Skocz do zawartości


Zdjęcie

MARATONY SZOSOWE PP


808 odpowiedzi w tym temacie

#461 Gosc_cigane_*

Gosc_cigane_*
  • Gość

Napisano 13 maj 2009 - 18:43

Ja będę jechał maraton mini nie dlatego że czuję się słaby, a dlatego żeby poczuć klimat takiego maratonu...


No właśnie dokładnie na odwrót - jak chcesz poczuć klimat -to trzeba zawsze jechać maksymalny dystans. Dostrzec za zakrętem znajomą sylwetkę kolarza po 5 godzinach samotnej jazdy a potem gonić go przez 3 następne godziny - bezcenne :mrgreen:

To samo mogę przeżyć na dystansie 82 km... ;-)
Ważny jest udział i zabawa...

#462 spros

spros
  • Użytkownik
  • 663 postów
  • Skądpolska

Napisano 13 maj 2009 - 19:12

To samo mogę przeżyć na dystansie 82 km...

ciezko jest na 82km jechac samemu przez 5 godzin a potem jeszcze przez 3 gonic. obaj by musieli sie "wybitnie starac".
ujrzec mine zawodnika wyprzedzajacego cie bez dubla po raz piaty, a ty go podczas jazdy ani razu :mrgreen: bezcenne

#463 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 13 maj 2009 - 19:14

. ..ujrzec mine zawodnika wyprzedzajacego cie bez dubla po raz piaty, a ty go podczas jazdy ani razu :mrgreen: bezcenne

Jak to możliwe???


#464 GrzegorzP

GrzegorzP
  • Użytkownik
  • 1130 postów
  • SkądLeszno

Napisano 13 maj 2009 - 19:20

Możliwe . Np. mijanie chyba nie jest wyprzedzaniem?

#465 spros

spros
  • Użytkownik
  • 663 postów
  • Skądpolska

Napisano 13 maj 2009 - 19:22

Jak to możliwe???

bufety, siku, zreszta nie wiem. ja sie nie zatrzymuje :-D

#466 maciej1986

maciej1986
  • Użytkownik
  • 3267 postów
  • SkądPoznań

Napisano 13 maj 2009 - 19:37

A to wszystko wyjaśnia :mrgreen:


#467 Rebe

Rebe
  • Użytkownik
  • 661 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 13 maj 2009 - 20:08

"Prawie" wszystko , a prawie robi różnicę. Maratony to imprezy sportowo -rekreacyjne irównie ważne jak walka na trasie jest spotkanie po zawodach , szukanie tych z którymi się jechało ,gadulec przy mikroelementach . Najbardziej żałuję , że ten element mnie omija z racji łojenia długich dystansów . Czsem jest się tak wyjechanym , że trudno być na imprezie ,ale nie zamieniam tego za nic.
W Świnoujściu oczywiście będę , ale skończę póżno . Mus to mus.

#468 Gosc_tozik_*

Gosc_tozik_*
  • Gość

Napisano 13 maj 2009 - 21:32

Rebe - dwie lampki z przodu i dwie z tyłu - wystarczą? :mrgreen: No i może wreszcie będzie okazja pogadać sobie - z tym, że na trasie... Spietrany lekko jestem bo się rzucam na 400km z pominięciem 300km - jakoś nie było okazji - dotychczasowy mój max to 276km z tym, że po górach.

#469 spros

spros
  • Użytkownik
  • 663 postów
  • Skądpolska

Napisano 14 maj 2009 - 11:03

tozik, z listy startowej wnosze ze nie robisz kwalifikacji do imagisu. dlaczego?

#470 Gosc_tozik_*

Gosc_tozik_*
  • Gość

Napisano 14 maj 2009 - 11:09

Boję się, że mentalnie jeszcze nie dorosłem do Imagisu ;) Może w przyszłym roku...

#471 Rebe

Rebe
  • Użytkownik
  • 661 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 16 maj 2009 - 17:38

Dorośnij już w tym , nie wiadomo co dalej . Czasem warto popełnić szaleństwo, a nie spróbować to poddanie się bez walki. Wystarczy po jednej dobrej lampce .Trochę łapie mnie grypa , trochę chcę pomóc żonie , ale przecież nie mam zamiaru jechać całą noc.

#472 rowerzysta

rowerzysta
  • Użytkownik
  • 100 postów
  • Skądfrombork

Napisano 16 maj 2009 - 17:43

trochę chcę pomóc żonie , ale przecież nie mam zamiaru jechać całą noc.

Piotruś a co Ty regulaminu nie znasz? Nie wiesz, że nie wolno pomagać? :mrgreen:

#473 Rebe

Rebe
  • Użytkownik
  • 661 postów
  • SkądWłocławek

Napisano 16 maj 2009 - 17:56

W regulaminie nie ma mowy o pomocy mentalnej , to będzie jej pierwszy start , pogadam popilotuję i pojadę swoje. Na pewno nie będzie to "Irenesystem"

#474 Gosc_tozik_*

Gosc_tozik_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2009 - 18:06

Mówisz o systemie "na popych"? Może to i nieco krępujące ale w chwili kryzysu nie pogardziłbym :mrgreen:

#475 xubix

xubix
  • Użytkownik
  • 1552 postów
  • SkądKrotoszyn

Napisano 16 maj 2009 - 18:17

Kto jedzie do Leszna ?? :-D

#476 Gosc_tozik_*

Gosc_tozik_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2009 - 18:18

Ode mnie - wszyscy :mrgreen:

#477 rowerzysta

rowerzysta
  • Użytkownik
  • 100 postów
  • Skądfrombork

Napisano 16 maj 2009 - 18:22

Ja też :mrgreen:

#478 rowerzysta

rowerzysta
  • Użytkownik
  • 100 postów
  • Skądfrombork

Napisano 16 maj 2009 - 18:26

Mówisz o systemie "na popych"? Może to i nieco krępujące ale w chwili kryzysu nie pogardziłbym :mrgreen:


Myślę, że to byłoby by bardzo krępujące, jakby w czasie maratonu facet popychał faceta, oj co ja piszę , przecież młodzież czyta :lol:

#479 Gosc_tozik_*

Gosc_tozik_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2009 - 19:43

Zatem stawiasz tezę, że tylko hetero-popychanie jest dopuszczalne? Muszę omówić to z żoną :mrgreen:

#480 kr1zje

kr1zje
  • Użytkownik
  • 1165 postów
  • SkądWarszawa

Napisano 16 maj 2009 - 20:43

Miał być objazd trasy maratonu w istebnej na dystansie mini, część zaliczona a część nie bo błądziliśmy :lol:

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika



Dodaj odpowiedź