Wrocław - Wspólne Treningi Na Szosie
#785
Gosc_chris1990accent_*
Posted 04 July 2011 - 20:21
czy wyrobię się na godz. 18.00. Na ok.17.45 powinienem byc w domu.Postaram się byc. Jesli mnie nie będzie, to nie czekajcie na mnie.
Piotr ->
Jesli zdecydowalibysmy sie na objechanie trasy przez Strupinę i dalej na Wołów, to wychodzi ok.100-105km, wiec start o 18.00 byłby
za pózno, poniewaz w Pasikurowicach bysmy byli najszybciej ok.21.15, a Łukasz ma do domu ode mnie 20km., więc nie na miejscu
byłaby taka propozycja trasy, wiedząc, ze ktos z Nas ma wracac po ciemku do domu.
Mam fajna trasę bardzo pagórkowatą ok.93km, ale to znow ok.3h jazdy, więc też odpada :-/ .
Mozemy machnąc fajną trasę z duzą iloscią hopek i z fajnym, dłuzszym podjazdem.
Tylko musimy przejechac dk5 z Trzebnicy do Prusic i w Prusicach kierujemy się do Obornik Sl.,
z których wracamy do Trzebnicy.
Długosc trasy: 65km i dużo podjazdów.
Byłby to trening RYTMICZNY, z wysoką kadencją, a nie jak w minioną sobotę, gdzie jezdzilismy na BETONOWYCH przełozeniach :mrgreen:
Pozdrawiam.
#786
Gosc_Castor Troy_*
Posted 05 July 2011 - 07:50
Zbliża się weekend 9/10 lipca i zgodnie z wcześniejszymi planami i zapowiedziami, pora na propozycję kolejnego wypadu. Tak jak pisaliśmy już wcześniej, zapraszamy wszystkich chętnych 9 lipca na sobotni wyjazd do Czech i zdobycie Pradziada!
Trasa etapu: Wrocław (pociąg do Ziębic 6:33 rano) - Ziębice - Jawornik - Jesenik - Przełęcz Wilce Sadlo - Karlova - Pradziad 1493 mnpm - Vrbno - Zlote Hory - Jawornik (wzdłuż granicy, po czeskiej stronie) - Ziębice
Trasa około 210km. Tempo normalne. Na podjazdach każdy walczy sam, a na przełęczach czekamy na wszystkich. :-D
Spotykamy się w sobotę 9 lipca, na dworcu PKP. Pociąg mamy, o godzinie 6:33. O 7:38 jesteśmy w Ziębicach.
Ekipa na wyjazd na tą chwilę:
1. Krzysiek "Chris1990Accent"
2. Marcin "Merxin"
3. Tomek "Platon"
4. Piotr "Suchy"
5. Artur "Castor Troy"
Podczas rozmów przez GG i po za forumowych wiem, że jest jeszcze parę innych chętnych osób więc proszę, o oficjalne wpisanie się na listę startową. W tamtym roku we wrześniu pojechaliśmy w 8 osób. Fajnie by było pobić ten rekord. :-D
Zapraszamy wszystkich chętnych! :-D
#789
Gosc_chris1990accent_*
Posted 06 July 2011 - 14:02
Dla tych, którzy nie mieli do czynienia z trasą, którą będziemy jechac w tą sobotę (ostatnia relacja):
http://platon.bikest...7,Pradziad.html
Proszę wziąc pod uwagę TRUDNOSC ETAPU (dystans, ostre podjazdy, przewyższenia).
Mam nadzieję ,ze obędzie się bez ekscesów i niepotrzebnych nerwów (już nie będę
wspominał pamiętnej sytuacji, która o mały włos nie zakończyłaby się bitwą :evil: :-x :-D ).
Pozdrawiam.
#790
Posted 06 July 2011 - 14:09
http://platon.bikest...by-Jesenik.html
Warunki zapowiadają się bardzo dobre dlatego ja chyba skuszę się na zrobienie trasy na północ o której myślałem już od dawna. Jeśli ktoś jest zainteresowany bardzo długim dystansem to zapraszam, trzeba będzie tylko zaopatrzyć się w światła bo start musi być jeszcze w piątkową noc
PS. wiem, że Mati takie trasy lubi ;]
#791
Posted 08 July 2011 - 18:35
W związku z powyższym jest inna propozycja (jak zwykle w piątek wieczorem:)
Razem z Arturem (p.o.s.t) i Marcinem (merxin) myślimy o przejechaniu Gór Sowich od południa.
Pociąg o 9:54 z dworca głównego do Kamieńca Ząbkowickiego (11:15)
Trasa wg TEGO ŚLADU , zależy nam aby przejechać Srebrną od tej ciekawszej strony 8-)
Profil Srebrna
następnie woliborska, walimska i z Walimia alternatywą przez Grządki/Sierpnicę
Profil Grządki
następnie 2x przełęcz sokolą (od Rzeczki i od południa) i przez Walim na tamę nad jez. Bystrzyckim, stamtąd na Świdnicę i decyzja odnośnie wariantu powrotnego.
Powrót wg uznania, na PKP do Jaworzyny Śląskiej (Rozkład Jaworzyna Śl.) w sumie ~150km, albo na kole do Wrocławia ~180km
Zapraszamy wszystkich chętnych! (Mati213, ziele477 piszecie się?)
#793
Gosc_Castor Troy_*
Posted 08 July 2011 - 20:33
Cześć,
Ja to mam pecha... :cry: Od 2 dni chodziłem lekko jakiś taki podziębiony ale wczoraj było już gorzej, nawet na treningu w TopGym miałem dość... Dziś rano byłem u laryngologa i niestety mam jakąś infekcję w gardle powiązaną z alergią... Ech... :-/ Raczej na pewno ani nad morze ani w góry jutro nie pojadę... Czuję się na jakieś 80% zdrowy, skacze mi temperatura i ogólnie jakoś tak nie czuję się w pełni zdrowy.
Rano pisałem, o tym na bikestatsie i miałem dać w ciągu dnia info na forum ale w pracy nie miałem momenty wytchnienia i nie dałem rady. Obdzwoniłem zainteresowane osoby i powiadomiłem, o mojej nieobecności. Przepraszam Was wszystkich ale siła wyższa. :-(
Za tydzień maraton w Kluczborku i mam nadzieję, że będę 100% zdrowy. Innej ewentualności nie przewiduję.
Powodzenia jutro na trasie etapu dla Was wszystkich.
#797
Posted 08 July 2011 - 22:11
Castor Troy, wracaj do zdrowia i widzimy się w Kluczborku!
Platon, Tobie i Krzyśkowi wiatru w plecy ;-) ja nie jadę z Wami tylko dlatego, że od wypadu do Zgorzelca nie jeździłem na szosie i nie wiem jak z moją kondycją, gdyby nie to, to bym się szarpnął na życiówkę...
Ale tego Pradziada nie daruję - ma być w tym roku! :-P
#798
Posted 09 July 2011 - 08:29
jako, że jestem całkowicie nowym szosowiczem {czyt. jeszcze nie 'peletonistą'}, (...ulegając to ostatnio nowej frazeologii panów z eurosportu - Jarońskiego i Wyrzytkowskiego ;-) na Waszym forum - chciałbym się zorientować kiedy można się z Wami umówić na ustawkę - chodzi mi o ten weekend / początek tygodnia - ?
Ktoś z Was preferuje okolice od Pracz Odrzańskich - w kier. na Brzezinkę..? Osobiście dla mnie najlepszy=najszybszy wyjazd z miasta (...a zamieszkuję przy pl. Jana Pawła II)
Pozdr!
#800
Gosc_Castor Troy_*
Posted 09 July 2011 - 16:30
Castor Troy, wracaj do zdrowia i widzimy się w Kluczborku!
Masz to jak w banku. Nie ma opcji żebym do soboty nie wydobrzał. :-)
Ale tego Pradziada nie daruję - ma być w tym roku!
Będzie! 100%. Kto wie, może już 23 lipca w sobotę... :->
jako, że jestem całkowicie nowym szosowiczem na Waszym forum - chciałbym się zorientować kiedy można się z Wami umówić na ustawkę - chodzi mi o ten weekend / początek tygodnia - ?
Witamy serdecznie nowego szosowca we Wrocławskim wątku! :-D Co do tego weekendu to chłopaki już się porozjeżdżali. Na następny weekend jest maraton w Kluczborku, a za tydzień lecimy pewnie gdzieś w góry. Może długo oczekiwany Pradziad... :->
W tygodniu chłopaki też się ustawiają. Zaglądaj na forum, czytaj i wpadaj na ustawki. Zawsze podajemy miejsce i czas spotkania. Do zobaczenia! :-D



