trasa: Myślałem nad Szczodre-Januszkowice-Ludgierzowice-Trzebnica(z odbiciem na Masłów bo na głównej jest pas wycięty) i powrót obojętnie, tradycyjnie Głuchów albo DK5.
Start wciąż luźny, ja mogę od 16:30 kręcić
Ktokolwiek?
#697
Gosc_Castor Troy_*
Posted 09 June 2011 - 13:32
Zbliża się weekend więc pora na propozycję kolejnego wypadu. :-) Zapraszam wszystkich chętnych na sobotni wypad w Góry Sowie. Proponujemy ponownie przejechać "Tour The Góry Sowie". Raz dlatego, że tamtym razem nam się nie udało i zrobiliśmy tylko połowę trasy, a dwa, że po płaskich etapach, trzeba wreszczie wrócić w góry! :-D Trasa etapu:
Wrocław - Przełęcz Tąpadło - Dzierżoniów - Przełęcz Walimska - Przełęcz Sokolec - Przełęcz Jugowska - Pieszyce - Bielawa - Przełęcz Woliborska - Przełęcz Srebrna Góra - Nowa Ruda - Kłodzko.
Trasa około 176km. Tempo do Dzierżoniowa +/- 30km/h.
Spotykamy się w sobotę 11 czerwca, o godzinie 8:00 lub 9:00 (do dogadania) na skrzyżowaniu ul. Hallera i Grabiszyńskiej czyli tam gdzie zawsze.
Ekipa na wyjazd na tą chwilę:
1. Suchy
2. Castor Troy
Podczas rozmów przez GG i po za forumowych wiem, że jest jeszcze parę innych chętnych osób więc proszę, o oficjalne wpisanie się na listę startową. ;-)
Zapraszamy wszystkich chętnych! :-D
#698
Posted 09 June 2011 - 22:51
Trasa około 176km. Tempo do Dzierżoniowa +/- 30km/h.
Dla mnie jeszcze za dużo ale może ktoś byłby chętny na wyjazd razem z chłopakami ale do sobótki ewentualnie Dzierżoniowa i powrót (jakieś 80 - 100km).
Założenie - trzymać się jak najdłużej grupy.
#700
Posted 10 June 2011 - 08:22
Nie wiem czy jest sens jechać do Dzierżoniowa i wracać, wyjdzie z grubsza >120km i ~500m w pionie (1x Tąpadła)
Jadąc dalej można zaliczyć Walim i Sokolec, a potem odbić na PKP do Kłodzka (odjeżdżają co 1h i jadą do Wrocka na główny <2h, bilet ~20zł)
Przy takim wariancie wychodzi bardzo zbliżona trasa, a zdecydowanie ciekawsza:)
Ślad - Góry Sowie - ver. krótka trzeba odjąć ~15km na dojazd z Psiaka
Chyba niczego nie pokręciłem?
pzdr
Piotrek



