Wrocław - Wspólne Treningi Na Szosie
#1942
Posted 17 June 2013 - 14:19
link
O ile trasa fajna, to zaczyna się nudzić.
Możecie coś poradzić?
#1943
Gosc_adazz_*
Posted 17 June 2013 - 15:08
O ile trasa fajna, to zaczyna się nudzić.
Możecie coś poradzić?
Jak byś "z grubsza" cofnał się "ze dwie" strony w tym wątku to byś znalazł naprawdę wiele fajnych, ciekawych tras :evil:
No ale skoro mieszkasz na Popowicach - to możesz ogarniać zachodnio południowe części okolic Wrocławia, np. ścieżką rowerową dojeżdżasz do Leśnicy, dalej możesz na Kąty Wr. przez Lutynię, i potem dalej na Mietków, i dalej Kostomłoty i powrót przez Pełcznicę (w 75% bardzo dobry asfalt, reszta jak to w PL).
pzdr
A.
#1945
Posted 17 June 2013 - 21:51
A na marginesie za ten asfalt wielkie brawa - będzie jazda jak po stole.
#1946
Gosc_Castor Troy_*
Posted 18 June 2013 - 08:32
Potwierdzam, odcinek Sobótka - Sulistrowice AMBA. Byliśmy w sobotę. Leją asfalt, a tam gdzie wylali, jest lapka smoła - koła momentalnie obklejone kamyczkami i piaskiem. Nie do przejechania. Aktualnie jedyna, najkrótsza trasa to od Sobótki na Sady i na Przełęcz Tąpadło.
Czy ktoś z Was startuje w sobotę w wyścigu w Sobótce?
#1949
Posted 18 June 2013 - 09:09
Dokładnie jak kolega mówi. Zamiast na Grochową i nudnym płaskim koło Złotowa cisnąć, w Zawoni skręć w lewo na wojewódzką. Góra, dół cały czas, mi się nie nudzi. Polecam 2 kółeczka Skarszyn- Zawonia- Trzebnica- Skarszyn. Można też dalej do Obornik z Trzebnicy.O ile trasa fajna, to zaczyna się nudzić.
Możecie coś poradzić?
Możesz ją sobie wydłużyć skręcając w Skarszynie w lewo do Trzebnicy, a później jadąc wojewódzką przez Cerekwicę do Zawoni
#1953
Posted 18 June 2013 - 13:50
Wnioski z ostatniego treningu zostały wyciągnięte. Tym razem nie zmieniamy trasy, przed startem zrobimy również małą odprawę, żeby każdy wiedział jak jedziemy.
Standardowo, spotykamy się w najbliższą środę (19.06), o godzinie 17:30 na parkingu pod siedzibą Whirlpool (ul. Bora Komorowskiego 6).
Trasa treningu: http://www.gpsies.co...khlejszyehnghyo
Wrocław - Trzebnica - Zawonia - Czeszów - Zawonia (premia lotna na tablicę) - Skotniki (premia górska) - Wrocław (~70km)
Jedziemy równym tempem, bez szarpania na podjazdach. Na ostatnim podjeździe oraz w Czeszowie zrobimy górską oraz lotną premie, gdzie będzie można zmierzyć się z kolegami i ze swoim organizmem ;-)
Przewidywana średnia: 33-34km/h
#1954
Posted 18 June 2013 - 17:48
Ale mam na późniejsza zmianę tym razem.
Moze jest ktoś chętny na jakis trip 60-70km z rana?
Start kolo 8:00 z powst/hallera avg 31-33
"Here They Come.... It's Time to Goooo.....!"
#1958
Posted 19 June 2013 - 13:20
http://www.chronodut..._et_tarifs.html
#1959
Posted 19 June 2013 - 18:28
Witam wszystkich, to mój pierwszy post tutaj.Pytanie z innej beczki. Czy ktoś jeździ po mieście późnym wieczorem/nocą? Wybrałbym się na trening po zmroku, odpowiednio oświetlony oczywiście. Jakieś 2h ze średnią 25/h.
Jeżdżę zwykle po 22, miasto jest już względnie puste. A i temepratura jest do zniesienia, nie to co w dzień, poza miastem jest bardzo przyjemnie.
#1960
Gosc_łysy_*
Posted 19 June 2013 - 20:22
Czy ktoś z Was wybiera się w prowansalskie rejony, przy okazji na Chrono du Tour – jazda indywidualna na czas po trasie 100. Tour de France..? Ciekawa sprawa, zobaczcie sami
http://www.chronodut..._et_tarifs.html
że ne parl le frąse



